Zatyrani. Reportaż o najgorzej płatnych pracach

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Na własne oczy
- Tytuł oryginału:
- Hired: Six Months Undercover in Low-Wage Britain
- Data wydania:
- 2021-01-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-01-12
- Liczba stron:
- 344
- Czas czytania
- 5 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382340167
- Tłumacz:
- Piotr Maurycy Załuski
Mniej więcej jeden na dwudziestu mieszkańców Wielkiej Brytanii utrzymuje się dziś z pracy za minimalną stawkę. Wielu spośród nich to rodowici Brytyjczycy, jednak coraz więcej osób wykonujących najgorzej płatne zajęcia to imigranci. Autor książki wyrusza w podróż, by poznać świat ludzi żyjących na skraju społeczeństwa, opisać zmiany, jakie obecnie zachodzą nie tylko w naturze pracy, ale i w naturze Wielkiej Brytanii. Podróżuje, nie czyniąc żadnych wstępnych założeń i nie wiedząc, w jaki sposób spędzony w ten sposób czas zmieni jego własne życie. A zmieni je na pewno, bo to czego jest świadkiem, wydaje się zupełnie szokujące, biorąc pod uwagę, że mówimy o jednym z najbardziej rozwiniętych i najbogatszych krajów świata. Opisywany przez autora obraz stawia czytelników przed niezliczonymi pytaniami, dotyczącymi polityki, brytyjskiego społeczeństwa, a przede wszystkim tego, dlaczego tak wielu ludzi wciąż wyznaje stary wiktoriański pogląd, że biedni ludzie są biedni z własnej winy i muszą być albo głupi, albo niemoralni.
Kup Zatyrani. Reportaż o najgorzej płatnych pracach w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Zatyrani. Reportaż o najgorzej płatnych pracach
Gdy ciężka praca nie popłaca
Wszyscy chcielibyśmy wierzyć w to, że ciężka praca się opłaca, i nawet jeśli nie dziś, natychmiast, to w przyszłości wyda zasłużone owoce. Pewnie chcieliby tak myśleć też wykonujący niskopłatne prace, gdyby faktycznie stać ich było na luksus myślenia o przyszłości, myślenia o czymkolwiek, poza tym, jak w ogóle przeżyć.
Najgorzej płatne prace to wcale nie profesje rzadkie i odosobnione. Wręcz przeciwnie, warto bić na alarm, bo ich udział w rynku będzie się zwiększał. Autor reportażu próbował swoich sił kolejno jako magazynier w Amazonie, opiekun osób starszych, pracownik call center i kierowca Ubera. Co łączy zajęcia, których się podjął? Niewspółmierna względem ponoszonego wysiłku niska płaca i niestabilność zatrudnienia, maskowana eleganckim określeniem – elastyczność. Warunki pracy w tych profesjach przypominają pod wieloma względami te z czasów pierwszej rewolucji przemysłowej, a jednak są tacy, którzy żyją tak dziś i to nie w krajach Trzeciego Świata, ale w Wielkiej Brytanii, zarówno tej wielkomiejskiej, jak i prowincjonalnej.
W niektórych postprzemysłowych regionach kraju tego rodzaju praca jest jedyną dostępną dla rzeszy niewykwalifikowanych pracowników. Miejscowi nie zawsze chcą się jej podjąć, zwłaszcza ci starsi, pamiętający czasy sprzed kilku dekad, gdy dobrze płatnej pracy było w bród. Czasem korzystniej finansowo jest im pobierać zasiłek. W ich miejsce znajdzie się wielu chętnych imigrantów, którzy pracując z zasady tymczasowo, wyciskają z siebie siódme poty. Przez to brak im motywacji, siły i czasu, aby walczyć o swoje prawa, negocjować lepsze warunki. Trudno z resztą orzec, czy podjęta walka byłaby skuteczna, skoro chętnych na ich miejsce nie brakuje.
Wyśrubowane normy wydajności, stała kontrola, ale przede wszystkim brak stabilnego wynagrodzenia, zmuszają ludzi tam zatrudnionych do pracy ponad siły, aby zgromadzić choćby drobną nadwyżkę finansową, niezbędną do przetrwania w sytuacjach losowych. Te warto brać pod uwagę, pracując na umowach śmieciowych, a z reguły tylko na takie mogą liczyć. Nieuczciwe, systemowe praktyki, jak np. samozatrudnienie w sytuacji całkowitej podległości i zależności od firmy nie sprawiają, że człowiek czuje się jak pan własnego losu, ale raczej jak niewolnik, zmuszony godzić się na brak jakichkolwiek praw pracowniczych: prawa do urlopu, zwolnienia chorobowego. Jedyne, na co czeka po kilkunastogodzinnej harówce to napchanie brzucha śmieciowym jedzeniem i natychmiastowe zaśnięcie.
Dziennikarz w trakcie eksperymentu prowadzi skrupulatne wyliczenia, na co może sobie za zarobione pieniądze pozwolić. Wniosek zawsze jest ten sam. Na pewno nie stać go na tak wychwalane przez pracodawców elastyczne podejście. Jakikolwiek przestój, także ten od niego niezależny, wynikający z braku zleceń, to widmo długów i jeszcze cięższej pracy, aby z powrotem wydostać się na powierzchnię. Każdemu, kto został zmuszony szukać zatrudnienia w sektorze niskopłatnych usług, bardzo trudno jest go opuścić. Brakuje funduszy i czasu na podnoszenie kwalifikacji, a presja i stres sprzyjają sięganiu po używki, względnie tani i szybki sposób na odreagowanie. Błędne koło, w jakim znajduje się część pracowników, mogą zatrzymać lub zwolnić tylko rozwiązania systemowe, wymuszone społeczną presją. Dzięki podobnym książkom jest szansa, że nastąpią one odrobinę szybciej.
Autorowi udało się uchwycić wiele dramatycznych historii ludzkiej bezsilności w zderzeniu z obłudnym systemu wyzysku przywdziewającym maskę dobroczyńcy. Pod pozorem unowocześnienia korporacje niszczą kilkusetletni wysiłek związków zawodowych, pogłębiając dystans między pracodawcą a pracobiorcą, bezczelnie wmawiając temu ostatniemu, że wszyscy na tym korzystają. Warto przeczytać, żeby choć przez chwilę zastanowić się nad ceną nowoczesnych, idealnie dopasowanych do klienta usług, gdy następnym razem, jednym kliknięciem, będziemy spełniać kolejną zachciankę.
Monika Kurek
Opinia społeczności książki Zatyrani. Reportaż o najgorzej płatnych pracach
"ZATYRANI" JAMES BLOODWORTH Reportaż o najgorzej płatnych pracach Literatura faktu i przyznam, że bardzo przytłaczająca tematycznie lektura. Autor podkreśla, że zależało mu na ukazaniu ważnych problemów dotyczących warunków pracy i płacy, którymi ktoś powinien się pochylić. Nie ma tu zatem wskazanych rozwiązań i podpowiedzi. Mniej więcej jeden na dwudziestu mieszkańców Wielkiej Brytanii żyje dzisiaj z pracy za minimalną stawkę. Dowiemy się jak to jest być jeszcze jednym trybikiem w ogromnej i bezdusznej machinie, na której opiera się dobra koniunktura i zamożność Wielkiej Brytanii. Autor napisał książkę bazując na swoich doświadczeniach związanych z tym jak był traktowany przez pracodawców w Wielkiej Brytanii. James zatrudnił się w wielkich i bardzo znanych firmach, jak również w tych mniej znanych. Pracował w magazynie w firmie Amazon, był tez pracownikiem socjalnym i opiekował się osobami starszymi. Był też pracownikiem w call center i taksówkarzem w firmie Uber. To wszystko co opisał widział, przeżył i doświadczył na własnej skórze. Bardzo wnikliwie ukazuje nam panujące tam zasady, kary i ciągłe oszukiwanie przez pracodawców .Ujemne punkty, nadgodziny, czy wypłacanie niepełnych wynagrodzeń to standard. Chorobowe grozi naganami, a przerwa na posiłek to tak naprawdę walka o cieple jedzenie i miejsce, aby zjeść. Dowiemy się o ogromnym wyzysku i niewolniczej pracy w zaskakująco złych warunkach. Porażający jest fakt, jak bardzo ludzie wykorzystują ludzi, nawet ci co oferują mieszkanie czyli dach nad głową. Poznamy też dokładnie jak wyglądają procesy rekrutacji, szkolenia oraz normalny dzień pracy i harmonogram dnia. Historie osób, które napotkał na swej drodze są przerażające. Niestety wciąż panuje przekonanie, że biedni są biedni z własnej winy i , że są po prostu głupi. Autor ukazał kontrast pomiędzy dobrobytem Anglii klasy średniej a mrocznym i niestabilnym światem, w którym niska płaca jest synonimem bezdusznych landlordów, wrednych szefów i wszechogarniającego poczucia beznadziejności. Absolutnie zgadzam się z autorem, że żyjemy obecnie w ciężkich i nieczułych czasach, gdzie widać bardzo wyraźnie zróżnicowanie społeczne.
Oceny książki Zatyrani. Reportaż o najgorzej płatnych pracach
Poznaj innych czytelników
277 użytkowników ma tytuł Zatyrani. Reportaż o najgorzej płatnych pracach na półkach głównych- Chcę przeczytać 161
- Przeczytane 116
- 2021 18
- Legimi 6
- Posiadam 5
- Reportaże 4
- E-book 2
- Nonfiction 2
- Odkrywcy_podróże_miejsca 1
- TBR Pile 1











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zatyrani. Reportaż o najgorzej płatnych pracach
Zbyt mało tu opisów pracy, a za dużo charakterystyki brytyjskiej gospodarki na przestrzeni lat. Wkrada się też polityka, więc nie do końca jest to reportaż- może w połowie książki,przez co czytało się ją dość opornie.
Zbyt mało tu opisów pracy, a za dużo charakterystyki brytyjskiej gospodarki na przestrzeni lat. Wkrada się też polityka, więc nie do końca jest to reportaż- może w połowie książki,przez co czytało się ją dość opornie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzegadana, zdecydowanie za dużo opisów otoczenia kosztem samych warunków pracy
Przegadana, zdecydowanie za dużo opisów otoczenia kosztem samych warunków pracy
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ciekawa. Pokazuje interesujące spojrzenie na rynek pracy w Wielkiej Brytanii. Okazuje się, że "cudowny zachód" wcale nie jest taki cudowny dla pracowników. Książkę polecam każdemu.
Książka ciekawa. Pokazuje interesujące spojrzenie na rynek pracy w Wielkiej Brytanii. Okazuje się, że "cudowny zachód" wcale nie jest taki cudowny dla pracowników. Książkę polecam każdemu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy autor skupia się na głównym zamyśle książki i opowiada o swoim eksperymencie i opisuje jak szło mu wykonywanie tych prac jest ok, kiedy popada w jakieś poboczne rozważania o polityce gospodarczej państwa, jej historii i stanie obecnym (co w miarę przekładania kolejnych stron staje się coraz częstsze, w zasadzie tylko w rozdziałach o Amazonie i pracy w sprywatyzowanej opiece społecznej w Blackpool autor trzyma się tematu, ubezpieczeniowa call center w Walii i Uber w Londynie to już właściwie eseje społeczno-polityczne a nie reportaże) niestety zaczyna się wodolejstwo, poza tym autor ma irytującą manierę powtarzania tego Eastern Europe jakby to było jedno państwo i jakaś gorsza część Europy w której jest biednie, strasznie i się stamtąd ucieka, no i przydałoby się tu więcej cynicznego angielskiego humoru bo od samego początku do końca jest "deadly serious" jak to mówią Angole.
Kiedy autor skupia się na głównym zamyśle książki i opowiada o swoim eksperymencie i opisuje jak szło mu wykonywanie tych prac jest ok, kiedy popada w jakieś poboczne rozważania o polityce gospodarczej państwa, jej historii i stanie obecnym (co w miarę przekładania kolejnych stron staje się coraz częstsze, w zasadzie tylko w rozdziałach o Amazonie i pracy w sprywatyzowanej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezbyt trafił do mnie reportaż Bloodwortha, choć sięgnęłam po niego z polecenia. Książka jest bardzo nierówna, są rozdziały ciekawe, są takie, które dosłownie męczyłam. Nie podchodzi mi styl autora, sposób skonstruowania tego reportażu - nie mogę jednak zaprzeczyć, że poruszono tu istotny temat i "Zatyrani" są książką po prostu potrzebną. Bloodworth to Brytyjczyk, który zatrudniał się w zawodach, w których dominują imigranci, np. w magazynie Amazona czy jako kierowca Ubera, rozmawiał z innymi pracownikami i ukazywał czytelnikom, jak funkcjonuje system wyzysku w Wielkiej Brytanii. W ciekawy sposób zwrócił też uwagę na fakt, jak nietrafiony jest mit obcokrajowców "zabierających pracę" Anglikom - są to prace, których Anglicy wykonywać po prostu nie chcą, nie w takich warunkach, nie za takie pieniądze. Bloodworth spotkał się ze zdziwieniem współpracowników w Amazonie - co robi Brytyjczyk w tej pracy? Poza zatrudnianiem się do najgorzej płatnych prac, autor zgłębił też temat upadającego górnictwa i miasteczek przemysłowych, gdzie nagle zaczęło brakować pracy - chyba ta część "górnicza" najbardziej mi przypadła do gustu. Niby rozdziały w stylu reportażu uczestniczącego powinny być lepsze, bo przecież autor sam wszystkiego doświadczył, ale jednak opowieści innych bohaterów trafiły do mnie bardziej. Ogółem nie jest to zła książka, nie żałuję, że ją przeczytałam, ale czułam się zmęczona lekturą i z ulgą odłożyłam ją skończoną na półkę.
Niezbyt trafił do mnie reportaż Bloodwortha, choć sięgnęłam po niego z polecenia. Książka jest bardzo nierówna, są rozdziały ciekawe, są takie, które dosłownie męczyłam. Nie podchodzi mi styl autora, sposób skonstruowania tego reportażu - nie mogę jednak zaprzeczyć, że poruszono tu istotny temat i "Zatyrani" są książką po prostu potrzebną. Bloodworth to Brytyjczyk, który...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO tym, jak nieciekawie wygląda rzeczywistość dzisiejszej klasy pracującej możemy się dowiedzieć z reportażu Zatyrani. Autor próbuje zatrudniać się na śmieciowym rynku pracy, podejmując się m.in. pracy w magazynie Amazona, pracy w charakterze opiekuna osób starszych czy kierowcy Ubera. Bloodworth opisuje też krajobraz brytyjskich miasteczek – niegdyś dobrze prosperujących - a gdzie dziś dominuje bezrobocie i brak nadziei na lepsze jutro. Jest to obraz przygnębiający i wstrząsający, biorąc pod uwagę, że wszystko to rozgrywa się w Wielkiej Brytanii, a zatem jednym z najbogatszych państw świata. Autor zwraca jednak uwagę na pogłębiającą się przepaść pomiędzy dobrobytem elit i klasy średniej, czyli owymi wykształconymi ludźmi siedzącymi w biurach, a ludźmi z nizin społecznych, którzy kiedyś wykonywali proste zawody, a dla których już teraz pracy nie ma…
Początkowo relacja ta była bardzo ciekawa, ale fragmentami Zatyrani z reportażu dryfują bardziej w stronę takiego gniewnego eseju o przemianach społeczno-gospodarczych w Wielkiej Brytanii w XX wieku (trudny w odbiorze jest szczególnie rozdział o górnictwie). I tu robi się nużąco, a kwiecisty styl autora, długie zdania i zbyt wiele przymiotników – nie pasują do tematyki tej książki. Widać jednak, że autor jest zaangażowany i zwraca uwagę na ważne współczesne problemy. Jeśli będziemy pozwalać się wykorzystywać przez coraz bardziej chciwe korporacje, nie będziemy walczyć o swoje prawa na rynku pracy i oddawać je dla iluzorycznych i wmawianych nam korzyści (jak „elastyczność”),to za chwilę wszyscy możemy znaleźć się w takiej sytuacji, a nie tylko ci biedni ludzie z nizin drabiny społecznej (jak zwykliśmy o nich myśleć).
O tym, jak nieciekawie wygląda rzeczywistość dzisiejszej klasy pracującej możemy się dowiedzieć z reportażu Zatyrani. Autor próbuje zatrudniać się na śmieciowym rynku pracy, podejmując się m.in. pracy w magazynie Amazona, pracy w charakterze opiekuna osób starszych czy kierowcy Ubera. Bloodworth opisuje też krajobraz brytyjskich miasteczek – niegdyś dobrze prosperujących -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawie napisana ksiązka. Autor nie tylko opisuje najgorzej płatne prace ale też sam się w takich zatrudnia, żeby zobaczyć problem na własne oczy i poczuc na własnej skórze. Chyba najnudniejsze były rozdziały o górnictwie, które w UK właściwie już nie istnieje, aczkolwiek były one potrzebne, żeby bardziej zrozumieć co doprowadziło do takiej a nie innej sytuacji na rynku pracy. Choć w zasadzie ten problem dotyczy chyba wszystkich państw świata. Zawsze znajdą się bowiem ci, którzy dla zysku będą wykorzystywać najsłabszych. Niemniej bardzo ciekawa lektura ukazująca to mniej znane oblicze Wielkiej Brytanii.
Bardzo ciekawie napisana ksiązka. Autor nie tylko opisuje najgorzej płatne prace ale też sam się w takich zatrudnia, żeby zobaczyć problem na własne oczy i poczuc na własnej skórze. Chyba najnudniejsze były rozdziały o górnictwie, które w UK właściwie już nie istnieje, aczkolwiek były one potrzebne, żeby bardziej zrozumieć co doprowadziło do takiej a nie innej sytuacji na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo ważna i ciekawa, z masą ciekawych faktów i cennych, osobistych przemyśleń autora. Może otworzyć oczy również na to, co dzieje się na naszym lokalnym podwórku.
Książka bardzo ważna i ciekawa, z masą ciekawych faktów i cennych, osobistych przemyśleń autora. Może otworzyć oczy również na to, co dzieje się na naszym lokalnym podwórku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Zatyrani" to reportaż o najgorzej płatnych praca w Wielkiej Brytanii, dodałbym, że nie tylko chodzi o płace ale o ciężkość wykonywanej pracy. Autor podejmuje się wyzwania, aby zatrudnić się w 4 miejscach, gdzie sam sprawdzi jak to jest pracować za najniższą stawkę, na umowę bez gwarancji godzin oraz często w ciężkich warunkach bez żadnych praw pracowniczy.
Książkę czyta się dobrze, często autor nawiązuje do historii danego regionu, jak to było kiedyś kiedy funkcjonowały fabryki, kopalnie, a jak jest obecnie.
Polecam, daje do myślenia jak wygląda rynek pracy, dla osób które mają niższe kwalifikacje lub są emigrantami zarobkowymi.
Książka "Zatyrani" to reportaż o najgorzej płatnych praca w Wielkiej Brytanii, dodałbym, że nie tylko chodzi o płace ale o ciężkość wykonywanej pracy. Autor podejmuje się wyzwania, aby zatrudnić się w 4 miejscach, gdzie sam sprawdzi jak to jest pracować za najniższą stawkę, na umowę bez gwarancji godzin oraz często w ciężkich warunkach bez żadnych praw pracowniczy. ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDaję 2 bo rozdział o uberze był całkiem ciekawy. Reszta słabiutko.
Daję 2 bo rozdział o uberze był całkiem ciekawy. Reszta słabiutko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to