Rzeczy, o których nie rozmawiałyśmy, kiedy byłyśmy dziewczynami

384 str. 6 godz. 24 min.
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Things We Didn't Talk About When I Was a Girl
- Data wydania:
- 2020-11-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-11-25
- Data 1. wydania:
- 2019-10-01
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366577626
- Tłumacz:
- Anna Dzierzgowska
Jeannie Vanasco od wielu lat śni ten sam koszmar.
Zawsze jest o nim: jednym z jej najbliższych licealnych przyjaciół. Chłopaku, który ją... zgwałcił? Czy to, co zrobił Mark, można tak określić? Kto lub co o tym decyduje?
Jeannie postanawia, po czternastu latach milczenia, skontaktować się z Markiem. Przeprowadza z nim długie i trudne rozmowy, badając, jak tamto jedno zdarzenie wpłynęło na życie ich obojga.
Autorka opisuje swoją dawną przyjaźń z Markiem, zadając pytanie: Czy dobra osoba może popełnić straszny czyn?
Najlepsza książka roku 2019 według:
"Kirkus", "TIME", "Esquire", Book Riot, She Reads, Feminist Book Club, "Electric Lit", Pop Sugar, Amazon
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Rzeczy, o których nie rozmawiałyśmy, kiedy byłyśmy dziewczynami w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Rzeczy, o których nie rozmawiałyśmy, kiedy byłyśmy dziewczynami
Poznaj innych czytelników
264 użytkowników ma tytuł Rzeczy, o których nie rozmawiałyśmy, kiedy byłyśmy dziewczynami na półkach głównych- Chcę przeczytać 159
- Przeczytane 103
- Teraz czytam 2
- 2021 11
- Posiadam 10
- 2020 4
- 2022 3
- 2020 3
- 2024 2
- LEGIMI 2
Tagi i tematy do książki Rzeczy, o których nie rozmawiałyśmy, kiedy byłyśmy dziewczynami
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Rzeczy, o których nie rozmawiałyśmy, kiedy byłyśmy dziewczynami
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Rzeczy, o których nie rozmawiałyśmy, kiedy byłyśmy dziewczynami
Dodaj cytat





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Rzeczy, o których nie rozmawiałyśmy, kiedy byłyśmy dziewczynami
📝 Bardzo osobista, psychologiczna książka, w której autorka mierzy się z własną przeszłością, traumą i relacjami. Vanasco opisuje spotkania z osobami bliskimi, dawne doświadczenia i to, jak nieprzepracowane historie wracają w dorosłości. To opowieść o pamięci, bólu, ale też o próbie zrozumienia i przepracowania emocji, których nie da się zamknąć w szufladzie.
💭 Moja opinia:
Lektura ciężka, intymna i mocno analityczna. Dogłębna psychoanaliza postaci robi wrażenie – momentami miałam wrażenie, że czytam zapis prawdziwych sesji terapeutycznych. Zdecydowanie nie jest to książka dla każdego, ale daje do myślenia i zostaje w duszy na długo.
⭐ Ocena: 7/10
📝 Bardzo osobista, psychologiczna książka, w której autorka mierzy się z własną przeszłością, traumą i relacjami. Vanasco opisuje spotkania z osobami bliskimi, dawne doświadczenia i to, jak nieprzepracowane historie wracają w dorosłości. To opowieść o pamięci, bólu, ale też o próbie zrozumienia i przepracowania emocji, których nie da się zamknąć w szufladzie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to💭 Moja...
Szczygieł, dzieląc się wrażeniami z lektury reportażu Barbary Seidler o zabójstwie małego Daniela, powiedział "ten tekst to był gwałt". Cóż, ja mogę powiedzieć to samo o książce Jeannie Vanasco i nie mam tu na myśli tego, że jest to kolejna książka o gwałcie. Nie jest to po prostu kolejna książka o gwałcie, bo autorka do dialogu zaprasza sprawcę, kogoś, kto skrzywdził ją kilkanaście lat wcześniej. Interesujący pomysł, ale mam bardzo mieszane uczucia, tym bardziej, że momentami ciężko było się oprzeć wrażeniu, że autorka od reakcji sprawcy na to wydarzenie uzależnia swoją narrację. W pewnym momencie autorka zresztą sama to przyznaje. Uderzające jest, jak sprawca, chociaż twierdzi, że żałuje tego, co zrobił, wydaje się zrównywać sytuację swoją i autorki ("oboje byliśmy w trudnym momencie" etc),jak autorka dba o jego uczucia, bo jeszcze, biedaczek, targany wyrzutami sumienia, popełni samobójstwo. Na szczęście sytuację ratują głosy innych osób - przyjaciółki autorki, jej chłopaka i terapeuty. Z drugiej strony, przypomina mi się tutaj to, co pisała Adichie na temat tego, że nie ma jednej jedynej słusznej definicji feminizmu i jeśli np. kobieta chce wybaczyć mężczyźnie zdradę, to jest to jej wybór, który dla niej może być feministyczny. Nie tylko zresztą przypadek autorki i sprawcy, z którym rozmawia jest uderzający. Uderzająca jest nagminność przemocy seksualnej. Doświadczenia przyjaciółek i studentek autorki wydają się tak nagminne, że nawet same kobiety, które ich doświadczyły (przezornie omijam tu słowo "ofiara") wydają się je trywializować - vide doświadczenie autorki, która przez lata wzbraniała się przed nazwaniem tego, co się stało, gwałtem. Czuć w tej książce silnego ducha #metoo. Mimo wszystko książkę polecam - prowokuje i zachęca do stawiania sobie niewygodnych pytań.
Szczygieł, dzieląc się wrażeniami z lektury reportażu Barbary Seidler o zabójstwie małego Daniela, powiedział "ten tekst to był gwałt". Cóż, ja mogę powiedzieć to samo o książce Jeannie Vanasco i nie mam tu na myśli tego, że jest to kolejna książka o gwałcie. Nie jest to po prostu kolejna książka o gwałcie, bo autorka do dialogu zaprasza sprawcę, kogoś, kto skrzywdził ją...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam duży dylemat z recenzją tej książki, ponieważ porusza trudne przeżycia i przejścia emocjonalne po gwałcie. Opisuje wręcz niemożność poradzenia sobie z tą sytuacją, a jednocześnie jest to pamiętnik pisany w tak tragicznie ciężki dla mnie do czytania sposób, że chyba muszę zamieścić dwie odrębne oceny.
Pierwsza to treść i przesłanie książki. Mamy tutaj wpierw przygotowania, wewnętrzne rozterki i całą gamę emocji Autorki opisującej gwałt jej przyjaciela - na niej. Dziewczynie trudno ułożyć siebie w całej tej sytuacji. Rozkłada wydarzenie na czynniki pierwsze, analizuje, czy to w ogóle był gwałt - w końcu doszło do penetracji ręką. Rozpamiętuje wszystkie przypadki molestowania seksualnego, które ją spotkały. W tej analizie uczestniczą jej przyjaciółki, terapeuta i mąż. Wszystko przygotowuje po to, by w końcu…spotkać się ze swoim gwałcicielem i porozmawiać z nim na temat tego wydarzenia. Obserwujemy proces, który przechodzi Autorka od pomysłu, by w końcu rozprawić się z przeszłością, poprzez walkę wewnętrzną, aż po rozmowy ze swoim dawnym przyjacielem. Dużo tu analiz, nawet każdego pojedynczego słowa.
Tutaj wejdę właśnie w styl pisania. Jest to pamiętnik z dodatkowym transkryptem rozmów pary. Zarówno rozmowy, jak i późniejsze analizy wymiany zdań były dla mnie tragiczne do czytania. Ogólnie sam styl pisania był dla mnie nie do zniesienia i tylko z szacunku do przeżyć Autorki chciałam dotrzeć do końca, by dowiedzieć się, do jakich wniosków doszła.
Mam duży dylemat z recenzją tej książki, ponieważ porusza trudne przeżycia i przejścia emocjonalne po gwałcie. Opisuje wręcz niemożność poradzenia sobie z tą sytuacją, a jednocześnie jest to pamiętnik pisany w tak tragicznie ciężki dla mnie do czytania sposób, że chyba muszę zamieścić dwie odrębne oceny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza to treść i przesłanie książki. Mamy tutaj wpierw...
Książka porusza ważny temat i jest ciekawym studium mieszanych uczuć ofiary i ich powodów. Dla mnie jednak zbyt rozwlekła i pozbawiona komentarza psychologa który byłby pomocny dla zrozumienia treści
Książka porusza ważny temat i jest ciekawym studium mieszanych uczuć ofiary i ich powodów. Dla mnie jednak zbyt rozwlekła i pozbawiona komentarza psychologa który byłby pomocny dla zrozumienia treści
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę dobrze napisana i rzetelna książka, zaangażowała mnie bardziej niż przypuszczałam.
Nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką formą opowiedzenia o przemocy seksualnej, gdzie głos zabiera także oprawca, nie sama ofiara. Myślę, że to bardzo dobry zabieg, dający nowe spojrzenie na problem gwałtu.
Jest to bardzo refleksyjna książka, która stawia trudne, aczkolwiek bardzo ważne pytania i choćby z tego powodu warto po nią sięgnąć.
Naprawdę dobrze napisana i rzetelna książka, zaangażowała mnie bardziej niż przypuszczałam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNigdy wcześniej nie spotkałam się z taką formą opowiedzenia o przemocy seksualnej, gdzie głos zabiera także oprawca, nie sama ofiara. Myślę, że to bardzo dobry zabieg, dający nowe spojrzenie na problem gwałtu.
Jest to bardzo refleksyjna książka, która stawia trudne, aczkolwiek...
Nie umiem do końca ocenić tej książki. Pod względem literackim nie zachwyca. Miejscami irytuje, a czasem nudzi. Czytało mi się ją po prostu źle. Ale jednocześnie dzięki niej zmieniłam optykę na kilka spraw.
Nie umiem do końca ocenić tej książki. Pod względem literackim nie zachwyca. Miejscami irytuje, a czasem nudzi. Czytało mi się ją po prostu źle. Ale jednocześnie dzięki niej zmieniłam optykę na kilka spraw.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama inicjatywa jest nietypowa i niespotykana, dlatego tak bardzo do mnie trafiła. Tematyka gwałtu i wykorzystania seksualnego to zdecydowanie tematy tabu, nad którymi nie każdy chcę się pochylić. Mimo tak znanego ruchu, notabene szeroko propagowanego jak #metoo, nie każdy jest w stanie podzielić się swoimi traumatycznymi doświadczeniami. Jak wiele odwagi i siły musi mieć kobieta, aby podzielić się swoimi najskrytszymi przeżyciami? A ile tej odwagi musi mieć sprawca - który dopuścił się karygodnego czynu - aby podzielić się swoimi rozterkami i odpowiedziami na pytania, które jego samego, dręczyły od lat?
Historia Vanasco zdumiewa, otwiera oczy i szokuje. Wywołuje skrajne emocje, bo z jednej strony sam pomysł jest niezwykle frapujący i przejmujący, z drugiej strony rozmowy prowadzone w ramach projektu z „przyjacielem-oprawcą” są czasem tak, jakby wymuszone. Przyznaje, że czasem irytował mnie ich przebieg, ale w ogólnym rozrachunku niosły za sobą wiele ważnych przemyśleń i wniosków.
Autorka godzi się na to, aby czytelnik wszedł butami w jej własną psychikę. Analizuje sama siebie, swoje przemyślenia, schematy, którymi się kieruję i poddaję je krytyce. Zanurzyłam się w tej historii całkowicie. Czułam całą gamę emocji. Poruszyła we mnie te najdelikatniejsze struny.
Czy jest to pozycja, która spodoba się każdemu? Na pewno nie. Czy polecam? Owszem. Jeszcze nie spotkałam się z takim ujęciem tematu, a więc nie tylko czułam się zaskoczona formą, ale również bogatą, dającą do myślenia treścią
Sama inicjatywa jest nietypowa i niespotykana, dlatego tak bardzo do mnie trafiła. Tematyka gwałtu i wykorzystania seksualnego to zdecydowanie tematy tabu, nad którymi nie każdy chcę się pochylić. Mimo tak znanego ruchu, notabene szeroko propagowanego jak #metoo, nie każdy jest w stanie podzielić się swoimi traumatycznymi doświadczeniami. Jak wiele odwagi i siły musi mieć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudna narracja, spodziewałam się fabularyzowanego reportażu, a dostałam zapis rozmów i luźne notatki refleksji wewnętrznych. Czytałam tę książkę bardzo długo, bo momentami jest męcząca - autorka dzieli włos na czworo, powtarza to samo, analizuje, analizuje, analizuje. Nie ma też sprecyzowanej opinii na temat sprawcy gwałtu, a czytelnik (ja?) lubi być prowadzony za rękę, z jasnym drogowskazem. W miarę czytania zmieniłam jednak zdanie. Stwierdziłam, że każdy pisarz formułuje swoją książkę jak chce, jak może, jak mu pasuje. Nie mam za sobą tak traumatycznych przeżyć jak autorka, chociaż przemoc seksualna wobec mojej osoby nie jest mi obca, jak sądzę, to doświadczenie większości kobiet w Polsce - to właśnie jedna z refleksji po lekturze książki. Zwraca uwagę na ciągle obecny problem, uwrażliwia na niego. Brak jednoznacznej oceny sprawcy, własnych emocji, brak jakiegoś podsumowania to ostatecznie w mojej opinii zaleta "Rzeczy, o których nie rozmawiałyśmy...", ponieważ nie narzuca jednoznacznej interpretacji. To znak szacunku dla czytelnika i jego doświadczeń - musi sam ustosunkować się wobec poruszanego problemu.
Trudna narracja, spodziewałam się fabularyzowanego reportażu, a dostałam zapis rozmów i luźne notatki refleksji wewnętrznych. Czytałam tę książkę bardzo długo, bo momentami jest męcząca - autorka dzieli włos na czworo, powtarza to samo, analizuje, analizuje, analizuje. Nie ma też sprecyzowanej opinii na temat sprawcy gwałtu, a czytelnik (ja?) lubi być prowadzony za rękę, z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo wielu latach zadzwonić do mężczyzny, który cię zgwałcił i umówić się z nim na kawę?
Zazwyczaj gwałcicielami są osoby nam bliskie. To nasi partnerzy, przyjaciele, nauczyciele, członkowie rodziny. Zdecydowana większość gwałtów dokonywana jest przez ludzi nam znanych. Przez ludzi, o których złego słowa byśmy nie powiedzieli.
Autorka będąc nastolatką została zgwałcona przez swojego najlepszego przyjaciela. Osobę z którą spędzała cudowne chwile, w której miała wsparcie, na której zawsze mogła polegać.
Jak tak dobra osoba może dopuścić się tak strasznego czynu?
Jeannie Vanasco wciąż, po 14 latach, przeżywając traumę postanawia porozmawiać z byłym przyjacielem. Chce dowiedzieć się, co skierowało go do tego czynu, dlaczego tak się zachował. Czy planował ten gwałt? Kobieta chce poznać jego punkt widzenia. Spróbować zrozumieć.
Kobieta oddaje gwałcicielowi głos.
Wiecie co w tym wszystkim jest najgorsze? Że polubiłam tego Marka. Jeannie pisała o nim tak, że trudno byłoby powiedzieć o nim coś złego. Oprócz tego jednego, okropnego czynu wydawał się naprawdę fajnym facetem.
Książka napisana jest w formie „pamiętnika”. Dostajemy w niej ogrom trudnych emocji, zaglądamy do wnętrza autorki, wraz z nią odczuwamy ból.
Czytając tę historię towarzyszy nam wielki dyskomfort, jest niewygodnie, niezręcznie - dziwnie.
„Rzeczy, o których nie rozmawiałyśmy, kiedy byłyśmy dziewczynami” to nie tylko książka dla każdej kobiety. To książka, po którą powinni sięgać mężczyźni.
Po wielu latach zadzwonić do mężczyzny, który cię zgwałcił i umówić się z nim na kawę?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZazwyczaj gwałcicielami są osoby nam bliskie. To nasi partnerzy, przyjaciele, nauczyciele, członkowie rodziny. Zdecydowana większość gwałtów dokonywana jest przez ludzi nam znanych. Przez ludzi, o których złego słowa byśmy nie powiedzieli.
Autorka będąc nastolatką została zgwałcona...
Zacznijmy od tego, że tego typu książki nie mają dostarczać nam rozrywki, nie muszą nas wciągać ani być "epickie". Tego typu książki mają pomagać ofiarom, a nie recenzentom książkowym, którzy wszystko widzieli, wszędzie byli... Moim zdaniem warto przeczytać książkę, jeśli było się wykorzystanym seksualnie. Warto ją przeczytać jeśli chce się pomóc ofiarom. Książka nie powie jak ale pozwoli zrozumieć co czują.
Zacznijmy od tego, że tego typu książki nie mają dostarczać nam rozrywki, nie muszą nas wciągać ani być "epickie". Tego typu książki mają pomagać ofiarom, a nie recenzentom książkowym, którzy wszystko widzieli, wszędzie byli... Moim zdaniem warto przeczytać książkę, jeśli było się wykorzystanym seksualnie. Warto ją przeczytać jeśli chce się pomóc ofiarom. Książka nie powie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to