Gomułka. Dyktatura ciemniaków

Okładka książki Gomułka. Dyktatura ciemniaków autora Piotr Gajdziński, 9788381162005
Okładka książki Gomułka. Dyktatura ciemniaków
Piotr Gajdziński Wydawnictwo: Zysk i S-ka biografia, autobiografia, pamiętnik
700 str. 11 godz. 40 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2017-12-11
Data 1. wyd. pol.:
2017-12-11
Liczba stron:
700
Czas czytania
11 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381162005
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gomułka. Dyktatura ciemniaków w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gomułka. Dyktatura ciemniaków



książek na półce przeczytane 1736 napisanych opinii 207

Oceny książki Gomułka. Dyktatura ciemniaków

Średnia ocen
6,4 / 10
132 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Gomułka. Dyktatura ciemniaków

avatar
171
13

Na półkach:

Książka historyczna, którą czyta się jak powieść.

Książka historyczna, którą czyta się jak powieść.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
50
50

Na półkach:

Pierwsza część książki faktycznie jest biografią Gomułki, popularno-naukową ale jednak biografią. Ciekawie opisany został rok 1956 i powrót Gomułki do władzy. Druga część nie ma już nic wspólnego z typową biografią a jest po prostu opisem czasów Gomułkowskich przez pryzmat różnych rzeczy, wydarzeń lub osób (na przykład przez sytuację w sporcie, praskiej wiosny itp). Ta część jest bardziej opisem tytułowej dyktatury ciemniaków, a nie życia I Sekretarza.

Książka nie jest zła, czytało się ją w porządku ale czegoś w niej po prostu brakuje i tak w rzeczywistości trudno było mi wybrać ocenę. Wydaje mi się, że mogę ją polecić osobom które nie interesują się historią i polityką i nie wiedza nic o latach 1956-197 0 i o I Sekretarzu a chciałby dowiedzieć się czegoś o latach 1956-1970 i trochę o I Sekretarzu. Ale bez szczegółów.

Pierwsza część książki faktycznie jest biografią Gomułki, popularno-naukową ale jednak biografią. Ciekawie opisany został rok 1956 i powrót Gomułki do władzy. Druga część nie ma już nic wspólnego z typową biografią a jest po prostu opisem czasów Gomułkowskich przez pryzmat różnych rzeczy, wydarzeń lub osób (na przykład przez sytuację w sporcie, praskiej wiosny itp). Ta...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
429
213

Na półkach:

Książka budzącą emocje, bo to czasami historia, którą pamiętam, na przykład portrety przywódców wiszące w sali lekcyjnej. Bulwersujące losy polskich komunistów, ich zaprzedanie Związkowi Radzieckiemu i wewnątrzpartyjne wojny. Postać Gomułki trochę niejednoznaczna, czasami potrafił postawić się szynelom, bywał też realistą we wdrażaniu nowego, jego skromność kontrastuje z epoką Gierka. Książka czasami prześlijzguje się po historii, często czytamy '"zdecydowano jednak" - i nie wiadomo, kto podjął tą decyzję. Rozmyte kwestie odpowiedzialności, nie jest to ksiazka historyczna, popularna biografia, jednak dla mnie ciekawa.

Książka budzącą emocje, bo to czasami historia, którą pamiętam, na przykład portrety przywódców wiszące w sali lekcyjnej. Bulwersujące losy polskich komunistów, ich zaprzedanie Związkowi Radzieckiemu i wewnątrzpartyjne wojny. Postać Gomułki trochę niejednoznaczna, czasami potrafił postawić się szynelom, bywał też realistą we wdrażaniu nowego, jego skromność kontrastuje z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

262 użytkowników ma tytuł Gomułka. Dyktatura ciemniaków na półkach głównych
  • 150
  • 107
  • 5
53 użytkowników ma tytuł Gomułka. Dyktatura ciemniaków na półkach dodatkowych
  • 24
  • 8
  • 5
  • 5
  • 4
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Gomułka. Dyktatura ciemniaków

Inne książki autora

Piotr Gajdziński
Piotr Gajdziński
Z wykształcenia historyk, w latach 90. dziennikarz, potem przez 11 lat rzecznik WBK (potem BZ WBK),autor biografii Wojciecha Jaruzelskiego, Władysława Gomułki, Józefa Piłsudskiego i książki „Anatomia zbrodni nieukaranej” traktującej o konsekwencjach braku rozliczeń z komunistyczną przeszłością
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czas mroku Anthony McCarten
Czas mroku
Anthony McCarten
23/2024 „Nie mam nic innego do obiecania jak krew, znój, łzy i pot” — takich słów użył Winston Churchill, podczas debaty w Izbie Gmin o wotum zaufania dla swojego rządu. Jego przemowa z 13 maja 1940 jest uznawana za jedną z najlepszych w historii. Z perspektywy czasu wiemy, że wybór Churchilla na stanowisko premiera to najlepsze, co mogło się przytrafić obozowi Aliantów. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę ówczesną optykę, to wybór Churchilla nie jest już tak oczywisty. To Churchill jako Pierwszy Lord Admiralicji pośrednio odpowiadał za druzgocącą klęskę sprzed kilku dni, kiedy to Royal Navy straciła w bazie w Trondheim 1800 marynarzy, lotniskowiec, okręt podwodny, dwa krążowniki i siedem niszczycieli. Jakby tego było mało w pamięci cały czas żywe było fiasko operacji pod Gallipoli, sprzed ćwierćwieku, która była autorskim pomysłem Churchilla, podczas jego poprzedniego okresu piastowania funkcji Pierwszego Lorda Admiralicji, kiedy to życie straciło około 56 tysięcy żołnierzy sojuszniczych, a operacja okazała się kompletną porażką. Churchill miał opinię zadufanego w sobie osobnika, niestroniącego od alkoholu, z ciągotami do podżegania wojennego, ale on po prostu miał świadomość, że negocjacje z Hitlerem są kontrproduktywne, ponieważ ten jest kompletnie niewiarygodnym politykiem, co udowodnił już kilka razy. Cała dotychczasowa polityka Neville’a Chamberlaina legła w gruzach osiem miesięcy wcześniej w momencie ataku Niemiec na Polskę, teraz potrzebna była radykalna zmiana. Te wszystkie okolicznośc jednak wcale nie spowodowały, że Chamberlain byłby gotów podać się do dymisji. Wszystko zmieniło się w trakcie debaty w parlamencie z 9 maja 1940, która była jedną z najbardziej burzliwych w historii Wielkiej Brytanii. Na placu boju pozostało dwóch kandydatów do objęcia najważniejszej funkcji w brytyjskiej polityce — Edward Wood, lepiej znany jako lord Halifax, który jako minister spraw zagranicznych, w przeważającym stopniu odpowiadał za politykę ustępującego premiera oraz wcześniej wspomniany Winston Churchill, który w ostatnich latach był na marginesie polityki i nie był zbytnio poważanym kandydatem. Halifax jednak nie był skory do podjęcia się tego zadania. Niepopularny Winston Churchill miał być człowiekiem, który postanowił podnieść rękawicę i podjąć się najtrudniejszej misji w historii Zjednoczonego Królestwa. Nazajutrz, 10 maja Niemcy zaatakowali neutralne Holandię i Belgię. Czy można sobie wyobrazić gorszy początek dla nowego premiera? Churchill na przełomie kilku dni maja 1940 zdecydowanie zmienił swoją optykę na wojnę. Wobec kolejnych klęsk armii francuskiej coraz bardziej dojrzewała w nim myśl o podjęciu rokowań z Niemcami za pośrednictwem Włoch, co było pomysłem lorda Halifaxa, który znalazł się w gabinecie wojennym. Mussolini miałby w zamian otrzymać brytyjskie kolonie w Afryce, a nawet Gibraltar i Maltę. Fakt ten zdecydowanie odbiega od obrazu Churchilla jaki mamy obecnie patrząc z perspektywy czasu i dalszego rozwoju wojny. McCarten na podstawie licznych źródeł kreśli dokładną kronikę wydarzeń maja 1940, który był najprawdopodobniej najtrudniejszym momentem w historii Albionu. Kolejni sojusznicy się wykruszali, a Wielka Brytania została sama naprzeciw niepowstrzymanego przeciwnika. Obraz jaki się wyłania się z kart książki jest odmienny od tego jaki jest szeroko znany. Poznajemy Churchilla jako człowieka z krwi i kości, który ma swoje lęki i wątpliwości. Człowieka na którego barkach spoczęły nie tylko losy Wielkiej Brytanii, ale całego świata. Inwazja na wyspy macierzyste wydawała się w tamtym okresie bardzo prawdopodobna. Dumny Albion, najpotężniejsze imperium w historii, nad którym nigdy nie zachodziło słońce, na początku lat 40 XX wieku stanął w obliczu utraty niepodległości. To musiał być prawdziwy szok dla opinii publicznej, przekonanej o swojej wyjątkowości. Lekki sposób narracji w połączeniu ze świetną pracą ze źródłami dał rezultat w postaci wciągającej książki. Autor nie stawia na sensację, ale nie da się nie powiedzieć, że finalny obraz jest dość zaskakujący, wobec tego, że dziś Churchill jest uważany za nieprzejednanego wroga Hitlera, który nie brał pod uwagę żadnych ustępstw. Co prawda myśli o ewentualnym pokoju były głównie motywowane tym, że Churchill bał się wycofania Halifaxa z gabinetu wojennego, ale na szczęście finalnie premier postawił na swoim i wygrał. O żadnym pokoju z Niemcami nie mogło być mowy. Do dzisiejszych czasów z początków II wojny światowej można odnieść poziom elit europejskich, który wtedy, jak i dzisiaj był na skandalicznie niskim poziomie i w Europie panowało myślenie na wskroś życzeniowe. Z tą różnicą, że wtedy w maju 1940 roku w centrum uwagi pojawił się Winston Churchill, a dziś wobec coraz poważniejszego ryzyka wybuchu wojny o zasięgu kontynentalnym, próżno szukać kogokolwiek z choćby ułamkiem charyzmy tego wielkiej męża stanu. Można Churchilla lubić lub nie, ale nie można mu odmówić, że był jednym z najwybitniejszych polityków w historii.
Ahura Mazda - awatar Ahura Mazda
oceniła na82 lata temu
Strach. Trump w Białym Domu Bob Woodward
Strach. Trump w Białym Domu
Bob Woodward
92/2024 „Szanowni Panowie, Umowa o wolnym handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Koreą (zwana dalej Umową) wobecnej formie nie służy interesom gospodarki Stanów Zjednoczonych. Dlatego zgodnie z artykulem 24.5 Umowy - Stany Zjednoczone niniejszym zawiadamiają, że pragną wypowiedzieć Umowę. Jak przewiduje artykuł 24.5, czas trwania Umowy dobiegnie końca 180 dni po niniejszym zawiadomieniu. Podczas rego okresu Stany Zjednoczone są gotowe negocjować z Republiką Korei zagadnienia gospodarcze będące przedmiotem zainteresowania obu tych państw”. Dokument o takiej treści wylądował na biurku prezydenta Stanów Zjednoczonych. Brakowało tylko podpisu głowy państwa do wejścia w życie tego postanowienia. Nie trzeba wspominać jak niszczycielskie dla sytuacji międzynarodowej skutki byłoby wypowiedzenie umowy o wolnym handlu z Koreą Południową i wycofanie wojsk oraz instalacji militarnych (m.in. system antybalistyczny THAAD) z terytorium jednego z kluczowych sojuszników. Na szczęście Gary Cohn, przewodniczący Rady Doradców Ekonomicznych, dzięki swojej trzeźwości schował szybko dokument do teczki i uniemożliwił prezydentowi złożenie na nim podpisu... Trump na jakiś czas o tym zapomniał, dopóki nie przeczytał jakiegoś artykulu lub nie zobaczył materiału na FOX News (ten prorepublikański kanał to istne uzależnienie prezydenta). I tak było praktycznie przez całą prezydenturę. To, że sytuacja międzynarodowa nie została wywrócona do góry nogami świat zawdzięcza głównie trzeźwości gabinetu 45. prezydenta. Taka właśnie była prezydentura Trumpa. Szczególnie ciężka, co jest istnym paradoksem, dla sojuszników z NATO i Azji. Często decyzję o znaczeniu strategicznym były podejmowane pod wpływem chwili. Prezydent ciągle wysyłał twitty poza czyjąkolwiek kontrolą lub mówił rzeczy, które potem administracja musiała mozolnie odkręcać. Bardzo często z marnym skutkiem, bo ostatnie co można powiedzieć o 45. prezydencie, to fakt, że brał sobie do serca poprawność. Współpraca z prezydentem Trumpem była istnym utrapieniem dla jego współpracowników. Osoby, które były ekspertami w swoich branżach musieli tłumaczyć najbardziej elementarne kwestie gospodarcze i polityki międzynarodowej. Trump, który sześć razy ogłaszał swoje bankructwo miał bardzo swobodne podejście do tych spraw. Niestety nie da się prowadzenia państwa porównać do prowadzenia przedsiębiorstwa. Dość powiedzieć, że członkowie jego gabinetu nie raz mówili między sobą w przypływach bezsilności, że ten człowiek to „pier****ny kretyn”. *** Reportaż Boba Woodwarda, jednego z najbardziej poczytnych autorów traktujących o amerykańskiej polityce, dotyczył pierwszego roku prezydentury Trumpa. Obraz jaki się wyłania z tej opowieści idealnie koresponduje z tytułem i oddaje nastroje jakie panowały w tym czasie. Biały Dom podczas prezydentury Trumpa był istnym domem wariatów. Cudem wydaje się, że nie skończyło się to jakimś geopolitycznym trzęsieniem ziemi. Jak już wcześniej wspominałem główne zasługi za to, że nie byliśmy świadkami katastrofy trzeba oddać gabinetowi Trumpa, który w większości starał się działać zdroworozsądkowo i temperować prezydenta. Niestety wygląda na to, że podczas drugiej prezydentury takich ludzi w gabinecie może nie być. Wydaje się, że głównym kluczem doboru współpracowników jest wierność, a nie odpowiednie kwalifikacje. Z pewnością druga prezydentura będzie tak obfita w wydarzenia, że Bob Woodward będzie miał materiału na istną sagę. I to niestety nie jest dobra informacja dla nas...
Ahura Mazda - awatar Ahura Mazda
oceniła na71 rok temu
Czarnobyl. Historia nuklearnej katastrofy Serhii Plokhy
Czarnobyl. Historia nuklearnej katastrofy
Serhii Plokhy
Dzieło Serhiija Plokhy'ego to nie tylko kronika wybuchu w elektrowni, lecz przede wszystkim wnikliwa wiwisekcja systemu radzieckiego, osadzona w samym sercu jego strukturalnej niewydolności... Ten ceniony historyk z Harvardu przekonująco dowodzi, że awaria nie była nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności, lecz naturalną konsekwencją funkcjonowania państwa opartego na kłamstwie. W świecie opisanym przez autora, partyjna ideologia i chęć zachowania pozorów systematycznie wygrywały z faktami oraz elementarnym bezpieczeństwem. Narracja swobodnie przeskakuje między kuluarami Kremla, klaustrofobiczną sterownią reaktora a morderczym wysiłkiem ratowników. Dzięki dotarciu do odtajnionych archiwów KGB, autor bezlitośnie rozprawia się z narosłymi mitami, wykazując, że władze posiadały wiedzę o krytycznych wadach konstrukcyjnych reaktora RBMK na lata przed tragedią. Bardzo mocno wybrzmiewa tu wątek ukraiński – skażenie ziemi i całkowite załamanie zaufania do Moskwy stały się paliwem dla ruchów niepodległościowych, które ostatecznie rozbiły ZSRR od środka. Popularne produkcje, m.in serial HBO przyzwyczaiły widzów do pewnej wizji tych wydarzeń, jednak omawiana lektura oferuje znacznie głębsze, pozbawione scenariuszowych uproszczeń spojrzenie. Rzetelna praca naukowa, napisana z energią godną najlepszych thrillerów politycznych, pozostaje kluczowym punktem odniesienia dla każdego, kto chce zrozumieć, jak systemowa tajemnica i pogarda dla prawdy doprowadziły do technologicznego końca świata...
Joanie - awatar Joanie
ocenił na830 dni temu
Szpiedzy Mossadu i tajne wojny Izraela Yossi Melman
Szpiedzy Mossadu i tajne wojny Izraela
Yossi Melman Daniel Raviv
Tajne służby Izraela uchodzą bowiem za jedne z najlepszych. Mają znakomite możliwości techniczne oraz agenturalne. "Szpiedzy Mossadu i tajne wojny Izraela" to pasjonująca lektura. Opisane są kulisy brawurowych akcji – likwidowania liderów organizacji terrorystycznych, odbijania zakładników itd.. Izrael to nie tylko procesory i humus, ale także szpiedzy. Dan Raviv oraz Yossi Melman pokazują w swojej książce, dlaczego ta sława jest w pełni zasłużona. Autorzy zdradzają kulisy najważniejszych operacji izraelskich agencji szpiegowskich. Opisują działania Amanu, czyli wywiadu wojskowego, Szin Bet, czyli agencji bezpieczeństwa działającej wewnątrz Izraela czy mało znanych w polskiej literaturze jednostek tajnej służby imigracyjnej Natiw i Bitzur. Jak przystało na książkę o Izraelu, w „Szpiegach Mossadu” znajdziemy wiele polskich wątków. Autorzy opisują szczegółowo na przykład legendarną operację przekazania ściśle tajnego referatu Chruszczowa z XX kongresu KPZR, która w 1956 roku rozsławiła izraelski wywiad. Mało, kto wie, że ten tekst do Tel Awiwu trafił z warszawskiej ambasady Izraela. Autorzy nie opisują, jedynie spektakularnych sukcesów Izraela, ale także równie spektakularne klęski. To swoista kronika izraelskich działań wywiadowczych, którym zdaje się przyświecać motto: „Za nic nie przepraszaj, niczego nie żałuj, nigdy nie mów nigdy i to niemożliwe”. Polecam.
Stefan Horn - awatar Stefan Horn
ocenił na101 rok temu
Czarna wołga Przemysław Semczuk
Czarna wołga
Przemysław Semczuk
Moje dzieciństwo przypadło na lata PRL-u i doskonale pamiętam jak dorośli straszyli mnie czarną wołgą, która była synonimem niebezpieczeństwa i czyhającego za rogiem zła. Miała ona porywać dzieci i... tutaj scenariuszy było już mnóstwo. Mówiono, że na narządy, lub by wywieść je za granicę w celu nielegalnej adopcji, bądź też wykorzystać seksualnie. Ta miejska legenda przetrwała wiele lat i ciekawa byłam jaka była jej geneza dlatego z ciekawością sięgnęłam po książkę Przemysław Semczuka "Czarna wołga. Kryminalna historia PRL". Liczyłam na sentymentalną, choć mroczną podróż do tamtych czasów i choć niewątpliwie autor wykonał ogromną pracę archiwalną to lektura ta pozostawiła mnie z mieszanymi uczuciami. Moim zdaniem największym problemem tej pozycji jest przeładowanie materiałem. Miałam wrażenie jakby pisarz chciał zmieścić w jednym tomie niemal całą kronikę kryminalną kilku dekad. To sprawia, że czytelnik momentami czuje się zasypany datami, nazwiskami i sygnaturami akt. Zamiast płynnej opowieści miejscami otrzymujemy coś na kształt milicyjnego raportu, a niektóre historie zamykają się w kilku akapitach. w książce obok spraw głośnych i powszechnie znanych jak chociażby proces Zdzisława Marchwickiego zwanego "wampirem z Zagłębia" czy porwaniem 15-letniego Bohdana Piaseckiego, syna lidera Stowarzyszenia „Pax” Bolesława Piaseckiego Przemysław Semczuk przytacza historie niemal zapomniane. To właśnie one są najciekawszymi elementami publikacji, choć potraktowano je skrótowo. I to właśnie te ówczesna władza chciała wyciszyć, by nie psuć wizerunku bezpiecznego państwa. "Czarna wołga. Kryminalna historia PRL" to kawał dobrej roboty dokumentalnej, ale autor nie potrafił dokonać selekcji zebranego materiału. Gdyby odchudzić tę książkę o kilkadziesiąt stron i skupić się na wygranych opowieściach ale bardziej dogłębnie, czytałoby się ją znacznie lepiej. Dla osób pamiętających tamte czasy to ciekawa podróż w przeszłość pokazująca, że prawdziwe zło ukrywało się nie za szybami tajemniczego samochodu ale w nieudolności systemu i brutalności zwykłych ludzi. Audiobook (czytał Leszek Filipowicz)
Jeżynka - awatar Jeżynka
oceniła na61 miesiąc temu

Cytaty z książki Gomułka. Dyktatura ciemniaków

Więcej
Piotr Gajdziński Gomułka. Dyktatura ciemniaków Zobacz więcej
Więcej