Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga

Okładka książki Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga autorstwa Oliver Bowden
Okładka książki Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga autorstwa Oliver Bowden
Oliver Bowden Wydawnictwo: Insignis Cykl: Assassin's Creed (tom 9) Seria: Assassin's Creed fantasy, science fiction
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Assassin's Creed (tom 9)
Seria:
Assassin's Creed
Tytuł oryginału:
Assassin's Creed Origins: Desert Oath
Data wydania:
2018-02-28
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-28
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365743763
Tłumacz:
Michał Jóźwiak
Na długo przed wydarzeniami przedstawionymi w Assassin’s Creed® Origins Bayek złożył przysięgę.

Rok 70 p.n.e. Po egipskiej ziemi krąży bezwzględny zabójca. Jego misją jest odnaleźć i wyplenić ostatnich Medżajów – członków starożytnej organizacji opartej na więzach krwi.

Ze spokojnego miasteczka Siwy wyjeżdża nagle jego opiekun, pozostawiając swojego nastoletniego syna Bayeka z pytaniami o własną przyszłość i przeczuciami celu, który ma osiągnąć. W pogoni za odpowiedziami chłopak wyrusza w podróż brzegiem Nilu przez tonący w chaosie Egipt i stawia czoła niebezpieczeństwom i intrygom stanowiącym chleb powszedni Medżajów.
Średnia ocen
6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga



2097 760

Oceny książki Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga

Średnia ocen
6,6 / 10
219 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga

avatar
238
132

Na półkach:

Miło było ponownie spotkać Bayeka i poznać jego wcześniejsze przygody, ale sama powieść nie wciągnęła mnie jakoś mocno. pozycja tylko dla fanów, można przeczytać nawet z przyjemnością, ale watpię żeby miała ze mną zostać na dłużej.

Miło było ponownie spotkać Bayeka i poznać jego wcześniejsze przygody, ale sama powieść nie wciągnęła mnie jakoś mocno. pozycja tylko dla fanów, można przeczytać nawet z przyjemnością, ale watpię żeby miała ze mną zostać na dłużej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3395
310

Na półkach:

Ta część jest w miarę nudna. Dobrze, że jest krótka. Z pewnością lepiej zagrać w grę.

Ta część jest w miarę nudna. Dobrze, że jest krótka. Z pewnością lepiej zagrać w grę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5584
5370

Na półkach:

Ebook.Gram w Bayek.Fajna.

Ebook.Gram w Bayek.Fajna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

859 użytkowników ma tytuł Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga na półkach głównych
  • 532
  • 308
  • 19
222 użytkowników ma tytuł Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga na półkach dodatkowych
  • 160
  • 20
  • 13
  • 10
  • 7
  • 6
  • 6

Tagi i tematy do książki Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga

Inne książki autora

Czytelnicy Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga przeczytali również

World of Warcraft: Fale ciemności Aaron Rosenberg
World of Warcraft: Fale ciemności
Aaron Rosenberg
„Fale Ciemności” to zupełnie inna liga niż „Ostatni Strażnik”. Tempo jest szybkie, wydarzeń jest bardzo dużo i dokładnie tak samo szybko się to czyta. To zdecydowana zmiana na plus po powolnej, kameralnej i momentami zbyt rozwleczonej poprzedniej książce. Tutaj niemal bez przerwy coś się dzieje: bitwy, zdrady, narodziny Alliance, rozwój Hordy, pierwszych paladynów i rycerzy śmierci. Skala konfliktu robi duże wrażenie – przemierzamy Wschodnie Królestwa, poznajemy wiele ludzkich królestw, twierdz i punktów strategicznych. Czuć, że to pełnoprawna wojna, a nie tylko tło fabularne. Najlepiej wypada tu perspektywa Alliance – Lothar jest wyraźnym bohaterem tej historii, później mocno zaznacza się też Turalyon. Po stronie Hordy dzieje się sporo pod względem nowych pomysłów i struktur, ale trudniej ją tu polubić niż w „Narodzinach Hordy” – wyraźnie zaznaczony jest podział na „dobrych” i „złych”. Minusem może być to, że tempo bywa aż za szybkie. Niektóre wydarzenia – zwłaszcza bitwy – są opisane bardzo skrótowo: coś się wydarza, zapada decyzja i fabuła natychmiast pędzi dalej. Czasem chciałoby się więcej szczegółów i dłuższego zatrzymania się przy kluczowych momentach. Do tego dochodzą drobne nieścisłości względem późniejszych Kronik, wynikające z tego, że powieść była pisana wcześniej i lore było jeszcze porządkowane. Czy da się to czytać bez znajomości gier? Pewnie tak, bo książka sporo wyjaśnia i przypomina wcześniejsze wydarzenia, ale zdecydowanie łatwiej odnaleźć się w fabule, jeśli zna się WoW-a i podstawowe postacie. Tłumaczenie nazw – podobnie jak w innych książkach – potrafi czasem utrudnić orientację, zwłaszcza gdy nazwy różnią się od tych znanych z gier i Kronik. Mimo tych wad to bardzo satysfakcjonująca lektura. Dużo treści, dużo akcji, wyraźne konsekwencje wydarzeń i naturalna chęć sięgnięcia po ciąg dalszy, czyli „Przez Mroczny Portal”.
Wojtek - awatar Wojtek
ocenił na84 miesiące temu
Czerwony Wariant Siergiej Niedorub
Czerwony Wariant
Siergiej Niedorub
Metro 2033 to uniwersum, które chodzi mi po głowie od kilku dobrych lat i jakoś nigdy nie miałem okazji wsiąknąć w ten świat. Grałem trochę w pierwszą część trylogii, ale nigdy nie zabrałem się za czytanie. Dlatego też, gdy natrafiła się okazja i wraz z Madzią przekopaliśmy promocyjny kosz z książkami, upolowałem sobie krótką i bardziej niezależną opowieść z tego uniwersum. Tak też przygodę z metrem, zaczynam od tyłu. Czerwony wariant okazał się być dla mnie niemałym zaskoczeniem. Przez większość lektury miałem poczucie, że tytuł ten jest po prostu ok. Dopiero samo zakończenie (dosłownie z 30 stron) wbiło mnie w fotel. Mamy tutaj pewnego rodzaju podróż przez stacje metra, podczas której mają miejsce różne wydarzenia. Nie jest to podróż długa, bo całość zamyka się w jednej dobie. Więc na ponad 300 stronach, mamy opisane ok. 24 godziny. Głównym bohaterem jest człowiek, który stara się wprowadzić do postapokaliptycznego metra namiastkę edukacji, prowadzi swoją małą “szkołę” dla dzieciaków, a za sprawą kilku wydarzeń zostaje wysłany na względnie łatwo zapowiadającą się misje. Trudno opowiadać tutaj o jakichkolwiek szczegółach dotyczących fabuły, bo można bardzo łatwo rzucić spojlerami. Dla mnie pozycja bardzo przyjemna, szybka i z bardzo dobrym zakończeniem, który był swego rodzaju plot twistem. Po tej lekturze mam ochotę odkopać trylogię Metra i nadrobić zaległości! ~ Dawid Po więcej recenzji zapraszamy na: www.instagram.com/shaggy.books/
shaggy_books - awatar shaggy_books
ocenił na83 lata temu
Piter. Wojna Szymun Wroczek
Piter. Wojna
Szymun Wroczek
Szymun Wroczek po siedmiu latach od czasu oryginalnej publikacji "Pitera" powraca do nakreślonych przez siebie wątków. Jest to też równocześnie pierwsza książka podserii "Uniwersum Metro 2035", które w założeniu miały być dojrzalsze niż dotychczasowe "Uniwersum Metro 2033". Jak to wypada w praktyce? Na powieść składają się trzy główne wątki. Znany z poprzedniego tomu Uber ucieka z obozy pracy komunistów i razem z towarzyszami musi przejść przez powierzchnię, aby dostać się do bezpiecznej stacji. Drugim wątkiem są losy młodego chłopaka imieniem Artem, który przyłącza się do cyrku. Ostatnim wątkiem jest ucieczka Ahmeta, pozbawionego władzy cara Placu Powstania, który trafia na powierzchnię. Uber był chyba najbardziej wyrazistą postacią "Pitera" i rozumiem czemu postanowiono uczynić go głównym bohaterem jednego z wątków. Jego przemyślenia są bardzo interesujące, a on sam jest niejednoznacznym bohaterem przez swoją sprzeczną moralność. Niestety w tym wątku zabrakło mi trochę pomysłu na fabułę - bohaterowie idą przed siebie pokonując kolejne zagrożenia. Doceniam ciekawe pomysły na zmutowane życie, ale to trochę za mało. Bardziej wciągnął mnie wątek Artema. Przedstawione jest codzienne życie podziemnego cyrku, a także zasady jakie tam panują. Było to dla mnie bardziej oryginalne niż kolejna wyprawa na powierzchnię. Cyrkowcy są bardzo oryginalnymi postaciami, z których część skrywa pewne tajemnice. Szkoda, że ostatecznie ten wątek łączy się z resztą dopiero w finale. Rozczarował mnie wątek Achmeta. Podobało mi się przedstawienie akcji z punktu zdecydowanie negatywnej postaci. Niestety kiedy jego wątek łączy się z wątkiem Ubera, to tak naprawdę nie prowadzi to do niczego. Nie do końca wiem na czym miała polegać zapowiadana dojrzałość tej podserii. Tematyka nie odbiega od tego, co oferują typowe książki z "Uniwersum Meto 2033". Niestety jest to dosyć nierówna książka. Wciągnął mnie wątek Artema, a także podobały mi się pomysły na nowe mutanty. Jednakże reszta wątków jest napisana moim zdaniem bez pomysłu.
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na61 rok temu
Assassin's Creed: Podziemie Oliver Bowden
Assassin's Creed: Podziemie
Oliver Bowden
Wiktoriański Londyn, powstaje pierwsza na świecie podziemna kolej, ale nie odbędzie się bez problemów. Templariusze nadzorują budowę i poszukują tajemniczego artefaktu, ukrytego najpewniej na terenie oddanym pod budowę. Do robotników dołącza Bharat Singh, działający pod przykrywką agent asasyna Ethana Frye. Nikt nie wie, że Bharat to tak naprawdę Jayadeep Mir, szlachetnie urodzony w Indiach zhańbiony asasyn. Działa on pośród robotników najniższego szczebla i zdobywa informacje dla bractwa, pragnie się dowiedzieć wszystkiego o pożądanym przez templariuszy artefakcie. Stara się on zdobyć uznanie templariuszy nadzorujących budowę. Sprawy zaczynają się jednak kompikować, gdy posterunkowy Abberline interesuje się ciałem odkrytym w wykopie. Jest to moja pierwsza książka z serii Assassin's Creed, tak samo, jak Syndicate było moją pierwszą grą. Sięgając po nią nie wiedziałem czego do końca mogę się spodziewać. Może rozwinięcia wątku rodzinnego Jacoba i Evie? A może zupełnie coś innego? No i skończyło się na tym, że dostałem znaczne rozwinięcie historii jednej z postaci, którą znamy jako Henry Green. Tyle, że Henry Green na kartach tej historii znany jest jeszcze jako Bharat, Jayadeep oraz Duch. Trochę mi zajęło ogarnięcie, że to jedna i ta sama osoba. Na start czytelnik zostaje wrzucony do brudnego i pełnego nierówności społecznych Londynu XIX wieku. Klimat został naprawdę dobrze oddany, a znając jeszcze grę, mogłem sobie wszystko znakomicie wyobrazić. Jest to miejsce, gdzie najbiedniejsi walczą o przeżycie kolejnego dnia, a ci wpływowi i bogaci korzystają z dogodności życia, często nie zwracając uwagi na ten cały "plebs". Książka pogłębia problem najbiedniejszych, gdyż wspomniana linia kolejowa ma przebiegać przez najbiedniejsze dzielnice, tym samym zmuszając tych wszystkich ludzi do przemieszczenia się w inne miejsce. Książka do około 350 strony jest prologiem do wydarzeń z Syndicate, później przedstawione są wydarzenia z gry. Część zawierająca prolog została moim zdaniem całkiem ciekawie opisana, zaczynając od budowy linii kolejowej, przez młodzieńcze lata Henrego (oryginalnie Jayadeep ofc),a kończąc na zdradzie wśród asasynów i ujawnieniu tajemnic agenta. Całość śledztwa i zdobywania informacji toczyła się z kilku perspektyw, najważniejszym będzie perspektywa Henrego, który działał pod przykrywką. Równie ważna jest perspektywa posterunkowego Fredericka Abberline, który został naprawdę dobrze rozwinięty w tej książce, a bada on tajemnice śmierci mężczyzny odnalezionego w wykopie. Ich ścieżki w pewnym momencie się przecinają. Ta część została napisana w dobrze dobranym tempie, a nakreślenie Cavanagha, czyli szefa budowy (templariusza) było dość przewidywalne niestety. Osoba pragnąca potęgi, która nie cofnie się przed niczym. Zdrada pokazana w książce wpłynęła znacznie na wydarzenia, ale też została dziwnie poprowadzona. Nie znalazłem żadnego powodu, dla którego ta postać dopuściła się zdrady. Z resztą dość szybko zmieniła zdanie... Tak jak prolog został dobrze napisany, tak ostania część książki została potraktowana zupełnie po macoszemu. Przedstawiała ona wydarzenia z Syndicate. Wydarzenia leciały bardzo szybko, często wyglądając w sposób "Jacob przez ten czas ogarnął to i to i tyle." Nie dało się wczuć w relacje między postaciami przez tempo oraz skrótowe opisywanie wydarzeń z fabuły gry. Gdyby nie fakt, że przeszedłem wcześniej grę, to mocno by mnie to zraziło. Z resztą i tak przekręcałem kartkę za kartką nie czując większej ekscytacji niestety. Wyjątkiem są bodajże dwa rozdziały, gdzie opisywane są poczynania Henrego, których nie widzieliśmy w grze. (dodam tylko, że zupełnie nie odczułem tego uczucia między Henrym a Evie, mimo że były teksty typu "odkąd ją zobaczyłem zacząłem coś czuć" itd Nie dało się tego po prostu zobaczyć w dialogach ani wydarzeniach będących speedrunem) Podsumowując, książka dla fanów serii AC będzie naprawdę dobra, choćby przez rozwinięcie postaci Henrego czy ojca Evie i Jacoba. Nie mam pojęcia, czy pozostałe książki z AC napisane są w ten sam sposób, mam nadzieję, że jeżeli opisują wydarzenia z gry to wyszło to lepiej. Część dziejąca się przed wydarzeniami z Syndicate została naprawdę dobrze napisana, ale potem wszystko trochę podupadło :c
Berylek - awatar Berylek
ocenił na68 miesięcy temu

Cytaty z książki Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga

Więcej

Ludzie robili się bezmyślnie ufni, kiedy wydawało im się, że mogą uratować najbliższych.

Ludzie robili się bezmyślnie ufni, kiedy wydawało im się, że mogą uratować najbliższych.

Oliver Bowden Assassin's Creed: Origins - Pustynna Przysięga Zobacz więcej
Więcej