
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać488
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać3
Bogowie muszą być szaleni

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dora Wilk (tom 2)
- Seria:
- Imaginatio [SQN]
- Tytuł oryginału:
- Bogowie muszą być szaleni
- Data wydania:
- 2020-03-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-01-09
- Liczba stron:
- 464
- Czas czytania
- 7 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381297141
Gdy upiorna bogini nawiedza ją w snach i wciąga w koszmarną rozgrywkę, Dora Wilk już rozumie, co oznacza gra o wszystko. Próbując pogodzić wilki, wampiry i magicznych, by nie dopuścić do apokalipsy, odkrywa, jak bardzo skopane jest jej drzewo genealogiczne i jej własna przeszłość. Wiedźma nie ma chwili wytchnienia.
A to zaledwie wierzchołek góry lodowej.
Czy tym razem Dora, Miron i Joshua pójdą na dno?
***
Jakiś czas temu wcieliłam się w rolę diablicy Lucynki w filmie Twardowsky z serii Legendy Polskie. Allegro. Czytając Bogowie muszą być szaleni, ponownie przyszło mi przeżywać piekielnie dobre przygody i poczuć ten dreszczyk emocji. Kolejna odsłona przygód wiedźmy Dory Wilk jest wciągającą wycieczką w alternatywny świat pełen akcji, magii, moich kumpli z piekła rodem i innych fantastycznych postaci. Obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów magii i urban fantasy.
Ola „Mishon” Kasprzyk-Dąbrowska
Kup Bogowie muszą być szaleni w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Bogowie muszą być szaleni
O bogowie, ależ to było dobre! Bardzo rzadko daję dziewięć gwiazdek, ale w tym wypadku nie ma innej opcji. Prawie nigdy nie zarywam nocy z powodu książki, ale tym razem po prostu nie mogłam się oderwać, a pod koniec ryczałam jak bóbr. Muszę się jedynie doczepić do stron 294 - 296 - totalny koszmar, coś takiego w ogóle nie pasuje do Dory, fragment jak wyjęty z zupełnie innej powieści, której za nic nie chciałabym czytać. Cała reszta absolutnie fantastyczna. Dodaję książkę i jej autorkę do ulubionych.
Oceny książki Bogowie muszą być szaleni
Poznaj innych czytelników
6989 użytkowników ma tytuł Bogowie muszą być szaleni na półkach głównych- Przeczytane 5 653
- Chcę przeczytać 1 262
- Teraz czytam 74
- Posiadam 963
- Ulubione 247
- Fantastyka 140
- 2021 136
- Audiobook 113
- 2022 92
- Fantasy 63
Inne książki autora

Czytelnicy Bogowie muszą być szaleni przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Bogowie muszą być szaleni

Cytaty z książki Bogowie muszą być szaleni
Tajemnice zawsze wcześniej czy później ugryzą w dupę.
Tajemnice zawsze wcześniej czy później ugryzą w dupę.
Zdaje się, że niezależnie od tego, co postanowiłam, już byłam mamunią dla dwóch wampirów. Nie ma jak świadome macierzyństwo.OK, można zaliczyć wpadkę, lekkomyślny sex, chwila zapomnienia, ale jak można nieświadomie adoptować dwa wiekowe wampiry? Moja matka byłaby zachwycona, gdybym zadzwoniła ze słowami: mamo, jesteś babcią, chłopcy są śliczni, mają nieco nietypowe potrzeby żywieniowe i są starsi niż cała rodzina razem wzięta ale polubisz ich na pewno.
Zdaje się, że niezależnie od tego, co postanowiłam, już byłam mamunią dla dwóch wampirów. Nie ma jak świadome macierzyństwo.OK, można zalicz...
Rozwiń ZwińRzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.















































Opinie i dyskusje o książce Bogowie muszą być szaleni
Mam wrażenie, że autorka minęła się z powołaniem, albo zaczęła pisać za wcześnie.
"skuj mnie! Za chwilę przestanę myśleć, Nie rzuciłam się jeszcze na ciebie tylko dlatego, że nie mogę się zdecydować, czy klęknąc przed tobą i wziąć go w usta czy pchnąć cię na łóżko i ujeżdżać do rana!"
Tekst niczym z przeciętnej, pisanej hurtowo historii posuwisto-zwrotnej udającej fantasy.
I właściwie całość wygląda trochę, jak coś pisanego bardziej pod nastolatki, które odkrywają swoją seksualność, ale zabarwione tak by facetka się nie zczaiła.
Historia niby opowiada o sporze dwóch tajemniczych bóstw, których działania mogą doprowadzić do apokalipsy, ale podobnie jak w części pierwszej "główny" wątek wydaje się być raczej pretekstem do opisywania szalonego trójkąta miłosnego pomiędzy wiedźmą, diabłem oraz aniołem. "Bogowie muszą być szaleni" powielają nawet konstrukcję fabularną, w której główny wątek kończy się gdzieś tak 100 stron przed końcem książki. Różnica jest taka, że wśród dopinanych w ostatnich stronach wątkach pobocznych jest jeden bardziej rozbudowany a power-up bohaterki nie wydarzył się podczas kulminacji wątku głównego, tylko pod koniec historii na ostatnich stronach.
Sama historia jest zresztą dość podobnie, sztampowo zbudowana:
- Wprowadzenie przez sen do zadania
- Pogadać z grupą numer 1
- Pogadać z grupą numer 2
- Pogadać z grupą numer 3
- Pociągnięcie fabuły do przodu przez sen
- Pogadać z grupą numer 4
- Wielka konfrontacja, w której może i nie ma konfrontacji, ale za to jest bardzo krótka.
Przynajmniej bohaterka jest ciekwa prawda? W końcu ma jest silną kobietą. No tylko że silną w ten stereotypowy "męski sposób": jest seksowna, bucowata, za to każdy chce się z nią przespać, bo w sumie czemu nie, w końcu jest seksowna i - jak autorka nie pozwala nam zapomnieć - ma świetny biust. Nie warto zapominać, że jest ciekawym ewenementem bo ma dwie sprzeczne linie magiczne. Tylko, że ta sprzeczność w sumie niczym się nie objawia. Ot po prostu ma 2 razy taki wachlarz umiejętności co normalnie. 2 w cenie 1. I tyle.
Ale przecież ma silny kręgosłup moralny i nigdy nie przekroczy granicy! To ciekawe, że autorka ciągle sprawia, że ona balansuje. Tylko że wcale nie. Dwa zdania, że ojej to co chce zrobic jest poza moją moralnością, a następnie trach, przekraczamy wszystkie granice. Miało być dramatycznie, a jest w najlepszym razie zabawnie. Równie dobrze, można było z nadmiernym patosem opisać przechodzenie na czerwonym świetle przez pustą ulicę.
Ale wszyscy mówią, że świat jest ciekawy! No... pomysł na świat był ciekawy. To trzeba przyznać. Jednak tak jak w pierwsze części ekspozycji praktycznie nie było, tak w drugiej części ekspozycja sprowadza się do, podobno przypadkowego, opisania realii gry fabularnej Wampir Maskarada. Niby można bronić autorki, że elementy światotwórcze Word of Darkness takie jak tworzenie nowych wampirów są uniwersalna i przewiją się przez całą wampiryczną literaturę. Ale za dużo tego. Zbyt boleśnie sugeruje.
No ale przynajmniej te "systemy" są bardzo sprawnie i wyraziście opisane. Nie do końca. Jedynym rozgraniczeniem wydaje się być wygoda, ale właściwie nie ma powiedzianego jak działa przejście z jednego systemu do drugiego. Wiadomo, że jest to możliwe, bo w historii spotykamy osoby, które niby "urodziły się" w jednym systemie, a przeniosły się do drugiego. Niby mimochodem powiedziano że wiążą się z tym jakieś konsekwencje - dla przykładu wiedźma nie może uleczyć anioła swoją magią. Może mu zbić temperaturę i leczyć objawowo, ale nie może go wyleczyć. A mimo tego mamy istoty, które posługują się mocami obu systemów. Albo podlegające pod inny system niż posiadają moc.
Skąd w ogóle biorą się te osoby? Skąd wiadomo, że są w dwóch systemach? Ano nie wiadomo.
W ogóle zastanawia mnie jakim cudem ten świat istniał tyle czasu bez Dory, skoro 30 letnia bohaterka musi biegać między miastami i przemawiać do rozsądku istotom posiadającym po kilka tysięcy lat, które się jej potulnie słuchaja. Sa nawet sugestię, że Bóg Chrześcijański robi co ona chce, bo w sumie to jest tak uparta, że nie wygra XD
Książkę właściwie ratuje tylko to, że pasuje mi styl narracji pierwszoosobowej. Faktycznie czyta się to szybko i przyjemnie. Póki człowiek się nie zatrzyma i nie zastanowi, że w sumie to oglada chaotyczny kolaż. Stworzony może i z ciekawych elementów, ale wrzuconych zupełnie bez ładu, składu i sensu. Za to na bieżąco przebudowywany by pasował.
Pamiętam jak jeszcze w liceum zaczytywałem się w fanfickach, gdzie głównym bohaterem zawsze był self-insert: pół-anioł, pół-wampir, pół-diabeł, pół-demon, pół-człowiek, pół-wszystko, którego głównymi cechami było bycie bucem, którego każdy go co najmniej lubi, oraz "idę i wygrywam". Bogów czyta się niesamowicie podobnie. Różnica jest taka, że fanfiki pisały nastolatki by za darmo publikowac dla nastolatków, podczas gdy tutaj pisała to ponad 30 letnia kobieta i trzeba za to zapłacić.
I ciągle mam nadzieję, że kolejne tomy, może inne cykle będą lepsze, bo to przecież bardzo uznana i sanowana polska pisarka, wciąż wydawana, wznawiana, chwalona, ale szczerze mam wrażenie, że ani ta ksiażka nigdy nie byłaby wydana, gdyby nie kreowana w tamtych czasach potrzeba parytetów wśród pisarzy fantasy, ani o autorce nigdy byśmy nie usłyszeli.
Mam wrażenie, że autorka minęła się z powołaniem, albo zaczęła pisać za wcześnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"skuj mnie! Za chwilę przestanę myśleć, Nie rzuciłam się jeszcze na ciebie tylko dlatego, że nie mogę się zdecydować, czy klęknąc przed tobą i wziąć go w usta czy pchnąć cię na łóżko i ujeżdżać do rana!"
Tekst niczym z przeciętnej, pisanej hurtowo historii posuwisto-zwrotnej udającej...
ten tom jest ciut lepszy, ale ta heksalogia i tak wypada słabo na tle nowszych książek o Dorze
ten tom jest ciut lepszy, ale ta heksalogia i tak wypada słabo na tle nowszych książek o Dorze
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOk. Ja wiem. Dora to początki Jadowskiej. Kumam.
Drugi tom, więc dopiero szlify zbiera. Serio rozumiem.
Ale czemu jest tak niestrawna? Nikicie z "Kronik sąsiedzkich" mogłaby buty czyścić pod względem bycia bardziej wartym polubienia charakterowo bohaterem.
Jest tak sztuczna i bezpodstawnie zajebista, że mnie dosłownie pod koniec zemdliło.
Nie piszę tego z przyjemnością, bo jako się rzekło znam jej inne cykle i każdy jest lepszy niż to. Gdybym od tej serii zaczął czytać jej książki, nie sięgnąłbym po nic innego niestety.
Świat jest super. Wciągający, fajnie pomyślany, żywy. Ale wszystko to diabli (nomen-omen) biorą przez rozmytą romansowaniem i plastikowymi dialogami fabułę.
Dobrze, że autorka jednak ulepszyła warsztat z czasem.
Ok. Ja wiem. Dora to początki Jadowskiej. Kumam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi tom, więc dopiero szlify zbiera. Serio rozumiem.
Ale czemu jest tak niestrawna? Nikicie z "Kronik sąsiedzkich" mogłaby buty czyścić pod względem bycia bardziej wartym polubienia charakterowo bohaterem.
Jest tak sztuczna i bezpodstawnie zajebista, że mnie dosłownie pod koniec zemdliło.
Nie piszę tego z przyjemnością,...
Książka o mary sue, ale jakoś wciąż przyjemnie się słucha. Miałam już takie wrażenie w pierwszej części, ale w tej mnie to już zmęczyło. Musiałam zrobić sobie przerwę na kilka tygodni aby skończyć.
Książka o mary sue, ale jakoś wciąż przyjemnie się słucha. Miałam już takie wrażenie w pierwszej części, ale w tej mnie to już zmęczyło. Musiałam zrobić sobie przerwę na kilka tygodni aby skończyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny tom z serii o Dorze Wilk za mną. I chociaż ta część była ciut lepsza od „Złodzieja dusz”, to nadal nie jest to historia, która zostanie ze mną na dłużej. Chyba w końcu wiem, w czym tkwi mój problem z tymi książkami. Za bardzo skupiam się na wątku romantycznym, który jest po prostu mocno średni i zupełnie mi tu nie pasuje. Mam wrażenie, że gdyby go nie było, cała historia tylko by na tym zyskała, bo część fantastyczna i sama zagadka naprawdę były ciekawe. Nie poddaję się, bo chcę poznać dalsze losy bohaterów, więc już niedługo zabieram się za kolejną część.
Kolejny tom z serii o Dorze Wilk za mną. I chociaż ta część była ciut lepsza od „Złodzieja dusz”, to nadal nie jest to historia, która zostanie ze mną na dłużej. Chyba w końcu wiem, w czym tkwi mój problem z tymi książkami. Za bardzo skupiam się na wątku romantycznym, który jest po prostu mocno średni i zupełnie mi tu nie pasuje. Mam wrażenie, że gdyby go nie było, cała...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od tego, że bardzo lubię Dorę i jej zagmatwane uczuciowe życie. Ta cukierkowość, każdy kto ją spotka zaraz coś do niej czuje, każdy ma ochotę się z nią przespać, ona przebiera w ofertach. ;)
W innych sytuacjach pewnie, by mi to przeszkadzało, ale lubię tę serię za to, że czytając ją czuję się jak nastolatka, która natrafia na trochę pikantniejsze sceny i się chichota.
Po przeczytaniu pierwszej części tego oczekiwałam i to dostałam.
Niestety, całość fabuły oceniam na eh, eh i jeszcze raz eh.
W tej części Dora jest dosłownie każdym. Wampir? Oczywiście. Wilkołak? Nie ma problemu. Dorzucimy do tego jeszcze trochę z diabła i anioła? Proszę bardzo. Mam wrażenie, że z każdą kolejną stroną coraz mniej jest w stanie zaskoczyć, bo czytelnik zaczyna się spodziewać, że jak pojawi się jakiś problem to Dora magicznie go rozwiąże.
Autorka zmieszała też dwa wątki, Jezebel oraz walki bogów. Moim zdaniem to było trochę bezsensowe, bo tak naprawdę przez to, że działo się tak wiele nic do końca nie potrafiło mnie wciągnąć.
Jednak do końca serii dotrwam, Pani Jadowskiej trzeba oddać, że jej styl pisania jest bardzo przyjemny i płynnie prowadzi czytelnika przez kolejne strony. :)
Zacznę od tego, że bardzo lubię Dorę i jej zagmatwane uczuciowe życie. Ta cukierkowość, każdy kto ją spotka zaraz coś do niej czuje, każdy ma ochotę się z nią przespać, ona przebiera w ofertach. ;)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW innych sytuacjach pewnie, by mi to przeszkadzało, ale lubię tę serię za to, że czytając ją czuję się jak nastolatka, która natrafia na trochę pikantniejsze sceny i się...
Fabuła - mocno średnia.
Dora - zbyt wyjątkowa. Trochę to trudne do przyjęcia, takie nierealne.
Myślę, że dokończę tę serię, bo w audio wbrew pozorom szybko się przez to przechodzi.
Fabuła - mocno średnia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDora - zbyt wyjątkowa. Trochę to trudne do przyjęcia, takie nierealne.
Myślę, że dokończę tę serię, bo w audio wbrew pozorom szybko się przez to przechodzi.
Po 1 tomie miałam już nie wracać do tej serii. Te dialogi, adoratorzy Dory itd, ale, że lubię wszystkie inne opowiadania ze świata Thornu i o Nikicie, to dałam szansę.
Nadal uważam, że raczej nie dałabym rady tego przeczytać w książce ale w audio jak najbardziej🙂
Drugi tom niewiele od poprzedniego się różni. Nadal cukierkowo i nadmiar wyrazów: ptaszyno, piękna, kocie itd, itp🤣
Tom trochę przegadany, a to umniejszało akcji tam się dziejącej.
Po 1 tomie miałam już nie wracać do tej serii. Te dialogi, adoratorzy Dory itd, ale, że lubię wszystkie inne opowiadania ze świata Thornu i o Nikicie, to dałam szansę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNadal uważam, że raczej nie dałabym rady tego przeczytać w książce ale w audio jak najbardziej🙂
Drugi tom niewiele od poprzedniego się różni. Nadal cukierkowo i nadmiar wyrazów: ptaszyno, piękna, kocie...
To jest po prostu dobra, niezobowiązująca książka. Czy Dora jest taaaak zajebista we wszystkim co robi? Jeszcze bardziej niż w pierwszym tomie, i jeszcze bardziej wszyscy chcą się z nią przespać. Czy mi to przeszkadzało? Absolutnie nie :)
To jest po prostu dobra, niezobowiązująca książka. Czy Dora jest taaaak zajebista we wszystkim co robi? Jeszcze bardziej niż w pierwszym tomie, i jeszcze bardziej wszyscy chcą się z nią przespać. Czy mi to przeszkadzało? Absolutnie nie :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda mi było aniołka. Na minus działa również fakt, że Jaga nagle jest super poteżna i oczywiscie robi wszystko doskonale.
Szkoda mi było aniołka. Na minus działa również fakt, że Jaga nagle jest super poteżna i oczywiscie robi wszystko doskonale.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to