rozwińzwiń

Kapitalizm wyczerpania?

Okładka książki Kapitalizm wyczerpania? autora Andrzej Szahaj, 9788365304858
Okładka książki Kapitalizm wyczerpania?
Andrzej Szahaj Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Książka i Prasa Seria: Le Monde diplomatique poleca nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
150 str. 2 godz. 30 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Seria:
Le Monde diplomatique poleca
Data wydania:
2019-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-01
Liczba stron:
150
Czas czytania
2 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365304858
Średnia ocen

4,4 4,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kapitalizm wyczerpania? w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kapitalizm wyczerpania?

Średnia ocen
4,4 / 10
32 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kapitalizm wyczerpania?

Sortuj:
avatar
51
20

Na półkach:

Ciekawie przedstawiona geneza kapitalizmu i liberalizmu ale przede wszystkim dużo narzekania z perspektywy kogoś, kto czuje wyższość wobec innych

Ciekawie przedstawiona geneza kapitalizmu i liberalizmu ale przede wszystkim dużo narzekania z perspektywy kogoś, kto czuje wyższość wobec innych

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
343
210

Na półkach:

Treści tu zawarte są już mainstreamem w lewicowym dyskursie, a sama książka jest napisana prostym językiem.

Byłaby całkiem dobra dla osób początkujących.

Treści tu zawarte są już mainstreamem w lewicowym dyskursie, a sama książka jest napisana prostym językiem.

Byłaby całkiem dobra dla osób początkujących.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
337
34

Na półkach:

Szahaja czytać warto, zawsze, cokolwiek napisze. Erudyta, łączy szeroką wiedzę socjologiczną, psychologiczną, kulturową na gruncie idei politycznych. Prosty, logiczny język, czyta się świetnie z większym lub mniejszym namysłem. Niestety tym razem trafiło się z mniejszym. Tytuł kolejnej książki z cyklu „felietony zebrane” można żartobliwie strawestować „Szahaizm wyczerpania”. Początkowe felietony jak na standardy Szahaja niezachwycające. Słowotok wyprodukowany ze zgrabnie ale powierzchownie połączonych stereotypów i banałów. Bardziej dopracowane i ciekawsze miejsca to niestety autopowtórzenia. Na szczęście trafiło się kilka ciekawszych „zaczynów mini-analiz” jak np. „Epidemia narcyzmu”, „Kapitalizm i szmira”, „Zmierzch multikulti”. Oczywiście te moje drobne uszczypliwości to zwykłe poszczekiwanie ratlerka wynikające tylko z dobrze pojętej troski o poziom Idola, od którego tyle się nauczyłem. Nowi czytelnicy Profesora powinni mnie zignorować i natychmiast przystąpić do pilnego czytania. Pozdrawiam Profesora i z niecierpliwością czekam na kolejne odkrywcze książki.

Szahaja czytać warto, zawsze, cokolwiek napisze. Erudyta, łączy szeroką wiedzę socjologiczną, psychologiczną, kulturową na gruncie idei politycznych. Prosty, logiczny język, czyta się świetnie z większym lub mniejszym namysłem. Niestety tym razem trafiło się z mniejszym. Tytuł kolejnej książki z cyklu „felietony zebrane” można żartobliwie strawestować „Szahaizm...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

90 użytkowników ma tytuł Kapitalizm wyczerpania? na półkach głównych
  • 54
  • 35
  • 1
15 użytkowników ma tytuł Kapitalizm wyczerpania? na półkach dodatkowych
  • 6
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Promoting Changes in Times of Transition and Crisis: Reflection on Human Rights Education Haneen Abudayeh, Saad Abudayeh, Aycan Akcin, Solomon Atibuni, Anita Blagojević, Rowland Brucken, Jakob Cornides, Heping Dang, Özge Yücel Dericiler, Spasimir Domaradzki, Jessica Ezekiel-Hart, Merle Haruoja, Shiow-duan Hawang, Inken Heldt, Donald B. Holsinger, Peter Hommelhoff, Margarita Jeliazkova, Tiffany Jones, Laura Koba, Paweł Laidler, Piotr Łubiński, Marcin Marcinko, Kristine Margvelashvili, Piotr Mazurkiewicz, Jon Mirena-Landa, Ewa Nowel, Reinhild Otte, Sev Ozdowski, José Ramos-Ascensão, Rhona K.M. Smith, Andrzej Szahaj, Bogdan Szlachta, Piotr Szwedo, Fabiola Tsugami, Ivana Tucak, Peter Turkson, Jonathan Webber, Petro du Preez
Ocena 2,0
Promoting Changes in Times of Transition and Crisis: Reflection on Human Rights Education Haneen Abudayeh, Saad Abudayeh, Aycan Akcin, Solomon Atibuni, Anita Blagojević, Rowland Brucken, Jakob Cornides, Heping Dang, Özge Yücel Dericiler, Spasimir Domaradzki, Jessica Ezekiel-Hart, Merle Haruoja, Shiow-duan Hawang, Inken Heldt, Donald B. Holsinger, Peter Hommelhoff, Margarita Jeliazkova, Tiffany Jones, Laura Koba, Paweł Laidler, Piotr Łubiński, Marcin Marcinko, Kristine Margvelashvili, Piotr Mazurkiewicz, Jon Mirena-Landa, Ewa Nowel, Reinhild Otte, Sev Ozdowski, José Ramos-Ascensão, Rhona K.M. Smith, Andrzej Szahaj, Bogdan Szlachta, Piotr Szwedo, Fabiola Tsugami, Ivana Tucak, Peter Turkson, Jonathan Webber, Petro du Preez
Okładka książki Spór o liberalizm Agata Bielik-Robson, Kinga Dunin, Ireneusz Krzemiński, Wojciech Kunicki, Miłowit Kuniński, Ryszard Legutko, Jerzy Sosnowski, Paweł Śpiewak, Andrzej Szahaj, Michał Wróblewski, praca zbiorowa
Ocena 2,6
Spór o liberalizm Agata Bielik-Robson, Kinga Dunin, Ireneusz Krzemiński, Wojciech Kunicki, Miłowit Kuniński, Ryszard Legutko, Jerzy Sosnowski, Paweł Śpiewak, Andrzej Szahaj, Michał Wróblewski, praca zbiorowa
Andrzej Szahaj
Andrzej Szahaj
Andrzej Szahaj (ur. 16 stycznia w 1958 w Bydgoszczy) – profesor filozofii, od września 2008 r. dziekan Wydziału Humanistycznego Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu . Od 1997 roku kierownik Zakładu Filozofii Współczesnej. Autor ponad stu publikacji naukowych, w tym ośmiu książek. Zajmuje się głównie filozofią kultury oraz filozofią polityki. Członek Komitetu Nauk Filozoficznych Polskiej Akademii Nauk oraz Komitetu Nauk o Kulturze Polskiej Akademii Nauk. Otrzymał dwukrotnie nagrodę indywidualną Ministra Edukacji Narodowej oraz wielokrotnie nagrody naukowe JM Rektora UMK. Odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pandemia! Covid-19 trzęsie światem Slavoj Žižek
Pandemia! Covid-19 trzęsie światem
Slavoj Žižek
Wypożyczyłem z okazji trzeciego tygodnia słoweńskiego. Ciekawe się czyta z perspektywy czasu książkę. Zacząłem słuchać Zizka gdy miałem fazę na Petersona – co było dawno – wtedy też napatoczyłem się na Zizka w jego debacie. Trzeba przyznać Zizkowi że to prawdziwy gawędziarz – co widać i w tej książce. Bardzo mi się podoba forma czerpania z popkultury zarówno współczesnej jak i średniowiecznej, wątki filozofów oświecenia czy cytaty z nowego testamentu. Sobie sporo wynotowałem i mam nadzieje kiedyś się zapoznam (ciekawe się mi wydało szczególnie nowoczesna adaptacja Antygony przez pakistankę w londyńskim środowisku muzułmańskim). To co z tej książki na pewno zapamiętam – to że wielkie straszenie i górnolotne przewidywania jak coś odmieni nasze życie. (Wszyscy staniemy się cyfrowi, nastąpi zmiana naszej cywilizacji) – jest jednak ideą rewolucyjną która równie dobrze może być stety/niestety czczą gadaniną. A tak przynajmniej ja odczytałem te ostatnie 5 lat. Wspomnienie postaci Li Wenlianga – i jego sygnalizowanie wystąpienie covid-19 w Wuhan – już człowiek zapomniał od czego to się wszystko zaczęło. Z grubsza przedstawienie różnych form przemęczenie jakie wyróżnił koreański Byung-Chul Han było dosyć ciekawe – i że każde zmęczenie potrafi być wyczerpujące – zmęczenie wymuszonej empatii u pielęgniarki, lekarki czy przedszkolanki – zmęczenie fizyczne pracownika sklepu, kopalnii – czy zmęczenie przez śmieciopracę która wiemy że jest bez znaczenia a jest dużą częścią pracy Ciekawe sformułowanie „Putoganu” jako uzupełnienia swoich wzajemnie autorytaryzmów przez Putina i Erdogana – teraz po 24 lutego 2022 brzmi o wiele bardziej dobitnie. Zaciekawiło mnie wspomnienie o Dekameronu – życia dziesiątki ludzi w czasie czarnej śmierci w średniowieczu – muszę kiedyś przeczytać. Bardzo mnie urzekło jego parafraza chyba Hegla „Dusza to kość” na „Dusza to wirus, która jak wirus infekuje ciało, zachęca je do rozmnażania, czasem nawet na jego samą szkodę dla swojej korzyści” Takie dosyć zabawne i jednocześnie cyniczne. Trochę u Żiżka gryzie mnie jego przewartościowanie „cancelingu” „poprawności politycznej”. To jakoś tam występuje oczywiście – ale robienie z niego niewyobrażalnej siły jest na wyrost. Nie mówię że nie zmarnowało to części ludziom życia – ale praktyka jest taka że również wielu ludzi którym by się przydał canceling tak naprawdę nic mu nie zrobił – bo i tak ich widownia ma w nosie ich zachowanie. A często cóż – jest jak z komentarzami na youtubie – jak twórca powinieneś czyścić syf bo się kończy tak że masz prorosyjskie boty spamujące na okrągło to samo Fragmenty o Lacanie który jest bardzo ważny chyba dla Żiżka – jest jednak trochę mało oczywisty i nie za wiele zrozumiałem. Z polskich wątków – jest wspomniany „Szachinszach” Kapuścińskiego – w kontekście tego jak z perspektywy czasu widzimy pękniecie w dyktaturze, który jest znakiem pierwszego ognia pod „budynkiem” dyktatora.
Bomilkar Barkas - awatar Bomilkar Barkas
ocenił na81 rok temu
Cztery przyszłości. Wizje świata po kapitalizmie Peter Frase
Cztery przyszłości. Wizje świata po kapitalizmie
Peter Frase
Króciutka analiza przed jakim wyborem nowego systemu społeczno-ekonomicznego stoimy. Cała wizja oparta na analizie dwóch wymiarów – zmiany klimatycznej z którą sobie poradzimy, bądź nie (ergo czy będziemy żyli w dostatku czy nędzy),oraz czy nowy system będzie oparty na hierarchii czy równości. Wynikają z tego tak optymistyczne wizje współżycia typu dostani świat równy mniej więcej dla wszystkich vel radykalnie nierówny świat w którym niewielkie pozostałe zasoby zostaje tylko u garstki wybrańców. Otrzymujemy zatem krótkie przeglądy potencjalnych efektów decyzji które podejmujemy dziś. Oczywiście wizje te są tylko „modelami”, czystymi opisami pewnych zjawisk, a wiadomo że tak jak nigdzie nie ma czystego wolnego rynku, tak nigdzie nie zapanuje czyste modele opisane prze Petera Frase. Polecam lekturę, pomaga zastanowić się jaki świat może być konsekwencją wyznawanych dziś wartości, to cenne, gdyż na co dzień rzadko znajduję czas na taką refleksję. Warto zauważyć, że w efekcie otrzymujemy dwie w miarę optymistyczne wizje i dwie bardziej mroczne – zwłaszcza świat nazwany „ekstremizmem” – świata totalnego braku zasobów podzielonego na klasy gdzie 0,1% najbogatszych będzie miała wszystko, a reszta nie będzie miała nic – wydaje się szalenie dojmująca. Minusem jest nazewnictwo – dla Autora pozytywne wizje to komunizm lub socjalizm – szczególnie używanie nazwy komunizm do świetlanej wizji – wydaje mi się co najmniej niezręczne. On się jednak kojarzy z pewną historyczną ideologią splamionym zbrodniami. Myślę że wielu czytelników to zniechęca, a niepotrzebnie. Polecam
Petroniusz - awatar Petroniusz
ocenił na85 lat temu
Kapitalizm. Historia krótkiego trwania Kacper Pobłocki
Kapitalizm. Historia krótkiego trwania
Kacper Pobłocki
Książka ma już ładnych parę lat, a nadal jest to ciekawy, świeży głos w sprawie kapitalizmu. Niekończące się debaty trwają i trwać nadal będą, ale zazwyczaj z perspektywy ekonomicznej lub socjologicznej. Tymczasem Kacper Pobłocki, antropolog społeczny, podejmuje w próbę opowieści nie tyle o tym, jak wygląda kapitalizm dzisiaj, ale "jakie są jego źródła, jak się rozwijał, co go konstytuuje — praca, przestrzeń, pieniądz — i jakie są jego perspektywy przyszłościowe". Autor stara się oderwać od paradygmatu, wedle którego kapitalizm to system niemal wieczny lub quasi-naturalny, i pokazać, że nie tylko ma określony początek, ale też że jego logika w wielu aspektach może się zmieniać, wyczerpywać lub być poddana krytycznej transformacji. Książka porusza szereg tematów: globalne nierówności, historia pieniądza, kredytu i długu, urbanizacja, zmiany ekonomiczne i społeczne w różnych częściach świata (w tym poza Zachodem),relacje historyczne pomiędzy Europą, Azją, światem arabsko-islamskim. Pobłocki nie tylko opisuje, ale stawia pytania: czy kapitalizm jest zachodniym wynalazkiem, czy też został zapożyczony / stworzony w wielu miejscach niezależnie; kiedy i jak peryferie światowe stały się peryferiami zapośredniczonymi, jak zmieniał się stosunek do pracy, przestrzeni, własności. Już tak zakreślona lista wątków wskazuje, że Pobłocki buduje opowieść bardzo rozległą — geograficznie i czasowo. Od starożytności, przez wieki średnie, rewolucję przemysłową, po współczesność. Włącza przykłady z różnych kontynentów, różnych cywilizacji, co pozwala zobaczyć kapitalizm nie jako jedyną możliwą ścieżkę, ale jako system, który się kształtował w wielu kontekstach. Autor demitologizuje popularne narracje: że modernizacja, miasto, demokracja, nowoczesność to wynalazki Zachodu. Pokazuje, że procesy te miały różne źródła i że Zachód często adaptował, kopiował, przejmował. Stawia też pytanie o teleologię — o to, że historia ma kierunek „zawsze do lepszego”, z Zachodem jako celem. Pobłocki nie zadowala się ogólnikami. Zajmuje się konkretnymi mechanizmami: jak działa pieniądz, kredyt, dług; jak kapitalizm ingeruje w przestrzeń, jak się rozwijała urbanizacja; jak zmieniały się relacje pracy. Autor nie tylko opisuje przeszłość, ale patrzy na teraźniejszość — globalizację, przesunięcie centrum ciężkości w świecie, kryzysy ekonomiczne, nierówności, finansjalizację. Pyta o granice, o możliwe przyszłe scenariusze, o to, co dzieje się dziś z kapitalizmem. To nie tylko historia, ale także socjologiczna, antropologiczna i ekonomiczna refleksja, a szczegółówość niektórych przykładów i zagadnień, powoduje, że książka imponuje rozmiarem. Zachwyca mnie także język tej opowieści - wspaniała, wysmakowana polszczyzna, komunikatywność, umiejętność prowadzenia Czytelnika przez skomplikowane zagadnienia. Tekst nie jest suchy, choć przyznam, że wymaga uwagi i zaangażowania. Niektórym czytelnikom książka może wydać się przytłaczająca — zarówno objętością, jak i tempem, ilością wątków, szczegółów. Liczba przykładów i wątków sprawia, że niektóre części są mniej rozwinięte, bardziej szkicowe, albo że autorowi trudno zachować równowagę między analizą historyczną, teoretyczną, antropologiczną. Niektóre fragmenty mogą wydawać się bardziej ciekawostkowe — mniej centralne względem głównej tezy. Dla czytelnika, który oczekuje zwartej chronologii lub jednego spójnego argumentu, może być to przeszkoda, choć przyznam, że ja uwielbiam takie "erudycyjne" lektury. Przeszkadzało mi natomiast to, że mimo iż autor stara się wyjść poza narracje zachodnie i linearne, czasami wraca do pewnych założeń ‒ np. co do wspólnot/tradycji, co do pojęcia „postępu” albo co do pracy i własności prywatnej jako uniwersalnych kategorii. Książka nie zawsze też dostatecznie zagłębia się w alternatywne formy ekonomiczne, które nie tylko funkcjonowały jako „brak kapitalizmu”, ale miały własną dynamikę spoza logiki cen, kapitalizacji czy własności prywatnej. Pobłocki bazuje też często na założeniach, które wymagają odrzucenia innych możliwych punktów widzenia (np. perspektywa czysto ekonomiczna, marksistowska, postkolonialna). Niemniej to opasłe opus pozwala spojrzeć na kapitalizm z perspektywy globalnej, historycznej i antropologicznej, co często się gubi w narracjach publicystycznych lub ekonomicznych. Książka może zatem wzbogacić debatę polską — szczególnie w kontekście transformacji po 1989 roku, dyskusji o neoliberalizmie, o tym, jak Polska (i inne peryferie) wpasowały się w światowy kapitalizm, z jakim kosztem i z jakimi konsekwencjami. Największą słabością książki jest jej zbytnią rozległość, nierówna gęstość treści i brak jasnych, praktycznych perspektyw działania, ale i tak pozostanie ona jednym z opracowań, które wywaliły mój świat pojęć i zmusiły do gruntownego przemyślenia zastanych wzorców i przekonań.
Telksinoe - awatar Telksinoe
ocenił na87 miesięcy temu
Co to jest populizm? Jan-Werner Müller
Co to jest populizm?
Jan-Werner Müller
Sięgnąłem po książkę Müllera po lekturze pierwszego rozdziału 'Społeczeństwa populistów' Sadury i Sierakowskiego, bo ci panowie sporo piszą o populizmie, nie objaśniając, na czym on polega. Zaś ta pozycja, wydana w 2016 r., gdy populizm już był popularny, ale nie odnosił jeszcze takich triumfów, odznacza się jasnością i przejrzystą strukturą. Według autora najważniejszą, definiującą cechą populistycznego polityka jest „roszczenie do wyłącznego reprezentowania prawdziwego narodu.” Przez prawdziwy naród populista rozumie swoich zwolenników, bo, jak to ujął Trump: „reszta ludzi nic nie znaczy”. Ważna jest też konfrontacja z tymi, których się nie uważa za prawdziwy naród: „Polaryzacja nie jest dla populistów problemem – to środek do zachowania władzy.” Innym wyznacznikiem populizmu jest zaciekła krytyka elit, które portretuje się jako skorumpowane i/lub zdegenerowane moralnie. I jeszcze, populiści starają się umoralnić konflikt polityczny tak bardzo, jak to tylko możliwe. Rządy populistów mają kilka charakterystycznych cech: próby przejęcia aparatu państwa, korupcja i masowy klientelizm oraz tłamszenie społeczeństwa obywatelskiego. Przy czym: „Wśród zwolenników populistów korupcja i kolesiostwo nie są uważane za poważne problemy dopóty, dopóki wyglądają na metody stosowane w imieniu moralnych, ciężko pracujących „nas”, a nie zdemoralizowanych czy wprost obcych „ich”.” Rządy populistów podkopują, wręcz demontują demokrację, ale ci panowie (lub panie) raczej nie posuwają się do skrajności: nie kasują wyborów. Dlaczego? Hipoteza Müllera jest taka, że to im się nie opłaca: „z ich punktu widzenia koszty jawnego autorytaryzmu są zwyczajnie zbyt wysokie. Oficjalne zniesienie czy przynajmniej zawieszenie demokracji oznacza radykalne pogorszenie reputacji międzynarodowej.” Pełna zgoda. Ilustruje obficie Müller swoje wywody przykładami z praktyk rządzenia Cháveza, Orbána, Trumpa czy Erdoğana. Ci politycy to można powiedzieć klasycy populizmu. Jest też trochę o Kaczyńskim, ale niewiele, to był w czasie pisania książki bardziej uczeń niż mistrz. Niestety, w temacie walki z populizmem nie proponuje autor zbyt wielu rozwiązań. Pisze jedynie, że nie należy lekceważyć czy wykluczać wyborców populistów – to prowadzi do jeszcze większej polaryzacji i jest wodą na młyn populistycznych polityków. Przeciwnie, zaleca z nimi rozmawiać, co więcej: „Jeśli macie dobre powody, by sądzić, że padli ofiarą niesprawiedliwości, domagajcie się od swego rządu czy partii, by te niesprawiedliwości naprawić.” Dalej: „Tak długo więc, jak populiści trzymają się granic prawa – i nie podżegają do przemocy – pozostali aktorzy polityczni (i ludzie mediów) powinni wejść z nimi w kontakt.” Niemniej: „Rozmawiać z populistami to nie to samo, co mówić jak populiści. Można traktować poważnie problemy, które podnoszą, nie akceptując sposobu, w jaki te problemy definiują.” Łatwo powiedzieć... Nie wyjaśnia także autor jasno przyczyn rosnącej siły populizmu w ostatnich latach, czyżby to był głównie efekt rządów europejskich technokratów, raczej wątpię... Muszę powiedzieć, że książka otworzyła mi oczy na to co się działo u nas w ostatnich latach, to nic nowego, inni już to praktykowali przed nami, tak że spoko. Z drugiej strony pewna bezradność autora w temacie jak sobie radzić z populistami bardzo mnie martwi... To bardzo ciekawa pozycja rozjaśniająca wiele zjawisk z naszej rodzimej sceny politycznej.
almos - awatar almos
ocenił na82 lata temu
Witajcie w cięższych czasach: Polski kapitalizm, globalny kryzys i wizje lepszego świata Przemysław Wielgosz
Witajcie w cięższych czasach: Polski kapitalizm, globalny kryzys i wizje lepszego świata
Przemysław Wielgosz
Co ja mogę powiedzieć, jest to po prostu fantastyczna książka. Jej podtytuł to Polski kapitalizm, globalny kryzys i wizje lepszego świata. I mniej więcej można już chyba zorientować się, o czym jest. To zbiór kilkudziesięciu dość krótkich, kilkustronicowych esejów, w których autor pisze o najróżniejszych zdarzeniach zarówno w Polsce, jak i na świecie na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Pokazuje tym samym, że przed 2015 rokiem wcale nie było wspaniale, czasy też były ciężkie, tym bardziej, że poprzednie ekipy rządzące Polską mają mnóstwo za uszami. Witajcie w cięższych czasach to swoisty przegląd tego, o czym często już słabo pamiętamy, bo wszystko pędzi do przodu na złamanie karku, zalewa nas strumień informacji i trudno jest się połapać, co się dokładnie dzieje. Tym bardziej cieszę się, że przeczytałem tę książkę, bo niesamowicie uporządkowała mi ona różne przemyślenia, które mam od dawna w głowie. Perspektywa patrzenia na wiele spraw łączy mnie z Wielgoszem tak bardzo, że bywało, iż po każdym zdaniu miałem ochotę krzyczeć "właśnie tak, jak super, że ktoś to tak napisał!". Dużo tu o demokracji, a także lewicy (bo może warto dodać, że całość jest pisana właśnie z lewicowego punktu widzenia),pokazanie czym musi się ona zajmować i że kwestie praw pracowniczych, socjalnych nie tylko są do pogodzenia z kwestiami kulturowymi, ale - co wciąż nie dla wszystkich jest jasne - są nierozerwalnie ze sobą związane. Eseje nie są też uporządkowane chronologicznie, co powoduje, że spokojnie można je czytać nie po kolei. Z drugiej strony wymaga to większego skupienia, kiedy skaczemy z 2016 do 2007, a potem nagle do 2011. Ale jest to wysiłek, który warto podjąć, tym łatwiejszy, że Witajcie w ciężkich czasach jest napisane znakomicie i nie można oderwać się od lektury. Bardzo, bardzo polecam!
Jędrzej Dudkiewicz - awatar Jędrzej Dudkiewicz
ocenił na104 lata temu
Państwo, szkoła, klasy Przemysław Sadura
Państwo, szkoła, klasy
Przemysław Sadura
26/100/2020 Wyzwanie LC luty 2020 - Książka z polecenia Myślałam, że to literatura faktu / popularnonaukowa. A to całkiem naukowa pozycja, więc niektóre strony omijałam, te metodyczne i streszczające idee historyczne / koncepcje państwa. Z czystym sumieniem omijałam, bo autor we wprowadzeniu wyraził na to zgodę :-) "Klasy" w tytule to klasy w sensie społecznym (a nie klasy szkolne). Autor wyróżnia klasę wyższą średnią, niższą średnią i klasę ludową, a w książce omawia ich stosunek do edukacji, motywy postępowania, wspomnienia z czasów spędzonych w szkole, ocenę reform itp. A propos reform, to ostatniej reformy (likwidacja gimnazjów) dotyczy ostatni rozdział, a we wcześniejszych możemy sobie poczytać (a niektórzy powspominać) o punktach za pochodzenie z lat 60-tych, o reformie z 1999 (utworzenie gimnazjów) oraz o opóźnianej przez kilka lat i ostatecznie utrąconej koncepcji szkoły od 6. roku życia. Ciekawe są refleksje na temat komercjalizacji edukacji oraz selekcji uczniów już na etapie wyboru gimnazjum (tego gimnazjum, które w założeniu miało być rejonowe i opóźnić o jeden rok selekcję uczniów, a w praktyce, szczególnie w miastach, przyspieszyło ją o dwa lata w stosunku do 8-letniej podstawówki),na temat nierówności społecznych w edukacji, w tym decyzji o wyborze szkoły spowodowanej okolicznościami albo wyłącznie na podstawie własnych potrzeb czy odczuć. A dodatkowo, poza realiami polskimi można się podszkolić w systemie szkolnictwa Wielkiej Brytanii - przedstawionym przez pryzmat doświadczeń Polaków mieszkających na Wyspach. Naprawdę, jest z czego wybierać. Jedyne czego wg mnie w tej książce za mało, to cytaty z ankiet i rozmów z respondentami. Przydałoby się więcej, żeby książka była przyjemniejsza i łatwiejsza w odbiorze dla nienaukowca. Ale i tak polecam. Tym bardziej, że można z powodzeniem czytać wybiórczo.
AgaGaga - awatar AgaGaga
oceniła na76 lat temu

Cytaty z książki Kapitalizm wyczerpania?

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kapitalizm wyczerpania?