rozwińzwiń

Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają

Okładka książki Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają autora Roberto Aguirre-Sacasa, Mitch Breitweiser, Mark Brooks, Ed Brubaker, Jim Cheung, Paul Cornell, Alan Davis, Matt Fraction, Kevin Grevioux, Allan Heinberg, Paco Medina, Brian Reed, Harvey Tolibao, Alina Urusov, 9788328209985
Okładka książki Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają
Paul CornellHarvey Tolibao Wydawnictwo: Hachette Polska Cykl: Superbohaterowie Marvela (tom 58) Seria: Superbohaterowie Marvela komiksy
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Superbohaterowie Marvela (tom 58)
Seria:
Superbohaterowie Marvela
Tytuł oryginału:
Young Avengers
Data wydania:
2019-03-13
Data 1. wyd. pol.:
2019-03-13
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328209985
Tłumacz:
Agnieszka Szajkowska, Mateusz Batelt
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają

Średnia ocen
6,9 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają

Sortuj:
avatar
117
79

Na półkach: ,

Spodziewałem się czegoś lepszego, a tak dostajemy skrót wydarzeń i delikatną charakterystykę głównych bohaterów- każdego z kolei. Ne ma ciągu wydarzeń, ani jednej wspólnej misji czy też wroga z którym trzeba było by sobie poradzić, taka nic nie znacząca "informacja" o grupie Młodych Mścicieli. Jeśli ktoś nie czytał komiksów o Upadku Avengers i Wojnie domowej to będzie zdezorientowany. By poczuć klimat i zżyć się z młodą generacją superbohaterów trzeba przeczytać o nich pełny cykl, który nie jest dostępny na polskim rynku w 2019 roku. Pozostaje czekać na całość, może będzie kiedyś wydana w naszym ojczystym języku, tak daje 5/10 za niepełną charakterystykę postaci.

Spodziewałem się czegoś lepszego, a tak dostajemy skrót wydarzeń i delikatną charakterystykę głównych bohaterów- każdego z kolei. Ne ma ciągu wydarzeń, ani jednej wspólnej misji czy też wroga z którym trzeba było by sobie poradzić, taka nic nie znacząca "informacja" o grupie Młodych Mścicieli. Jeśli ktoś nie czytał komiksów o Upadku Avengers i Wojnie domowej to będzie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
488
340

Na półkach: , , , ,

Young Avengers to (jak można się spodziewać) młodzi superbohaterowie. Nie jest to jednak grupa pomocników Mścicieli, a pełnoprawni bohaterowie. W tym komiksie poznajemy, w jakich okolicznościach została stworzona ta drużyna, jakie były ich pierwsze misje oraz gdzie w tym czasie była główna grupa Avengers. Na dalszych stronach czeka na nas przedstawienie każdego członka grupy i problemów, z jakimi musi się mierzyć. Co ich czeka? To już w komiksie.
Szczerze powiedziawszy, debiut średnio mnie do siebie przekonał. Wydawał mi się on lekko przesadzony. Jakby było w nim za dużo. Za dużo zwrotów akcji, za dużo bohaterów, za dużo powtórek z rozrywki. Young Avengers byli praktycznie młodszymi wersjami Avengers. Praktycznie, bo zgadzały się moce oraz pseudonimy, ale były to jednak inne, nowe postacie. Tak więc przykładowo zamiast zielonego Hulka mamy równie zielonego, ale nastoletniego Hulklinga. Za to za mało było informacji na początkowych stronach. Przez to nie przez 5 pierwszych stron mogłam rozgryźć, czy ja przypadkiem nie znam pojawiającej się tam bohaterki (dla ciekawych – znałam, dla jeszcze ciekawszych – była to Jessica Jones). Przez to nie wiem, czy skusiłabym się na dalsze przygody YA. Ale pewnie tak, bo była Kate Bishop/Hawkeye, zajmująca 2 miejsce w moim rankingu ulubionych bohaterów Marvela.
Za to dalsze zeszyty w albumie podobały mi się bardziej. Wciągnęły mnie o wiele bardziej. Na tyle, że znowu przeczytałam komiks za jednym zamachem. Było mi smutno, kiedy zobaczyłam, że nie ma dalszych zeszytów. Jedynie historie o Cassie mniej mnie ciekawiły, ale nie oznacza to, że były nudne.
Jak już przy bohaterach jesteśmy – bardzo ich polubiłam, natomiast innych zaczęłam lubić jeszcze bardziej (tak, chodzi o Kate Bishop 💘). Z chęcią też zobaczyłabym przygody grupy na wielkim lub mniejszym ekranie.
Jeszcze wspomnę o rysunkach. Nie były one jakoś szczególne. Nie było cudów, nad którymi bym się rozpływała, ale nie było też źle. Ot, typowe dla współczesnych czasów.
Komiks oczywiście polecam, zwłaszcza takim nastoletnim czytelnikom jak ja. Dobrze się przy nim bawiłam i nie żałowałam ani chwili spędzonej na czytaniu jego.

Young Avengers to (jak można się spodziewać) młodzi superbohaterowie. Nie jest to jednak grupa pomocników Mścicieli, a pełnoprawni bohaterowie. W tym komiksie poznajemy, w jakich okolicznościach została stworzona ta drużyna, jakie były ich pierwsze misje oraz gdzie w tym czasie była główna grupa Avengers. Na dalszych stronach czeka na nas przedstawienie każdego członka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

38 użytkowników ma tytuł Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają na półkach głównych
  • 20
  • 18
27 użytkowników ma tytuł Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają na półkach dodatkowych
  • 11
  • 4
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają

Inne książki autora

Okładka książki Black Widow Modern Era Epic Collection. Widowmaker Daniel Acuña, Paul Cornell, Manuel Garcia, John Paul Leon, Marjorie M. Liu, David Lopez, Jim McCann, Tom Raney, Duane Swierczynski
Ocena 0,0
Black Widow Modern Era Epic Collection. Widowmaker Daniel Acuña, Paul Cornell, Manuel Garcia, John Paul Leon, Marjorie M. Liu, David Lopez, Jim McCann, Tom Raney, Duane Swierczynski
Okładka książki Saucer Country: The Completed Edition Paul Cornell, Ryan Kelly
Ocena 0,0
Saucer Country: The Completed Edition Paul Cornell, Ryan Kelly
Okładka książki Lex Luthor: Czarny pierścień - Tom 2 Ed Benes, Paul Cornell, Jesús Merino, Marco Rudy, Pete Woods
Ocena 6,4
Lex Luthor: Czarny pierścień - Tom 2 Ed Benes, Paul Cornell, Jesús Merino, Marco Rudy, Pete Woods
Okładka książki Star Trek. Rok piąty. Tom 2: Nic słabszego od człowieka Paul Cornell, Angel Hernandez, Jody Houser, Jackson Lanzing
Ocena 7,9
Star Trek. Rok piąty. Tom 2: Nic słabszego od człowieka Paul Cornell, Angel Hernandez, Jody Houser, Jackson Lanzing
Okładka książki Lex Luthor: Czarny pierścień - Tom 1 Paul Cornell, Marcos Marz, Gail Simone, Pete Woods
Ocena 6,4
Lex Luthor: Czarny pierścień - Tom 1 Paul Cornell, Marcos Marz, Gail Simone, Pete Woods
Okładka książki Doctor Who: Adventures in Lockdown Chris Chibnall, Paul Cornell, Neil Gaiman, Mark Gatiss, Pete McTighe, Steven Moffat, Vinay Patel, Russell T Davies, Joy Wilkinson
Ocena 0,0
Doctor Who: Adventures in Lockdown Chris Chibnall, Paul Cornell, Neil Gaiman, Mark Gatiss, Pete McTighe, Steven Moffat, Vinay Patel, Russell T Davies, Joy Wilkinson

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zimowy Żołnierz: Wyścig z czasem / Gorzki pochód Steve Epting
Zimowy Żołnierz: Wyścig z czasem / Gorzki pochód
Steve Epting Ed Brubaker Rick Remender Roland Boschi
A przed Wami zabójczo wciągający komiks. Jednak pierwszy zeszyt tego nie zapowiadał. Wyobraźcie sobie, że obejrzeliście tylko 10 minut filmu. I to nie początkowych, ale ze środka. Nie wiecie, o co w tym filmie chodzi, ale macie za zadanie ocenić ten film. Słaba sytuacja, co nie? Jednak właśnie to czeka na nas w przypadku debiutu postaci prezentowanej w komiksie. W tej sytuacji wolałabym, żeby jej nie było. Nic nie wznosił do historii Zimowego Żołnierza, jedynie mieszał w głowie. Mogli już chociaż dodać jeden zeszyt dalszy, żeby bardziej zrozumieć historię. Ale nie, dostaliśmy jeden zeszyt wyrwany z kontekstu. Jak dla mnie klapa. Żeby nie było – czuć, że to dobra historia (w końcu to „Zimowy Żołnierz” Brubakera),ale ten jeden zeszyt jest tam upchnięty kompletnie bez sensu. Za to główna historia spisała się znacznie lepiej. W niej przynajmniej nie można narzekać na niedokończone wątki. Za to można, narzekać na parę innych rzeczy. Ale to za chwilę. Główna historia przedstawia Zimowego Żołnierza wtedy, kiedy był on na usługach władz radzieckich. Do tego skupia się bardziej na tych dobrych, czyli agencie SHIELD Ranie, niż na tych zły, do których z oczywistych powodów zalicza się Bucky. Jednak mi to nie przeszkadzało, bo fabuła niesamowicie wciąga. Czyta się naprawdę szybko, sama przeczytałam cały komiks za jednym zamachem. Akcja gna w zabójczym (dosłownie też) tempie, nie ma ani chwilę na nudę. Ale za to na narzekanie jest. No to na co można narzekać? Przede wszystkim wątek miłosny, który moim zdaniem był wprowadzony na siłę. No ale w końcu serce nie sługa, więc jakoś to zniosłam. Za to gorzej szło z rozumieniem ilości opresji, z której bohaterowie wychodzili cało. Trochę mnie wkurza to nieuśmiercanie bohaterów, no ale akcja komiksu dzieje się długo przed „obecnymi” wydarzeniami komiksowymi, więc też nie można oczekiwać niespodziewanych śmierci. Zakończmy jednak pozytywnym akcentem, jakim są rysunki. Są wykonane w specyficzny sposób, inny niż w większości współczesnych komiksów. Mi to jednak nie przeszkadza, ba – podobały mi się. Lubię takie urozmaicenie w komiksach, a nie ciągle to samo. Nie była to może wybitna historia, ale spełniła moja oczekiwania. Chciałam czegoś, co oderwie mnie od rzeczywistości i takie coś dostałam. Więc jeśli oczekujecie tego samego to „Zimowy Żołnierz” jest dla Was.
arcytwory - awatar arcytwory
ocenił na86 lat temu
Spider-Girl: Spuścizna Tom DeFalco
Spider-Girl: Spuścizna
Tom DeFalco Ron Frenz Pat Olliffe
Mayday, Spider-Girl Spider-Girl to najdłuższa w historii komiksu seria, której główną bohaterką jest kobieta. Pierwsza seria jej przygód ukazywała się od roku 1998 do roku 2006, zamykając się w 100 zeszytach, potem bohaterka powróciła w trwającej 30 numerów Amazing Spider-Girl i wracała jeszcze nie raz w kolejnych tytułach, jak chociażby Spectacular Spider-Girl czy Amazing Spider-Family. W Polsce jednak jej przygody mogliśmy czytać jedynie okazjonalnie, kiedy pojawiała się w innych seriach – co najwyraźniej widać było w świetnym evencie Spiderwersum – ale teraz nadszedł czas na zmianę. 53. tom kolekcji Superbohaterowie Marvela oferuje nam jej debiut na łamach What if…? oraz pierwsze siedem zeszytów jej regularnej serii. I chociaż całość na kolana nie powala, to jest to kawał dobrego komiksu, który pozwala nam przekonać się, czemu Spider-Girl zyskała taką sławę. May ‘Mayday’ Parker to córka Petera i MJ, która pod koniec Clone Sagi przyszła na świat, ale martwa. Tak przynajmniej twierdził szpital, bo jak potem się okazało, dziecko – albo jego ciało (tego nigdy nie ujawniono) zostało zabrane przez pielęgniarkę. We wszystko zamieszany był oczywiście Osborn, ale po szczegóły odsyłam Was do tamtej historii. Co by jednak było, gdyby noworodek przeżył? (w One More Day co prawda potem wymazano istnienie córki Parkerów, ale to już materiał na zupełnie inną opowieść). Na to pytanie odpowiada ta seria, która przenosi nas w przyszłość. Peter nie jest już Spider-Manem, bez nogi niezbyt radziłby sobie w tej roli, ale jego nastoletnia córka zaczyna przejawiać ojcowskie moce. Tatuś co prawda nie jest zachwycony, że jego pociecha chce pójść w jego ślady, ale wkrótce młoda May przywdziewa kostium i rusza do akcji. Czeka na nią jednak nie tylko cała plejada wrogów, ale także i problemy jak dzielić życie między karierę superbohaterki i obowiązki uczennicy liceum… Całość mojej recenzji na portalu Planeta Marvel: https://planetamarvel.net/sbm-53-spider-girl-recenzja/
Wkp - awatar Wkp
ocenił na77 lat temu
Sentry Paul Jenkins
Sentry
Paul Jenkins Jae Lee Rick Leonardi Bill Sienkiewicz Mark Texeira Phil Winslade
Bohaterowie się nie rodzą. Powstają w wyniku przeróżnych, nierzadko dziwnych, nawet okrutnych, wydarzeń. Zaś kształtują w bezpardonowej (często ) walce... I nie zawsze są super- odważni, bo niekiedy tylko małą chwilę dłużej, niż tzw. zwykły śmiertelnik ...A ileż mają przy tym wewnętrznych rozterek ... Jednak nie ma co zbytnio śmieszkować, bo bez bohaterów nasz świat byłby z pewnością uboższy. Zresztą, nigdy nic nie wiadomo. Każdemu przecież może przytrafić się coś, co sprawi, że nabędzie on niebywałych mocy, i stanie po " tej drugiej stronie "... Czy jednak tak bezdyskusyjnie lepszej ?... Oto zadziwiająca historia Sentry'ego, chyba najpotężniejszej istoty ze świata Marvelowskich komiksów. No, przynajmniej tych, powiedzmy, " żyjących w naszych czasach ", bo niegdyś ( pra- wieki temu ) istniała ponoć postać zwana Nemesis ( to właśnie jej samounicestwienie doprowadziło do pojawienia się " Kamieni nieskończoności ", o które tak zażarcie walczy Thanos w najnowszych produkcjach filmowych pod szyldem Marvela )... Ale niekończąca się wieczność i ( kto wie, czy nie przede wszystkim -) samotność, po jakimś ( niewyobrażalnie długim zapewne ) czasie stały się dla niej udrękami nie do zniesienia, i ... W niezwykle spektakularny sposób ( nie mogła inaczej... ) Nemesis - z własnej woli, zakończyła swój żywot ... Zaś tytułowy mężczyzna był zwykłym człowiekiem, zanim niesamowity/niezwykły przypadek sprawił, że stał się superbohaterem o wielkich możliwościach. Czyli sytuacja nieco podobna do tej z Hulkiem czy Spidermanem, bo już np. taki Iron Man powstał poprzez " celowo zaplanowane " działanie... Ale wracając do Sentry'ego - idealnie pasuje do niego niezwykle popularne w Marvelu stwierdzenie, że " wielka siła - to wielka odpowiedzialność ". Sentry ma bowiem niemal nieograniczoną moc, jednak efektem ubocznym tej ostatniej jest tajemnicza ... istota, zwana Voidem. Równie (?) potężna, ale gotowa zniszczyć dosłownie wszystko, co spotka na swej drodze. Nie bacząc na jakiekolwiek dobro czy zło - demoniczna radość z wszelakiej destrukcji ponad wszystko... Niełatwo z takim sobie poradzić, ale... Czy ów Void istnieje naprawdę, czy tylko w psychice naszego bohatera ? Dlatego przed każdorazowym skorzystaniem ze swojej niewiarygodnej wręcz potęgi, Sentry toczy prawdziwą, wewnętrzną wojnę, zadając sobie pytanie - czy po raz kolejny - ratując świat, zaryzykować jego ( świata) okrutną apokalipsę, sprowadzając znowu mrocznego Voida ? Uratować, by ( zarazem ) przyczynić się do ... zniszczenia ?
Robwier - awatar Robwier
ocenił na64 lata temu
Inhumans: Geneza niezrównanych Inhumans/ Sekretna inwazja: Inhumans Jae Lee
Inhumans: Geneza niezrównanych Inhumans/ Sekretna inwazja: Inhumans
Jae Lee Stan Lee Jack Kirby Tom Raney Joe Pokaski Stjepan Šejić Joe Sinnott Scott Hanna
RODZINA KRÓLEWSKA Geneza niezrównanych Inhumans!, Tajna inwazja: Inhumans: opowiadania z 1965 (debiut) i 2007 roku autorstwa Stana Lee (Śp. 1922-2018) oraz amerykańskiego pisarza komiksów i producenta telewizyjnego Joe Pokaskiego (m.in.: "Fantastic Four", czy "Heroes"). + Inhumans to fabularnie najstarsza grupa superbohaterów w uniwersum Marvela. Geneza opiera się na idei starożytnych kosmitów (w tym przypadku Kree),którzy odwiedzali Ziemię, obdarzając ludzi wyjątkowymi zdolnościami. Intrygująca jest również charakterystyka postaci; Inhumans stawiają na swoją hierarchiczną subkulturę, marząc o życiu w spokoju. Jakże inaczej od dokonujących heroicznych czynów, typowych superbohaterów Marvela. - W "Tajnej inwazji: Inhumans", zdecydowanie za szybko pełen napięcia thriller sci-fi przechodzi w militarną rozwałkę. A Skrulle z całą swoją przebiegłością nie stanowią równorzędnych przeciwników dla Inhumans. = Inhumans to klasyczny przykład przedstawiający zjednoczonych superbohaterów, których siła opiera się na ich różnorodności. Avengers, a już na pewno nie X-Men, nie są tak zgodnym i zdyscyplinowanym zespołem. Pod tym względem Inhumans najbliżej jest do Fantastycznej Czwórki, z których udziałem zadebiutowali w połowie lat 60-ych. A teraz ciekawostka: O losach Inhumans opowiada serial, pod tym samym tytułem, z 2017 roku.
Książkoman_LC - awatar Książkoman_LC
ocenił na86 lat temu

Cytaty z książki Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Young Avengers: Pomocnicy / Young Avengers przedstawiają