
Für Hund und Katz ist auch noch Platz

- Kategoria:
- opowieści dla młodszych dzieci
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Room on the Broom
- Data wydania:
- 2016-07-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-07-11
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9783407792822
- Tłumacz:
- Mirjam Pressler
Eine Reise auf dem Hexenbesen ist lustig, aber das Leben ist auch für Hexen voller Gefahren. Vor allem, wenn die Hexe einem gefräßigen Drachen vor die Füße fällt. Da ist es gut, wenn man Freunde hat, die einem aus der Patsche helfen!
Die Hexe und ihre Katze fliegen auf ihrem Besen durch die Lüfte. Da packt der Wind den Zauberhut. Zum Glück taucht ein höflicher Hund, den Hut im Maul, auf und bittet um ein Plätzchen auf dem Hexenbesen. Der Vogel, der die Haarschleife der Hexe zurückbringt, möchte ebenfalls mitfliegen. Und der Frosch, der den Zauberstab wieder herbeischafft, kommt auch dazu. Doch wie könnte es anders sein - der Besenstiel bricht entzwei und sie stürzen ab und versinken im Sumpf, wo sich bereits ein Drache auf den köstlichen Hexenschmaus freut. Daraus wird natürlich nichts, dank der genialen Rettungsaktion der zwei, drei, vier Tiere.
Und so können die fünf bald auf einem neuen supertollen Besen wieder losfliegen: "Hopp und los, die Welt ist schön, die Welt ist groß!"
Kup Für Hund und Katz ist auch noch Platz w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Für Hund und Katz ist auch noch Platz
Poznaj innych czytelników
240 użytkowników ma tytuł Für Hund und Katz ist auch noch Platz na półkach głównych- Przeczytane 164
- Chcę przeczytać 76
- Posiadam 27
- Dla dzieci 11
- Literatura dziecięca i młodzieżowa 4
- Ulubione 4
- Dziecięce 4
- Chcę w prezencie 3
- Książki dla dzieci 3
- 2021 3







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Für Hund und Katz ist auch noch Platz
Książka napisana rymem jako bajka o wspólnej wyprawie zwierząt z czarownicą na miotle. Fajna.
Książka napisana rymem jako bajka o wspólnej wyprawie zwierząt z czarownicą na miotle. Fajna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSympatyczna opowieść o czarownicy, która przygarnia na swoją miotłę kolejne zwierzaki, które w pewnym momencie mają szansę się jej odwdzięczyć. Tekst zgrabnie przetłumaczył Michał Rusinek, więc całkiem dobrze się to czyta. Ilustracje mogą zaciekawić maluchy.
Sympatyczna opowieść o czarownicy, która przygarnia na swoją miotłę kolejne zwierzaki, które w pewnym momencie mają szansę się jej odwdzięczyć. Tekst zgrabnie przetłumaczył Michał Rusinek, więc całkiem dobrze się to czyta. Ilustracje mogą zaciekawić maluchy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTaka sobie pozycja. Rymy trochę częstochowskie, a przesłanie żadne konkretne. Ot, czarownica zaprzyjaźnia się ze zwierzątkami, ale w historii brakuje jakiejś pouczającej nauki dla najmłodszych. Rysunki też słabej jakości.
Taka sobie pozycja. Rymy trochę częstochowskie, a przesłanie żadne konkretne. Ot, czarownica zaprzyjaźnia się ze zwierzątkami, ale w historii brakuje jakiejś pouczającej nauki dla najmłodszych. Rysunki też słabej jakości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria o życzliwej czarownicy, która dla każdego potrzebującego znajdzie miejsce na swej miotle. W skutek tej otwartości towarzystwo podróżujące na miotle staje się coraz liczniejsze i przekonuje się o tym, że wystarczy się tylko trochę posunąć, by nikt nie pozostał samotny.
Urocza metaforyczna opowieść o życzliwości i sile przyjaźni.
Nieskomplikowana fabuła, piękne ilustracje, czytelny przekaz - same zalety!
Równie dobra jest filmowa adaptacja książki. Naprawdę warto!
Historia o życzliwej czarownicy, która dla każdego potrzebującego znajdzie miejsce na swej miotle. W skutek tej otwartości towarzystwo podróżujące na miotle staje się coraz liczniejsze i przekonuje się o tym, że wystarczy się tylko trochę posunąć, by nikt nie pozostał samotny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUrocza metaforyczna opowieść o życzliwości i sile przyjaźni.
Nieskomplikowana fabuła, piękne...
ym razem kilka słów o tłumaczu. Michał Rusinek prawdziwie podołał zadaniu przełożenia na język polski wesołych, inteligentnych rymowanek Donaldson.
Sprawienie, by tłumaczenie nie było drewniane i prostackie to wielka sztuka, o czym przekonałam się niedawno czytając bajki z innego wydawnictwa, innego miasta, innego przedziału wiekowego. Tam wygląda to tak, jakby tekst wrzucono w internetowy program, ale mniejsza o to. Ważne, że Rusinek z wdziękiem i sprytem oddał treść i założenie Autorki.
Sama bajka to kolejna radosna przygoda dla Czytelników - intrygująca przygoda, szczypta mrożącego krew w żyłach przeżycia, moc przyjaźni, a także serdeczność i oddanie potrzebującym, oto główne walory opowieści.
Czarownica podróżująca na miotle bardzo dba o swój wygląd: od kapelusza po kokardkę na warkoczu. Co chwilę dołączają do niej nowi pasażerowie, którzy z chęcią będą jej towarzyszyć w nocnej podróży. Zdarzenia, kolejne perypetie urozmaicają ich szaloną podróż, a finał rozjaśni twarze czytelników szczerymi uśmiechami.
ym razem kilka słów o tłumaczu. Michał Rusinek prawdziwie podołał zadaniu przełożenia na język polski wesołych, inteligentnych rymowanek Donaldson.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSprawienie, by tłumaczenie nie było drewniane i prostackie to wielka sztuka, o czym przekonałam się niedawno czytając bajki z innego wydawnictwa, innego miasta, innego przedziału wiekowego. Tam wygląda to tak, jakby tekst...
To opowieść o czarownicy, której wiatr zerwał z głowy kapelusz, potem kokardę z warkocza i gubi nawet różdżkę. Każdą rzecz udaje jej się znaleźć z pomocą psa, ptaka i żaby. Zabiera ich wszystkich na miotłę, która w trakcie lotu łamie się na pół. Zwierzęta spadają z jedną połową, a na drugiej czarownica wlatuje w burzowe chmury. Pośród chmur wiedźma spotyka straszliwego smoka!🐉 Czy głodna bestia zje czarownicę? A może spotka potwora groźniejszego od siebie? Jak skończy się historia czarownicy i jej przyjaciół sprawdźcie sami.
To opowieść o czarownicy, której wiatr zerwał z głowy kapelusz, potem kokardę z warkocza i gubi nawet różdżkę. Każdą rzecz udaje jej się znaleźć z pomocą psa, ptaka i żaby. Zabiera ich wszystkich na miotłę, która w trakcie lotu łamie się na pół. Zwierzęta spadają z jedną połową, a na drugiej czarownica wlatuje w burzowe chmury. Pośród chmur wiedźma spotyka straszliwego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHa ha ha ha ha ha ha ha ha :D Dobra opowiastka :D Bo jak Rusinek się za coś weźmie, również za przekład, to nie ma wiadomo czego we wsi.
Ha ha ha ha ha ha ha ha ha :D Dobra opowiastka :D Bo jak Rusinek się za coś weźmie, również za przekład, to nie ma wiadomo czego we wsi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBudowanie więzi z innymi, otwartość, pomaganie to tematy bardzo ważne. Rzadko uzmysławiamy sobie jak wiele możemy dać osobom z naszego otoczenia i że w razie potrzeby możemy liczyć na wzajemność. Życzliwość jest bardzo ważna. I o tym jest właśnie opowieść Julii Donaldson „Miejsce na miotle”, w której główna bohaterka jest czarownicą z wszystkimi przypisywanymi atrybutami. Oczywiście tylko tymi dotyczącymi wyglądu, bo z charakteru jest bardzo dobra i nikogo nie planuje zjeść. Wiedźma jest urodzoną podróżniczką odbywanych na miotle w towarzystwie rudego kota. Każda przygoda to nowe przygody. Tym razem wyzwaniem jest wiatr strącający kolejne posiadane przez nią rzeczy: kapelusz, kokardę, różdżkę. Każdą kolejną rzecz pomagały znaleźć napotkane zwierzaki, które później chciały lecieć z nową znajomą na miotle. Czarownica miała dobre serce i nikomu nie odmawiała i tym sposobem przyczyniła się do katastrofy: pęknięcia miotły. Pewnie jedno ze zwierząt jeszcze w tym nieszczęściu pomogło swoimi radosnymi skokami. Wiedźma jednak nie gniewała się na zwierzaki. Miała ważniejszą sprawę: nieoczekiwane spotkanie ze smokiem. Kiedy wydawało jej się, że już po niej nowi przyjaciele ratują ją. Jak tego dokonali? Tego już musicie dowiedzieć się sami.
„Miejsce na miotle” to zabawna rymowanka polegająca na zabiegu wyliczania. Dzięki świetnemu tłumaczeniu ma bardzo dobry rytm, dzięki czemu czyta się ją i słucha przyjemnie. Do tego każda kolejna strata przedmiotów to początek nowej znajomości. Tekst bardzo dobrze dopełniają piękne ilustracje Axela Schefflera. Nie ma tu moralizowania, ale przesłanie jest jasne: warto być życzliwym, pomocnym, otwartym, bo to, co dajemy innym sami dostajemy. Dobra czarownica zostaje uratowana przez przyjaciół, a atakujący, zły smok przestraszony i przekonany, że spotkał silniejszego przeciwnika, który chce go skrzywdzić. To pozwala nam na pokazanie dzieciom, że często swoje intencje przypisujemy innym i trzeba być bardzo ostrożnym z wyciąganiem pochopnych wniosków.
W opowieści poznajemy czarownicę, która została odczarowana. Skojarzyła mi się z bohaterką opowieści Zbigniewa Dmitrocy: jest to zwariowana i bardzo pozytywna kobieta lubiąca przyrodę, podróże, a czary wykorzystuje do ułatwiania sobie i innym życia. Do tego widzimy, że w pewnym momencie pomaganie szkodzi Czarownicy, ale nie na długo. Szybko okazuje się, że nawet jeśli została narażona na utratę miotły to z pomocą przyjaciół może zrobić nową, bardziej dostosowaną dla wszystkich podróżujących. Autorka w ten sposób przekonuje, że razem zawsze możemy zdziałać więcej. Mamy tu piękną pochwałę pracy małej wspólnoty i przesłanie, że w grupie siła, dlatego trzeba działać razem, tworzyć, wspierać się.
Duża czcionka i melodyjność krótkiego tekstu sprawiają, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Do tego mamy tu elementy humorystyczne i troszkę grozy. Ilustracje pozwalają młodszym dzieciom skupić uwagę na lekturze i zachęcą do sięgania po książkę. Dobrze zszyte strony i solidna, kartonowa, śliska oprawa dopełniają całość i sprawiają, że lektura jest estetyczna i trwała.
Budowanie więzi z innymi, otwartość, pomaganie to tematy bardzo ważne. Rzadko uzmysławiamy sobie jak wiele możemy dać osobom z naszego otoczenia i że w razie potrzeby możemy liczyć na wzajemność. Życzliwość jest bardzo ważna. I o tym jest właśnie opowieść Julii Donaldson „Miejsce na miotle”, w której główna bohaterka jest czarownicą z wszystkimi przypisywanymi atrybutami....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa prosta, rymowana, jakże zabawna historyjka ukazuje postać czarownicy z zupełnie innej perspektywy. Nie jest ona bowiem okrutną, bezwzględną kobietą, używającą czarów do krzywdzenia innych, ale sympatyczną, dobroduszną panią, niosącą bezinteresowną pomoc wszystkim, których niespodziewanie spotyka, na dodatek bez względu na konsekwencje. Niestety, w pewnym momencie zdawać się może, że okazana troska zaszkodziła samej wspierającej, lecz nie trwa to długo. Młody czytelnik szybko przekona się, że dobro, które czynimy, zawsze do nas powróci i warto dbać o innych, gdyż wspólnie zawsze można osiągnąć więcej.
Tekst jest krótki, prosty i dzięki genialnym rymom niesłychanie przyjemny. Tej książki nie da się czytać bez uśmiechu na twarzy, zachwyci zarówno młodego czytelnika, jak i jego rodziców. Całość dopełniają mistrzowskie ilustracje, doskonale obrazujące poznawaną historię. Wpadający w ucho wierszowany tekst i hipnotyzująca szata graficzna sprawiają, że lektura oczaruje zarówno dwulatka, jak i nawet starszego przedszkolaka, zwłaszcza, że akcja nie daje ani chwili wytchnienia.
„Miejsce na miotle” to zwariowana, pełna fascynujących zwrotów akcji, pięknie zilustrowana, rymowana historia, która zafunduje waszym dzieciom niesamowitą frajdę i niezapomnianą przygodę. To wyjątkowa książeczka, która pod postacią zabawnej opowieści, przemyca ponadczasowe lekcje o tym, że zawsze warto bezinteresownie pomagać i czynić dobro, a także uzmysławiająca, że w grupie tkwi siła, dlatego trzeba współpracować i troszczyć się o siebie nawzajem. Mieć kogoś, na kogo zawsze możemy liczyć, to ogromne szczęście. Polecam gorąco!
Ta prosta, rymowana, jakże zabawna historyjka ukazuje postać czarownicy z zupełnie innej perspektywy. Nie jest ona bowiem okrutną, bezwzględną kobietą, używającą czarów do krzywdzenia innych, ale sympatyczną, dobroduszną panią, niosącą bezinteresowną pomoc wszystkim, których niespodziewanie spotyka, na dodatek bez względu na konsekwencje. Niestety, w pewnym momencie zdawać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka dla dzieci, choć rozbawi też dorosłych! Bardzo sympatyczna i czyta się dobrze, rytmicznie, bo jest rymowana. Końcówka zaskoczyła mnie ;-) Zdecydowanie polecam, dzieciaki są przy niej skupione i zainteresowane, dodatkowo rozwija myślenie przyczynowo-skutkowe i ma morał - warto pomagać!
Świetna książka dla dzieci, choć rozbawi też dorosłych! Bardzo sympatyczna i czyta się dobrze, rytmicznie, bo jest rymowana. Końcówka zaskoczyła mnie ;-) Zdecydowanie polecam, dzieciaki są przy niej skupione i zainteresowane, dodatkowo rozwija myślenie przyczynowo-skutkowe i ma morał - warto pomagać!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to