Zimny kolor nieba

Okładka książki Zimny kolor nieba autora Magdalena Majcher, 9788381034661
Okładka książki Zimny kolor nieba
Magdalena Majcher Wydawnictwo: Pascal Cykl: Saga nadmorska (tom 2) literatura obyczajowa, romans
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Saga nadmorska (tom 2)
Data wydania:
2019-06-19
Data 1. wyd. pol.:
2019-06-19
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381034661
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zimny kolor nieba w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zimny kolor nieba

Średnia ocen
7,6 / 10
527 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zimny kolor nieba

avatar
27
23

Na półkach:

Długo nie czytałam tak dobrej sagi...

Długo nie czytałam tak dobrej sagi...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1270
997

Na półkach: ,

Kolejne dzieje Marcjanny i jej córki Gabrieli. Piękna i głęboka powieść o tym jak każdy wiek ma swoje zasady i błędy. O tym, że nasze wybory mają wielkie znaczenie na przyszłość.

Kolejne dzieje Marcjanny i jej córki Gabrieli. Piękna i głęboka powieść o tym jak każdy wiek ma swoje zasady i błędy. O tym, że nasze wybory mają wielkie znaczenie na przyszłość.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
281
281

Na półkach:

„Zimny kolor nieba” wślizgnął się we mnie jak chłód po kręgosłupie — nieproszony, ale prawdziwy. Gabriela to nie postać — to echo, które znałam, zanim przeczytałam choćby jedno zdanie. Ta książka nie krzyczy. Ona szepcze o rzeczach, które nosi się pod skórą, pokoleniami. Po lekturze nie umiem oddychać tak samo. I chyba nie chcę.

„Zimny kolor nieba” wślizgnął się we mnie jak chłód po kręgosłupie — nieproszony, ale prawdziwy. Gabriela to nie postać — to echo, które znałam, zanim przeczytałam choćby jedno zdanie. Ta książka nie krzyczy. Ona szepcze o rzeczach, które nosi się pod skórą, pokoleniami. Po lekturze nie umiem oddychać tak samo. I chyba nie chcę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

924 użytkowników ma tytuł Zimny kolor nieba na półkach głównych
  • 628
  • 290
  • 6
164 użytkowników ma tytuł Zimny kolor nieba na półkach dodatkowych
  • 76
  • 30
  • 15
  • 15
  • 12
  • 10
  • 6

Tagi i tematy do książki Zimny kolor nieba

Inne książki autora

Magdalena Majcher
Magdalena Majcher
Magdalena Majcher – autorka poczytnych powieści z rozbudowanym tłem społecznym. Zadebiutowała w 2016 roku. Dotychczas wydała ponad trzydzieści książek, z których wiele zyskało status bestsellera. W swoich powieściach łączy historie kryminalne z wątkami obyczajowymi. Poświęca dużo uwagi współczesnym problemom takim jak przemoc domowa i seksualna, choroby oraz zaburzenia psychiczne, wykluczenia, prześladowania, hejt i inne. Do jej najbardziej znanych tytułów zaliczają się przede wszystkim oparte na prawdziwych historiach powieści z gatunku true crime: "Mocna więź" (W.A.B. 2021, nominacja do Książki Roku Lubimy Czytać) czy "Małe zbrodnie" (W.A.B. 2022, Nagroda Best Audio Empik Go, nominacja do Bestsellerów Empiku). Jak sama przyznaje, jest człowiekiem drogi. Podróżowanie to, obok literatury, jej druga pasja i sposób na życie. Jest zakochana we wszystkim, co hiszpańskie: języku, kulturze, zabytkach, krajobrazach, pogodzie, literaturze, serialach i piłkarskiej reprezentacji. Mieszka w Katowicach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Macochy Danuta Awolusi
Macochy
Danuta Awolusi
"Może za bardzo się przejmowała? Cudze dziecko to przecież nie choroba ani nie wielki pająk w mieszkaniu. To tylko mały człowiek, z którym nie bardzo chciała mieć do czynienia." Nadia, projektantka wnętrz, kobieta sukcesu, dla której pasja stała się pracą. Zawsze marzyła o idealnym związku, ale jej partner ma 12-letnią córkę Klaudię, która jej nie akceptuje. Anita, zupełne przeciwieństwo siostry, pracuje jako manikiurzystka. Kobieta wychodzi za mąż, ale wszystko zaczyna się sypać kiedy w ich mieszkaniu coraz częściej zaczyna się pojawiać 5-letni Leoś, syn jej męża z poprzedniego związku. Nadia i Anita to siostry, których dzieciństwo nie było łatwe. Wychowane w domu bardzo wymagających rodziców lekarzy, obie od lat skłócone. Jednak coś ich łączy, każda z nich jest macochą dla dziecka swojego partnera. Siostry po wielu latach spotykają się w grupie Macochy Polska. Jest to grupa wsparcia dla kobiet, które nie radzą sobie z rolą macochy. Osoby, które należą do tej grupy opowiadają na spotkaniach swoje historie. Nie jest to łatwe bo każda z nich nienawidzi dziecka partnera, z którym musi przebywać i czasami wręcz się nim zajmować. Czy ta trudna sytuacja pomoże siostrom w ich wspólnych relacjach? Czy siostry dojdą po latach do porozumienia? Myślę, że w dzisiejszych czasach patchworkowe rodziny nie są niczym nadzwyczajnym. A dzieci, których rodzice się rozstali i szukają szczęścia w innych związkach nie są niczemu winne. Powiem szczerze, że początkowo bardzo denerwowały mnie obie siostry i ich podejście do dzieci partnerów. Nie podobało mi się zachowanie w stosunku do nich, wulgarny język, ciągła złość i niezadowolenie wobec dzieci partnerów, które przecież były ofiarami dorosłych rodziców. Był nawet moment, że chciałam odłożyć tę książkę. Ale nie żałuję, że dotrwałam do końca bo przekonałam się, że "Macochy" to bardzo mądra i zarazem bolesna historia. To książka pełna emocji i tęsknoty za tym, co w życiu najważniejsze. Piękna i wzruszająca, dająca nadzieję w moc wybaczania. Danuta Awolusi w swojej powieści porusza sporo ważnych życiowych tematów, problemy dzieci w polskich szkołach, otyłość, odrzucenie ze względu na wygląd, molestowanie psychiczne i fizyczne w rodzinie. Tematy trudne, ale przedstawione w bardzo dostępny sposób. To też opowieść o rodzinie, niełatwych wyborach i trudnych decyzjach, o skrywanym bólu i wybaczaniu. O tym jak bardzo życie potrafi nas zaskoczyć. "Być może nie ma na świecie nic trudniejszego od przyznania się do nienawiści. Nienawiści do dziecka. Nie znam nikogo, kto by kiedykolwiek powiedział coś takiego głośno. Nigdzie o tym nawet nie czytałam."
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na82 miesiące temu
Moje przyjaciółki z Ravensbrück Mag­da­ Knedler
Moje przyjaciółki z Ravensbrück
Mag­da­ Knedler
Nie tak dawno przeczytałem „Małe zbrodnie małżeńskie” Eric`a Emmanuel`a Schmitt`a. Jest to książka z książką o takim samym tytule „w środku”. Uśmiechnąłem się już na początku lektury książki pani Magdy Knedler „Moje przyjaciółki z Ravensbrück”, że z tą jest podobnie: „zawiera w sobie” książkę o przyjaciółkach z Ravensbrück! Ciekawy zabieg! Jednak w przypadku książki pani Magdy treść „wewnętrzna” jest o wiele obszerniejsza niż w przypadku „Małych zbrodni małżeńskich”. Jedną warstwę tworzy to, co dzieje się z Idą, która wydała książkę o przyjaciółkach obozowych, opowieści o jej poszukiwaniu autora, o jej relacjami, drugą — obozowe dzieje samych przyjaciółek. Dla mnie było to wciągające. I zgadzam się z komentarzem na LC, że w ten sposób, przetasowując obie historie, miejscami przerażające dzieje obozowe są czytelnikowi „bezpiecznie” dozowane — tak, aby się nimi nie zachłystnął. Przyznaję, że także ja po przeczytaniu niektórych rozdziałów, długo nosiłem w sobie pewne obrazy czy zdania. Dzięki temu książka pani Magdy jawi się dla mnie jako bardzo emocjonalna. . Na emocjach się jednak nie kończy. To byłoby zbyt płaskie, zwłaszcza w kontekście opowieści o obozach śmierci. Najcenniejszym w książce było dla mnie to, co autorka chciała przekazać, mówiąc o sile życia, sile przyjaźni, sile miłości, która jest w stanie wiele wycierpieć, aby ofiarować drugiemu, bardziej potrzebującemu to, co niezbędne. Uważam, że właśnie dzięki ukazywaniu takich postaw, literatura obozowa jest ogromnie wartościowa. To nie są dyrdymały, które wymyślił jakiś mniej lub bardziej nawiedzony autor (nota bene: ostatnio 4 razy zdarzyło mi się, że zaczynałem czytać książkę [lub słuchać z ebooka], ale już po kilku rozdziałam nie byłem w stanie strawić stylu, który ma w sobie nienaturalne rozbuchanie, albo który zawiera nawet sprzeczności, lub ukazuje tak niesmacznie przejaskrawioną, o ile nie makabrycznie obrzydliwą rzeczywistość, i oczywiście przerywałem lekturę; proszę wybaczyć, że nie będę wskazywał na autorów i książki, aby nie robić „reklamy” tego, na co, uważam, absolutnie szkoda czasu). Dlatego „Moje przyjaciółki z Ravensbrück” stawiam jako jedną z wartościowszych książek na równi z „Narzeczoną z powstania” oraz (koniecznie!) „Położną z Auschwitz” — jeśli chodzi o książki pani Magda Knedler. Z innych przeczytanych, o podobnej treści wskazałbym na „Człowiek w poszukiwaniu sensu” autorstwa Viktora E. Frankla. Zestawiam je razem, gdyż książki te, opowiadając o tych, co przeszli ciemną doliną śmierci (por. Ps 23, 4),swoistą Drogę Krzyżową, i UCZĄ ŻYCIA! . Myślę, że w tym kontekście koniecznie należy zwrócić uwagę na wymowę okładki książki: niszczone drutem kolczastym tchnienie kruchego życia ludzkiego; wiązane, tłamszone bestialstwem i związanym z nim strachem ludzkie myślenie, a wreszcie tymże drutem obwiązane słowa, które nie są już w stanie swobodnie wyjść z gardła i dać się usłyszeć?!? Tak można interpretować, jeśli wiemy, o czym mówi książka; jeśli choć trochę wiemy, czym było nazistowskie obozy śmierci. Jednak… I tu można się zadziwić: na okładce wspomnianej książki „Człowiek w poszukiwaniu sensu” wydawnictwa „Czarna Owca” widnieje znak, mały symbol życia, piękna, wolności — piękny ptaszek! Na okładce „Przyjaciółek” widnieje podobna treść, choć książkę wydało wydawnictwo „Mando”. Przypadek? A może (krzyczący) refren, który wraz z przesłaniem treści książki chce przekonać, iż warto szukać, jaką drogą przychodzi „zmartwychwstanie” i „wniebowzięcie” (na okładce omawianej książki głowa postaci jest wypełniona chmurami, a więc zdaje się myślą, a może już i całą duszą, przebywać w Niebie). W tym miejscu myślami wracam znów do świadectwa Victora Frankla, który w rzeczywistości obozu śmierci kontemplował miłości do swojej żony, a poprzez to „zrozumiał” szczęście aniołów w Niebie (cytat: „W sytuacji całkowitej samotności, gdy nie sposób wyrazić samego siebie poprzez pozytywne działanie, gdy jedynym i największym osiągnięciem jest godne i szlachetne znoszenie własnego cierpienia, nawet w takiej sytuacji można doświadczyć spełnienia, kontemplując z uczuciem noszony w sercu obraz najdroższej nam osoby. Po raz pierwszy w życiu byłem w stanie w pełni pojąć znaczenie zdania: «Aniołowie zatracają się w nieustannej kontemplacji nieskończonej chwały»”.). Tak, uważam, że książka Magdy Knedler „Moje przyjaciółki z Ravensbrück” także może prowadzić do kontemplacji wartości życia i przyjaźni, które niosą (najpierw wewnętrzne, duchowe, a potem niekiedy i fizyczne, socjalne) zmartwychwstanie i wniebowzięcie. . Jeszcze jedno. Choć książka „Przyjaciółki” nie jest czystym świadectwem na podobieństwo treści książki „Człowiek w poszukiwaniu sensu”, to o jej wartości świadczy fakt, że autorka pracowała z wiarygodnymi źródłami. Dowiadujemy się o tym z wyjaśnień zamieszczonych na końcu oraz z cytatów w treści książki. Na marginesie: wiedząc o tym, przychodziło nieraz na myśl, że poszukiwania i podróże głównej bohaterki książki, Idy, odzwierciedlają poszukiwania i podróże samej pani Magdy. Choćby wizyta książkowej Idy i autorki, pani Magdy, w moim rodzinnym Lublinie, w muzeum martyrologii „Pod Zegarem”. . Gorąco polecam! . ks. Paweł Kamola
xPaavils Kamola - awatar xPaavils Kamola
oceniła na92 miesiące temu
Dwa światła Maria Paszyńska
Dwa światła
Maria Paszyńska
Po prozę Marii Paszyńskiej sięgam w ciemno, gdyż wiem, że to gwarancja udanej lektury, w której interesująca akcja najczęściej rozgrywa się na tle bardzo dobrze ukazanych wydarzeń historycznych. Nie inaczej było w przypadku „Dwóch świateł”, powieści, której akcja rozgrywa się przede wszystkim podczas II wojny światowej. Wcześniej jednak, w latach 30. minionego wieku, poznajemy dwie warszawskie rodziny. Polski profesor, nauczyciel muzyki, z zapałem udziela lekcji żydowskiej uczennicy. Wkrótce młoda, utalentowana dziewczyna popada w życiowe tarapaty i rodzi syna. Jak się okazuje, chłopiec ma wyjątkowy słuch, ale ten talent ujawnia się w pełni w tragicznych okolicznościach – gdy wraz z matką, ojczymem i babcią trafia do getta. Losy małego Roberta, przyszłego wielkiego pianisty, wiążą się ściśle z perypetiami jego pierwszego nauczyciela. Robi to ogromne wrażenie na czytelniku, tym bardziej, że autorka opisała autentyczną historię. Jest to, oczywiście, zbeletryzowana wersja, uzupełniona o literacką fikcję i wyobraźnię pisarki, ale i tak zapisuje się trwale w pamięci odbiorcy. Maria Paszyńska przekonująco, wiarygodnie ukazała wojenna Warszawę, zwłaszcza rzeczywistość w getcie i Powstanie Warszawskie. Opisy autentycznych wydarzeń, nawet jeżeli są krótkie, wstrząsają do głębi (np. fragmenty dotyczące piekła Zieleniaka). Czytałam „Dwa światła” z zainteresowaniem i dużymi emocjami. To historia, o której na pewno będę długo pamiętała. Warto ją przeczytać.
allison - awatar allison
ocenił na711 miesięcy temu

Cytaty z książki Zimny kolor nieba

Więcej
Magdalena Majcher Zimny kolor nieba Zobacz więcej
Magdalena Majcher Zimny kolor nieba Zobacz więcej
Magdalena Majcher Zimny kolor nieba Zobacz więcej
Więcej