Uwięziony krzyk

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-09-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-09-18
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328712317
Byłam młodą matką, zdrową osobą, pełną energii, która miała plany i marzenia na przyszłość. Wkrótce po rozpoczęciu samodzielnego życia przeszłam udar mózgu. W jednej chwili mój świat się zawalił. Zostałam całkowicie sparaliżowana i zamknięta we własnym ciele. Bez możliwości kontaktu ze światem, choć w nieruchomym ciele wciąż działał sprawny mózg.
Uwięziony krzyk to moja opowieść o człowieczeństwie, kobiecości i psychice. O bezkresnej beznadziei, której nie dałam się pochłonąć, a także o małych sukcesach, mojej nieustannej ochocie na życie i radości z tego, co mam.
W najstraszniejszych chwilach rodzice i siostry opiekowali się mną jak niemowlęciem. Czas płynął powolutku… Minęło wiele lat, zanim znowu stanęłam na własnych nogach. Później pojawiła się miłość.
To książka o potyczkach z losem, skrajnych emocjach i codziennych zmaganiach osoby niepełnosprawnej, która mimo choroby chce normalnie żyć.
To także historia mojego osobistego, największego w życiu zwycięstwa.
Kup Uwięziony krzyk w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Uwięziony krzyk
Poznaj innych czytelników
219 użytkowników ma tytuł Uwięziony krzyk na półkach głównych- Przeczytane 115
- Chcę przeczytać 102
- Teraz czytam 2
- Posiadam 25
- 2019 7
- 2021 4
- Egzemplarz recenzencki 3
- Ulubione 3
- Literatura faktu 2
- 2019 2




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Uwięziony krzyk
Ta książka jest tak źle napisana, że aż jestem zaskoczona, że ktoś w ogóle to wydał.
Autorka przeszła udar mózgu, w wyniku którego była przez długi czas sparaliżowana, chociaż umysł pozostał sprawny. Dzięki rehabilitacji i opieki rodziny udaje jej się odzyskać częściowo sprawność fizyczną.
Nie neguję jej przeżyć, nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić co się w takiej sytuacji czuje. Ale nie każdy, kto ma za sobą takie doświadczenia powinien brać się za pisanie. Wielokrotne powtarzanie tych samych wątków, tych samych historii-ile można czytać to samo? Drażni tez roszczeniowość autorki-np. jedzie na badania, na które czekała kilka miesięcy, okazuje się, że ona i opiekująca się nią mama nie zabierają za sobą skierowania, które jest wymagane. Pani w rejestracji nie może jej zarejestrować bez tego skierowania, i oferuje jej inny termin (za kolejne kilka miesięcy),i jest obraza, bo jak to, ona chora przyjechała i teraz musi znów czekać. W kilku miejscach autorka sama sobie zaprzecza-np. mówi, że nie korzysta z transportu publicznego, po czym ileś stron dalej pisze, że w autobusie ją mdli. Do tego wszystkiego takie wtrącenia i "przemyślenia", które nic nie wnoszą, np:"Sama nie wiem po co to piszę".
Ogólnie uważam tą książkę za jeden z większych gniotów jaki mi wpadł w ręce.
Ta książka jest tak źle napisana, że aż jestem zaskoczona, że ktoś w ogóle to wydał.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka przeszła udar mózgu, w wyniku którego była przez długi czas sparaliżowana, chociaż umysł pozostał sprawny. Dzięki rehabilitacji i opieki rodziny udaje jej się odzyskać częściowo sprawność fizyczną.
Nie neguję jej przeżyć, nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić co się w takiej...
"Uwięziony krzyk" to opowieść oparta na faktach. Ania była młodą, pełną energii kobietą i matką. Miała marzenia i plany na przyszłość. W jednej chwili świat się jej zawalił. Przeszła udar mózgu. Została całkowicie sparaliżowana. Nie miała możliwości kontaktu ze światem.
To książka o potyczkach z losem, zmaganiach osoby niepełnosprawnej, która chce żyć jak każdy z nas.
"Uwięziony krzyk" to opowieść oparta na faktach. Ania była młodą, pełną energii kobietą i matką. Miała marzenia i plany na przyszłość. W jednej chwili świat się jej zawalił. Przeszła udar mózgu. Została całkowicie sparaliżowana. Nie miała możliwości kontaktu ze światem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo książka o potyczkach z losem, zmaganiach osoby niepełnosprawnej, która chce żyć jak każdy z...
„Uwięziony krzyk” Anny Naskręt to biografia życia w chorobie. W bardzo młodym wieku bezlitosny los odebrał autorce dosłownie wszystko, co miała. W jednej krótkiej chwili zawalił się jej cały dotychczasowy świat, w którym funkcjonowała. Diagnoza? Udar mózgu. Przyczyny? Niedoprecyzowane. Rokowania? Brak jakichkolwiek nadziei na powrót do zdrowia, nawet w najmniejszym stopniu.
Całkowity paraliż ciała, przy zachowaniu pełni władz umysłowych okazał się dla Anny istnym koszmarem. Brak podejmowania prób skomunikowania się z pacjentem był największą katorgą dla chorej. Do tego niedostatecznie dobra pod względem higienicznym opieka, aroganckie zachowanie szpitalnego personelu i brak krzty empatii. Tak wygląda funkcjonowanie osoby niepełnosprawnej w polskich realiach szpitalnych. W sumie nie powinno mnie to zbytnio dziwić. Nie zaszło przez ostatnie lata w tym zakresie zbyt wiele istotnych zmian, które choć w niewielkim stopni mogłyby się przyczynić do poprawy życia psychicznego pacjentów, cierpiących przede wszystkim fizycznie. Annę uratowało wyłącznie zaangażowanie własnej rodziny w opiekę nad nią. Poświecili się wszyscy, często rezygnując z zaspokajania własnych potrzeb, albo spychając je na dalszy plan. Wszyscy pozostali – mąż, teściowie, znajomi, przyjaciele - zaliczyli szybki odwrót.
„Uwięziony krzyk” to opowieść o nadzwyczaj silnej osobowości. To historia kobiety niezłomnej, upartej, z ogromną chęcią do życia, która stoczyła niewyobrażalną walkę z własną psychiką i dokonała rzeczy dla wielu niemożliwej. Stanęła na nogi… Odniosła osobiste zwycięstwo, mimo wszelkich przeciwności. I choć jej życie dalece odbiega od ideału pod wieloma względami, nasza bohaterka osiągnęła szczęście, wychowała córkę wraz z pomocą bliskich, znalazła miłość, a dziś stara się czerpać z życia pełnymi garściami. „Uwięziony krzyk” to walka o zachowanie człowieczeństwa i kobiecości. Niezwykła historia, zwykłego człowieka, której nikt nie chciałby być głównym bohaterem. Polecam.
„Uwięziony krzyk” Anny Naskręt to biografia życia w chorobie. W bardzo młodym wieku bezlitosny los odebrał autorce dosłownie wszystko, co miała. W jednej krótkiej chwili zawalił się jej cały dotychczasowy świat, w którym funkcjonowała. Diagnoza? Udar mózgu. Przyczyny? Niedoprecyzowane. Rokowania? Brak jakichkolwiek nadziei na powrót do zdrowia, nawet w najmniejszym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ta powinna być obowiązkową lekturą dla wszystkich osób, którzy studiują medycynę, fizjoterapię oraz pielęgniarstwo. Ale nie tylko. Powinny ją przeczytać wszystkie osoby, które chciałyby wiedzieć co czuje osoba, której w jednej chwili zmienia się życie.
Książka ta powinna być obowiązkową lekturą dla wszystkich osób, którzy studiują medycynę, fizjoterapię oraz pielęgniarstwo. Ale nie tylko. Powinny ją przeczytać wszystkie osoby, które chciałyby wiedzieć co czuje osoba, której w jednej chwili zmienia się życie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka niesamowita, wzruszająca i do bólu autentyczna!!!
Książka niesamowita, wzruszająca i do bólu autentyczna!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka uzmysławia czytelnikowi, jakie odczucia i myśli pojawiają się u osoby po udarze, choć nie może ich przekazać innym z uwagi na zaburzenia mowy. Takie książki powinny być lekturą obowiązkowa dla pracowników służby zdrowia. Ale książka daje wartość również dla osób, które nie zetknęły się rodzinnie ani zawodowo z podobną sytuacją, bo autorka opisuje również, co ja drażni w reakcjach społecznych i jakie reakcje byłoby jej łatwiej zaakceptować.
Książka uzmysławia czytelnikowi, jakie odczucia i myśli pojawiają się u osoby po udarze, choć nie może ich przekazać innym z uwagi na zaburzenia mowy. Takie książki powinny być lekturą obowiązkowa dla pracowników służby zdrowia. Ale książka daje wartość również dla osób, które nie zetknęły się rodzinnie ani zawodowo z podobną sytuacją, bo autorka opisuje również, co ja...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowita, wzruszająca, druzgocąco szczera i do bólu autentyczna. Absolutny must have!
Niesamowita, wzruszająca, druzgocąco szczera i do bólu autentyczna. Absolutny must have!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna historia walecznej kobiety.
Uważam, że każdy powinien ja przeczytać, ponieważ otwiera oczy na to co jest tak naprawdę ważne w życiu.
Napisana prostym językiem, więc szybko się czyta.
Świetna historia walecznej kobiety.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUważam, że każdy powinien ja przeczytać, ponieważ otwiera oczy na to co jest tak naprawdę ważne w życiu.
Napisana prostym językiem, więc szybko się czyta.
Ile razy spotykamy na ulicy osoby na wózkach inwalidzkich czy o kulach? Jak reagujemy? Czy potrafimy "nie widzieć" tych kul i normalnie rozmawiać? Czy potrafimy cierpliwie czekać na wypowiedź osoby, która ma problemy z mową? To pytania, które część z nas skwituje uśmiechem, prychaniem albo zdziwioną miną. Czytając historię Anny sama zadałam sobie te pytania i muszę przyznać, że nie ma na nie jednoznacznych odpowiedzi. "Uwięziony krzyk" to bardzo osobista opowieść Anny Naskręt o jej chorobie, walce o życie, walce o każdy krok, walce o ludzkie traktowanie, walce o dziecko, walce o samodzielność, walce o pieniądze czy walce o uczucie. Tych walk jest całe mnóstwo. W tej niewielkiej książce dzielna młoda kobieta opisuje coś okropnego - miała 24 lata, męża, dziecko, normalne życie i nagle dostała udaru. Jej plany i marzenia legły w gruzach, została całkowicie sparaliżowana i zamknięta we własnym ciele. Sprawny pozostał tylko mózg. Wspomnienia szpitalnych upokorzeń i bezdusznego traktowania to chyba najbardziej bulwersujące fragmenty tej historii. Na medal natomiast zasługuje rodzina Anny, cierpliwa, pomocna, obecna non stop, która potrafiła dla niej góry przenosić i usuwać z drogi wszelkie urzędnicze kłody. A tych niepełnosprawny w Polsce ma wszędzie bez liku. Po co Ania napisała tę książkę? Nie wiem, ale wiem, że powinien ją przeczytać każdy. Być może dzięki temu będzie nam łatwiej zaakceptować odmienność i nie będziemy traktować niepełnosprawnych jak osoby gorszego gatunku.
Ile razy spotykamy na ulicy osoby na wózkach inwalidzkich czy o kulach? Jak reagujemy? Czy potrafimy "nie widzieć" tych kul i normalnie rozmawiać? Czy potrafimy cierpliwie czekać na wypowiedź osoby, która ma problemy z mową? To pytania, które część z nas skwituje uśmiechem, prychaniem albo zdziwioną miną. Czytając historię Anny sama zadałam sobie te pytania i muszę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo szczerych chęci i dość wysokich ocen książki nie dobrnęłam do końca! Myślę, że miały na to wpływ nie ten czas i okoliczności!
W dobie, gdzie człowiek drży o siebie i najbliższych czytanie o tragedii w życiu młodej dziewczyny i dalsze jej zmagania się, by powrócić do rzeczywistości i normalnego życia - to dla mnie z dużo.
Ale mimo wszystko polecam, bo temat dobry i dający do myślenia!!!
ps. nie daje gwiazdek...bo tak jak napisałam temat dobry, ale może dla mnie nie w tym czasie!
Mimo szczerych chęci i dość wysokich ocen książki nie dobrnęłam do końca! Myślę, że miały na to wpływ nie ten czas i okoliczności!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW dobie, gdzie człowiek drży o siebie i najbliższych czytanie o tragedii w życiu młodej dziewczyny i dalsze jej zmagania się, by powrócić do rzeczywistości i normalnego życia - to dla mnie z dużo.
Ale mimo wszystko polecam, bo temat dobry i...