Powiernik. Bogowie i stwory. Opowiadania

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- e-book
- Cykl:
- Marek Lichocki (tom 1.5)
- Seria:
- Uniwersum Powiernika
- Data wydania:
- 2022-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-01-01
- Liczba stron:
- 183
- Czas czytania
- 3 godz. 3 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396451514
Marek Lichocki, lubelski adwokat, znany Czytelnikom z powieści „Powiernik i „Widzący” powraca!
Trzymacie w rękach zbiór opowiadań, które po części uzupełniają fabuły poprzednich historii o Marku, który obcuje ze słowiańskimi Bogami i skutecznie zwalcza zagrażające ludziom stwory.
Czy można pomóc wampirowi, który jest wegetarianinem? Jak Marek okiełznał drapieżną północnicę i na co natrafili robotnicy w ukrytej piwnicy? Przeczytajcie o tym, jak pragnienia wpływają na ludzi, stańcie oko w oko z lichem i odkryjcie miejsce, które miało być dla bohatera oazą spokoju, ale wyszło jak zawsze…
Opowiadania są pełne magii, legend, dobrego humoru, zawierają również szczyptę grozy oraz odrobinę sprośności. Z pewnością pozwolą Wam choć na chwilę znaleźć się w świecie Bogów i stworzeń, które żyją obok nas, choć my ich nigdy nie zobaczymy.
Kup Powiernik. Bogowie i stwory. Opowiadania w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Powiernik. Bogowie i stwory. Opowiadania
Poznaj innych czytelników
902 użytkowników ma tytuł Powiernik. Bogowie i stwory. Opowiadania na półkach głównych- Przeczytane 679
- Chcę przeczytać 223
- Posiadam 86
- 2022 32
- Audiobook 30
- 2024 21
- Ulubione 16
- Fantastyka 15
- Audiobooki 13
- 2025 13




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Powiernik. Bogowie i stwory. Opowiadania
Opowiadania bardzo nierówne. Niektóre super, a niektóre jakby napisane przez kogoś innego zaś sam bohater wychodzi w nich oczami czytelnika na zadufanego w sobie zbereźnego głupka.
Dodatkowo opisany jako 1,5 tom ja przeczytałam przypadkiem najpierw 2 tom i miałem szczęście, bo kilka ostatnich opowiadań to spojler 2 tomu i dzieją się po nim, więc gdybym przeczytał w oznaczonej przez autora kolejności to znałbym najważniejszy element zakończenia 2 tomu.
Opowiadania bardzo nierówne. Niektóre super, a niektóre jakby napisane przez kogoś innego zaś sam bohater wychodzi w nich oczami czytelnika na zadufanego w sobie zbereźnego głupka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDodatkowo opisany jako 1,5 tom ja przeczytałam przypadkiem najpierw 2 tom i miałem szczęście, bo kilka ostatnich opowiadań to spojler 2 tomu i dzieją się po nim, więc gdybym przeczytał w...
Jestem już po kolejnym tomie przygód z uniwersum ”Powiernika” i jest to tym razem zbiór opowiadań jak dobrze wiemy opowiadania potrafią być lepsze, lub też gorsze, a tutaj jak możemy zakładać mamy pełen przekrój tego.
Mimo, że czytało mi się to dość szybko i w miarę przyjemnie to jednak była tutaj rzeczy, która jakby to ująć delikatnie irytowała mnie, a mianowicie irytował mnie w tym wszystkim GŁÓWNY BOHATER tak sam Marek ”Widzący” Lichocki wszystko wiedzący, nieomylny, prawie sam bóg, któremu wszystko uchodzi na sucho, gdzie u każdego ma posłuch i każdy bezgranicznie mu ufa i nikt nigdy nie podważa jego decyzji poza kilkoma drobnymi przypadkami, które i tak skończyły się tym, że główny bohater zawsze z przysłowiowym palcem w nosie rozwiązywał każdą zagadkę ehhh…. Głównemu bohaterowi wszystko uchodzi na sucho przypadek? Nie sądzę. I każdy wierzy mu bezgranicznie, czy to tylko dlatego, że jest adwokatem? Być może w końcu mecenas to ktoś ważny -.-
Historie same w sobie były naprawdę dość wciągające i wiem, że powinienem sie dobrze bawić czytając to i nie zwracać uwagi na takie niuanse i odbierać to jako dobrą zabawę to jednak gryzło mnie to w oczy. Nie wspomnę już o scenach erotycznych, które tutaj się znalazły, bo one same wołają o pomstę i nie jestem pisarzem jedyne co w życiu dobrze napisałem, a raczej względnie dobrze była rozprawka na maturze, ale tu nie o mnie chodzi, także nie powinienem nikogo pouczać jak się pisze takie sceny to jednak czytając to czułem lekki niesmak jakby narrator był lekkim niewyżytym stulejarzem, a w opowiadaniu ”Gołębnik” gdzie pojawiają się rusałki można już było pominąć słowa skierowane do chłopca ”Niezłe laski” i tak wiem czepiam się i nie są to złe słowa po prostu główny bohater dostrzega względy niewieście, ale już samo skierowanie tych słów do chłopca pokazują jakim oblechem jest główny bohater choć też czytam znacznie gorsze książki w których są dość szczegółowe opisy tego gdzie np. kobieta robiła sobie dobrze ręką noworodka po aborcji to jednak tutaj to było nie na miejscu i nie mówię, że nie może być tutaj scen erotycznych to jednak jestem nieusatysfakcjonowany, ale jak to mówią każdego nie zadowolisz 😜
Jestem już po kolejnym tomie przygód z uniwersum ”Powiernika” i jest to tym razem zbiór opowiadań jak dobrze wiemy opowiadania potrafią być lepsze, lub też gorsze, a tutaj jak możemy zakładać mamy pełen przekrój tego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo, że czytało mi się to dość szybko i w miarę przyjemnie to jednak była tutaj rzeczy, która jakby to ująć delikatnie irytowała mnie, a mianowicie...
Nawet dobrze się bawiłem. Ciekawe historie uzupełniające między pierwszym, a drugim tomem.
Nawet dobrze się bawiłem. Ciekawe historie uzupełniające między pierwszym, a drugim tomem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie polecam nikomu normalnemu czytania tych opowiadań przed snem. Pomyślałem sobie. Opowiadania. Krótka forma. Fajnie będzię. Poczytam sobie wieczorem przygody Marka Lichockiego przed snem. Odprężenia się. Będzie fajnie. Trzy noce ze snami gdzie latam po mieście, uciekam przed stworami, a rano sprawdzam czy mam wszystkie kończyny.
A miało być tak przyjemnie.
W porównaniu z "Powiernikiem" czy "Widzącym" od autora dostajemy bardziej mroczny świat. Dlaczego? Bo większość z tych opowiadań jest inspirowana kryminalnymi historiami, które się wydarzyły w rzeczywistości. Naturalnie są one zaadoptowane do opowieści, ale świadomość, że coś niecoś z nich się wydarzyło nadaje im jeszcze bardziej mrocznego charakteru.
Język jest tu bardziej ostry i podkreślający w sposób dosadny charakter opowiadań.
Opowiadania nie tylko dla fanów stworów i demonów. Opowiadania dla fanów historii z dreszczykiem, elementami brutalnej erotyki oraz tych którzy często łapią się za ramię sprawdzając czy nic im na nim nie siedzi.
Jako ciekawostkę mogę przytoczyć, że w jednym z opowiadań pojawia się wydarzenie bardzo mocno inspirowane moimi przeżyciami.
Nie polecam nikomu normalnemu czytania tych opowiadań przed snem. Pomyślałem sobie. Opowiadania. Krótka forma. Fajnie będzię. Poczytam sobie wieczorem przygody Marka Lichockiego przed snem. Odprężenia się. Będzie fajnie. Trzy noce ze snami gdzie latam po mieście, uciekam przed stworami, a rano sprawdzam czy mam wszystkie kończyny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA miało być tak przyjemnie.
W porównaniu z...
Fajne uzupełnienie między pierwszym a drugim tomem (za który się właśnie biorę). Opowiadania ciekawe, wprowadzające i przedstawiające postacie, które prawdopodobnie odegrają jakąś rolę w późniejszych książkach.
Fajne uzupełnienie między pierwszym a drugim tomem (za który się właśnie biorę). Opowiadania ciekawe, wprowadzające i przedstawiające postacie, które prawdopodobnie odegrają jakąś rolę w późniejszych książkach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako całość się nie do końca broni. Są opowiadania które bardzo przypadły mi do gustu jak te o wege wąpierzu chociażby ale I takie które dla mojego gustu mogłyby nie powstać. Mimo tego myślę że warto sięgnąć po ten zbiór żeby mieć większą wiedzę o stworach przed tomem drugim.
Jako całość się nie do końca broni. Są opowiadania które bardzo przypadły mi do gustu jak te o wege wąpierzu chociażby ale I takie które dla mojego gustu mogłyby nie powstać. Mimo tego myślę że warto sięgnąć po ten zbiór żeby mieć większą wiedzę o stworach przed tomem drugim.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Powiernik. Bogowie i stwory. Opowiadania” to zbiór, który doskonale sprawdzi się jako literacka odskocznia z nutą grozy i słowiańskiego klimatu. Franciszek M. Piątkowski, kontynuując uniwersum znane z pierwszego tomu „Powiernika”, serwuje czytelnikom zestaw krótszych historii, które czyta się z przyjemnością, ale i dreszczykiem emocji.
Każde opowiadanie to osobna opowieść – niektóre bardziej mroczne, inne podszyte humorem, ale wszystkie łączy jedno: nawiązania do dawnych wierzeń, słowiańskich stworzeń i sił, które nie dają o sobie zapomnieć. Autor zgrabnie łączy współczesność z mitologicznym dziedzictwem, a jego styl – lekki, obrazowy, pełen dialogów – sprawia, że lektura płynie szybko i bez znużenia.
Nie jest to może dzieło przełomowe, ale doskonale sprawdza się jako książka „do poduszki”– każda historia dostarcza innego rodzaju emocji i pozwala na krótką, ale intensywną wyprawę do świata, gdzie rzeczywistość i fantastyka przenikają się w nieoczywisty sposób.
Jeśli ktoś polubił klimat „Powiernika” lub interesuje się słowiańską mitologią w nowoczesnym wydaniu, na pewno odnajdzie tu coś dla siebie. To pozycja idealna na jesienne wieczory – z kubkiem herbaty, w miękkim fotelu, z gotowością na spotkanie z tym, co nie zawsze da się racjonalnie wytłumaczyć.
Podsumowując: „Bogowie i stwory” to przyjemna, nastrojowa lektura, która może nie wywraca gatunku do góry nogami, ale daje to, czego wielu czytelników szuka – rozrywkę z nutą tajemnicy i grozy.
„Powiernik. Bogowie i stwory. Opowiadania” to zbiór, który doskonale sprawdzi się jako literacka odskocznia z nutą grozy i słowiańskiego klimatu. Franciszek M. Piątkowski, kontynuując uniwersum znane z pierwszego tomu „Powiernika”, serwuje czytelnikom zestaw krótszych historii, które czyta się z przyjemnością, ale i dreszczykiem emocji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażde opowiadanie to osobna opowieść...
Opowiadanka trochę mniej mnie zachwyciły niż pierwszy tom Uniwersum, ale dalej jestem pod wrażeniem.
Najlepszym, moim zdaniem, opowiadaniem był Bezkost. Ale tak samo polubiłam nowych bohaterów: Bezmirka czy wege Radzia. Bardzo pocieszne stwory. Jednak dwa ostatnie opowiadania napawają grozą... Jestem ciekawa co też autor wymyślił żeby nas wciągnąć i przestraszyć?
Miłe rozszerzenie Powiernika.
Opowiadanka trochę mniej mnie zachwyciły niż pierwszy tom Uniwersum, ale dalej jestem pod wrażeniem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepszym, moim zdaniem, opowiadaniem był Bezkost. Ale tak samo polubiłam nowych bohaterów: Bezmirka czy wege Radzia. Bardzo pocieszne stwory. Jednak dwa ostatnie opowiadania napawają grozą... Jestem ciekawa co też autor wymyślił żeby nas wciągnąć i przestraszyć?
Miłe...
Świetne opowiadania w uniwersum powiernika. Krótkie, konkretne, wciągające. Momentami bardzo brutalne i przeerotyzowane (autor sprawia wrażenie gawędziarza teoretyka przelewajacego swoje fantazje na papier),za to odejmuję jedną gwiazdkę. Poza tym - rewelacja.
Świetne opowiadania w uniwersum powiernika. Krótkie, konkretne, wciągające. Momentami bardzo brutalne i przeerotyzowane (autor sprawia wrażenie gawędziarza teoretyka przelewajacego swoje fantazje na papier),za to odejmuję jedną gwiazdkę. Poza tym - rewelacja.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekko się to czyta, przy okazji autor nienachalnie przedstawia nam bestiariusz słowiański. Krótkie opowieści, bardzo przypominają mi wiedźminowskie zadania poboczne (z Dzikiego Gonu) przeniesione na współczesną matrycę (choć zdarzają sie też "cofnięcia" głównego bohatera) Polecam!
Lekko się to czyta, przy okazji autor nienachalnie przedstawia nam bestiariusz słowiański. Krótkie opowieści, bardzo przypominają mi wiedźminowskie zadania poboczne (z Dzikiego Gonu) przeniesione na współczesną matrycę (choć zdarzają sie też "cofnięcia" głównego bohatera) Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to