Silniejszy każdego dnia. Droga do formy. Jak trenować na czymkolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The World's Fittest Book
- Data wydania:
- 2020-07-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-07-15
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381292061
- Tłumacz:
- Marta Faber
Najbardziej przekrojowa i kompletna książka o aktywności fizycznej, jaką kiedykolwiek stworzono
Poznaj historie mistrzów i dowiedz się wszystkiego o budowaniu mięśni, poprawie techniki i zdrowej diecie
Redukcja tkanki tłuszczowej o 10% za pomocą czekolady i sekretów Majów brzmi jak tani chwyt reklamowy. Jeżeli jednak metodę tę stosuje przełamujący wszelkie bariery ludzkiego organizmu poszukiwacz przygód, to… coś musi w tym być, prawda?
Silniejszy każdego dnia to biblia entuzjastów sportu opracowana dla każdego, kto chce przejąć kontrolę nad swoją formą. Znajdziesz w niej zapis przygotowań Rossa Edgleya do bicia rekordów pod okiem najwybitniejszych sportowców z całego świata i pracy nad odblokowaniem nadludzkiego potencjału ciała.
To pierwsza pozycja obejmująca tak szeroki zakres tematów, skierowana zarówno do amatorów aktywności fizycznej, poszukujących klarownych wskazówek i dodatkowej motywacji, jak i do doświadczonych sportowców, ceniących rzetelne, merytoryczne porady oparte na badaniach naukowych oraz świeże spojrzenie na kwestie treningu i diety.
***
Ross Edgley niczego nie robi połowicznie. Gdy postanowił, że przebiegnie maraton, dokonał tego, ciągnąc samochód. Pewnego razu zaś ukończył triatlon przywiązany do 45-kilogramowego pnia drzewa. Silniejszy każdego dnia jest równie śmiałą książką, czerpiącą z dziesięciu lat doświadczeń autora w przemyśle atletycznym. Jest to kompleksowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zrzucić kilogramy, budować mięśnie i osiągać nawet najbardziej ambitne cele fitnessowe. Treningi nie uwzględniają ćwiczeń z pniem drzewa.
„GQ Australia”
Silniejszy każdego dnia koncentruje się na podstawowych ruchach treningowych, pokazując, że można je wykonywać nie tylko na siłowni czy w zaciszu salonu. Przyroda może stać się twoją siłownią – kamienie posłużyć za ciężarki, a pnie drzew bądź ławki za stepper. „Piękno podstawowych ruchów leży w tym, że można je wykonać wszędzie i bez sprzętu treningowego”.
Peta Bee, „The Times”
Niemożliwe nie istnieje! Silniejszy każdego dnia to ogromna dawka motywacji i merytorycznych porad, które pomogą wam poprawić wyniki.
Piotr Hercog
Autor zabiera czytelnika w ciekawą, pełną przygód, wysiłku i humoru podróż po świecie. Jej celem jest znalezienie drogi do stania się wszechstronnie sprawnym i zdrowym człowiekiem.
Bartłomiej Falkowski / Bartek Trenuje
Kup Silniejszy każdego dnia. Droga do formy. Jak trenować na czymkolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Silniejszy każdego dnia. Droga do formy. Jak trenować na czymkolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek
Poznaj innych czytelników
216 użytkowników ma tytuł Silniejszy każdego dnia. Droga do formy. Jak trenować na czymkolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek na półkach głównych- Chcę przeczytać 124
- Przeczytane 82
- Teraz czytam 10
- Posiadam 15
- 2020 2
- Sport 2
- Gentleman & Mózg - posiadam 1
- 2021 1
- W mojej biblioteczce 1
- Biblioteczka domowa 1










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Silniejszy każdego dnia. Droga do formy. Jak trenować na czymkolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek
Tytuł wprowadza w błąd. Powinna się nazywać jak trenować ze sztangą.
Tytuł wprowadza w błąd. Powinna się nazywać jak trenować ze sztangą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzału nie ma, "czegoś tam" nie urywa. Ale kilka rzeczy wyciągnąłem i zamierzam spróbować na samym sobie.
6/10
Szału nie ma, "czegoś tam" nie urywa. Ale kilka rzeczy wyciągnąłem i zamierzam spróbować na samym sobie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to6/10
⭐Kim jest Autor? Ross Egley to angielski sportowy świr, bierze udział w różnych akcjach charytatywnych i podejmuje się najdziwniejszych wyzwań np:
- Przebiegnięcie maratonu z ważącym 1,4 tony samochodem,
- Pływanie bez przerwy przez 48 godzin,
- Ukończenie triathlonu z 45-kilową kłodą.
Ross poszukuje metody na przełamanie barier ludzkiego organizmu. Trenował z najwybitniejszyni sportowcami z całego świata, brał udział w polowaniu z Buszmenami San, najstarszym plemieniem Ju-Wasi w Nambii, 39 stopni Celsjusza i paręnaście kilometrów po gorącym piasku.
⭐ "Silniejszy każdego dnia" jest to przewodnik po aktywności fizycznej, kompendium wiedzy mnóstwa wskazówek i merytorycznych porad opartych na badaniach naukowych. Znajdą się też przepisy na ulubione posiłki Autora.
Jeśli szukasz praktycznych porad i dodatkowej motywacji to ta książka może Cię przekonać że warto ćwiczyć 🤪🙂
Strasznie mnie zaintrygowała ta książka, jest to trochę poradnik, trochę podsumowanie osiągnięć i sportowa historia Autora.
"Każdy trening jest jak cegła w budynku. Za każdym razem, gdy ćwiczysz na pół gwizdka, nie dokładasz cegiełki do tej konstrukcji. Ktoś inny to róbi" - Dorian Yates
Polecam,
Łukasz ✌️
Zapraszam na mój Instagram/Bookstagram - lukasz_czyta
⭐Kim jest Autor? Ross Egley to angielski sportowy świr, bierze udział w różnych akcjach charytatywnych i podejmuje się najdziwniejszych wyzwań np:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- Przebiegnięcie maratonu z ważącym 1,4 tony samochodem,
- Pływanie bez przerwy przez 48 godzin,
- Ukończenie triathlonu z 45-kilową kłodą.
Ross poszukuje metody na przełamanie barier ludzkiego organizmu. Trenował z...
Świetna, ciekawa i pełna interesujących informacji książka. Widać, że autor nie szedł po łebkach. Solidne przygotowanie merytoryczne. Sam autor jest dla mnie niesamowitą inspiracją. Gorąco polecam.
Świetna, ciekawa i pełna interesujących informacji książka. Widać, że autor nie szedł po łebkach. Solidne przygotowanie merytoryczne. Sam autor jest dla mnie niesamowitą inspiracją. Gorąco polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna książka. Historie przedstawione w niej potrafią wciągnąć i zaciekawić czytelnika, zarówno te dotyczące sportowych wyzwań, jak i osobistych przełamań. Porady dotyczące treningu są praktyczne i mogą być pomocne dla każdego, kto chce poprawić swoją formę fizyczną niezależnie od miejsca i warunków. To inspirująca lektura, która motywuje do działania i eksperymentowania z własnymi możliwościami.
Bardzo fajna książka. Historie przedstawione w niej potrafią wciągnąć i zaciekawić czytelnika, zarówno te dotyczące sportowych wyzwań, jak i osobistych przełamań. Porady dotyczące treningu są praktyczne i mogą być pomocne dla każdego, kto chce poprawić swoją formę fizyczną niezależnie od miejsca i warunków. To inspirująca lektura, która motywuje do działania i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ważna i ciekawa książka dla wszyskich ludzi mocno wkręcownych w różne aktywności sportowe. Ale zacznę od mankamentów - zbędne i fałszywe slogany wydawcy na okładce mogą wprowadzać w błąd, że mamy tu do czynienia z jakimś podręcznikiem treningu, kolejna rzecz to naiwna wiara w sowiecką myśl szkoleniową, która jednak zdominowana była przez farmakologię i eksperymenty paramedyczne, a nie odkrywczą myśl treningową, trzecia sprawa to cytaty motywacyjne - taka ich nadmierna kumulacja osłabia znacząco działanie i zaburza sens całego wywodu. Teraz o plusach, a tych jest na szczęście zdecydowanie więcej. Książka jest napisana lekko i w zabawnym stylu, przyjemnie się ją czyta. Autor mimo spektakularnych wyczynów nie zadziera nosa, pokornie słucha i chłonie wiedzę na temat trenowania siły, wydolności, wytrzymałości. W jego kręgu zainteresowań jest fitnes, siłownia, bieganie, podnoszenie ciężarów, rower, pływanie, wioślarstwo, kulturystyka. To duży plus, bo pokazuje na barwnych przykładach subtelne różnice podejścia do tematu ćwiczeń. Zdaje sobie także sprawę z wielu ograniczeń, wynikających z fizjologii treningu i konieczności ukierunkowania na jedną dyscyplinę, jeśli się chce obecnie osiągnąć w sporcie wyczynowym jakiś sukces. Jakby na przekór tym wszystkim ograniczeniom sam próbuje być zarazem i szybkim biegaczem i silnym sztangistą. W tym celu podróżuje po świecie, rozmawia, trenuje, dużo czasu spędzając również w bibliotekach, gdzie także poszukuje odpowiedzi na nurtujące go pytania. Nie ma tu prostych rad i łatwych odpowiedzi na wszystko. Autor konsekwentnie neguje proste zalecenia "kolorowej prasy" w stylu zrób ładny brzuch w trzy tygodnie". Jego książka to raczej zachęta do samodzielnych poszukiwań własnej drogi do formy czy siły. Czymkolwiek by ona nie była, bo samo ich zdefiniowanie nie jest wcale przecież takie proste. Muskularna sylwetka Autora wzbudza nie tylko kulturowy śmiech u buszmenów z Afryki, w warunkach sawanny jest po prostu nieprzydatna w żaden sposób. Tak czy inaczej, jest to z pewnością niezwykle istotna pozycja dla wszystkich, którzy nie boją się wyjść z własnej strefy komfortu i chcieliby spróbować zmienić coś w swojej dotychczasowej aktywności.
Bardzo ważna i ciekawa książka dla wszyskich ludzi mocno wkręcownych w różne aktywności sportowe. Ale zacznę od mankamentów - zbędne i fałszywe slogany wydawcy na okładce mogą wprowadzać w błąd, że mamy tu do czynienia z jakimś podręcznikiem treningu, kolejna rzecz to naiwna wiara w sowiecką myśl szkoleniową, która jednak zdominowana była przez farmakologię i eksperymenty...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie rozumiem krytyki wylewanej na tę książkę w pozostałych opiniach. Ross Edgley zebrał naprawdę porządny kawał wiedzy (poparty zresztą przypisami),dostarcza nam kilka gotowych planów treningowych, które powinny starczyć na około rok porządnych ćwiczeń, a do tego podaje też kilka naprawdę błyskotliwych i ciekawych przepisów. Wszystko podane na tacy. Zalecenia dietetyczne, naukowo potwierdzona teoria aktywności fizycznej, kilka inspirujących historii z życia zarówno autora, jak i innych, utytułowanych sportowców. Książka jest świetna i bardzo motywująca. To prawda, podane ćwiczenia są ciężkie, jednak plan zbudowany jest w taki sposób, aby powoli zwiększać swoją sprawność. Trzeba jednak przyznać, że "Silniejszy każdego dnia" została napisana z myślą o osobach mających spore pojęcie o sporcie. Dla mnie rewelacja i nie mogę się doczekać, aż kolejne książki autora będą dostępne na polskim rynku.
Nie rozumiem krytyki wylewanej na tę książkę w pozostałych opiniach. Ross Edgley zebrał naprawdę porządny kawał wiedzy (poparty zresztą przypisami),dostarcza nam kilka gotowych planów treningowych, które powinny starczyć na około rok porządnych ćwiczeń, a do tego podaje też kilka naprawdę błyskotliwych i ciekawych przepisów. Wszystko podane na tacy. Zalecenia dietetyczne,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli nie podejdziemy do książki jak do poradnika treningowego to przyjemnie się ją czyta. Osiągnięcia autora robią wrażenie. Oprócz jego dokonań poznamy tam również inne postacie, mistrzów w danych kategoriach sportu. Pokazują one do czego zdolne jest ludzkie ciało, jak np. 50 kilometrowy niedzielny spacerek z dodatkowym 50 kg obciążenia.
Merytorycznie w większości się zgadzam z autorem, ale niestety znalazłem kilka dosyć poważnych błędów jak np. nieprawdziwe czynniki wpływające na przyrost masy mięśniowej czy przeładowane plany treningowe.
Książkę polecam jako historię autora oraz dokonania ludzi w niej przedstawionych.
Nie polecam jako poradnika do treningu.
Jeśli nie podejdziemy do książki jak do poradnika treningowego to przyjemnie się ją czyta. Osiągnięcia autora robią wrażenie. Oprócz jego dokonań poznamy tam również inne postacie, mistrzów w danych kategoriach sportu. Pokazują one do czego zdolne jest ludzkie ciało, jak np. 50 kilometrowy niedzielny spacerek z dodatkowym 50 kg obciążenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMerytorycznie w większości się...
Nic odkrywczego - ale przystępnie zebrana wiedza w jedno miejsce.
Nic odkrywczego - ale przystępnie zebrana wiedza w jedno miejsce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStrasznie długo zbierałam się do napisania czegoś o tej książce. W sumie nie oczekiwałam od niej odkrywczych rzeczy, które po paru tygodniach pozwolą mi się stać sportowym guru ale jednak po akcji promocyjnej liczyłam na odrobine więcej przydatnej wiedzy. Ostatecznie dostajemy ładnie opakowaną książke z prawdami, które w zasadzie każdy zna, nawet osoby, które ze sportem nie mają kompletnie nic wspólnego. Najważniejsze wnioski płynące z książki - zacznij od podstaw, bądź wytrwały, a później ewentualnie nakieruj swój trening na coś co chciałbyś robić. Do pewnego momentu człowiek czyta te książke i myśli "kurcze zaraz się rozkręci i przeczytam coś pożytecznego" ale niestety na końcu następuje tylko większe rozczarowanie. Ta książka to pomnik autora dla.. samego siebie, co pokazuje stawianie swoich cytatów obok słów Einsteina itp..
Każda osoba, która w zasadzie odrobine zna się na sporcie czy szeroko rozumianym treningu może z czystym sercem ominąć tę pozycje.
Strasznie długo zbierałam się do napisania czegoś o tej książce. W sumie nie oczekiwałam od niej odkrywczych rzeczy, które po paru tygodniach pozwolą mi się stać sportowym guru ale jednak po akcji promocyjnej liczyłam na odrobine więcej przydatnej wiedzy. Ostatecznie dostajemy ładnie opakowaną książke z prawdami, które w zasadzie każdy zna, nawet osoby, które ze sportem nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to