Eden. Jabłko wszechrzeczy

Okładka książki Eden. Jabłko wszechrzeczy autora Mariusz Brzezina, 9788378568179
Okładka książki Eden. Jabłko wszechrzeczy
Mariusz Brzezina Wydawnictwo: Wydawnictwo Poligraf fantasy, science fiction
282 str. 4 godz. 42 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Eden. Jabłko wszechrzeczy
Data wydania:
2018-10-15
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-15
Liczba stron:
282
Czas czytania
4 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378568179
Średnia ocen

8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Eden. Jabłko wszechrzeczy w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Eden. Jabłko wszechrzeczy

Średnia ocen
8,5 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Eden. Jabłko wszechrzeczy

avatar
3
3

Na półkach:

📖 Recenzja książki Mariusza Brzeziny „EDEN. Jabłko wszechrzeczy”

Moja przygoda z twórczością Mariusza Brzeziny nie zaczęła się od „EDEN. Jabłko wszechrzeczy”, ale od jego nowszych dzieł, które już wcześniej zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Sięgnięcie po debiut było więc dla mnie okazją, by poznać początki autora i zrozumieć, jak kształtował swój literacki styl. I muszę przyznać, że już tutaj widać ogromny talent oraz niezwykłą wyobraźnię, które dziś są jego znakiem rozpoznawczym.

Już sama okładka tej powieści sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie – jest przepiękna, pełna tajemniczości i niezwykłego klimatu. Wzbudza refleksje jeszcze zanim otworzymy książkę, a później okazuje się, że to jedynie przedsmak tego, co czeka czytelnika w środku.

„EDEN. Jabłko wszechrzeczy” to niezwykłe dzieło Mariusza Brzeziny, który pokazuje, że autor posiada ogromny potencjał twórczy i potrafi zaczarować czytelnika.
Historia opowiada o przygodach rodzeństwa – Niny i Gabriela, którzy wyruszają, by odnaleźć legendarne jabłko w sadzie o wymownej nazwie Eden. Ich misja początkowo wydaje się prosta, lecz szybko zamienia się w pełną zwrotów akcji podróż, podczas której bohaterowie muszą stawić czoła złu, a nawet cofnąć się w czasie.

Fabuła jest niezwykle pomysłowa, a świat przedstawiony – barwny i sugestywny. Autor potrafi pobudzić wyobraźnię czytelnika, który łatwo przenosi się do baśniowej krainy pełnej tajemnic, bestii i nieoczekiwanych zagrożeń. Akcja toczy się szybko, nie pozwalając się nudzić ani przez chwilę. Co więcej, książka napisana jest prostym, przystępnym językiem, dzięki czemu lektura staje się czystą przyjemnością.

Warto zwrócić uwagę również na przerywniki między rozdziałami, które dodają całości uroku i pozwalają na chwilę refleksji. To drobny, ale bardzo udany zabieg literacki, który wzbogaca rytm opowieści.

W kontekście przesłania książki warto przywołać słowa Konfucjusza: „Opowieści to droga do tego, by pamiętać o przeszłości i zrozumieć przyszłość”. Historia stworzona przez autora idealnie wpisuje się w tę myśl – niesie ze sobą uniwersalne przesłanie o walce dobra ze złem, o poszukiwaniu sensu i odwadze, która prowadzi człowieka do celu.

„EDEN. Jabłko wszechrzeczy” to książka, która z pewnością spodoba się wszystkim miłośnikom literatury fantasy i baśniowych opowieści. To opowieść o walce dobra ze złem, o sile marzeń i odwadze, która pozwala bohaterom podążać dalej mimo przeciwności losu.

Chylę czoła przed autorem za jakość jego pisarstwa i odwagę w kreowaniu tak niezwykłej wizji świata. Mariusz Brzezina zasługuje na ogromne uznanie – zarówno za świeże spojrzenie na literaturę fantasy, jak i za umiejętność budowania atmosfery, która wciąga od pierwszej strony. To debiut, który nie tylko zapowiada wielką przyszłość autora, ale już teraz dostarcza czytelnikowi niezapomnianych wrażeń.

Polecam tę książkę każdemu, kto chce na chwilę oderwać się od rzeczywistości i zanurzyć w świecie pełnym magii, tajemnic i niezwykłych przygód.

📖 Recenzja książki Mariusza Brzeziny „EDEN. Jabłko wszechrzeczy”

Moja przygoda z twórczością Mariusza Brzeziny nie zaczęła się od „EDEN. Jabłko wszechrzeczy”, ale od jego nowszych dzieł, które już wcześniej zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Sięgnięcie po debiut było więc dla mnie okazją, by poznać początki autora i zrozumieć, jak kształtował swój literacki styl. I muszę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
588
110

Na półkach: ,

Dzień dobry

Jest to pierwsza książka napisana przez autora i wydana w roku 2018 co nie oznacza, że straciła na wartości a można powiedzieć, że ma potencjał.

Głównymi bohaterami książki jest rodzeństwo Gabriel i Nina, którzy mają dokonać rzeczy o których im się nie śniło. A wszystko zaczęło się od niewinnego zerwania jabłka w zakazanym sadzie.
Ten czyn zmusza ich do podróży poprzez różne krainy i różne czasy, dzięki którym poznają znakomite postacie jak Konfucjusz czy Leonardo da Vinci.

Nie ma co ukrywać, że autor nawiązuje do Religii chrześcijańskiej ale to wcale nie wpływa źle na treść książki.

Spodobała mi się również wizja świata w przyszłości i prawdę powiedziawszy do takiego stanu technika i wiedza nas prowadzi.

Ogólnie powiem tak, że to dobra młodzieżowa fantastyka i czytało się lekko i przyjemnie. Taka dobra książka do zrelaksowania się przed czymś mocniejszym.

Moja ocena to 8/10 za kreatywność i pomysł.

Pozdrawiam

Dzień dobry

Jest to pierwsza książka napisana przez autora i wydana w roku 2018 co nie oznacza, że straciła na wartości a można powiedzieć, że ma potencjał.

Głównymi bohaterami książki jest rodzeństwo Gabriel i Nina, którzy mają dokonać rzeczy o których im się nie śniło. A wszystko zaczęło się od niewinnego zerwania jabłka w zakazanym sadzie.
Ten czyn zmusza ich do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
572
88

Na półkach:

Ogólnie to szkoda mi zmarnowanego potencjału tej książki. Jeśli już czytelnik przyzwyczaja się do bohaterów, to powieść się kończy. Tak wybitne postacie jak ''Konfucjusz'' zasługiwały na więcej czasu w całej fabule. Ich dokonania zostały spłycone do kilku zdań i jazda dalej z akcją. Koniec jest niczym Paulo Coelho, ale brakuje jednak błyskotliwej refleksji. Jest to płaskie przekazanie prawd życiowych bez głębszej analizy. Rozumiem debiut, ale naprawdę znacznie większa ilość pracy mogłaby naprawdę zaowocować książką, która na świecie odniosłaby znaczny sukces.

Muszę też jednak stwierdzić, że pomysł mi bardzo przypadł do gustu. Końcówka jednak to trochę żart. Bo pamiętając poprzednie wydarzenia rodzeństwo stanie się parą. Oni się znali. Wiedzieli, że są rodzeństwem, a mieli razem zaludniać planetę dla dobra ludzkości? To tak jakby stwierdzić, że cywilizacja od początku jest zepsuta i chora. Nie podoba mi się. Bez sensu. Metafizyczne i niesmaczne to było. Takie ziarenko ziela angielskiego w ostatniej łyżce zupy.
Mimo, że było smacznie to niesmak pozostaje.

Dodatkowym minusem jest to, że rodzeństwo pochodzi z dawnych czasów, można przypuszczać, że sprzed początku starożytnej cywilizacji. Udają się w przyszłość, a tam bum. Wiedzą doskonale co to sztuczna inteligencja, doskonale rozumieją osoby, które mają kilka doktoratów z zakresu biologii czy technologii. Szkoda, bo wystarczyło popracować dłużej. Niestety plagą naszych czasów jest wydawanie jak leci wszystkiego.

Ogólnie to szkoda mi zmarnowanego potencjału tej książki. Jeśli już czytelnik przyzwyczaja się do bohaterów, to powieść się kończy. Tak wybitne postacie jak ''Konfucjusz'' zasługiwały na więcej czasu w całej fabule. Ich dokonania zostały spłycone do kilku zdań i jazda dalej z akcją. Koniec jest niczym Paulo Coelho, ale brakuje jednak błyskotliwej refleksji. Jest to płaskie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

26 użytkowników ma tytuł Eden. Jabłko wszechrzeczy na półkach głównych
  • 22
  • 3
  • 1
9 użytkowników ma tytuł Eden. Jabłko wszechrzeczy na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Eden. Jabłko wszechrzeczy

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Eden. Jabłko wszechrzeczy

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Eden. Jabłko wszechrzeczy