Kalendarz z Dziewuchami

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-03-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-03-31
- Liczba stron:
- 510
- Czas czytania
- 8 godz. 30 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381165853
W dniu ślubu w ręce Ady wpada koperta od tajemniczego nadawcy, który podpisuje się inicjałami „A.M.” i zwraca się do niej „Adrienne”. Treść wiadomości również nie jest jasna. Ada nie skupia się na tym przesadnie, bo ma na głowie cały dom, prawie zawsze pełen ludzi. Jednak w ciągu następnych kilku miesięcy przychodzą kolejne listy, wzbudzając spore zaciekawienie Ady i jej Dziewuch. Akcja zaczyna nabierać tempa…
Kup Kalendarz z Dziewuchami w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Kalendarz z Dziewuchami
Perypetie Ady na Wyspach Brytyjskich
Z ogromnym zaciekawieniem sięgnęłam po debiut powieściowy Ady Johnson pod tytułem „Kalendarz z Dziewuchami”, ponieważ bardzo lubię komedie. Faktycznie w książce znajdziemy sporo mniej lub bardziej zabawnych sytuacji serwowanych nam przez narratorkę, a zarazem główną bohaterkę – Adę. Od początku wzbudza ona naszą sympatię – jest inteligentna, oczytana, błyskotliwa, zaradna, ma udane życie rodzinne i grono wspaniałych przyjaciółek (to właśnie tytułowe Dziewuchy),których można jej z pewnością pozazdrościć. Przyjaźni tej nie rujnują ani odrobinę dzieląca je odległość, różnice poglądów czy upływ czasu (oj, rzadko się to zdarza w prawdziwym życiu!).
Nasza bohaterka mieszka w Wielkiej Brytanii i wychodzi za mąż za wspaniałego człowieka (Anglika Rossa, zwanego swojsko Rosiek). Ona świetnie dogaduje się z jego dziećmi, a on z jej synem. Byli partnerzy nie wchodzą w paradę. Ada w zasadzie nie ma większych problemów, a te mniejsze rozwiązuje błyskawicznie. W dniu swojego ślubu otrzymuje kopertę z życzeniami od kogoś, kogo nie zna (podpisującego się inicjałami A.M.),a później przychodzą kolejne wiadomości od tej osoby. Z opisu na okładce książki wnosiłam, że ten właśnie wątek będzie napędzał akcję powieści.
Niestety tak się nie stało. Przez pół książki skromne informacje o tajemniczym nieznajomym pojawiają się średnio raz na pięćdziesiąt kartek, a czytelnik – zamiast zastanawiać się nad intrygą – śledzi spotkania rodzinne Ady, jej rozmowy z przyjaciółkami (na ogół o życiu codziennym),zakupy, problemy sąsiadów i znajomych, zmagania kulinarne czy szkolne zadania dzieci oraz liczne wyjazdy na urlop (choć bohaterowie milionerami nie są). Mniej więcej w połowie utworu dowiadujemy się nieco więcej o frapującym A.M., by potem znów przez wiele kartek zagubić się w wątkach zupełnie banalnych i poznawać nowe postacie, które nie wnoszą niczego interesującego do fabuły. Sam wątek pana A.M., gdy już dowiemy się, kim on jest i dlaczego koresponduje z Adą, okazuje się bardzo ciekawy, a brak odpowiedzi na jedno z postawionych pytań daje autorce szansę na kontynuację powieści.
Książka napisana jest ciekawym, żywym, w dużej mierze potocznym językiem, a niektóre połączenia wyrazowe są nawet – moim zdaniem – bardzo odkrywcze. W tekście występują liczne wyrazy i wyrażenia w języku angielskim (jeśli ktoś go nie zna, będzie musiał zerkać do słownika),co ma być charakterystyczne dla Polaków przebywających na co dzień na Wyspach. Mimo wspomnianych niedoskonałości „Kalendarz z Dziewuchami” czyta się naprawdę dobrze. Humor przypomina mi troszeczkę (ale tylko troszeczkę) Joannę Chmielewską, a wątek przyjaźni – Monikę Szwaję. Dodatkowo w zasadzie nie ma tutaj melo- i innych dramatów, utwór jest bardzo optymistyczny i pozytywny.
Oceniam tę książkę jako obiecujący debiut, a autorka ma zadatki na dobrą pisarkę. Jest niezły styl i są sympatyczne postacie. Potrzeba jeszcze zwartej i intrygującej fabuły, która nie pozwoli się nam oderwać od kolejnej książki.
Aleksandra Dolęga
Opinia społeczności książki Kalendarz z Dziewuchami
Pora zacząć nadrabiać zaległe recenzje, bo książki czyta się super,ale recenzja sama się nie napisze, niestety. A sterta ciągle rośnie i dlatego obiecałam sobie, że nadrobię to co przeczytałam i opiszę, a potem postaram się być na bieżąco. Kalendarz z Dziewuchami zaintrygował mnie od samego początku przepiękną, kolorową okładką, taką wakacyjną, a co wynika z opisu wydawcy? Ada mogłaby śmiało nazwać siebie szczęściarą. Z kilku powodów. Pierwszy: świeżo poślubiony angielski małżonek zwany Roskiem, zakochany w niej na zabój. Powód drugi: para domowych małolatów i rudy terierek Spajkuś, bez których nie wyobraża sobie życia. I wreszcie powód trzeci: Dziewuchy - czyli barwne grono najbliższych jej kobiet. Chociaż na co dzień przyjaciółki mieszkają w czterech różnych krajach, to kontaktują się regularnie, wykorzystując wszystkie zdobycze technologiczne. W dniu ślubu w ręce Ady wpada koperta od tajemniczego nadawcy, któy podpisuje się inicjałami "A.M." i zwraca się do niej "Adrienne". Treść wiadomości również nie jest jasna. Ada nie skupia się na tym przesadnie, bo ma na głowie cały dom, prawie zawsze pełen ludzi. Jednak w ciągu następnych kilku miesięcy przychodzą kolejne listy, wzbudzając spore zaciekawienie Ady i jej Dziewuch. Akcja zaczyna nabierać tempa... Prawda, że brzmi dobrze?? Chciałam jeszcze nieśmiało dodać, że kalendarz z Dziewuchami to debiut i jak wiecie to jest to co uwielbiam. Ada Johnson oddała do rąk czytelników powieść obyczajową, która rozbrzmiewa śmiechem. To powieść o kobiecie, której choć los rzucał kłody pod nogi to udało jej się poskładać życie i odnaleźć swoje miejsce na ziem, a że gdzieś tam....cóż widocznie tak było zapisane w gwiazdach. Adę poznajemy w dniu jej ślubu. Ona kobieta z przeszłością, on mężczyzna po przejściach, ona Polka, on Anglik, oboje z dużym bagażem doświadczeń. Nie brak też dwójki dzieci, psa i grona oddanych przyjaciółek. Sielanka?? Wśród prezentów ślubnych znajdują kopertę tajemniczo AM. Koperta jako prezent w dniu ślubu to w zasadzie żadna sensacja, ale listy od AM przychodzą coraz częściej. Kim jest osoba podpisująca się AM?? Sięgnijcie koniecznie po Kalendarz z Dziewuchami,a przekonacie się sami. Więcej na blogu https://rudabiblioteczka.blogspot.com/2019/06/ada-johnson-kalendarz-z-dziewuchami.html
Oceny książki Kalendarz z Dziewuchami
Poznaj innych czytelników
160 użytkowników ma tytuł Kalendarz z Dziewuchami na półkach głównych- Przeczytane 84
- Chcę przeczytać 76
- Posiadam 12
- 2019 8
- Ulubione 3
- Audiobooki 3
- 2020 2
- 2023 2
- Przeczytane w 2019 2
- Książki 2019 2
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kalendarz z Dziewuchami
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#książkananiepogodę
#adajohnson
#kalendarzzdziewuchami.
Żeby się odstresować szukałam czegoś na półce...i padło na Kalendarz z dziewuchami.
Do książki podchodziłam kilka razy bo bardzo przeszkadzało mi to że autorkę znam osobiście i kilka osób które występują w książce też. Wiec przez większość lektury zastanawiałam się co jest prawdą a co sobie Adusia wymyśliła.
Przeszkadzał mi słodki, banalny język ....ale teraz myślę że zwyczajnie zazdrościłam Adzie , szalonego wesele, kochającego męża i zajebistych włosów i uśmiechu od ucha do ucha , no i dziewuch.
Aż przyszedł moment gdy sobie uświadomiłam że też to wszystko mam ( oprócz włosów, niestety...😒) ale koniec o mnie...
Kalendarz z dziewuchami to bardzo pogodna historia, utrzymana w humorystycznym tonie z dramatem miłosnym w tle.
Opowieść zaczyna się w dniu ślubu Ady i Rosia. To wtedy poznajemy szaloną Adę, jej rodzinkę i przyjaciółki.
Gdy po szalonym weselu ,,Młodzi" oglądają prezenty i kartki z życzeniami, bohaterka odkrywa że dostała życzenia od tajemniczego wielbiciela ale w natloku wydarzeń zupełnie o nim zapomina.
Życie powoli wraca do normy, codzienne obowiązki, praca, opieka nad zwierzętami, problemy przyjaciółek, pochłaniają Adę całkowicie.
Wszystko wywraca się do góry nogami gdy do bohaterki przychodzi nietypowy prezent.
A jest nim obraz, portret a na portrecie jest Ada...i może wszystko by było w porządku gdyby nie fakt że obraz powstał długo, dlugo przed narodzinami bohaterki .
I tak o to zaczyna się szkocka przygoda Ady ale o tym cicho sza...
Książkę czyta się lekko a słucha jeszcze lepiej.
Parę razy uśmiałam się do łez ale też I łezka zakręciła mi się ze wzruszenia.Jedyny minusik to czaty z przyjaciółkami trochę mnie nudzily i drażnily bo odrywaly mnie od ciekawej fabuły .
Dziękuję Ada Johnson za tę książkę, bo oderwała mnie od rzeczywistości i przeniosła mnie w inny wymiar.
Przeprasza Cię że tak długo zajęło mi dokończenie tej lektury ale może jednak miałaś rację że na pewne opowieści musi przyjść czas.
PS. Naprawdę ciągaliście ,,Srajkusia" na smyczy zrobionej z obciętych rączek od torby?
PS2. Wiem gdzie się wybiorę na sierpniowy Summer Bank Holiday
Kochani polecam z całego serca.
Książkę można przesłuchać na empikgo .
#książkananiepogodę
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#adajohnson
#kalendarzzdziewuchami.
Żeby się odstresować szukałam czegoś na półce...i padło na Kalendarz z dziewuchami.
Do książki podchodziłam kilka razy bo bardzo przeszkadzało mi to że autorkę znam osobiście i kilka osób które występują w książce też. Wiec przez większość lektury zastanawiałam się co jest prawdą a co sobie Adusia...
Fajna, lekka książka z odrobiną humoru, pokazująca, jak ważna jest miłość, ale i przyjaźń.
Fajna, lekka książka z odrobiną humoru, pokazująca, jak ważna jest miłość, ale i przyjaźń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiepła, zabawna pachnąca kawą i ciastem, przesycona przygodami lektura, do tego przewrotne dziewuchy, czego mozna chcieć więcej?!? :)
Ciepła, zabawna pachnąca kawą i ciastem, przesycona przygodami lektura, do tego przewrotne dziewuchy, czego mozna chcieć więcej?!? :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodjęłam się przesłuchania tej książki, jako dodatkowy 'umilacz' czasu przy pracach typu sprzatanie, gotowanie czy jazda samochodem. Niestety po ponad 4h (z blisko 12h) słuchania stwierdzam, że to książka bez treści. Opowieści typu: Trzeba wyjść z psem na spacer żeby nie załatwił się w domu; Przyszedł teść podekscytowany kuponami do supermarketów, które wyciął z gazety czy 'Halo dziewczyny, co robicie na obiad?' lub 'Jak cudownie- znajomi zaprosili nas na wakacje i płacą nam za bilety-- Na prawdę!? Och to życie jak z bajki...' I tak w kółko. Brak jakiegoś dominującego wątku tworzącego fabułę. Po prostu zapiski życia codziennego Polki mieszkającej w UK i kontaktującej się na codzień ze swoimi koleżankami przez popularne komunikatory. Nie doczekam 'drugiego dna' tej powieści. Szukam czegoś bardziej wymagającego intelektualnie i niosącego jakąś głębszą myśl. Miałam nadzieje, że będzie to coś zbliżonego np. do 'Klubu miłośniczek czekolady' - też lekkiej i niezobowiązującej lektury na tzw. 'oderwanie się;' ale tej pozycji daleko do tego. Niestety.
Podjęłam się przesłuchania tej książki, jako dodatkowy 'umilacz' czasu przy pracach typu sprzatanie, gotowanie czy jazda samochodem. Niestety po ponad 4h (z blisko 12h) słuchania stwierdzam, że to książka bez treści. Opowieści typu: Trzeba wyjść z psem na spacer żeby nie załatwił się w domu; Przyszedł teść podekscytowany kuponami do supermarketów, które wyciął z gazety czy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię sięgać po zabawne książki, lekkie i przyjemne. Po książki Ady jeszcze chętnie będę zaglądać.
Lubię sięgać po zabawne książki, lekkie i przyjemne. Po książki Ady jeszcze chętnie będę zaglądać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ciepła, lekka, by odpocząć i złapać dystans do wszystkiego. Czyta się z uśmiechem na twarzy.
Książka ciepła, lekka, by odpocząć i złapać dystans do wszystkiego. Czyta się z uśmiechem na twarzy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka i przyjemna opowieść o kobiecej przyjaźni.Ada mieszka w Anglii z mężem,psem i dwójką dzieci,jednak utrzymuje stały kontakt z grupą zakręconych przyjaciółek,czyli tytułowymi Dziewuchami.
Sporo humoru,śmiesznych sytuacji i nawiązań do bieżącej kultury.Troszkę po macoszemu potraktowano wątek tajemniczych listów do głównej bohaterki,ale generalnie powieść warta uwagi.Polecam!!
Lekka i przyjemna opowieść o kobiecej przyjaźni.Ada mieszka w Anglii z mężem,psem i dwójką dzieci,jednak utrzymuje stały kontakt z grupą zakręconych przyjaciółek,czyli tytułowymi Dziewuchami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSporo humoru,śmiesznych sytuacji i nawiązań do bieżącej kultury.Troszkę po macoszemu potraktowano wątek tajemniczych listów do głównej bohaterki,ale generalnie powieść warta...
Bardzo przyjemna lektura, bogata i wciagajaca. Polecam.
Bardzo przyjemna lektura, bogata i wciagajaca. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie doczytałam, nie dałam rady.. spodziewałam się lekkiej lektury w rodzaju Bridget Jones, a.. po prostu beznadzieja
Nie doczytałam, nie dałam rady.. spodziewałam się lekkiej lektury w rodzaju Bridget Jones, a.. po prostu beznadzieja
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to