Filary świata

Okładka książki Filary świata
Anne Bishop Wydawnictwo: Initium Cykl: Tir Alainn (tom 1) fantasy, science fiction
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Tir Alainn (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Pillars of the World
Wydawnictwo:
Initium
Data wydania:
2019-01-14
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-14
Data 1. wydania:
2001-10-01
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362577842
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
356 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
832
56

Na półkach:

Książkę bardzo dobrze się czyta, jest ciekawa, ale nie zaskakująca. Niestety szkoda, że fabula jest schematyczna i z góry wiadomo jak to się potoczy. Żadnego jakiegoś radykalnego zwrotu akcji nie było, świat fae też słabo opisany- jedynie zachowanie i relacje związkowe elfow. Lucian, który na początku miał potencial, został później porzucony, jakby ten projekt autorce się znudził. Bohaterka po jednej niebezpiecznej sytuacji, z której szybko się wydostaje, wiedzie zwyczajne życie z przyjacielem z dzieciństwa, jak dla mnie zakończenie jest mega słabe. Po następną część raczej nie sięgnę 😉

Książkę bardzo dobrze się czyta, jest ciekawa, ale nie zaskakująca. Niestety szkoda, że fabula jest schematyczna i z góry wiadomo jak to się potoczy. Żadnego jakiegoś radykalnego zwrotu akcji nie było, świat fae też słabo opisany- jedynie zachowanie i relacje związkowe elfow. Lucian, który na początku miał potencial, został później porzucony, jakby ten projekt autorce się...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
718
279

Na półkach: , , , , ,

Tak jak na początku nie mogłam się wkręcić w historię tak później nie mogłam się oderwać!
Są Fae, są wiedźmy, ale i zwykli ludzie, czyli to co lubię.
Poznajemy tu Ari- młodą siedemnastoletnią wiedźmę, ostatnią ze swojego rodu.
Dzieje się tak, bo ktoś poluje na czarownice, obarczając je (niesłusznie) winą za całe zło pojawiające się w danej wiosce, której obrzeża zamieszkują.
Czy uda się jej ujść z życiem?
Dodatkowo Far nigdy nie mieszające się w spory ludzkie, nadmiernie zaczynają się interesować jej życiem.. co za tym stoi?

Tak jak na początku nie mogłam się wkręcić w historię tak później nie mogłam się oderwać!
Są Fae, są wiedźmy, ale i zwykli ludzie, czyli to co lubię.
Poznajemy tu Ari- młodą siedemnastoletnią wiedźmę, ostatnią ze swojego rodu.
Dzieje się tak, bo ktoś poluje na czarownice, obarczając je (niesłusznie) winą za całe zło pojawiające się w danej wiosce, której obrzeża...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
217
56

Na półkach:

Polecam

Polecam

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
952
868

Na półkach: , ,

Kolejna seria znanej autorki. I chyba kolejna z którą mam niewielki problem. Mam wrażenie, że Bishop zaczyna przytłaczać mnie pozycją i rolą kobiety w swoich książkach. Po raz kolejny kobiety stają się istotami do wykorzystania, do zabicia, do wyeliminowania, no chyba, że za pomocą zmyślnych urządzeń można uczynić z nich jednostki posłuszne i skłonne do służenia. I tak, zaczynam mieć kłopot z tym schematem.
A sama książka jak dla mnie jest bardzo dobra. Może nie zakochałam się w niej tak jak w świecie Innych, ale to nadal dobra, miejscami bardzo dobra książka. Historia na początku wydawała się skomplikowana i rozbudowana, ale z biegiem upływających kartek wszystko zaczęło wskakiwać na odpowiednie miejsce. Świat Fae nakreślony jest raczej ogólnie niż szczegółowo, podejrzewam jednak, że autorka zostawiała sobie co nie co na kolejne części. Świat ludzi wydaje się bardzo… ludzki, a przez to znajomy. Bardzo silnym jego elementem są inkwizytorzy, w szczególności Młot na Wiedźmy, którzy chcą wprowadzić nowy porządek. Wiedźmy zaczynają ginąć oraz w tym samym czasie zaczyna ginąć coś z tego drugiego magicznego.
Fabuła Filarów Świata nie jest specjalnie skomplikowana. Historia młodej wiedźmy i jej roli w Brightwood. Do tego obowiązkowy wątek miłosny tutaj wzbogacony jest obecnością Fae którzy w zależności od sytuacji potrafią być bardzo mili, ale zawsze należy pamiętać, co jest dla nich najważniejsze.
Co czyni tę książkę w pewien sposób wyjątkową? Moim zdaniem to mądra książka. Mądra treścią przekazywaną między wierszami. Wartościami jakie ze sobą niesie. Relacjami między ludzkimi, ale nie tylko. Ładnie kreśli charaktery i znakomicie pokazuje nieprzewidywalności ludzkiego (no dobrze, może tutaj nie tylko ludzkich) zachowania.
Polecam, myślę, że to dobry początek nowej serii. Moim zdaniem, każdy znajdzie w tej książce coś co go zainteresuje, sprawi, że z chęcią sięgnie po kolejny tom serii. Mój już stoi na półce i czeka.

Kolejna seria znanej autorki. I chyba kolejna z którą mam niewielki problem. Mam wrażenie, że Bishop zaczyna przytłaczać mnie pozycją i rolą kobiety w swoich książkach. Po raz kolejny kobiety stają się istotami do wykorzystania, do zabicia, do wyeliminowania, no chyba, że za pomocą zmyślnych urządzeń można uczynić z nich jednostki posłuszne i skłonne do służenia. I tak,...

więcej Pokaż mimo to

127
avatar
70
12

Na półkach:

Historia bardzo dobra. Zaczęłam czytać głównie przez to, że zakochałam się w serii INNI, która jest petardą! Natomiast "Filary..." historia ciekawa, ale brakuje jej czegoś.

Historia bardzo dobra. Zaczęłam czytać głównie przez to, że zakochałam się w serii INNI, która jest petardą! Natomiast "Filary..." historia ciekawa, ale brakuje jej czegoś.

Pokaż mimo to

2
avatar
255
30

Na półkach: , ,

Bardzo romansowa z wątkiem inkwizytorskim. Historia zdobyła moje serce :D

Bardzo romansowa z wątkiem inkwizytorskim. Historia zdobyła moje serce :D

Pokaż mimo to

1
avatar
244
244

Na półkach:

Macie ochotę na odrobinę fantasy?😉 Zapraszam do magicznego świata, wykreowanego przez Anne BISHOP w powieści "Filary Świata" z cyklu "TIR ALAINN".

Czego możecie się spodziewać? Dwóch odmiennych, choć nieuchronnie przenikających się światów: świata ludzi, czyli śmiertelników, żyjących w realiach przywodzących na myśl wieki średnie oraz krainy Fae, czyli magicznych istot, żyjących w ścisłym związku z naturą,   obdarzonych mocą przybierania zwierzęcych form w równym, naturalnym stopniu, jak i upodabniania się do ludzi.  Kiedy okazuje się, że tereny przynależące do klanów Fae znikają jedne po drugich (rozpływają się we mgle wraz z ich mieszkańcami), wśród magicznych istot wzrasta niepokój - wszystkie wysiłki koncentrują się na odkryciu przyczyny owego stanu rzeczy. W jedynej dostępnej wskazówce mowa o tajemniczych "wiccanfae" i tzw. "Filarach Świata", a trop wiedzie do Starych Miejsc, czyli terenów stanowiących granice między światami, zamieszkałych od pokoleń przez rody wiedźm. Niespokojne czasy również im dają się we znaki - są prześladowane, torturowane i mordowane przez Inkwizytorów pod wodzą Mistrza Adolfo (osławionego Młota na Czarownice). Czy upadek magicznej krainy jest więc przesądzony? Przekonajcie się sami.

Lektura nie jest wymagająca, ale bardzo przyjemna i ciekawa. Akcja toczy się niespiesznie, dzięki czemu dokładniej poznajemy realia życia bohaterów, czynniki, które ukształtowały ich osobowości i zdeterminowały podejmowane decyzje. Autorka z dużą dbałością o detale wykreowała zarówno światy przedstawione w powieści, jak i bohaterów, zadbała przy tym, by budzili żywe emocje, również te skrajne. Czytelnika uderzy okrucieństwo Inkwizytorów, a głęboko poruszy cierpienie torturowanych wiedźm. Sympatię zyska z pewnością wątek uczuciowy pomiędzy młodą wiedźmą Ari, a jej bliskim przyjacielem oraz emocjonujący związek jej samej z najpotężniejszym z Fae - Panem Słońca. Mnie osobiście najbardziej jednak intrygowała postać Adolfo - fanatycznego Inkwizytora - w kobietach, a wiedźmach w szczególności, upatrującego źródła wszelkiego zła i upadku mężczyzn. Fascynujące było stopniowe poznawanie jego przeszłości i motywów postępowania.

Z przyjemnością sięgnę zatem po kolejny tom tej historii.

Macie ochotę na odrobinę fantasy?😉 Zapraszam do magicznego świata, wykreowanego przez Anne BISHOP w powieści "Filary Świata" z cyklu "TIR ALAINN".

Czego możecie się spodziewać? Dwóch odmiennych, choć nieuchronnie przenikających się światów: świata ludzi, czyli śmiertelników, żyjących w realiach przywodzących na myśl wieki średnie oraz krainy Fae, czyli magicznych istot,...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
271
257

Na półkach:

"Filary świata" to powieść z gatunku fantasy autorstwa Anne Bishop. Jest to pierwszy tom z trylogii o Tir Alainn.
Ari to młoda wiedźma zamieszkująca ziemie Brightwood z pokolenia na pokolenie. Wraz z nadejściem Letniego Księżyca jej spokój zostaje zakłócony, a ona sama będzie narażona na niebezpieczeństwo. Z jednej strony przez przebiegłe Fea, które uważają, że to wiedźmy mają związek z powolnym zanikaniem dróg do Tir Alainn, a z drugiej przez Mistrza Inkwizycji, Adolfa, który posunie się do wszystkiego, aby oczyścić ziemie z czarownic. Czy Air znajdzie w sobie na tyle siły, by pokonać nikczemnego Młota na czarownice i pomóc Fea...?
"Filary świata" to pełna fantasy historia o magii, miłości i pożądaniu, która wprowadzi nas w niezwykły świat wiedźm i Fea. Fantasy to dla mnie obcy gatunek, w którym stawiam pierwsze kroki. Przyznam się, że pierwsze dwa rozdziały mnie przeraziły. Było tam tyle postaci i różnych nazw, których nie rozumiałam i nie wiedziała po prostu "co z czym". W mojej głowie zapanował chaos, ale jak to się mówi strach ma wielkie oczy. W trzecim rozdziale pojawiła Ari i tam dostrzegłam już fabułę, która mnie zainteresowała i była bardziej przystępna dla takiego lajka jak ja. Tak więc z każdą kolejną stroną ta historia coraz bardziej do mnie przemawiała. Mamy obraz ukazujący zwykłych śmiertelników, którzy na co dzień żyją z Wiccanfae i Fea, ale Ci ostatni, co prawda ukrywają swoje prawdziwe oblicze przybierając ludzką postać. Magia, która przeplata się zwyczajami, przesądami, zaklęciami, śmiercią i oczywiście miłością w różnym znaczeniu tego słowa. Co do wątku miłosnego, Ari staje przed trudnym wyborem musi wybrać między pożądaniem, a miłością i zdrowym rozsądkiem. Historia wciągająca na tyle, że czyta się ją jednym tchem. Odkładając pierwszy tom cieszyłam się, że drugi czeka już na moim regale. Podsumowując, uważam, że moje pierwsze zetknięcie z gatunkiem fantasy byłą bardzo udane. Tak więc śmiało mogę Wam polecić ten tytuł.👌

"Filary świata" to powieść z gatunku fantasy autorstwa Anne Bishop. Jest to pierwszy tom z trylogii o Tir Alainn.
Ari to młoda wiedźma zamieszkująca ziemie Brightwood z pokolenia na pokolenie. Wraz z nadejściem Letniego Księżyca jej spokój zostaje zakłócony, a ona sama będzie narażona na niebezpieczeństwo. Z jednej strony przez przebiegłe Fea, które uważają, że to wiedźmy...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
130
133

Na półkach:

„Jedna wskazówka, która ich wszystkich prowadzi, to niejasna wzmianka o Filarach Świata”

Od wieków poprzedniczki Ari dbały o Stare Miejsca, aby ziemie pozostawały bezpieczne i płodne. Zbliżają się jednak zmiany – zmiany na gorsze. Zanikają mosty między ziemią a Tir Alainn, a mistrz Inkwizycji rozpoczął polowanie na czarownice.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Anne Bishop i jestem zachwycona piórem autorki. Pomysł na historię jest genialny, w szczególności dlatego, że bardzo lubuje się w klimatach Fae i czarownic, a tego mamy tutaj pod dostatkiem. Wszystko jest spójne i owiane tajemnicą, której rozwiązanie ocali Tir Alainn.
Postacie są naprawdę genialne rozpisane. Nasza główna bohaterka Ari jest czarownicą, wie czego chce i nie zamierza pójść na ustępstwa, nie jest bogata, ale zna swoją wartość i uczucia są dla niej ważniejsze niż świecidełka. Ma ogromny szacunek do tradycji i tego kim jest. Postać Morag, która jest Zbieraczką jest jedną z moich faworytów, to twarda kobieta, lojalna i bardzo inteligentna. Ciężko jej nie lubić, szczególnie, że podjęte przez nią decyzje mają ogromny wpływ na historię. Co do Fae poczekam z oceną do drugiego tomu, bo jest ogromna różnica między tym kim są na początku historii, a kim na końcu. Bardzo mnie ciekawi jak to się rozwinie.
Tytułowe filary i cała tajemnica z nimi związana, jest naprawdę logiczna i świetnie prowadzona przez całą książkę. Ciężko się oderwać, bo akcja cały czas jest utrzymywana na dobrym poziomie i ze strony na stronę poznajemy lepiej świat bohaterów. Detale tej powieści są piękne. Wszystko jest otoczone magią, która wkrada się w serce i sprawia, że mimo okrucieństwa, chcemy mieszkać w świecie który autorka stworzyła.

To dopiero początek mojej drogi i w Tir Alainn i z twórczością Anne Bishop – potrzebuje więcej!
Ten rok zdecydowanie będzie rokiem fantastyki i oby każda książka była tak dobra jak ta!

„Jedna wskazówka, która ich wszystkich prowadzi, to niejasna wzmianka o Filarach Świata”

Od wieków poprzedniczki Ari dbały o Stare Miejsca, aby ziemie pozostawały bezpieczne i płodne. Zbliżają się jednak zmiany – zmiany na gorsze. Zanikają mosty między ziemią a Tir Alainn, a mistrz Inkwizycji rozpoczął polowanie na czarownice.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Anne...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
307
255

Na półkach:

W zeszłym roku poznałam twórczość Anne Bishop i zakochałam się w serii Inni. Pióro autorki jest bardzo przyjemne i świat, który przedstawia czytelnikowi autorka, jest precyzyjnie dopracowany i wciąga bez końca. Tak samo było z nową serią od tej autorki Tir Alainn. “Filary Świata” to pierwszy tom tej serii, z bardzo ciekawym światem i silnymi bohaterami, co daje nam lekturę idealną. Czy taka była? Dowiecie się po lekturze mojej recenzji, lecz już teraz mogę Wam ją polecić, ponieważ autorka pisze genialnie.

“Uczucia mogą być prawdziwe, nawet jeśli na powierzchni nie znajduje się to, co nazywasz szczerością.”

Główną bohaterką jest Ari, ostatnia wiedźma ze swojego rodu, została sama na świecie po śmierci babki i matki, przez co boryka się z samotnością i trudami związanymi z samotnym życiem. Tuż przed obchodami Święta Letniego Księżyca, Ari otrzymuje specjał, który powinna dać pierwszemu mężczyźnie, którego zobaczy w noc Letniego Księżyca. Ari nie chce dopełnić swego obowiązku, lecz los robi jej psikusa i Ari swój specjał podarowuje ogierowi. Ten złożony dar, takiemu nieoczekiwanemu wybrankowi zapoczątkowuje szereg zdarzeń, a główną zmianą będzie gorący romans między wiedźmą a nieśmiertelnym Fae. Za to Fae, które do tej pory żyło w swojej spokojnej krainie, zaczyna żyć strachem, ponieważ kolejne części ich krainy znikają wraz z mieszkańcami. Czy Wiedźmy są zagrożeniem dla Fae? Czy wręcz przeciwnie, są dla nich ocaleniem?

“Jeśli pozwolisz, by inni określali, kim jesteś, pozwolisz odebrać sobie największą moc ze wszystkich.”

Trudno mi nie zachwycać się “Filarami świata”, ponieważ uwielbiam sposób w jaki autorka przedstawia nam nowy świat, który jest wielobarwny, złożony i bardzo ciekawy. Pierwsze tomy książek z gatunku fantasy, są trudne do odbioru, ponieważ autor przedstawia nam swój wymyślony świat, a my czytelnicy, powoli się w niego wdrażamy, odkrywamy go i uczymy się. Anne Bishop potrafi tak poprowadzić czytelnika, że nie gubi się i szybko potrafi się odnaleźć w nowym świecie. W serii Inni zadomowiłam się od razu, w serii Tir Alainn miałam już większy problem z odnalezieniem się, lecz gdy już mi się to udało to historia mnie pochłonęła i nie chciała puścić. Połączenie romansu i świata magicznego, z domieszką tajemnicy to jest to co lubię najbardziej. Tym bardziej, że romans nie jest wciągnięty na pierwszy plan a właśnie to tajemnicze znikanie krainy Fae jest głównym tematem tej książki. Bohaterowie wykreowani przez autorkę są wyraziści przez co cała historia przedstawiona w książce jest tak bardzo wciągająca. Dynamiczność bohaterów jest również dużym plusem fabuły, jedynym statecznym bohaterem, od razu przedstawionym jako ten zły i będący faktycznie cały czas zły jest Inkwizytor. To on wprowadza stateczność do książki. Jak widzicie cała historia jest złożona z wielu spójnych części, dlatego tak bardzo się nad nią rozpływam i tak bardzo polecam ją każdemu miłośnikowi fantastyki. Nadmienię jeszcze, że okładka przyciąga oko i pozwala nam utworzyć obraz świata przedstawionego w książce. Odpowiadając na swoje pytanie, czy to była lektura idealna, stwierdzam, że dla mnie była prawie idealna, przeszkadzało mi tylko to, że przez pierwsze 70 stron musiałam dwukrotnie przebrnąć, by móc zatopić się w tej historii. Dlatego nie zrażajcie się i dajcie szansę tej historii.


“(...) obowiązek nie jest serdecznym towarzyszem...”

W zeszłym roku poznałam twórczość Anne Bishop i zakochałam się w serii Inni. Pióro autorki jest bardzo przyjemne i świat, który przedstawia czytelnikowi autorka, jest precyzyjnie dopracowany i wciąga bez końca. Tak samo było z nową serią od tej autorki Tir Alainn. “Filary Świata” to pierwszy tom tej serii, z bardzo ciekawym światem i silnymi bohaterami, co daje nam lekturę...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Anne Bishop Filary świata Zobacz więcej
Anne Bishop Filary świata Zobacz więcej
Anne Bishop Filary świata Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd