Książęcy gambit

- Kategoria:
- romantasy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Zniewolony książę (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Prince's Gambit
- Data wydania:
- 2018-12-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-12-16
- Data 1. wydania:
- 2015-06-07
- Liczba stron:
- 427
- Czas czytania
- 7 godz. 7 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380013711
- Tłumacz:
- Małgorzata Kaczarowska
Nad Vere i Akielos zawisło widmo wojny. W obliczu nadchodzącego zagrożenia Laurent zostaje wysłany na granicę, aby ustabilizować napiętą sytuację. Młody książę postanawia zabrać ze sobą również Damena, który w wyprawie upatruje szansy na powrót do ojczyzny. Za sprawą decyzji regenta prócz paru zaufanych przybocznych towarzyszyć im będzie oddział złożony z osobników najgorszego sortu. Niezdyscyplinowana hałastra, pełna podżegaczy i awanturników, niechybnie zwiastuje druzgocącą klęskę. Czy uda się stworzyć z nich skuteczną drużynę, zanim przyjdzie im stawić czoła śmiertelnym intrygom i zasadzkom, jakie na następcę tronu przygotował regent?
Damen i Laurent będą musieli walczyć ramię w ramię, aby przeżyć i uratować swoje królestwa. Jednak im bardziej się do siebie zbliżą, tym cięższym brzemieniem staną się sekrety, które przed sobą skrywają. Jakie mają szanse, by uniknąć śmierci, skoro nikomu nie mogą ufać, a nic nie jest takie, jakim się wydaje?
Kup Książęcy gambit w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Książęcy gambit
Poznaj innych czytelników
1721 użytkowników ma tytuł Książęcy gambit na półkach głównych- Przeczytane 1 246
- Chcę przeczytać 454
- Teraz czytam 21
- Posiadam 355
- Ulubione 112
- 2019 40
- Fantastyka 24
- 2020 20
- LGBT 19
- Chcę w prezencie 17







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Książęcy gambit
Jeszcze zastanawiam się nad oceną co do tej książki, ponieważ męczyłam się z nią potężnie i jednak sprawiła, że złapał mnie lekki zastój czytelniczy. Co nie odejmuje jej, że była serio ciekawa.
Różni się od pierwszego tomu, ponieważ jak sam tytuł wskazuje, będziemy poruszali się w obrębie strategii wojennej i intryg politycznych. Wojna między oba państwami jest coraz bliżej, a nasi bohaterowie muszą się wykazać sprytem i inteligencją, aby pokonać wroga. Absolutnie uwielbiam dynamikę relacji pomiędzy Laurentem i Damenem. Trochę się obawiałam, że autorka szybko zakończy motyw upodlający Damena, ale na szczęście wszystko potoczyło się tak jak chciałam.
Scena z kielichem była tak dowalona i love it! Chyba jedna z moich top (yeah... jestem masochistą)
Bardzo podoba mi się, że relacja między bohaterami jest ona typowym slow burnem, ponieważ to tylko pokazuje, że ani jedna ani druga strona nie ufa w pełni sobie. Moje ulubione momenty to wtedy, kiedy zaczynają się powoli przed sobą otwierać. Chociaż bardzo lubię te sceny zazdrości, śmieszą mnie strasznie i lubię je komentować podważając ich zdanie.
Było wiele fajnych scen, ale gdybym miała każdą wymienić po kolei to mogłabym nie skończyć. Jednakże, muszę zrobić sobie przerwę od tych książek. Ponieważ nie da się jej przeczytać na raz. Między innymi przez historie i czas w których się znajdujemy, a także politykę. Problemem dla mnie było również to, że wiele rzeczy wybrzmiewało chaotycznie. Przez co ciężko się to czytało. Często musiałam wysilać się, aby zrozumieć o co chodzi. W pewnych momentach już czytałam na siłę, a nie chcę aby to wpłynęło na mój odbiór książki.
Akurat ten tom rozwija się bardzo powoli i opiera się na planowaniu. Trudno by było gdyby, wszystkie obrady zbrojeniowe opierały się na tym, że pod wpływem ekscytacji, wszyscy znajdujący się w sali, jak jeden mąż zaczęliby wywracać stół do góry nogami z powodu udanego ataku na wroga XD. Drewna by zabrakło na takie atrakcje. Dlatego rozumiem osoby, które uważają, że w tej części nic się nie dzieje. (...)
+ Za to, że Laurent dalej Laurentuje i nie zmienia się z charakteru. Pod wpływem, boskiego błogosławieństwa.
Jeszcze zastanawiam się nad oceną co do tej książki, ponieważ męczyłam się z nią potężnie i jednak sprawiła, że złapał mnie lekki zastój czytelniczy. Co nie odejmuje jej, że była serio ciekawa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRóżni się od pierwszego tomu, ponieważ jak sam tytuł wskazuje, będziemy poruszali się w obrębie strategii wojennej i intryg politycznych. Wojna między oba państwami jest coraz...
Drugi tom tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że największą siłą tej serii jest dynamika relacji między Damenem a Laurentem. Tak jak podejrzewałam jest świetnie poprowadzona. To naprawdę slow burn z prawdziwego zdarzenia i bardzo dobrze napisany motyw enemies to lovers.
Mam wrażenie, że w wielu książkach te tropy są traktowane trochę po macoszemu i slow burn wcale nie jest taki powolny, a enemies przestają nimi być po pięćdziesięciu stronach. Czasami aż zaczynam się zastanawiać, czy to nie powinno się raczej nazywać syndromem sztokholmskim. Tutaj jednak autorka naprawdę się popisała i wszystko rozwija się dokładnie tak, jak moim zdaniem powinno.
Zmiany w relacji Damena i Laurenta są niezwykle subtelne. To nie jest jeden wielki przełomowy moment, tylko mnóstwo drobnych sytuacji i gestów, które powoli przesuwają ich relację w zupełnie inne miejsce. W pewnym momencie człowiek orientuje się, że wszystko już wygląda inaczej i nawet nie wiadomo dokładnie, kiedy ta zmiana się wydarzyła. Bardzo satysfakcjonująco obserwuje się ich przemianę.
Dodatkowo o wiele bardziej podobają mi się intrygi i ogólne tło polityczne tej części. Zdecydowanie wolę tę warstwę historii niż obrzydliwy dwór i sadystyczną atmosferę z poprzedniego tomu.
Szczerze mówiąc, zaczynając tę serię byłam przekonana, że okaże się totalnym gniotem. Tymczasem jest zdecydowanie lepsza, niż się spodziewałam. Po tym tomie z przyjemnością sięgnę po kolejną część.
Drugi tom tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że największą siłą tej serii jest dynamika relacji między Damenem a Laurentem. Tak jak podejrzewałam jest świetnie poprowadzona. To naprawdę slow burn z prawdziwego zdarzenia i bardzo dobrze napisany motyw enemies to lovers.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że w wielu książkach te tropy są traktowane trochę po macoszemu i slow burn wcale nie...
jak dobrze, że poszło to w kierunku intryg, a nie smuta. nie jest to literatura najwyższych lotów, ale w swoim gatunku wypada naprawdę dobrze. enemies są faktycznie enemies, banter ciągnie się przez sporą część książki, a w zasadzie nigdy się nie kończy. zbędne opisy przemocy wszelakiej, które przeszkadzały w pierwszym tomie, tutaj nie kłują w oczy. cieszę się, że nie olałam tej trylogii
jak dobrze, że poszło to w kierunku intryg, a nie smuta. nie jest to literatura najwyższych lotów, ale w swoim gatunku wypada naprawdę dobrze. enemies są faktycznie enemies, banter ciągnie się przez sporą część książki, a w zasadzie nigdy się nie kończy. zbędne opisy przemocy wszelakiej, które przeszkadzały w pierwszym tomie, tutaj nie kłują w oczy. cieszę się, że nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenialna. Przyjaźń, zaufanie i uczucia - już nie kiełkujące, lecz zapuszczające korzenie - a w tle spisek, zdrada, tajemnice i mroczne sekrety.
Genialna. Przyjaźń, zaufanie i uczucia - już nie kiełkujące, lecz zapuszczające korzenie - a w tle spisek, zdrada, tajemnice i mroczne sekrety.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIt's one of those books, I wish I would discover earlier. I love descriptions of troop movements and how well created was the whole south region with it's fortresses.
I love the subtle politics and intrigue, it made me gasp many times, even when I discovered some things sooner.
The slow burn was slow burning really hard.
I'm glad, I bought all three books at once 🥰
It's one of those books, I wish I would discover earlier. I love descriptions of troop movements and how well created was the whole south region with it's fortresses.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI love the subtle politics and intrigue, it made me gasp many times, even when I discovered some things sooner.
The slow burn was slow burning really hard.
I'm glad, I bought all three books at once 🥰
Druga część absolutnie wynagradza to co nie podobało mi się w pierwszej. Oprócz dalszego worldbuildingu mamy tutaj rozgrywki taktyczne i bitewne, planowanie 5 kroków na przód, dużo zaskoczeń, dużo ryzyka i wspaniałe budowanie relacji między bohaterami. To książka od której odrywałam sie tylko po to, żeby dać sobie przeżyć kolejne sceny. A przecież czytam tę książkę po latach drugi raz.
Druga część absolutnie wynagradza to co nie podobało mi się w pierwszej. Oprócz dalszego worldbuildingu mamy tutaj rozgrywki taktyczne i bitewne, planowanie 5 kroków na przód, dużo zaskoczeń, dużo ryzyka i wspaniałe budowanie relacji między bohaterami. To książka od której odrywałam sie tylko po to, żeby dać sobie przeżyć kolejne sceny. A przecież czytam tę książkę po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO WIELE LEPSZE NIŻ PIERWSZY TOM
1. Jest napisana prostym językiem co nie zawsze jest złe (Jeśli ktoś nie umie pisać inaczej to niech nie próbuje bo wyjdzie to na chama)
2. Mniej erotyki CO JEST PLUSEM (ale fakt że nadal jest mnie dobija..)
3. Cringowe testy (niestety nadal sa)
4. Śmiem stwierdzić że wątek romantyczny nawet nie jest najgorszy (nawet mi się podoba XD)
5. Fabuła jest świetna (lecz wykonanie trochę gorsze)
O WIELE LEPSZE NIŻ PIERWSZY TOM
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1. Jest napisana prostym językiem co nie zawsze jest złe (Jeśli ktoś nie umie pisać inaczej to niech nie próbuje bo wyjdzie to na chama)
2. Mniej erotyki CO JEST PLUSEM (ale fakt że nadal jest mnie dobija..)
3. Cringowe testy (niestety nadal sa)
4. Śmiem stwierdzić że wątek romantyczny nawet nie jest najgorszy (nawet mi się podoba XD)
5....
“Książęcy gambit” wstępuje o poziom wyżej niż poprzednia część, “Zniewolony książę”. Umysł walczy tu z ciałem, umysł, który dryfuje między chłodem z żarem. Jest - paradoksalnie - o wiele niebezpieczniej niż w królewskiej siedzibie Arles. Nie ma bata, nie ma innych oznak zniewolenia niż obroża ukryta pod kaftanem. Jednak gra toczy się o wiele wyższą stawkę.
Damen udaje się z Laurentem do wysuniętego posterunku na granicy z Akielos. Miałby dużą szansę, by uciec z niewoli i wrócić do kraju, gdzie mógłby podjąć walkę ze swoim bratem. Jednak podróż, którą przeżywa wraz z Laurentem, pełna niespodziewanych wydarzeń i wzrastającego napięcia między nimi - podczas której Laurent okazuje się nie być rozkapryszonym i złośliwym księciem - zmienia… po prostu wszystko. Serce Damena jest tak skonfundowane, jak tylko może być w pobliżu Laurenta.
Tak jak pierwszy tom wydawał się ukazywać wszystko, co jest tylko najgorsze w Laurencie i samym Vere - w “Książecym gambicie” jest po części wyjaśnione i ukazane z innej perspektywy. Laurent zawsze żył w cieniu swojego brata - którego kochał. Jego ścisła kontrola nad samym sobą było jedynym co pozwalało mu na funkcjonowanie na dworze wuja. Wydaje się zimny i po prostu wredny, ale jest to maska dla czegoś innego - czegoś wyjątkowo łatwego do złamania. Kontrola to wszystko, co ma. A gdy ją traci, popełnia błędy.
Damen za to… cóż. Damen jest wyjątkowo prosty w obsłudze. Jest geniuszem strategii i walki, jednak ogólnie to nieskomplikowany chłopak. Jest skoncentrowany głównie na Laurencie i odkrywaniu jego nowych przymiotów.
Książka oferuje nam sporo adrenaliny. Spiski, planowanie, walki i wyprowadzania przeciwnika w pole za pomocą wyrafinowanych sztuczek. Przyznam, że było to o wiele bardziej interesujące niż wątek przyciągania głównych bohaterów. Całe szczęście sam wątek romansu Damena z Laurentem jest w tym tomie niezbyt rozbuchany. Po prostu jest Damen robiący maślane oczy - i w zasadzie jedynie to.
Sytuacja geopolityczna jest ładnie zarysowana. Akielos dąży do walki, także regent jej pożąda. Laurent jest chyba jedyną osobą u władzy, która nie chce wojny. Dla obu krajów byłoby o wiele lepiej, gdyby do konfliktu nie doszło, jednak czasami - a raczej bardzo często - ludzie u sterów potrafią być niemiłosiernie… głupi. Dlatego Laurent, opanowany i stale kontrolujący swe odruchy, inteligentny - jest jak świeża bryza, która może zmienić losy odwiecznego konfliktu pomiędzy Vere a Akielos.
Damen zaś stanowczo jest dobrym powodem, by nie kontynuować zbrojnych działań…
Jestem bardzo ciekaw, jak bohaterowie wyplączą się z sieci, które zarzuca na nich świat i… oni sami. Kotłuje się w nich mocniej niż w garze Baby Jagi… i być może to jest dużym atutem tej powieści. Sporo emocji, dużo działania.
Sporo wewnętrznego konfliktu, na wszystkich płaszczyznach, czyli coś, czego nigdy nie potrafię sobie odmówić.
“Książęcy gambit” wstępuje o poziom wyżej niż poprzednia część, “Zniewolony książę”. Umysł walczy tu z ciałem, umysł, który dryfuje między chłodem z żarem. Jest - paradoksalnie - o wiele niebezpieczniej niż w królewskiej siedzibie Arles. Nie ma bata, nie ma innych oznak zniewolenia niż obroża ukryta pod kaftanem. Jednak gra toczy się o wiele wyższą stawkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDamen udaje się...
Chyba mam nową obsesję: kaftany z niemożliwą ilością wiązań, złote obręcze na szyi i nadgarstkach oraz ponad 400 stron przekłuwania zimnej kalkulacji w kruche zaufanie między dwoma wrogami.
Intrygi polityczne i sposoby na ich były tak samo zajmujące jak wątek romantyczny. Sama byłam zdziwiona tym jak dobrze czyta mi się o podróży bohaterów przez Vere i jak zbieranina żołnierzy zmienia się w prawdziwy książęcy oddział, który nawet zaczyna kibicować relacji Laurenta i Damena.
Końcówka była doskonała.
Chyba mam nową obsesję: kaftany z niemożliwą ilością wiązań, złote obręcze na szyi i nadgarstkach oraz ponad 400 stron przekłuwania zimnej kalkulacji w kruche zaufanie między dwoma wrogami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIntrygi polityczne i sposoby na ich były tak samo zajmujące jak wątek romantyczny. Sama byłam zdziwiona tym jak dobrze czyta mi się o podróży bohaterów przez Vere i jak zbieranina...
Druga część to zdecydowanie lepsza pozycja od pierwszej części serii. Akcja toczy się na rejonach militarnych, z mieszanką polityki i rodzinnych intryg. Ten tom był niezwykle wciągający - mam tutaj na myśli również napięcie panujące pomiędzy Damiankiem i Laurencikiem.
Wspólne przygody (a czego tu nie było! Zamiana ról, Assassin's Creed - bieganie po dachach, etc.) sprawiły, że mężczyźni zbliżyli się do siebie. Co prawda wiemy, że prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw, a Dam i Lau staną naprzeciw siebie już nie jako niewolnik i pan, nie jako kochankowie, a jako książęta - i to wrogich państw. Jak to się skończy, o tym w kolejnym tomie.
Ten tom zdecydowanie bardziej wciąga niż pierwszy. Nie mamy już dworskiego zepsucia, zajmujemy się pracą w terenie. Fakt, niektóre rozwiązania są wręcz bajkowe, bo bohaterom Felix Felicis leje się litrami, ale można to zrozumieć, biorąc pod uwagę ten ciekawy slowburn. Gdy już docieramy do sceny, na którą czekaliśmy od samego początku, czujemy się spełnieni tak, jak Damianek i Laurent (a przynajmniej to chciałbym uważać, biorąc pod uwagę okoliczności). Gdy czytałem tę powieść pierwszy raz, byłem ciekaw, co autorka przygotuje na zakończenie - i jestem tak samo ciekaw teraz, po prawie 10 latach.
Druga część to zdecydowanie lepsza pozycja od pierwszej części serii. Akcja toczy się na rejonach militarnych, z mieszanką polityki i rodzinnych intryg. Ten tom był niezwykle wciągający - mam tutaj na myśli również napięcie panujące pomiędzy Damiankiem i Laurencikiem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspólne przygody (a czego tu nie było! Zamiana ról, Assassin's Creed - bieganie po dachach, etc.)...