Spisek

222 str. 3 godz. 42 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Steven Dunbar (tom 2)
- Seria:
- Amber -thriller medyczny
- Tytuł oryginału:
- Deception
- Data wydania:
- 2001-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2001-01-01
- Liczba stron:
- 222
- Czas czytania
- 3 godz. 42 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8372458014
- Tłumacz:
- Tomasz Wilusz
Mała szkocka miejscowość jest podzielona na zwolenników i przeciwników prowadzonych tu eksperymentalnych, genetycznie zmodyfikowanych upraw. Na zlecenie władz sanitarnych sprawę bada doktor Steven Dunbar. Ale w Blackbridge dzieje się coś przerażającego. Są ofiary śmiertelne. A Dunbar przekonuje się, że jeśli nie zrezygnuje ze śledztwa, może stać się jedną z nich...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Spisek w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Spisek
Poznaj innych czytelników
247 użytkowników ma tytuł Spisek na półkach głównych- Przeczytane 171
- Chcę przeczytać 76
- Posiadam 15
- Ulubione 5
- 2023 5
- 2022 3
- Chcę w prezencie 2
- 2025 2
- Thriller medyczny 2
- EpuB 2






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Spisek
Przez pierwszą połowę tej książki... walczyłam. Znużona, trochę rozczarowana, zastanawiałam się, czy to przypadkiem nie thriller medyczny dla bardzo cierpliwych. McClure każe długo czekać, zanim cokolwiek się rozpędzi – zamiast napięcia mamy raporty, dialogi i powolne snucie tropów. I gdyby nie coś w klimacie – ta szkocka mgła, dziwna cisza nad kanałem i szeptane plotki o szczurach – pewnie bym odpuściła.
Ale wtedy wchodzi druga połowa. I robi to z impetem.
Nagle wszystko, co wcześniej wydawało się rozwleczone, zaczyna układać się w intrygującą, pełną napięcia układankę. Szczury gryzą, ludzie umierają w dziwnych okolicznościach i stają się bombą z opóźnionym zapłonem. Steven Dunbar staje się ciekawą postacią, gdy przestaje jedynie analizować, a zaczyna walczyć – z czasem, z nieufnym miasteczkiem i z bardzo realnym zagrożeniem.
To nie jest książka idealna, ale jest pomysłowa. I jeśli przebrniecie przez pierwsze rozdziały – zostaniecie nagrodzeni historią, która miesza thriller, medycynę i ekologiczną paranoję w zaskakująco spójną całość.
McClure bardzo sprawnie podsyca niepokój. Pokazuje, jak cienka może być granica między nauką a szaleństwem, postępem a pychą. Co więcej, robi to bez moralizowania – pozwala czytelnikowi samemu ocenić, kto tu tak naprawdę pociąga za sznurki.
To książka z potencjałem filmowym, ale z wyczuwalnym autorskim nerwem naukowca. Nie wszystko jest tu realistyczne – kilka scen jest wręcz hollywoodzko przesadzonych – ale właśnie dzięki temu dostajemy coś więcej niż suchy thriller medyczny. Dostajemy opowieść z pazurem, z klimatem i z pytaniem, które zostaje w głowie: a co, jeśli to nie fikcja?
Czy polecam? Tak – ale z ostrzeżeniem. To historia dla tych, którzy nie boją się trochę poczekać na akcję, dać się wciągnąć w atmosferę i potem nie odłożyć książki aż do ostatniej strony. Nie dla fanów natychmiastowego efektu wow, ale zdecydowanie dla tych, którzy lubią, gdy napięcie rośnie powoli – jak coś, co skrada się pod powierzchnią... na przykład szczur.
Przez pierwszą połowę tej książki... walczyłam. Znużona, trochę rozczarowana, zastanawiałam się, czy to przypadkiem nie thriller medyczny dla bardzo cierpliwych. McClure każe długo czekać, zanim cokolwiek się rozpędzi – zamiast napięcia mamy raporty, dialogi i powolne snucie tropów. I gdyby nie coś w klimacie – ta szkocka mgła, dziwna cisza nad kanałem i szeptane plotki o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeden spisek udaremniony. Bierzemy się za kolejny.W Blackbridge. Steven się bierze. Chodzi o transgeniczny rzepak. Genetycznie modyfikowane uprawy kontra farmy organiczne w Szkocji. Eksperymentalny rzepak podrasowała firma biotechnologiczna a teraz testuje jego odporność na wszelakie środki ochrony roślin. Chwasty znikaja a rzepak trzyma się dobrze i kwitnie.Pdrasowany, odporny na herbicydy ma się dobrze, ale ludzie się go boją. Zuchwałe szczury kanałowe co to podgryzają ludzi w drugim planie powieści są bardziej interesujące niż rzepak z dwoma obcymi genami."Spisek" jest bezpośrednią kontynuacją tomu pierwszego.Czyta sie go ...powoli. Niestety nudny jest. Tylko główny bohater, Steven Dunbar, jest w swojej roli dobry, może dlatego,że wzorowany na autorze, żyje jego życiem naukowca i lekarza wzbogacony o umiejętności komandosa. Nie dam sie zniechęcić. Biorę do ręki tom trzeci pt. Joker i zobaczę, albo nie, progres.
Jeden spisek udaremniony. Bierzemy się za kolejny.W Blackbridge. Steven się bierze. Chodzi o transgeniczny rzepak. Genetycznie modyfikowane uprawy kontra farmy organiczne w Szkocji. Eksperymentalny rzepak podrasowała firma biotechnologiczna a teraz testuje jego odporność na wszelakie środki ochrony roślin. Chwasty znikaja a rzepak trzyma się dobrze i kwitnie.Pdrasowany,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKen McClure będzie moim kolejnym ulubionym autorem thrillerów medycznych. Bardzo lubię tematykę medyczną lub pokrewną. Pewnikiem dlatego, że wiele lat byłam małym trybikiem w tej maszynie. Zawód zmieniłam kilkanaście lat temu ale sympatia pozostała. Tytułowy "spisek" na szczeblu rządowym jest jak najbardziej możliwy, jak też fakt, że w razie niepowodzenia ów się wszystkiego wyprze. A takie osoby jak Steven Dunbar są potrzebne i mają do wypełnienia swoja rolę. Oczywistym jest, że będą zastraszani albo znajdą się nawet w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Ale jeśli do tego dają się polubić jak nasz bohater to z przyjemnością się taką książkę czyta. Tematyka, która stanowiła kanwę fabuły jest nadal, mimo wielu lat po napisaniu jej przez autora, aktualna. I niestety może wydarzyć się w rzeczywistości. A może już się wydarzyła a my po prostu nic o tym nie wiemy. Polecam. Książka warta poświęconego jej czasu.
Ken McClure będzie moim kolejnym ulubionym autorem thrillerów medycznych. Bardzo lubię tematykę medyczną lub pokrewną. Pewnikiem dlatego, że wiele lat byłam małym trybikiem w tej maszynie. Zawód zmieniłam kilkanaście lat temu ale sympatia pozostała. Tytułowy "spisek" na szczeblu rządowym jest jak najbardziej możliwy, jak też fakt, że w razie niepowodzenia ów się wszystkiego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSteven Dunbar, były lekarz wojskowy, a aktualnie pracownik Inspektoratu Naukowo-Medycznego, będącej komórką ministerstwa spraw wewnętrznych. Agencja ta zajmuje się wstępnymi dochodzeniami w sprawie o błędy w sztuce lekarskiej oraz najnowszymi osiągnięciami w medycynie, które wykorzystywane byłyby w niecnych celach. Jego nowe zadanie polega na sprawdzeniu czy w małym miasteczku Blackbridge nie dochodzi do łamania prawa. Sąsiadujące ze sobą farmy prowadzą ze sobą regularną "wojnę". Pierwsza z nich to farma organiczna zajmująca się produkcją ekologicznej żywności, druga to farma zajmująca się uprawą genetycznie modyfikowanego rzepaku, odpornego na działanie czynników chwastobójczych. Co więcej w tym samym miasteczku trójka przyjaciół po kąpieli w kanale zapada na chorobę Weila. Dodatkowo jeden z nich po ugryzieniu przez szczura nabawił się gorączki i w ranę wdalo się także zakażenie i posocznica. Chłopiec wkrótce umiera. Nie jest to jedyny bardzo dziwny incydent ze szczurami, których zachowanie zaczyna dziwić mieszkańców. Wkrótce okazuje się też, że ktoś stara się skutecznie uciszyć osoby które starają się wyjaśnić zagadkę. Jaką tajemnicę chronią osoby które są w stanie posunąć się do zabójstwa, czy porwania dziecka?
Steven Dunbar, były lekarz wojskowy, a aktualnie pracownik Inspektoratu Naukowo-Medycznego, będącej komórką ministerstwa spraw wewnętrznych. Agencja ta zajmuje się wstępnymi dochodzeniami w sprawie o błędy w sztuce lekarskiej oraz najnowszymi osiągnięciami w medycynie, które wykorzystywane byłyby w niecnych celach. Jego nowe zadanie polega na sprawdzeniu czy w małym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAni nie jest to mistrzostwo, ani tragedia, książka jest zwyczajnie przeciętna. O ile autor całkiem rzetelnie i ciekawie przedstawia interesujące problemy, o tyle dużo mniej uwagi najwyraźniej poświęca całej pozostałej fabule, w tym postaci głównego bohatera. Z reguły czytając książki będące częścią serii przygód jednego bohatera, już po drugiej części staram się z nim "zaprzyjaźnić". Tym razem jednak jest to niezwykle trudne, bo właściwie (przynajmniej w moim mniemaniu) Steven Dunbar jest mało wyrazisty. Czasami można odnieść wrażenie, że występuje on w książce tylko dlatego, że jakiś bohater przecież musi być.
Ani nie jest to mistrzostwo, ani tragedia, książka jest zwyczajnie przeciętna. O ile autor całkiem rzetelnie i ciekawie przedstawia interesujące problemy, o tyle dużo mniej uwagi najwyraźniej poświęca całej pozostałej fabule, w tym postaci głównego bohatera. Z reguły czytając książki będące częścią serii przygód jednego bohatera, już po drugiej części staram się z nim...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW malej szkockiej miejscowosci panuje podzial na zwolennikow i przeciwnikow genetycznych upraw. Na zlecenie wladz sanitarnych doktor Dunbar bada sprawe. Wyglada na to ze dzieje sie cos przerazajacego i sa ofiary smiertelne. Doktor dostaje kilka ostrzezen ze jak nie zaprzestanie sledztwa to i jemu moze sie cos stac.
W malej szkockiej miejscowosci panuje podzial na zwolennikow i przeciwnikow genetycznych upraw. Na zlecenie wladz sanitarnych doktor Dunbar bada sprawe. Wyglada na to ze dzieje sie cos przerazajacego i sa ofiary smiertelne. Doktor dostaje kilka ostrzezen ze jak nie zaprzestanie sledztwa to i jemu moze sie cos stac.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMi się podobała.Ciekawa ,wciągająca,mało obszerna,napisana przystępnym językiem.Co do treści to też nie mam żadnych zastrzeżeń.Można przeczytać jako ciekawostkę.
Mi się podobała.Ciekawa ,wciągająca,mało obszerna,napisana przystępnym językiem.Co do treści to też nie mam żadnych zastrzeżeń.Można przeczytać jako ciekawostkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdania nie zmieniam, niestety...
Patrz: Dawca
Zdania nie zmieniam, niestety...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPatrz: Dawca
Zaczęło się ciekawie (zarówno za sprawą tematu, jak i scenerii). Z czasem jednak wszystko wyglądało jakby znajomo... i niewiele było w stanie zaskoczyć. Plusem jest brak ewidentnie słabych fragmentów. Ogólnie przyjemnie się czytało w pociągu.
Zaczęło się ciekawie (zarówno za sprawą tematu, jak i scenerii). Z czasem jednak wszystko wyglądało jakby znajomo... i niewiele było w stanie zaskoczyć. Plusem jest brak ewidentnie słabych fragmentów. Ogólnie przyjemnie się czytało w pociągu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to