
ArtykułyCzytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313
Artykuły"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła

- Kategoria:
- informatyka, matematyka
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Art of Deception: Controling the Human Element of Security
- Data wydania:
- 2003-03-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-03-24
- Liczba stron:
- 380
- Czas czytania
- 6 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-7361-116-9
- Tłumacz:
- Jarosław Dobrzański
Kup Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła
Autobiografia Kevina Mitnicka podobała mi się bardziej, ale to wcale nie oznacza, że ta książka jest zła. Jest to właściwie poradnik. W dodatku głównie skierowany do właścicieli firm albo managerów i szeroko pojętej kadry zarządzającej. Chodzi bowiem o wdrożenie w przedsiębiorstwach odpowiednich procedur przeciwdziałających dopuszczaniu obcych do sekretów, tajemnic takich jak hasła, kody, nazwiska, a nawet dane klientów. Mimo, że książka ma już 20 lat to ataki socjotechniczne nadal się zdarzają. No bo jak tu nie ulec? Kiedy dzwoni ktoś o niebywałym uroku osobistym i w dodatku oferuje swoją pomoc. A później okazuje się, że ta pomoc faktycznie jest potrzebna...? Mitnick wspomina też o tym jak ważne są dobre, skomplikowane hasła i nie klikanie w załączniki, które trafiają do naszej skrzynki e-mejlowej. Pozornie wszyscy to wiemy, ale tylko pozornie. Najsłabszym ogniwem okazuje się być człowiek......
Oceny książki Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła
Poznaj innych czytelników
2744 użytkowników ma tytuł Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła na półkach głównych- Przeczytane 1 353
- Chcę przeczytać 1 288
- Teraz czytam 103
- Posiadam 388
- Informatyka 23
- Ulubione 17
- Chcę w prezencie 15
- Ebook 8
- Ebooki 7
- E-book 6
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła
Cywilizacja to w końcu tylko maska ogłady.
Cywilizacja to w końcu tylko maska ogłady.











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła
mozna przeczytac, ale niczego nie urywa, niestety...
mozna przeczytac, ale niczego nie urywa, niestety...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietne przedstawienie technik ataków socjotechnicznych za pomocą fabularyzowanych scenariuszy wzbogacone analizami. Pomimo niektórych z zamieszczonych niżej opinii ("Bo TeRaZ wYsYłA sIę EmAiLe 🤡") nie zestarzała się - to nadal realne wektory ataku (a w niektórych przypadkach zahaczające o nowe, związane z modelami językowymi). Przystępny język w połączeniu z konkretami sprawia, że to książka zarówno dla ciekawego świata normika, jak i osób chcących poszerzyć swoją wiedzę z dziedziny bezpieczeństwa.
Świetne przedstawienie technik ataków socjotechnicznych za pomocą fabularyzowanych scenariuszy wzbogacone analizami. Pomimo niektórych z zamieszczonych niżej opinii ("Bo TeRaZ wYsYłA sIę EmAiLe 🤡") nie zestarzała się - to nadal realne wektory ataku (a w niektórych przypadkach zahaczające o nowe, związane z modelami językowymi). Przystępny język w połączeniu z konkretami...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziesięć minut. Tyle czasu potrzebował Kevin D. Mitnick do uzyskania poufnych danych na temat swojego ojca, który w tym czasie przyglądał się jego działaniom z niemym przerażeniem. Trzy rozmowy telefoniczne wystarczyły, aby otrzymać informacje mogące stanowić podstawę do wyłudzeń, kradzieży oraz dziesiątek innych oszustw.
Choć sytuacja miała miejsce dwie dekady temu, reakcja organizacji na wykorzystywane socjotechniki praktycznie się nie zmieniła. Dalej są one potężnymi narzędziami w rękach szpiegów przemysłowych, hakerów oraz agentów obcych wywiadów. Z tego powodu wciąż aktualna jest książka pt. “Sztuka podstępu. Łamałem ludzi, nie hasła”, która wyjaśnia, w jaki sposób rozpoznawać socjotechniki, a także jak, w miarę możliwości, się przed nimi bronić.
Autor przedstawia zupełnie inne podejście do bezpieczeństwa informacji niż to przedstawiane w mainstreamowych mediach. Przede wszystkim przestrzega przed zbytnią wiarą w zabezpieczenia technologiczne, niebędące dostateczną ochroną przed socjotechnikami bazującymi na emocjach użytkowników, a nie lukach w systemach maszyn. Sugeruje też, aby kłaść większy nacisk na politykę firmy i gotowe mechanizmy postępowania w przypadku podejrzenia oszustwa, aniżeli na gotowe technologie rzekomo zabezpieczające wszelkie dane przed wyciekiem.
W książce przedstawione są również druzgocące statystyki, które wprost pokazują skalę zjawiska, a mianowicie informacje o ilości wycieków danych z międzynarodowych korporacji mieszczących się w najwyższym centylu. Oznacza to, że każda organizacja ma większe szanse na bycie okradzioną z poufnych informacji niż na obronę przed takim atakiem. Oczywiście najsłabszym ogniwem są zawsze pracownicy firm – tworzący zabezpieczenia na podstawie prostych skojarzeń, ulegający namowom współpracowników i zasadzie autorytetu. W końcu nawet odkodowanie Enigmy udało się nie dzięki skomplikowanej matematyce, a znajomości psychologii i upodobań niemieckich oficerów, wykorzystujących w hasłach bliskie im terminy.
Choć książka ma już ponad dwie dekady, wciąż pozostaje aktualna, mimo licznych przemian technologicznych. Zawiera gotowe instrukcje do obrony przed ludźmi podszywającymi się pod współpracowników, serwisantów czy nawet szefów. Najważniejsze to wdrożyć te wskazówki do swej codziennej pracy, aby zadbać o bezpieczeństwo własnych danych. Ostatecznie nie chcielibyśmy pewnego dnia obudzić się z kilkoma milionami długu i kredytami zaciągniętymi na nasze nazwisko.
Lektura “Sztuki podstępu” to niepowtarzalna szansa na skorzystanie z wiedzy człowieka działającego w przeszłości w szarej strefie, który aktualnie stara się chronić społeczeństwo przed jemu podobnymi osobami. W świecie, gdzie informacja ma wagę złota, warto zadbać przecież o jej bezpieczeństwo, a ta książka jest idealną inwestycją na rozwój w tym temacie.
Dziesięć minut. Tyle czasu potrzebował Kevin D. Mitnick do uzyskania poufnych danych na temat swojego ojca, który w tym czasie przyglądał się jego działaniom z niemym przerażeniem. Trzy rozmowy telefoniczne wystarczyły, aby otrzymać informacje mogące stanowić podstawę do wyłudzeń, kradzieży oraz dziesiątek innych oszustw.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć sytuacja miała miejsce dwie dekady temu,...
Na ten moment (2025) sporo informacji w książce jest już nieaktualne.
Głównym wektorem ataku opisywanym w tej książce jest telefon który tamtych czasach (1995-2010) był najpopularniejszą metodą komunikacji i wymiany informacji.
Aktualnie jest to email i wszelakiego rodzaju komunikatory i czaty a najgrozniejszym atakiem jest phishing (nie klikać w linki!).
Część informacji jest uniwersalna i nadal aktualna, najsłabszym elementem zabezpieczenia pozostaje człowiek, jednak są nowsze książku które zajmują sie tym obszarem.
Na ten moment (2025) sporo informacji w książce jest już nieaktualne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłównym wektorem ataku opisywanym w tej książce jest telefon który tamtych czasach (1995-2010) był najpopularniejszą metodą komunikacji i wymiany informacji.
Aktualnie jest to email i wszelakiego rodzaju komunikatory i czaty a najgrozniejszym atakiem jest phishing (nie klikać w linki!).
Część informacji...
Książkę czytałem już chyba z dziesięć lat temu, dziś wpadła mi w oko podczas buszowania po LC i pomyślałem że wrzucę do swojej biblioteczki.
Postać Kevina Mitnicka swego czasu budziła dość spore kontrowersje, podobał mi się film "Obława" opowiadający o jego życiu i zatrzymaniu. Książka w sumie taka sobie, niekiedy trochę wręcz nudna, niesie jednak pewne podstawowe przesłanie ~ by nie dawać się robić w konia naciągaczom oraz odpowiednio zabezpieczać w cyfrowym świecie, który dziś w zasadzie jest wszędzie dookoła. I tyle.
Bo poza tym cała reszta jest dość przestarzała, ówczesne metody włamań Mitnicka dziś już by nigdzie nie przeszły, a socjotechniczny bajer, którego używał do naciągania ludzi, dziś mamy na co dzień choćby w niechcianych telefonach o wygranych, które na bieżąco się blokuje. To już było i dziś nie ma racji bytu. Myślę jednak że z samą historią warto się zapoznać, polecam też film.
Książkę czytałem już chyba z dziesięć lat temu, dziś wpadła mi w oko podczas buszowania po LC i pomyślałem że wrzucę do swojej biblioteczki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostać Kevina Mitnicka swego czasu budziła dość spore kontrowersje, podobał mi się film "Obława" opowiadający o jego życiu i zatrzymaniu. Książka w sumie taka sobie, niekiedy trochę wręcz nudna, niesie jednak pewne podstawowe...
Za bardzo rozciągnięta i powoli staje się przestarzała.
Za bardzo rozciągnięta i powoli staje się przestarzała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRewelacyjna książka o ludzkich słabościach... a nie czekaj miało być o hackierach;)
Lektura obowiązkowa bym powiedział dla każdego kto ma do czynienia z bezpieczeństwem danych.
Pomimo, że lekko już trąci myszką miejscami, to jest nadal mega pouczająca.
A manipulacją zainteresowanym proponuje sięgnąć do dzieł wymienionych w bibliografii, szczególnie Cialdiniego:)
Rewelacyjna książka o ludzkich słabościach... a nie czekaj miało być o hackierach;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektura obowiązkowa bym powiedział dla każdego kto ma do czynienia z bezpieczeństwem danych.
Pomimo, że lekko już trąci myszką miejscami, to jest nadal mega pouczająca.
A manipulacją zainteresowanym proponuje sięgnąć do dzieł wymienionych w bibliografii, szczególnie Cialdiniego:)
Poradnik dla tych inteligentów co to haseł do własnych kont nie są w stanie spamiętać.
Poradnik dla tych inteligentów co to haseł do własnych kont nie są w stanie spamiętać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe studium nad ludzką głupotą i naiwnością. Bez wątpienia taka książka musiała zostać wydana, by człowiek mógł się uczyć na własnych błędach. Dowiecie się z niej jak chronić swoje bezpieczeństwo i prywatność, dzięki bardzo dużej ilości opisanych, przykładowych ataków socjotechnicznych.
Ciekawe studium nad ludzką głupotą i naiwnością. Bez wątpienia taka książka musiała zostać wydana, by człowiek mógł się uczyć na własnych błędach. Dowiecie się z niej jak chronić swoje bezpieczeństwo i prywatność, dzięki bardzo dużej ilości opisanych, przykładowych ataków socjotechnicznych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBezpieczeństwo to ułuda.
Autor w bardzo przystępny sposób pokazuje nam jak łatwo jest zdobyć informacje. I to informacje do których dostępu nie powinien mieć nikt.
Prawdziwe historie obrazujące nie tylko działania hakerów ale i socjotechników.
W myśl kreda pewnych kręgów - "Wiedza jest moją twierdzą, im więcej wiem tym trudniej mnie pokonać".
Polecam osobą które czuja się odpowiedzialne za siebie i innych.
Bezpieczeństwo to ułuda.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor w bardzo przystępny sposób pokazuje nam jak łatwo jest zdobyć informacje. I to informacje do których dostępu nie powinien mieć nikt.
Prawdziwe historie obrazujące nie tylko działania hakerów ale i socjotechników.
W myśl kreda pewnych kręgów - "Wiedza jest moją twierdzą, im więcej wiem tym trudniej mnie pokonać".
Polecam osobą które czuja się...