Kaktus na parapecie, czyli podróż w przeszłość

240 str. 4 godz. 0 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2018-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-01-01
- Liczba stron:
- 240
- Czas czytania
- 4 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379156603
Bohater tej opowieści, Mikołaj, pewnego dnia obudził się w świecie z przeszłości. Wszystko było inne, a w dodatku jakieś dziwaczne. Zero komputerów, zero iPodów, zero McDonalda. Zamiast olbrzymich galerii handlowych – PDT-y, w których udane zakupy graniczą z cudem. Zamiast wypasionych fur – skromne syrenki i trabanty. A jesienią zamiast lekcji – trzydniowe wykopki! Domyślacie się, co to za czasy? Zapraszamy w podróż po Polsce lat 70. Gwarantujemy niezapomniane wrażenia!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kaktus na parapecie, czyli podróż w przeszłość w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kaktus na parapecie, czyli podróż w przeszłość
Poznaj innych czytelników
16 użytkowników ma tytuł Kaktus na parapecie, czyli podróż w przeszłość na półkach głównych- Przeczytane 14
- Chcę przeczytać 2
- Posiadam 2
- Dla dzieci i nie tylko 1
- Samodzielne 1
- Uczy I Pomaga 1
- 2024 1
- Przeczytane w 2024 1
- 📘ZBP 1
- Posiadam 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kaktus na parapecie, czyli podróż w przeszłość
Polska Rzeczpospolita Ludowa dla sporej grupy ludzi to czasy, które pamiętają i chcą się tą pamięcią podzielić z dziećmi oraz wnukami, aby przestrzec przed totalitaryzmem, pokazać czym kończy się fundamentalizm różnorodnych ideologii, uświadomić, że nawet piękne idee wtłoczone w życie mogą skończyć się fatalnie. Zwłaszcza, kiedy większość osób została wychowana na podziałach i funkcjonowaniu społeczeństwa na zasadzie różnego poziomu uprzywilejowania lub odcięcia od możliwości. Opowieści o przeszłości to cenna lekcja historii. Po takie narzędzie sięga Magdalena Zarębska w książce „Kaktus na parapecie, czyli podróż w przeszłość”.
Mikołaj jest przeciętnym nastolatkiem mającym całe mnóstwo zajęć pozaszkolnych. Do tego czas umila mu korzystanie z technologii. Dzięki rodzicom ma dostęp do wielu ciekawych narzędzi, może szlifować języki obce, rozwijać pasje. Jego codzienność toczy się między szkołą i pasjami. Rodzice wspierają go, otaczają opieką, dbają o bezpieczeństwo, co nie zawsze jest przez chłopaka doceniane. Rozpieszczony 4-klasista z powodu fatalnej pogody rozchorowuje się. W tym czasie tata testuje kolejną stworzoną przez siebie grę. Z powodu błędu oprogramowania zostaje przeniesiony do 1979 r., czyli 30 lat wstecz. W tym czasie do przyszłości trafia bardzo podobny do niego Mikołaj z przeszłości. Zamiana miejsc sprawia, że chłopak na własnej skórze doświadcza tego jak dawniej wyglądało życie nastolatków. Bardzo szybko odkryje, że mierzenie się z PRL-owską rzeczywistością nie jest łatwe.
Magdalena Zarębska fantastycznie oddała realia Wrocławia z końca lat 70. Widzimy tu niemal puste ulice wielkiego miasta ponieważ niewiele osób miało wówczas samochód. Podróże komunikacją miejską są jedynym sposobem przemieszczania się. Jedyny pojazd w rodzinie traktowany jest z namaszczeniem i używany tylko w wyjątkowych sytuacjach. Szybko okaże się, że jest bardziej rodzinną ozdobą niż samochodem, którym można podróżować poza miasto.
Pod pretekstem snucia opowieści o Mikołaju pisarka uświadamia młodym czytelnikom jak dawniej wyglądała samodzielność dzieci, w jaki sposób spędzały czas, jak wielkim wyzwaniem były zakupy. Każdy element rzeczywistości, której musi stawić czoła bohater wprawia go w zdziwienie i przerażenie. Ilość czasu wolnego po lekcjach, możliwość zabaw i samodzielnych wyjść z kolegą, konieczność picia wody ze szklanki, z której piło kilkanaście osób. Szybko zauważa jak bardzo inaczej wygląda miasto niż to z przyszłości. Wrocław bez billboardów, barów z fast foodami jest miejscem całkowicie innym niż to, które zna. Długaśne kolejki, czarno-białe telewizory, ekscytacja każdą nowinką, bardziej społeczne życie, brak telefonów komórkowych i mleko przynoszone przez mleczarza – to tylko niektóre elementy, które podsuwa czytelnikom Magdalena Zarębska, uświadamiająca czytelników jak bardzo żyjemy w pędzie, a czas przelatuje nam przez palce. Nie mogło też zabraknąć takich problemów jak deficyt towarów. Pokazuje młodym czytelnikom, w jaki sposób młodzież urozmaicała sobie czas wolny. Mamy tu popularne gry oraz uświadamianie jak cenną zdobyczą były kapsle.
Razem z Mikołajem krok po kroku zdobywamy kolejne wtajemniczenia w grze „życie w PRL-u”. I wszystko byłoby łatwe, gdyby nie to, że uczestniczy on w prawdziwych wydarzeniach, doświadcza na własnej skórze różne ograniczenia. Z każdym dniem pobytu w przeszłości coraz bardziej docenia czasy, w których żył. Marzy o powrocie do dobrze znanego 2009 roku. Czy będzie to możliwe?
"Kaktus na parapecie" to ciekawa i zabawna lektura dla młodych czytelników. Dla dorosłych pamiętających tamte czasy będzie to sentymentalna podróż w czasie. Dla mnie dwie rzeczy pokazane w książce są bliskie: miasto, w którym dzieje się akcja, czyli Wrocław oraz końcówka PRL-u z całym mnóstwem uroków z nim związanych. Pokazanie kontrastu między teraźniejszością i przeszłością pozwala na uzmysłowienie sobie jak wiele zmian zaszło w naszym kraju.
Polska Rzeczpospolita Ludowa dla sporej grupy ludzi to czasy, które pamiętają i chcą się tą pamięcią podzielić z dziećmi oraz wnukami, aby przestrzec przed totalitaryzmem, pokazać czym kończy się fundamentalizm różnorodnych ideologii, uświadomić, że nawet piękne idee wtłoczone w życie mogą skończyć się fatalnie. Zwłaszcza, kiedy większość osób została wychowana na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna i ciekawa książka. Arcydzieło literatury. Przenosi nas ona do czasów PRL-U. Serdecznie polecam.
Bardzo fajna i ciekawa książka. Arcydzieło literatury. Przenosi nas ona do czasów PRL-U. Serdecznie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno nie czytałam dobrej książki, która przenosi w czasie! Historia opowiedziana wartko i z humorem wraca do czasów PRL-u i - choć pomysł nie jest nowy - miło powspominać i zastanowić się nad tym, jak bardzo (a może nie tak bardzo) dzieci z dzisiaj różnią się od dzieci z "dawnego wczoraj".
Polecam do czytania wspólnie z dzieckiem!
Jak i do wykorzystania na lekcjach, bo - oczywiście - kupiłam w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa.
więcej:
https://bookwszkole.blogspot.com/2022/08/kaktus-na-parapecie-czyli-podroz-w.html
Dawno nie czytałam dobrej książki, która przenosi w czasie! Historia opowiedziana wartko i z humorem wraca do czasów PRL-u i - choć pomysł nie jest nowy - miło powspominać i zastanowić się nad tym, jak bardzo (a może nie tak bardzo) dzieci z dzisiaj różnią się od dzieci z "dawnego wczoraj".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam do czytania wspólnie z dzieckiem!
Jak i do wykorzystania na lekcjach, bo -...
Świetna historia chłopca Mikołaja, który zasypia podczas choroby i budzi się przeniesiony w czasie do czasów PRL-u, do domu w którym bliźniaczo podobny chłopiec o tym samym imieniu żyje na co dzień. Dobra opowieść dla dzisiejszych dzieci które rozmawiając z dorosłymi nie wierzą że jak byliśmy mali nie było tego wszystkiego co jest teraz, podobnie bohater książki mający na codzień wszystko nagle nie ma nic. Książka napisana z humorem, a dla dorosłych z nostalgią,a dla dzieci tak naprawdę z przekazaniem historii w innych odcieniach..
Świetna historia chłopca Mikołaja, który zasypia podczas choroby i budzi się przeniesiony w czasie do czasów PRL-u, do domu w którym bliźniaczo podobny chłopiec o tym samym imieniu żyje na co dzień. Dobra opowieść dla dzisiejszych dzieci które rozmawiając z dorosłymi nie wierzą że jak byliśmy mali nie było tego wszystkiego co jest teraz, podobnie bohater książki mający na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to książka przedstawiająca czasy PRL-u przez pryzmat współczesnego dziecka. Mikołaj rozpieszczony i nieco opryskliwy 4-klasista za sprawą wypadku przy komputerze przeniósł się do 1979 r., czyli całe 30 lat wstecz. Prócz podróży w przeszłość, Mikołaj zamienił się miejscami z innym Mikołajem, zupełnie do niego podobnym. 🌵
.
Chłopiec zmierzyć się musiał z całkiem inną rzeczywistością, w której przyszło żyć jego rodzicom. To wszystko co zobaczył, wprawiało go w totalne osłupienie. Brak korków na ulicach i reklamowych billboardów, brak McDonalda. Za to wielogodzinne stanie w kolejce po zakupy, czarno-biały telewizor bez pilota i mleczarz przynoszący lokatorom świeże mleko w butlach. Te i mnóstwo innych sytuacji były dla niego niewątpliwie szokiem, ponieważ żyjąc w 2009 r. miasto wyglądało zupełnie inaczej i wszystkiego było pod dostatkiem. Czy na pewno? We współczesnym świecie czas uciekał nam przez palce, zatracając się w laptopach czy komórkach. W przeszłości tego nie było. Było jednak sporo wolnego czasu, który dzieci spędzały na podwórku bawiąc się. Mikołaj całe dnie mógł przebywać na boisku, na rowerze czy grając w kapsle, a to wszystko zawdzięczał nowemu koledze-Krzyśkowi, który pomagał mu i był przy nim co dzień. Inaczej chłopiec nie odnalazłby się w nowym środowisku.
Mikołaj poznał zupełnie inne, chwilami beztroskie życie i kilka rzeczy nawet mu się podobało. Jednak po czasie zatęsknił za rodzicami, swoim pokojem i za obecnymi czasami. Czy uda mu się wrócić do domu? Czy jednak będzie musiał pogodzić się ze zmianą rodziny i otoczenia? Jak myślicie, Mikołaj wyciągnie jakieś wnioski z tej przygody?
.
"Kaktus na parapecie" to ciekawa i zabawna lektura dla dzieci. Czytając ją z Łobuzem, nie raz na jego twarzy malowało się zdziwienie, nie mógł uwierzyć w komputer wielkości całego pokoju czy stanie w sklepie po towar cały dzień. Nic dziwnego, Polska dziś jest całkiem inna. Książka jest fajnym wprowadzeniem dziecka to nierealnego dla niego świata i do rozmowy z dziadkami o przeszłości. Mali czytelnicy być może docenią to co mają i w jakich czasach żyją. Polecam wszystkim, nie tylko dzieciom! 😉
Jest to książka przedstawiająca czasy PRL-u przez pryzmat współczesnego dziecka. Mikołaj rozpieszczony i nieco opryskliwy 4-klasista za sprawą wypadku przy komputerze przeniósł się do 1979 r., czyli całe 30 lat wstecz. Prócz podróży w przeszłość, Mikołaj zamienił się miejscami z innym Mikołajem, zupełnie do niego podobnym. 🌵
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
Chłopiec zmierzyć się musiał z całkiem inną...
Pełmy opis na MaleWielkieKsiazki.blogspot.com
Literatura dziecięca podsuwa nam często temat podróży w czasie, który skądinąd bardzo lubię w książkach. Może i naiwny, może banalny, ale zawsze odnajduję w nim coś, co potwierdza tylko moją sympatię. Tym razem jest podobnie, a dodatkową atrakcją była podróż w lata, nie aż tak bardzo odległe. Mikołaj, bohater tej historii przenosi się bowiem do przełomu lat 70 tych i 80tych ubiegłego wieku.
Szkoła podstawowa, mundurki, zadziwiające zasady nauczania i zachowania na lekcjach - oczywiście jak dla obecnych uczniów, bo tych "muśniętych" przez komunizm niewiele dziwi...
Oto Mikołaj z lat współczesnych wpada w wir wydarzeń roku 1979. Brak podstawowych narzędzi komunikacji - telefonu, laptopów, smartfonów, tabletów no i kilku innych atrybutów nowoczesnego człowieka, wprawia go najpierw w osłupienie, potem niedowierzanie i wielkie zdziwienie, jak w ogóle żyć?! Wkrótce pojawiają się również inne "braki", Telewizor, mały, bez pilota i...bez koloru! Kolekcjonowanie puszek, kino, gdzie nie ma nawet popcornu, gra w kapsle, a nawet brak zwyczajnych, kolorowych naklejek do zabawy, w sklepach.(...)
Szare ulice, bez korków, ale i bez wszędobylskich, nachalnych reklam. Komputery wielkości całego pokoju, dostępne w nielicznych instytucjach. Parzenie kawy i ploteczki podczas biurowej pracy oraz papierosowy dym, kłębiący się w domach, na spotkaniach towarzyskich czy w windzie. Wyjazdy rodzinną syrenką czy popularnym wówczas autobusem- ogórkiem, w których spaliny i hałas, odciskały piętno na pasażerach i skutecznie zniechęcały do jazdy.
Czas zakłamany i wmuszający w ludzi fałszywe historie i paradoksalne zachowania. Prawda o świecie i polityce, za którą można było nie tylko zostać wyrzuconym ze szkoły, środowiska, ale i nawet stracić wolność, czy życie. To wszystko przewija się w tle, a na głównym planie zabawne, pouczające i niezwykłe, choć przecież codzienne życie młodego człowieka w czasach PRL-u.
Pełmy opis na MaleWielkieKsiazki.blogspot.com
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiteratura dziecięca podsuwa nam często temat podróży w czasie, który skądinąd bardzo lubię w książkach. Może i naiwny, może banalny, ale zawsze odnajduję w nim coś, co potwierdza tylko moją sympatię. Tym razem jest podobnie, a dodatkową atrakcją była podróż w lata, nie aż tak bardzo odległe. Mikołaj, bohater tej historii...