Pięć pestek z pomarańczy

29 str. 29 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Przygody Sherlocka Holmesa (1981-1982) (tom 5)
- Tytuł oryginału:
- The Five Orange Pips
- Data wydania:
- 1907-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1907-01-01
- Liczba stron:
- 29
- Czas czytania
- 29 min.
- Język:
- polski
John Openshaw przybywa do Sherlocka Holmesa by wyjaśnić sprawę tajemniczego listu, jaki niedawno otrzymał. Wcześniej takie same listy otrzymali kolejno jego stryj Elias i ojciec Joseph Openshaw, którzy potem zginęli w dziwnych okolicznościach. Treść listu: Połóż papiery na zegarze słonecznym. K.K.K. Do listu dołączone jest pięć wyschniętych pestek pomarańczy.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Pięć pestek z pomarańczy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pięć pestek z pomarańczy
Poznaj innych czytelników
83 użytkowników ma tytuł Pięć pestek z pomarańczy na półkach głównych- Przeczytane 70
- Chcę przeczytać 13
- 2025 2
- Posiadam 2
- Audiobook 2
- Audiobok/Słuchowisko 1
- 3. Pojedynczy tytuł 1
- 2021 1
- 2023 1
- 2. PRZECZYTANE 1












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pięć pestek z pomarańczy
Uwielbiam kryminały retro!
Uwielbiam kryminały retro!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdnoszę wrażenie że fabuła była osadzona w zbyt specjalistycznym uniwersum abym mogła w pełni pojąć jego przepiękną stylistykę.
Odnoszę wrażenie że fabuła była osadzona w zbyt specjalistycznym uniwersum abym mogła w pełni pojąć jego przepiękną stylistykę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tym opowiadaniu Sherlock Holmes zajmuje się sprawą, która zaczyna się od tajemniczego listu, w którym przesyłane są pestki pomarańczy. Zaintrygowany tym nietypowym przesłaniem, Holmes podejmuje się rozwikłania zagadki związanej z morderstwem, które zdaje się mieć wiele warstw. Historia prowadzi nas przez zawirowania i zwroty akcji, ujawniając zaskakujące powiązania między postaciami.
Ocena: 8/10
Dlaczego taka ocena? Pięć pestek pomarańczy to jedno z lepszych opowiadań w serii, które wyróżnia się nie tylko interesującą fabułą, ale również złożonością postaci i emocjonalnym ładunkiem. Zaskakujące zakończenie dodaje wartości całej historii, a umiejętności dedukcyjne Holmesa są prezentowane w pełnej krasie. Styl narracji i budowanie napięcia sprawiają, że czytelnik jest zaangażowany od pierwszej do ostatniej strony. To klasyczny przykład, jak świetne kryminały potrafią zaskakiwać i dostarczać satysfakcji.
W tym opowiadaniu Sherlock Holmes zajmuje się sprawą, która zaczyna się od tajemniczego listu, w którym przesyłane są pestki pomarańczy. Zaintrygowany tym nietypowym przesłaniem, Holmes podejmuje się rozwikłania zagadki związanej z morderstwem, które zdaje się mieć wiele warstw. Historia prowadzi nas przez zawirowania i zwroty akcji, ujawniając zaskakujące powiązania między...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[...]
-Idealny człowiek rozumujący – zauważył – gdyby mu raz pokazano pojedynczy fakt we wszystkich jego znaczeniach, wyciągnąłby z niego nie tylko cały ciąg zdarzeń, który do niego doprowadził, ale także wszystkie rezultaty, które z niego wynikną.
Sherlock Holmes.
𝐊𝐑𝐘𝐌𝐈𝐍𝐀Ł𝐘 𝐃𝐎 𝐏𝐎𝐏𝐎Ł𝐔𝐃𝐍𝐈𝐎𝐖𝐄𝐉 𝐊𝐀𝐖𝐘 ! ☕📖
"Pięć pestek pomarańczy", angielski tytuł "The Five Orange Pips", jest to jedno z 56 opowiadań o Sherlocku Holmesie napisanych przez Sir Arthura Conana Doyle'a , jest piątym z dwunastu opowiadań wchodzących w skład Przygód Sherlocka Holmesa .Zostało ono opublikowane w „The Strand Magazine” w listopadzie 1891 roku i w książce Przygody Sherlocka Holmesa w 1892 roku.
UWAGA SPOILER :
to jedna z nielicznych wpadek Sherlocka Holmesa, kiedy nie udaje mu się uratować swojego klienta.
Audiobook
Lektor główny – Dymitr Hołówko
Lektor pomocniczy – Henryk Sirecki
Produkcja i reżyseria – Maciej Sztąberek
Realizacja dźwięku - Marek Sirecki (MarAtlon Studio)
Montaż audio – Hubert Tymiński
Zarządzanie kreatywne, promocja i montaż wideo – Filip Koszlaga
𝐂𝐙𝐘𝐓𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 - 𝐒Ł𝐔𝐂𝐇𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 - 𝐙𝐃𝐄𝐂𝐘𝐃𝐎𝐖𝐀𝐍𝐈𝐄 𝐖𝐀𝐑𝐓𝐎 !
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
𝐃𝐋𝐀 𝐂𝐈𝐄𝐊𝐀𝐖𝐒𝐊𝐈𝐂𝐇 :
W momencie pisania tego tekstu, prawdziwy Ku Klux Klan był rzeczywiście rozbity i praktycznie upadł, a jego odrodzenie w XX wieku miało nastąpić dopiero po dziesięcioleciach. Podjęcie tematu przez Conana Doyle'a w tej historii było zgodne z jego powtarzającym się motywem dzikich i brutalnych Amerykanów i innych cudzoziemców eksportujących swoje walki o władzę do wiktoriańskiej Brytanii – co stanowiło już podstawę Studium w szkarłacie , pierwszej zagadki kryminalnej o Holmesie.
Połowiczny sukces w rozwiązaniu zagadki przypomina opowiadania Grecki tłumacz, Stały pacjent i Kciuk inżyniera.
Na motywach opowiadania powstał film Dom strachu (Holmes – Basil Rathbone, Watson – Nigel Bruce)
RADIO :
Edith Meiser zaadaptowała tę historię jako odcinek amerykańskiego serialu radiowego Przygody Sherlocka Holmesa , wyemitowanego 9 marca 1931 r., w którym Richard Gordon wcielił się w rolę Sherlocka Holmesa, a Leigh Lovell w rolę doktora Watsona. [ 5 ] Remake scenariusza wyemitowano 5 września 1936 r. (z Gordonem jako Holmesem i Harrym Westem jako Watsonem).
W 2007 roku na podstawie tej historii powstał odcinek serialu The Classic Adventures of Sherlock Holmes emitowanego w amerykańskiej audycji radiowej Imagination Theatre . W rolę Holmesa wcielili się John Patrick Lowrie, a w rolę Watsona Lawrence Albert.
FILM :
Film Sherlock Holmes i Dom Strachu z 1945 roku jest częściowo oparty na powieści „Pięć pestek pomarańczy”.
Na podstawie tej historii powstał odcinek animowanego serialu telewizyjnego Sherlock Holmes w XXII wieku . Odcinek zatytułowany „The Five Orange Pips” wyemitowano w 2000 roku
dodatkowe inform. z wik
więcej na https://en.wikipedia.org/wiki/The_Five_Orange_Pips
[...]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to-Idealny człowiek rozumujący – zauważył – gdyby mu raz pokazano pojedynczy fakt we wszystkich jego znaczeniach, wyciągnąłby z niego nie tylko cały ciąg zdarzeń, który do niego doprowadził, ale także wszystkie rezultaty, które z niego wynikną.
Sherlock Holmes.
𝐊𝐑𝐘𝐌𝐈𝐍𝐀Ł𝐘 𝐃𝐎 𝐏𝐎𝐏𝐎Ł𝐔𝐃𝐍𝐈𝐎𝐖𝐄𝐉 𝐊𝐀𝐖𝐘 ! ☕📖
"Pięć pestek pomarańczy", angielski tytuł "The Five Orange Pips", jest...
Lubię takie krótkie historie, choć pewnie p. Mróz rozpisałby ją na jakieś 500 stron 😉 Dla mnie było krótko, zwięźle i na temat. Szkoda, że tym razem Sherlock nie zdążył...
Lubię takie krótkie historie, choć pewnie p. Mróz rozpisałby ją na jakieś 500 stron 😉 Dla mnie było krótko, zwięźle i na temat. Szkoda, że tym razem Sherlock nie zdążył...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo Sherlocka Holmesa przybywa John Openshaw, aby wyjaśnić sprawę tajemniczego listu, jaki otrzymał dwa dni wcześniej. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby takich samych listów nie dostał jego ojciec Joseph i stryj Elias. Listy trochę się od siebie różniły, ale łączyła je zawartość, czyli pięć pestek pomarańczy. John Openshaw martwi się tą dziwną sytuacją, ponieważ po tym jak jego ojciec i stryj otrzymali listy, zginęli w tajemniczych okolicznościach, które policja uznała za nieszczęśliwe wypadki. Klient detektywa martwi się o swoje życie i chce wyjaśnić dziwne fatum krążące nad jego rodziną.
To opowiadanie zdecydowanie wyróżnia się na tle swoich poprzedników. Mamy tutaj do czynienia z połowicznie rozwiązaną zagadką. Bardzo się cieszę, że po raz kolejny mamy wątek kryminalny. Opowiadanie pozostawia lekki niedosyt, ponieważ o ile sprawa została rozwiązana, to Sherlock Holmes poczynił kolejny krok, aby ująć sprawcę. Niestety nigdy się nie dowiemy czy udało mu się to czy nie. On sam też nigdy nie będzie miał pewności. Autor wprowadza do opowiadania po raz pierwszy znacznie większe tło historyczne niż wcześniej, co można uznać za wilki plus. Mianowicie pojawia się wątek Ku Klux Klanu, jesli ktoś interesuje się historią, to dojdzie do tego znacznie szybciej niż "przeciętny" czytelnik, bo domyśli się już na pierwszych stronach, co nie zmienia faktu, że Holmes równie szybko o tym wspomina swojemu klientowi. Oczywiście pojawia się również wątek wojny secesyjnej, ale on jest często obecny i wspominany. Muszę przyznać, że jak do tej pory to jest to moje ulubione opowiadanie. Najbardziej mi się podobało pomimo tego, że zagadka jest rozwiązania połowicznie, co chyba czyni je takim wyjątkowym i tajemniczym. Dzieje się też tutaj dużo akcji na bieżąco, a nie tylko z opowiadań klientów detektywa tak jak to miał miejsce we wcześniejszych opowiadanych.
Do Sherlocka Holmesa przybywa John Openshaw, aby wyjaśnić sprawę tajemniczego listu, jaki otrzymał dwa dni wcześniej. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby takich samych listów nie dostał jego ojciec Joseph i stryj Elias. Listy trochę się od siebie różniły, ale łączyła je zawartość, czyli pięć pestek pomarańczy. John Openshaw martwi się tą dziwną sytuacją, ponieważ po tym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam inne wydanie, zresztą mniejsza o to.
Jedna z lepszych przygód, a byłoby jeszcze lepiej, gdyby dać inne zakończenie, podobnie jak w opowiadaniu „Pacjent doktora Travelyana”.
Zatem stryj był kiedyś plantatorem na Florydzie, skąd wrócił do Anglii po Wojnie Secesyjnej, będąc przeciwnikiem abolicjonistów. Przerażony tym listem, od razu spalił zawartość szkatułki opatrzonej napisem „K.K.K. Listy, pamiątki, pokwitowania i rejestr”.
- Mój Boże, dopadły mnie moje grzechy! - zawołał przy tym.
- Co to takiego, stryjku?
- Śmierć!
Wkrótce po tym stryj zmarł, jakoby w wyniku samobójstwa. Rychła śmierć spotkała później ojca, którego stryj nie raczył ostrzec, co znaczy K.K.K. (zapewne już wiecie, co to takiego, mnie od razu skojarzyło się z drugą częścią „Winnetou” i prawidłowo). Teraz to samo grozi bratankowi.
Ze skrzyni ocalał jeden skrawek z marca 1869:
4. Przyjechał Hudson. Ten sam sposób, co zawsze. (Same old platform)
7. Wysłano pestki do McCauleya, Paramore ’a i Johna Swaina z St. Augustine.
9. McCauley usunął się. (cleared, dosłownie wyczyszczony, co to miało znaczyć?)
10. John Swain usunął się. (jak wyżej)
12. Złożono wizytę u Paramore’a, z dobrym skutkiem. (Visited Paramore. All well.)
- Chyba nie mieliśmy dotychczas podobnie niezwykłej sprawy. (that of all our cases we have had none more fantastic than this) - zauważa Holmes.
- Być może poza Znakiem Czterech - mówi Watson.
- Jednak wydaje mi się, że zagrożenie jest jeszcze większe niż kiedyś w sprawie rodziny Sholto.
Pomimo przekonania o zagrożeniu Holmes daje radę dość naiwną, by pozostawić na zegarze słonecznym w ogrodzie ten jedyny ocalały skrawek z możliwie przekonującym powiadomieniem, że reszta spłonęła. Gdy bratanek nazajutrz ginie, niby w wypadku, co przecież można było przewidzieć, detektyw widzi, że zawiódł:
- Tego się właśnie obawiałem. (I feared as much)
Wprawdzie rozwiązuje zagadkę, jednak z opóźnieniem.
Mam inne wydanie, zresztą mniejsza o to.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z lepszych przygód, a byłoby jeszcze lepiej, gdyby dać inne zakończenie, podobnie jak w opowiadaniu „Pacjent doktora Travelyana”.
Zatem stryj był kiedyś plantatorem na Florydzie, skąd wrócił do Anglii po Wojnie Secesyjnej, będąc przeciwnikiem abolicjonistów. Przerażony tym listem, od razu spalił zawartość szkatułki opatrzonej...