

W pierścieniu ognia

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Igrzyska śmierci (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Catching Fire
- Data wydania:
- 2018-10-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-10-17
- Liczba stron:
- 360
- Czas czytania
- 6 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
- Ekranizacje:
- Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia (2013)
Katniss i Peeta odbywają obowiązkowe Tournée Zwycięzców, kiedy dowiadują się o fali zamieszek, do których przyczynił się ich zuchwały czyn. W tle trwają przygotowania do jubileuszowych 75. igrzysk, które przyniosą wyjątkowo zaskakujący obrót spraw... Bo Kapitol jest zły. I Kapitol pragnie zemsty!
Drugi tom trylogii o państwie Panem, gdzie co roku odbywają się emitowane przez telewizję krwawe Głodowe Igrzyska. Uczestniczą w nich nastolatki z każdego z dwudziestu czterech dystryktów, a zwycięzca może być tylko jeden.
Jubileuszowe wydanie ukazuje się w nowych okładkach, a w pierwszym tomie serii czytelnicy znajdą wyjątkowy dodatek – dwa wywiady z autorką trylogii Suzanne Collins, w których opowiada o tym, jak ewoluowała opowieść o igrzyskach, o inspiracjach, koncepcji wojny sprawiedliwej, a także o tym, jak przebiegał proces wydawniczy i o pierwszych dziesięciu latach trylogii, obejmujących zarówno premiery książek, jak i filmów.
Kup W pierścieniu ognia w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
W pierścieniu ognia
Lepiej. Jest lepiej niż w pierwszej części. Chociaż "rozmamłany" początek wcale na to nie wskazuje. Autorka dołożyła bohaterce trochę uczuć, wewnętrznych emocji oraz jest więcej opisów całego tego świata i nie wszystko jest takie "czarno-białe" jak by się wydawało. W zasadzie to można zacząć czytać serię od tej drugiej części, bo tak jak w serialach - mamy co jakiś czas "skróty" tego co zdarzyło się wcześniej, więc czytelnik za bardzo się nie pogubi. Co mnie rozczarowało - ciągle akcja obraca się wokół tych samych bohaterów, doszło tylko kilka nowych postaci ale jakoś niespecjalnie "weszli" w temat. Dużo jest tu też napisane w różnych słowach o "okrucieństwie" systemu ale jednak bez jakichś drastycznych/mocnych sformułowań i szczegółów - jakoś to do mnie nie przemawia/nie odczuwam tego. No i wątek miłosny tak fajnie się zapowiadający w poprzedniej części tu się "rozmydlił" - jakby autorka chciała zostawić sobie dwie furtki do następnej części. Generalnie rozterki miłosne bohaterki mnie "rozwalają" - chłop robi dla niej wszystko a ona i tak woli innego. Albo jej się tak wydaje. Irytuje mnie jako faceta i tyle. Co jest na plus - w końcu jest tu kilka świetnych dialogów/zdań, które wywołały u mnie szczery śmiech. Dla tych co oglądnęli film - prawie dokładnie jest to samo co w książce, kilka scen które są tu potraktowane dwu zdaniowo, w filmie trwały sporo dłużej. A inne wręcz odwrotnie. Sporo scen z książki (szczególnie z "rozmemłanego" początku w ogóle nie znalazło się w filmie). Ale takie są realia tych dwóch różnych rodzajów przekazu. Podsumowując - całkiem niezłe czytadło dla młodzieży, może trochę płytkie, ale za to z ciekawą i plastycznie przedstawioną akcją, bez jakichś wznioślejszych myśli. W miarę szybko można go pochłonąć.
Oceny książki W pierścieniu ognia
Poznaj innych czytelników
59347 użytkowników ma tytuł W pierścieniu ognia na półkach głównych- Przeczytane 52 434
- Chcę przeczytać 6 515
- Teraz czytam 398
- Posiadam 12 803
- Ulubione 6 260
- Chcę w prezencie 568
- Fantastyka 489
- 2013 441
- 2012 400
- 2014 399
Tagi i tematy do książki W pierścieniu ognia
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki W pierścieniu ognia


Powstanie prequel „Igrzysk śmierci“

„Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia” w kinach
Cytaty z książki W pierścieniu ognia
Szkoda, że nie możemy zatrzymać tej chwili, tu i teraz, żeby żyć w niej na zawsze.
Szkoda, że nie możemy zatrzymać tej chwili, tu i teraz, żeby żyć w niej na zawsze.
-Osobiście staram się zawsze przekuwać emocje na pracę, bo w ten sposób nie krzywdzę nikogo oprócz siebie.
-Osobiście staram się zawsze przekuwać emocje na pracę, bo w ten sposób nie krzywdzę nikogo oprócz siebie.
Nie nazwałbym słabością zamiłowania do tego, co piękne-oświadcza Peeta-Może z wyjątkiem zamiłowania do ciebie.
Nie nazwałbym słabością zamiłowania do tego, co piękne-oświadcza Peeta-Może z wyjątkiem zamiłowania do ciebie.





















































OPINIE i DYSKUSJE o książce W pierścieniu ognia
Powtórka z rozrywki
Powtórka z rozrywki
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW porównaniu z tą, pierwsza część (która mocno mną wstrząsnęła) wydaje się nudna i płytka. Nie byłam w stanie się oderwać. Jeszcze nie ochłonęłam po "Igrzyskach śmierci", a już zabrałam się za następną część. To chyba był błąd. Mam w głowie kompletny chaos.
Wiem jedno - książka zostawiła na mnie piętno w kształcie Kosogłosa, a ja nie tylko nie mogę nic z tym zrobić, chcę by ono tam pozostało na zawsze.
Polecam, ale...
"Wtedy pamiętaj, kto jest twoim prawdziwym wrogiem." - Haymitch
W porównaniu z tą, pierwsza część (która mocno mną wstrząsnęła) wydaje się nudna i płytka. Nie byłam w stanie się oderwać. Jeszcze nie ochłonęłam po "Igrzyskach śmierci", a już zabrałam się za następną część. To chyba był błąd. Mam w głowie kompletny chaos.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiem jedno - książka zostawiła na mnie piętno w kształcie Kosogłosa, a ja nie tylko nie mogę nic z tym zrobić, chcę by...
Nieznacznie gorsza od swojej poprzedniczki.
Mniej akcji, mniej dialogów, więcej napięcia, które jakoś na mnie nie działa — mam wrażenie, że być może autorka chce, aby akcja toczyła się o wysoką stawkę, jednak gdzieś jej to umyka — dzieje się wszędzie tylko nie tam, gdzie jest główna bohaterka.
Dodatkowo, być może to przez to, że ostatnia seria, którą czytałem to siedmiotysięczna kobyła, ale wszystko idzie ciut za szybko — za mało budowania napięcia świata, w którym przecież żyje główna bohaterka.
Nieznacznie gorsza od swojej poprzedniczki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMniej akcji, mniej dialogów, więcej napięcia, które jakoś na mnie nie działa — mam wrażenie, że być może autorka chce, aby akcja toczyła się o wysoką stawkę, jednak gdzieś jej to umyka — dzieje się wszędzie tylko nie tam, gdzie jest główna bohaterka.
Dodatkowo, być może to przez to, że ostatnia seria, którą czytałem to...
Tak jak i przy pierwszej części, świetnie się bawiłam w trakcie czytania.
Choć stawka wyraźnie rośnie, przez sporą część książki akcja rozwija się wolniej. Nie oznacza to jednak nudy, wręcz przeciwnie, napięcie wciąż jest obecne i utrzymuje się na wysokim poziomie, tylko ma nieco bardziej powściągliwy charakter niż w pierwszym tomie.
Mam jednak pewien niedosyt związany z zakończeniem. Choć przeczuwałam, w jakim kierunku to wszystko zmierza, finał nie dał mi pełnej satysfakcji. Momentami miałam też wrażenie, że niektóre elementy fabuły nie zostały dostatecznie rozwinięte, przez co całość pozostawiła mnie z lekkim poczuciem skołowania.
Mimo to książkę czytało mi się świetnie. Collins ma lekkie, bardzo wciągające pióro i potrafi budować napięcie w sposób, który sprawia, że trudno się od tej historii oderwać. Z przyjemnością sięgnę po kolejną część.
Tak jak i przy pierwszej części, świetnie się bawiłam w trakcie czytania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć stawka wyraźnie rośnie, przez sporą część książki akcja rozwija się wolniej. Nie oznacza to jednak nudy, wręcz przeciwnie, napięcie wciąż jest obecne i utrzymuje się na wysokim poziomie, tylko ma nieco bardziej powściągliwy charakter niż w pierwszym tomie.
Mam jednak pewien niedosyt związany z...
~🔥✨4/5✨🔥~
“Wtedy pamiętaj, kto jest twoim prawdziwym wrogiem.”
Wreszcie, po paru ładnych miesiącach, wróciłam do “Igrzysk Śmierci”. No cóż, muszę przyznać, że nie lubię czytać serii z rzędu, chyba dlatego, że po prostu głębiej wtedy przeżywam książkę. A więc moja przerwa od “Igrzysk” chyba o czymś świadczy! No, pierwsza część serii w końcu zdecydowanie mną wstrząsnęła. Ale teraz już o drugim tomie, czyli “W pierścieniu ognia”. Po tej książce tak szczerze, jestem tylko pewna, że “Igrzyska” i ich błyskotliwość wciąż nie ustępują. Świetnie czytało mi się także ten tom i przysięgam, na mało jakiej książce tak bardzo przejmuje się losem naszych bohaterów. Do tego te wszystkie pomysły, zwroty akcji… piękne! Mimo plusów przyznam jednak, że ten tom nie zachwycił mnie już tak bardzo, jak pierwszy. Nie była to przecież zła książka, co to to na pewno, ale naprawdę podczas czytania nieźle brakowało mi poruszenia niektórych wątków czy dodatkowej akcji. Niestety.
—
🔥 Pierwszym plusem, który od razu nasuwa mi się na myśl, kiedy myślę o mojej lekturze “W pierścieniu ognia”, to, tak jak wspomniałam, logika i kreatywność tej książki. Koncept 75., jubileuszowych, Głodowych Igrzysk, jest tak wspaniały w swojej brutalności… Z tego, co mi się wydaje, to sam plan działania areny na tę rozgrywkę jest jeszcze ciekawszy niż ten leśny, z pierwszego tomu i szczerze? Już nawet wyłącznie dlatego MUSICIE kontynuować tę serię, okej?
🔥 Oczywiście, z nowymi Igrzyskami wiążą się również i nowi bohaterowie. I chyba dawno nie spotkałam się z tak idealnie pasującymi do siebie postaciami. Ta różnorodność charakterów, te wyjątkowe, choć pozornie niewiele znaczące moce i umiejętności, te historie… Nie chcę za dużo spoilerować, ale jestem PEWNA, że w całej puli znajdziecie kogoś, kogo pokochacie… No, może nie całym sercem (chociaż w to bym też nie wątpiła!),ale na sto procent bardziej od innych. Plus, autorka robi nam takie napięcie, że z każdym dniem w Panem coraz bardziej będziecie się bać o bohaterów, których jeszcze nawet nie zdążyliśmy poznać!
🔥 A jeżeli chodzi o całokształt samego klimatu książki, pomimo sporej ilości różnic między tym a wcześniejszym tomem, zdecydowanie chwyta za serce. Pierwsza część “Igrzysk Śmierci” to takie wprowadzenie: Katniss, mimo już wtedy, sporej nienawiści do władzy, dopiero zaczyna odkrywać jej okrucieństwo. Natomiast Katniss i Peeta z drugiego tomu, już doskonale zdają sobie z tego sprawę. Od razu, kiedy rozpoczyna się ich po-zwycięskie Tournée, wiedzą co ich czeka, wiedzą, że przez ich dobro nie tylko ucierpią inni, ale też ci ludzie mogą doprowadzić do czegoś zdecydowanie gorszego w ich pozycji — buntu, a nawet rewolucji. Każdy opis w “W pierścieniu ognia” ciągnie za sobą aż jakiś taki nieokrzesany, ale perfekcyjny w tym przypadku mrok i terror. A z tym również, co ważne, łączy się głębia emocjonalna wszystkich sytuacji czy postaci. Pamiętajmy w końcu, że wreszcie zaczynamy coraz dokładniej poznawać wszystkich bohaterów!
—
🔥 Niestety. No muszę trochę ponarzekać. Nieważne, jakbym od tego uciekała, mój krytycyzm w końcu mnie dogoni. Chyba takim moim największym problemem z tą książką był, ku zdziwieniu wszystkich, brak akcji. Piszę to na każdej recenzji — kocham książki z powolną, ciągnącą się fabułą. Więc czemu nagle mam z tym taki problem? Chyba, po pierwszej części, jakoś tak spodziewałam się tego, przez co w “Igrzyskach” się zakochałam — czyli właśnie tej akcji! Pierwsza połowa książki to tak właściwie samo Tournée czy spotkania z elitami. Do Tournée przejdę zaraz, ale przyznam, że takie chodzenie i gadanie z kim popadnie, tylko po to, żeby na końcu książki były wspaniałe plot-twisty, jakoś mnie nie kręci. Same Igrzyska rozpoczynają się w sumie dopiero jakieś 150-100 stron przed zakończeniem, więc po lekko ponad połowie… Ale to już chyba po prostu mój personalny zawód.
🔥 Bo właśnie. Mówię, że przez to “rozwleczone” jazdy po dystryktach mam problem z tą książką. Ale no właśnie nie! No tu znowu przez cały czas czytania tego, gdzie brzmiało to w większości dystryktów jak opis dnia jak co dzień, brakowało mi przedstawienia tych dystryktów! Jako czytelnicy, w sumie w czasie całego przejazdu, oprócz dwunastki, czyli domu Katniss i Peety, skupiliśmy się na MAKSYMALNIE dwóch dystryktach. A naprawdę chciałam tego więcej, chociaż doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że dużo osób mogłoby po prostu nudzić czytanie 10 razy o przemówieniach dwójki zwycięzców w jedynie różnych miastach czy bardziej szczegółowe opisy tamtejszej kultury (choć, no dobra, nie mogę pominąć tego, że jak na jeden tom, to o całym Panem i jego polityce rzeczywiście dużo się dowiedzieliśmy. Poważnie). Wiem. Ale, no cóż, to przecież moja recenzja.
—
Krótko kończąc. Ostatecznie uważam, że mimo paru, dla mnie, potknięć ze strony autorki i czasami, przyznam, lekkiej monotonii i czystego napięcia, bez żadnej akcji, dla samej NAPRAWDĘ WYJĄTKOWO poruszające duszę historii i Panem, i bohaterów, i tych głównych, i tych mniej ważnych, i dla klimatu, i dla końcowych zwrotów akcji (obiecuję wam, warto na nie czekać!)... Jeżeli ciągle się zastanawiacie, a pierwszy tom albo was zaciekawił, albo pokochaliście go całym sobą, albo po prostu lubicie brutalność, przemoc, konspirację i dużo polityki… To weźcie po prostu już to przeczytajcie, co?
~🔥✨4/5✨🔥~
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Wtedy pamiętaj, kto jest twoim prawdziwym wrogiem.”
Wreszcie, po paru ładnych miesiącach, wróciłam do “Igrzysk Śmierci”. No cóż, muszę przyznać, że nie lubię czytać serii z rzędu, chyba dlatego, że po prostu głębiej wtedy przeżywam książkę. A więc moja przerwa od “Igrzysk” chyba o czymś świadczy! No, pierwsza część serii w końcu zdecydowanie mną wstrząsnęła....
Pierwsza część była lepsza niż druga, ale wciąż autorka trzyma poziom.
Pierwsza część była lepsza niż druga, ale wciąż autorka trzyma poziom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznijmy od tego, że autorka ma świetne pióro i potrafi sprawić, aby książka była wciągająca oraz żeby nie dało się od niej oderwać. Jednak mimo tego, że przez tą część się płynęło było w niej parę niedociągnięć i niedopowiedzeń. Momentami miała wrażenie, że część rzeczy dzieje się bez wytłumaczenia i logiki, ale jest to do zignorowania chodź czasem trudno mi było się połapać w tym co się dzieje albo jaką mamy porę dnia(zwłaszcza w 2 połowie ksiązki). Jeśli chodzi o relacje bohaterów było one napisane bardzo naturalnie i naprawdę przyjemnie się je czytało. Przechodząc do zakończenia w moim odbiorze było dość rozdmuchane i niezbyt satysfakcjonujące.
Końcowo myślę, że jest to dobra i bardzo wciągająca książka jednak nie spełniła wszystkich moich oczekiwań po 1 tomie
Zacznijmy od tego, że autorka ma świetne pióro i potrafi sprawić, aby książka była wciągająca oraz żeby nie dało się od niej oderwać. Jednak mimo tego, że przez tą część się płynęło było w niej parę niedociągnięć i niedopowiedzeń. Momentami miała wrażenie, że część rzeczy dzieje się bez wytłumaczenia i logiki, ale jest to do zignorowania chodź czasem trudno mi było się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszym tomem byłem zachwycony. Po tym mam mieszane odczucia. O ile początek jest dosyć interesujący to im dalej tym słabiej. Może problemem jest to, że jednak to literatura młodzieżowa, a do tej grupy już się nie zaliczam 😏 chociaż w pierwszym tomie nie miałem odczucia, że książka jest nie dla mnie.
Sam pomysł na fabułę i do powrotu na głodowe igrzyska ciekawy, to bardzo irytująca stała się główna bohaterka - jej sposób myślenia, podejście do innych ludzi bardzo infantylne i kapke sztuczne.
No nic, spróbuję z kolejnym tomem.
Pierwszym tomem byłem zachwycony. Po tym mam mieszane odczucia. O ile początek jest dosyć interesujący to im dalej tym słabiej. Może problemem jest to, że jednak to literatura młodzieżowa, a do tej grupy już się nie zaliczam 😏 chociaż w pierwszym tomie nie miałem odczucia, że książka jest nie dla mnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSam pomysł na fabułę i do powrotu na głodowe igrzyska ciekawy, to...
niech spadnie na głowy bohaterów dużo złego. A jak już będą mieli dość, to dajmy im jeszcze trochę złego. I jeszcze ciut.
tak jakbym oglądała film ze Stallonem.
Jest w tym jakaś perwersyjna przyjemność
niech spadnie na głowy bohaterów dużo złego. A jak już będą mieli dość, to dajmy im jeszcze trochę złego. I jeszcze ciut.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo totak jakbym oglądała film ze Stallonem.
Jest w tym jakaś perwersyjna przyjemność
𝐓𝐲𝐭𝐮ł 𝐤𝐬𝐢ą𝐳𝐤𝐢: W Pierścieniu Ognia
𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫: Suzanne Collins
𝐆𝐚𝐭𝐮𝐧𝐞𝐤: Dystopia
𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: 9/10★
𝐏𝐨𝐦𝐢𝐚𝐫 𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐬𝐮: ♥♥♥♥♡
𝐎𝐠ó𝐥𝐧𝐞 𝐰𝐫𝐚ż𝐞𝐧𝐢𝐞: To chyba moja ulubiona część, ze względu na jeden oczywisty element o imieniu Finnick. No bo kto by nienawidził kochać irytującego przystojniaka? 🌚 Oczywiście trochę romansu i trójkąciku nie jest złe - wręcz pożądane. Należę do tej kategorii osób, które lubią czytać takie opery mydlane, a jak taka jeszcze pojawia się w dystopijnym świecie? Miodzio.
𝐏𝐨𝐝𝐨𝐛𝐚ł𝐨 𝐦𝐢 𝐬𝐢ę: Powtórzę raz jeszcze - Finnick. No i więcej Haymitcha hehe. Chyba simpuję do nich i dlatego tak lubię tę część. Co do głównej bohaterki, podoba mi się, że nie jest memłą, która czeka na wybawienie. Jest twarda i prawdziwa, i to się ceni.
𝐃𝐥𝐚 𝐤𝐨𝐠𝐨: Dla fanów survivalu, przystojnych surferów (Finnick),trójkątów miłosnych (wybór między grumpy boi a soft boi) i posępnych klimatów i lasu.
𝐏𝐨𝐝𝐬𝐮𝐦𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞: Przystojny trybut z kostką cukru zasługuje na oddzielny tom 💅.
𝐓𝐲𝐭𝐮ł 𝐤𝐬𝐢ą𝐳𝐤𝐢: W Pierścieniu Ognia
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫: Suzanne Collins
𝐆𝐚𝐭𝐮𝐧𝐞𝐤: Dystopia
𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: 9/10★
𝐏𝐨𝐦𝐢𝐚𝐫 𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐬𝐮: ♥♥♥♥♡
𝐎𝐠ó𝐥𝐧𝐞 𝐰𝐫𝐚ż𝐞𝐧𝐢𝐞: To chyba moja ulubiona część, ze względu na jeden oczywisty element o imieniu Finnick. No bo kto by nienawidził kochać irytującego przystojniaka? 🌚 Oczywiście trochę romansu i trójkąciku nie jest złe - wręcz pożądane. Należę do tej kategorii...