#instaserial o gotowaniu

304 str. 5 godz. 4 min.
- Kategoria:
- kulinaria, przepisy kulinarne
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-07-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-07-05
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366105195
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup #instaserial o gotowaniu w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki #instaserial o gotowaniu
Poznaj innych czytelników
221 użytkowników ma tytuł #instaserial o gotowaniu na półkach głównych- Przeczytane 165
- Chcę przeczytać 48
- Teraz czytam 8
- Posiadam 71
- 2019 15
- Ulubione 6
- 2020 6
- Ebook 4
- 2020 4
- Przeczytane 2019 3
































OPINIE i DYSKUSJE o książce #instaserial o gotowaniu
naprawde, nie zartuje, ksiazka pisana na kolanie!
naprawde, nie zartuje, ksiazka pisana na kolanie!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą książką. Biorąc ją do rąk nie spodziewałam się zbyt wiele, a tutaj taka niespodzianka.
Może i przepisy podstawowe (wydają się efektowne) i anegdoty nieśmieszne, ale w tej książce jest jakaś magia. Tak jak bym stała przy blacie w kuchni z najlepszą kumpelą i sobie gotowała, plotkowała... Gotuję na co dzień w domu, czuję się swobodnie w kuchni i lubię mieć pod ręką takie podstawy sztuki kulinarnej, a ta książka te podstawy zbiera w jednym miejscu i pozwala przestać się biczować z powodu pójścia czasem przez kulinarne skróty. Polecam i idę się czaić na "dokładkę".
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą książką. Biorąc ją do rąk nie spodziewałam się zbyt wiele, a tutaj taka niespodzianka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże i przepisy podstawowe (wydają się efektowne) i anegdoty nieśmieszne, ale w tej książce jest jakaś magia. Tak jak bym stała przy blacie w kuchni z najlepszą kumpelą i sobie gotowała, plotkowała... Gotuję na co dzień w domu, czuję się swobodnie w...
Książka o gotowaniu z anegdotkami, czy anegdoty z kilkoma przepisami??
Bardziej skłaniam się ku drugiej opcji. Przepisy trzeba wyłuskiwać wśród anegdot z życia autorki. Opowiastki mają być zabawne, no nie są. Jednak zaciekawiły mnie dopiski o historii, czy pochodzeniu niektórych dań. A te "aż 20 stron o rosole" jest baaaardzo mocno na wyrost.
Przepisy zaś są bardziej skierowane do bardzo początkujących.
Chociaż muszę przyznać, że znalazłam tam kilka przepisów, których wcześniej nie znałam. Dużym plusem jest też to, że przygotowanie dań nie zajmuje dużo czasu, a są dość efektowne i smaczne.
Książka jest bardzo ładnie wydana.
Książka o gotowaniu z anegdotkami, czy anegdoty z kilkoma przepisami??
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardziej skłaniam się ku drugiej opcji. Przepisy trzeba wyłuskiwać wśród anegdot z życia autorki. Opowiastki mają być zabawne, no nie są. Jednak zaciekawiły mnie dopiski o historii, czy pochodzeniu niektórych dań. A te "aż 20 stron o rosole" jest baaaardzo mocno na wyrost.
Przepisy zaś są bardziej...
Pozycja ta to mieszanina książki kucharskiej i historii z życia autorki. Co trzeba przyznać, jest bardzo estetycznie wydana. Przepisy wydają się ciekawe, wprowadzające trochę kreatywności i powiem świeżości do codziennej kuchni. Jeśli chodzi o historie z książki to raczej nie przypadły mi do gustu. Mimo, że lubię Nicole z instagrama, to nie mogę powiedzieć (zgodnie z jej nadziejami na końcu książki) bym choć raz podczas czytania uśmiała się do łez. Za to pojawiła się chęć wypróbowania kilkunastu przepisów, a to chyba najważniejsze.
Pozycja ta to mieszanina książki kucharskiej i historii z życia autorki. Co trzeba przyznać, jest bardzo estetycznie wydana. Przepisy wydają się ciekawe, wprowadzające trochę kreatywności i powiem świeżości do codziennej kuchni. Jeśli chodzi o historie z książki to raczej nie przypadły mi do gustu. Mimo, że lubię Nicole z instagrama, to nie mogę powiedzieć (zgodnie z jej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEstetycznie wydana - z zamierzonymi błędami stylistycznymi, tak by zachować wrażenie, jakby Nicola wszystko to opowiadała. Przepisy wydają się być smaczne, zachęcają do gotowania, z opisami krok po kroku.
Estetycznie wydana - z zamierzonymi błędami stylistycznymi, tak by zachować wrażenie, jakby Nicola wszystko to opowiadała. Przepisy wydają się być smaczne, zachęcają do gotowania, z opisami krok po kroku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistorie Nicole lubię, a że książka nie jest odkrywcza jak to niektórzy piszą, no cóż. Zdaje mi się, że taki był zamysł. To miała być książka z pomysłami i taka właśnie jest. Czasami po prostu do niej zajrzę i sobie myślę - o, dawno nie robiłam tego czy tamtego. Zdjęcia ładne, rodzinne, książka estetycznie wydana.
Historie Nicole lubię, a że książka nie jest odkrywcza jak to niektórzy piszą, no cóż. Zdaje mi się, że taki był zamysł. To miała być książka z pomysłami i taka właśnie jest. Czasami po prostu do niej zajrzę i sobie myślę - o, dawno nie robiłam tego czy tamtego. Zdjęcia ładne, rodzinne, książka estetycznie wydana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś gotuje w domu zwykle samemu to to nie jest książka dla niego. Nie ma w niej nic niezwykłego czego bym nie wiedziała od babci albo z innych książek kulinarnych czy programów.
Jeśli ktoś gotuje w domu zwykle samemu to to nie jest książka dla niego. Nie ma w niej nic niezwykłego czego bym nie wiedziała od babci albo z innych książek kulinarnych czy programów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę się zawiodłam po przeczytaniu tej lekturki. Jestem obserwatorką Mamyginekolog i byłam ,,świadkiem'' powstawania tej książki - wokół tego procesu było tyle gadania, tyle zachodu, zachwalania, gotowania, chwalenia się, a wyszło jakoś tak... Mało smacznie. Po pierwsze ta książka to jeden wielki chaos, no niestety, dzieje się dużo, jest nieład, te (niby śmieszne) historyjki od których każdy miał płakać ze śmiechu okazały się nieśmieszne, jakieś takie zbędne i czasami wyrwane z kontekstu. Nikola musi jeszcze popracować nad swoimi umiejętnościami pisarskimi. Pewnie jest świetnym ginekologiem, marketingowcem, kucharzem, ale klecenie zdań niestety idzie jak idzie. Książka kucharska jest przeznaczona moim zdaniem dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę w kuchni - cieszę się, że ją mam, bo wsparłam akcję WOŚP, ale nie zdecydowałabym się wydać około 60-70zł za tę książkę. Dlatego jeśli masz jakieś pojęcie o kuchni, to nie odnajdziesz się, przykro mi. Dzięki tej książce nie zostaniesz Magdą Gessler, ale jeśli potrzebujesz lekkiej czytanki, to ta jest ok.
Trochę się zawiodłam po przeczytaniu tej lekturki. Jestem obserwatorką Mamyginekolog i byłam ,,świadkiem'' powstawania tej książki - wokół tego procesu było tyle gadania, tyle zachodu, zachwalania, gotowania, chwalenia się, a wyszło jakoś tak... Mało smacznie. Po pierwsze ta książka to jeden wielki chaos, no niestety, dzieje się dużo, jest nieład, te (niby śmieszne)...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam egzemplarz zakupiony na WOŚP. Powiem krótko - jeśli w ogóle kupować i płacić za to "dzieło", to tylko teraz, bo dochód idzie na WOŚP, w przeciwnym wypadku jest to strata czasu i pieniędzy. Można mieć wiele zarzutów co do tej książki, począwszy od języka i błędów autorki (nie wierzę, że można mieszkać ponad 30 lat w Polsce i nie posługiwać się poprawnie polskim),poprzez zdjęcia, które szczytem fotografii nie są (a już na pewno nie kulinarnej),aż po same przepisy, które nie są żadnym odkryciem kulinarnym, a wręcz niektóre sposoby przyrządzania wprawiają w osłupienie. Nie jestem mistrzynią kuchni, ale serio, już przy niektórych sposobach przygotowania widać, że dana rzecz nie będzie zjadliwa, a zdjęcia dodatkowo nie zachęcają. Ale najbardziej drażni mnie podejście do Czytelnika. Nie przypominam sobie książki, w której autor traktuje tak protekcjonalnie swojego Czytelnika, żeby nie powiedzieć - traktuje go jak idiotę. Mam tu na myśli "ciekawostki", które chyba dla autorki brzmią jak odkrycie Ameryki, a dla mnie pisanie czegoś w stylu "Bo nie wiem, czy wiecie, ale kiedyś mięso było ciężko dostępne!" jest wręcz zniewagą dla intelektu Czytelnika, który jeśli raczej skończył podstawówkę, to pewne fakty powinien znać. Nie mówiąc o tym, że część rzeczy merytorycznie nie trzyma się kupy, a lepsze ciekawostki kulinarne można znaleźć chociażby na Wikipedii. Do tego historyjki z życia, które wskazują tylko na uprzywilejowanie autorki, choć zapewne część jest podkoloryzowana. Z plusów - jedynie ten szczytny cel w ramach e-booka oraz to, że czyta się szybko.
Przeczytałam egzemplarz zakupiony na WOŚP. Powiem krótko - jeśli w ogóle kupować i płacić za to "dzieło", to tylko teraz, bo dochód idzie na WOŚP, w przeciwnym wypadku jest to strata czasu i pieniędzy. Można mieć wiele zarzutów co do tej książki, począwszy od języka i błędów autorki (nie wierzę, że można mieszkać ponad 30 lat w Polsce i nie posługiwać się poprawnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe, ale przede wszystkim łatwe przepisy, które każdy może przygotować u siebie w domu. Wszystko okraszone zabawnymi anegdotami.
Ciekawe, ale przede wszystkim łatwe przepisy, które każdy może przygotować u siebie w domu. Wszystko okraszone zabawnymi anegdotami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to