Tkanki

Okładka książki Tkanki Dominika van Eijkelenborg Patronat LC
Okładka książki Tkanki
Dominika van Eijkelenborg Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece fantasy, science fiction
449 str. 7 godz. 29 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Data wydania:
2018-02-16
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-16
Liczba stron:
449
Czas czytania
7 godz. 29 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365601865
Tagi:
przeszczep sny thriller mity
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Serce wypełnia swoją misję



181 2 48

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
417 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
53
53

Na półkach:

🫀Książkę Dominiki van Eijkelenborg kupiłam z czystej ciekawości. Bardzo zaintrygował mnie opis, który nie zdradził mi zbyt wiele. „Tkanki” to wyjątkowa historia, która zabrała mnie w podróż do najmroczniejszej i najbardziej zagadkowej części człowieka – jego serca.

🫀 Evi od małego boryka się z ciężką wadą serca. W końcu sytuacja staje się na tyle poważna, że dziewczyna potrzebuje nowego narządu. Pomóc może jej tylko śmierć kogoś z jej rówieśników. Gdy dochodzi do noworocznej tragedii, dla Evi pojawia się szansa na nowe, lepsze życie. Przeszczepione serce należało wcześniej do młodej, energicznej dziewczyny, Finyi. Szybko okazuje się, że narząd nadal jest nośnikiem jej wspomnień oraz osobowości. Życie Evi faktycznie diametralnie się zmienia. Z dnia na dzień dziewczyna coraz bardziej oddala się od swojej rodziny i znajomych. Czy nowy intruz zawładnie jej ciałem raz na zawsze? A może ma jakąś misję, którą usilnie próbuje doprowadzić do końca?

🫀 „Czy pamięć może żyć dłużej niż życie człowieka?”

🫀 Książka polskiej autorki trzymała mnie w napięciu niemalże do ostatniej strony. Każdy rozdział był nową tajemnicą, którą usilnie próbowałam rozwiązać. Nie nudziłam się ani przez chwilę. Książka nie miała zbyt wielu wątków, jednak główna historia była na tyle interesująca, że i tak przyćmiła mniej ważne wydarzenia. Szkoda, że nie wszystkie zostały doprowadzone do końca, przez co zostaje mi tylko domyślać się, jak potoczyły się dalsze losy Evi i jej bliskich. Nie jest to typowy thriller, jednak nawet się na to nie nastawiałam. Wzmianki o sercu przyprawiały mnie jednak często o dreszcze, gdyż był to dosyć złożony i przerażający temat. Jak się okazuje, nie tylko mózg jest nośnikiem naszych wspomnieć czy cech. Serce także odkrywa tutaj niezwykle ważną rolę. Medyczne wzmianki dopełniły całą historię, przez co miałam świadomość, co tak naprawdę dzieje się w ‘środku’ głównej bohaterki. Bardzo podobały mi się również dosyć krótkie rozdziały, przez co całość czytało mi się naprawdę szybko i przyjemnie.

🫀 Główna bohaterka, Evi, przeszła ogromną przemianę. Wszystko za sprawą nowego serca, które uczyniło ją o wiele ciekawszą i barwniejszą postacią. Każda z jej nowych cech była dokładnie przemyślana i łączyła się z życiem Finyi. Bohaterzy drugoplanowi także odegrali bardzo ważne i ciekawe role. Szczególnie zainteresowały mnie postacie Finna oraz Sandera. Pomimo dzielących ich różnic tworzyli dobry zespół, który niestety od początku skazany był na porażkę. Arjen był natomiast na tyle okropnym bohaterem, że nie ma sensu pisać o nim nic więcej.

🫀 Dominika van Eijkelenborg postawiła na różnorodność, przez co historia była opowiadana przez kilka różnych osób. Każdy przeżywał dane sytuacje w inny sposób, przez co miałam szansę postawić się na miejscu niemal każdego z nich. Najbardziej podobała mi się jednak perspektywa Evi oraz jej mamy, które w pewnym momencie niesamowicie się od siebie oddaliły. Oznaczało to, iż fabuła stanie się jeszcze ciekawsza i bardziej rozbudowana.

🫀 Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się w końcu sięgnąć po tę książkę. Ta tajemnicza historia bardzo mnie zaskoczyła, a także postawiła przed dosyć obcym mi wcześniej tematem. Jeśli więc chociaż trochę was zainteresowałam, zachęcam do przeczytania tej wyjątkowej historii. Ostrzegam jednak – długo o niej nie zapomnicie 🤫

🫀Książkę Dominiki van Eijkelenborg kupiłam z czystej ciekawości. Bardzo zaintrygował mnie opis, który nie zdradził mi zbyt wiele. „Tkanki” to wyjątkowa historia, która zabrała mnie w podróż do najmroczniejszej i najbardziej zagadkowej części człowieka – jego serca.

🫀 Evi od małego boryka się z ciężką wadą serca. W końcu sytuacja staje się na tyle poważna, że dziewczyna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
119
119

Na półkach:

Strasznie przegadana i nużąca książka, która z thrillerem nie ma nic wspólnego.

Strasznie przegadana i nużąca książka, która z thrillerem nie ma nic wspólnego.

Pokaż mimo to

avatar
1137
437

Na półkach: ,

Chciałabym coś o niej napisać, ale nie wiem czy potrafię. Jestem świeżo po lekturze, zapłakana, pełna emocji...
Nie spodziewałam się po tej książce niczego wyjątkowego. Wzięłam na tapet, bo temat wydał mi się ciekawy, liczyłam na rozrywkę, dobrą fabułę. Historia przerosła moje najśmielsze oczekiwania.
Bez względu na to czy dla kogoś pamięć tkankowa jest fantazją, czy też faktem w który wierzą jest to niezwykle trudna, przejmującą powieść. Rozbijająca ale i dająca nadzieję. Smutna i ciepła. Wciągająca, niezwykle przywiązująca do siebie, do bohaterów.
Skończyłam i czuję pustkę. Chcę jeszcze, chcę trochę więcej tej historii bo jeszcze nie potrafię się pozbierać.
Piękna, przejmującą, wzruszająca do łez.
Polecam.

Chciałabym coś o niej napisać, ale nie wiem czy potrafię. Jestem świeżo po lekturze, zapłakana, pełna emocji...
Nie spodziewałam się po tej książce niczego wyjątkowego. Wzięłam na tapet, bo temat wydał mi się ciekawy, liczyłam na rozrywkę, dobrą fabułę. Historia przerosła moje najśmielsze oczekiwania.
Bez względu na to czy dla kogoś pamięć tkankowa jest fantazją, czy też...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
266
140

Na półkach: , ,

Uwielbiam! Uwielbiam Dominikę van Eijkelenborg! Bezapelacyjnie jest w pierwszej trójce moich ulubionych pisarek. Nie wiem jak ona to robi, ale każda jej książka jest taką czytelniczą perełką, która pozostaje w pamięci na zawsze. Ile macie takich pozycji, które zostają w waszym umyśle na długo po skończeniu? Na pewno na palcach ręki można zliczyć. U mnie prawie cała jedna ręka to dzieła tej oto właśnie pisarki! Sposób jej pisania, historia sama w sobie, przekazywanie emocji , pełno fragmentów dających do myślenia, wszystko pięknie połączone w całość, zero przynudzania, przedstawienie postaci w taki żywy i prawdziwy sposób, że ja czytając wczuwam się w ich przeżycia całkowicie. Nie wiem jak ona to robi, ale czytelnik staje się wszystkimi bohaterami jednocześnie. Magia! Polecam wszystko co wyszło spod ręki tej kobiety!

Jedyne co mnie teraz boli, to fakt, że przeczytałam już wszystkie jej książki i zostałam z niczym................................ :(

Uwielbiam! Uwielbiam Dominikę van Eijkelenborg! Bezapelacyjnie jest w pierwszej trójce moich ulubionych pisarek. Nie wiem jak ona to robi, ale każda jej książka jest taką czytelniczą perełką, która pozostaje w pamięci na zawsze. Ile macie takich pozycji, które zostają w waszym umyśle na długo po skończeniu? Na pewno na palcach ręki można zliczyć. U mnie prawie cała jedna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
391
61

Na półkach: ,

Dobry pomysł . Historia wciągnęła mnie od samego początku, ale potem.... coś poszło nie tak... To książka dla młodzieży, mocno banalna i naiwna. Szkoda. Szału nie ma

Dobry pomysł . Historia wciągnęła mnie od samego początku, ale potem.... coś poszło nie tak... To książka dla młodzieży, mocno banalna i naiwna. Szkoda. Szału nie ma

Pokaż mimo to

avatar
471
42

Na półkach: , ,

Thriller to nie jest, ale historia była mega wciągająca. Serio, podobała mi się ta książka.

Thriller to nie jest, ale historia była mega wciągająca. Serio, podobała mi się ta książka.

Pokaż mimo to

avatar
295
73

Na półkach: ,

Miała szczerze mówiąc duże oczekiwania co do tej książki.
Sama akcja wydaję mi się nie tyle nudna co monotonna.
Niemal wszyscy bohaterowie są okropni.
Niby wszystko by było ok gdyby nie trzy rzeczy:
- nie wyjaśniony wątek z Toby'm,
- relacja Finna i Evi,
- zakończenie książki.
To co wypisałam na górze zdecydowanie zepsuło całokształt.
Generalnie da się przeczytać, ale moim zdaniem to nic wybitnego.

Miała szczerze mówiąc duże oczekiwania co do tej książki.
Sama akcja wydaję mi się nie tyle nudna co monotonna.
Niemal wszyscy bohaterowie są okropni.
Niby wszystko by było ok gdyby nie trzy rzeczy:
- nie wyjaśniony wątek z Toby'm,
- relacja Finna i Evi,
- zakończenie książki.
To co wypisałam na górze zdecydowanie zepsuło całokształt.
Generalnie da się przeczytać, ale moim...

więcej Pokaż mimo to

avatar
413
391

Na półkach:

Wciągająca i emocjonalna. Pisana z kilku perspektyw. Autorka zagłębia się w portrety psychologiczne głównych bohaterów i bardzo dobrze oddaje ich rozterki. Akcja z każdą stroną nabiera tempa.

Wciągająca i emocjonalna. Pisana z kilku perspektyw. Autorka zagłębia się w portrety psychologiczne głównych bohaterów i bardzo dobrze oddaje ich rozterki. Akcja z każdą stroną nabiera tempa.

Pokaż mimo to

avatar
1105
625

Na półkach: , ,

Zupełnie niesamowita, jak wszystkie książki tej autorki.

Zupełnie niesamowita, jak wszystkie książki tej autorki.

Pokaż mimo to

avatar
1188
433

Na półkach:

Miał być thriller, a dostałam zwykłą obyczajówkę, a szkoda bo cała historia miała niezwykły potencjał...

Miał być thriller, a dostałam zwykłą obyczajówkę, a szkoda bo cała historia miała niezwykły potencjał...

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Dominika van Eijkelenborg Tkanki Zobacz więcej
Dominika van Eijkelenborg Tkanki Zobacz więcej
Dominika van Eijkelenborg Tkanki Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd