Biblia Tysiąclecia

Okładka książki Biblia Tysiąclecia autora autor nieznany,
Okładka książki Biblia Tysiąclecia
autor nieznany Wydawnictwo: Pallottinum religia
Kategoria:
religia
Format:
papier
Data wydania:
1983-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1983-01-01
Język:
polski
Średnia ocen

8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Biblia Tysiąclecia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Biblia Tysiąclecia



książek na półce przeczytane 3218 napisanych opinii 283

Oceny książki Biblia Tysiąclecia

Średnia ocen
8,2 / 10
38 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Biblia Tysiąclecia

avatar
31
31

Na półkach: , , ,

Mimo wielu kontrowersji co do prawdziwości przekazów, gdyż to z nich powstało Pismo Św. nadal jest to bardzo mocna pozycja dla poszukiwacza Prawd Duchowych. Biblia niejednokrotnie została przeinaczona, nastąpiły zmiany w opowieściach, wiele ksiąg zostało wymyślonych, w niektórych w ogóle nie czuć Ręki Boga. Do tego dochodzą błędy tłumaczy, którymi byli po prostu przepisujący Ją mnisi. Zaiste także byli tylko ludźmi. Jezus był postacią wybitną i sam opis Jego cudów daje dużo do wewnętrznych przemyśleń. Stary Testament jak to Stary daje wgląd w ówczesne stosunki na Bliskim Wschodzie. Dlatego też każdy z raz mógłby ją przeczytać.

Mimo wielu kontrowersji co do prawdziwości przekazów, gdyż to z nich powstało Pismo Św. nadal jest to bardzo mocna pozycja dla poszukiwacza Prawd Duchowych. Biblia niejednokrotnie została przeinaczona, nastąpiły zmiany w opowieściach, wiele ksiąg zostało wymyślonych, w niektórych w ogóle nie czuć Ręki Boga. Do tego dochodzą błędy tłumaczy, którymi byli po prostu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
670
670

Na półkach: ,

Przeczytanie całego Pisma Świętego zajęło mi wiele lat i jestem dumny z tego osiągnięcia. Wydanie to zostało zaopatrzone w kilkuakapitowe wstępy do każdej z ksiąg i kilkuakapitowe wstępy do każdego z, nazwijmy to, rodzajów pism (księgi proroków mniejszych, ewangelie itp.). Czytanie Pisma było więc bardzo przejrzyste, tym bardziej, że gdy nie miałem pod ręką papierowej wersji, zawsze mogłem sięgnąć po wersję elektroniczną na stronie biblia.deon.pl

Przeczytanie całego Pisma Świętego zajęło mi wiele lat i jestem dumny z tego osiągnięcia. Wydanie to zostało zaopatrzone w kilkuakapitowe wstępy do każdej z ksiąg i kilkuakapitowe wstępy do każdego z, nazwijmy to, rodzajów pism (księgi proroków mniejszych, ewangelie itp.). Czytanie Pisma było więc bardzo przejrzyste, tym bardziej, że gdy nie miałem pod ręką papierowej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
783
783

Na półkach: , ,

Przeczytana od 12.08.2024 do 27.10.2024.
Przede wszystkim, nie śmiem oceniać biblii. To nie jest powieść, którą można oceniać dobrze albo źle. Po mojemu oceniamy dobrze albo wcale. Zawsze chciałem przeczytać biblię, lecz brakowało mi motywacji. Może wynikało to, że nie jest łatwą księgą, ale dałem radę. Dlaczego przeczytałem? To przecież jedna z najstarszych książek o dziejach świata i jako osoba wierząca jestem zdania, że obowiązkiem jest zapoznać się z treścią. Wielu mówi, to jest w piśmie świętym, no i część nawet nie może dyskutować, bo tej biblii nie przeczytało. Na przeczytaniu można dużo zyskać.
Przy okazji przytoczę ulubione fragmenty:
Psalm 94, 101,136, 139.
List do Rzymian 12, 13, 14
List do Koryntian 7, 13
List do Efezjan 4
List świętego Jakuba 5
List świętego Piotra 3
List świętego Jana 2
Bardzo ciekawa była apokalipsa według świętego Jana. Teraz już wiem, że ma ona specjalne znaczenie. Zupełnie jak z dziełem pełnym idiomów. Ma ukryte znaczenie. Co tym bardziej podkreśla, jak niezwykłe jest pismo święte.
Nie żałuję ani jednej chwili poświęconej czytaniu biblii. No i to nie jest koniec mojej przygody, kiedy znam całość, mogę sobie czytać fragmenty dla utrwalenia. Jest tyle tych stron, że nie sposób wszystko zapamiętać za jednym razem.
Przeczytanie tej książki może nie być łatwe, ale poznawanie treści to sama przyjemność.

Przeczytana od 12.08.2024 do 27.10.2024.
Przede wszystkim, nie śmiem oceniać biblii. To nie jest powieść, którą można oceniać dobrze albo źle. Po mojemu oceniamy dobrze albo wcale. Zawsze chciałem przeczytać biblię, lecz brakowało mi motywacji. Może wynikało to, że nie jest łatwą księgą, ale dałem radę. Dlaczego przeczytałem? To przecież jedna z najstarszych książek o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6782 użytkowników ma tytuł Biblia Tysiąclecia na półkach głównych
  • 3 976
  • 1 448
  • 1 358
2468 użytkowników ma tytuł Biblia Tysiąclecia na półkach dodatkowych
  • 1 832
  • 485
  • 64
  • 24
  • 22
  • 22
  • 19

Tagi i tematy do książki Biblia Tysiąclecia

Inne książki autora

autor nieznany
autor nieznany
Książki, których autorów trudno jest ustalić bądź są nieznani, np. w przypadku pism religijnych lub podań ludowych; również książki podpisane Anonim, chyba że osoba taka funkcjonuje również w kontekście innych publikacji pod takim pseudonimem (wtedy funkcjonuje w katalogu autorskim jako osobna pozycja).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Katechizm Kościoła Katolickiego praca zbiorowa
Katechizm Kościoła Katolickiego
praca zbiorowa
To kompletny podręcznik religii katolickiej. 750 stron, drobnym drukiem... to nie jest krótka ani łatwa lektura. Autorzy sami z resztą podkreślają, że przeznaczona jest głównie dla katechetów, żeby na jej podstawie dopiero nauczać "zwykłych ludzi". Jednak kto poważnie podchodzi do swojej wiary, warto ją przeczytać. Ja ją czytałem bardzo długo, powoli, uważnie, po kilka stron dziennie. O ile Pismo Święte to po prostu historia (pełna cudów, nadprzyrodzonych zdarzeń) opisująca Jezusa i pierwsze lata Kościoła, a dla Chrześcijan oczywiście pismo objawione, o tyle KKK stanowi współczesny, systematyczny opis religii katolickiej, jaka na tej podstawie powstała i jaką mamy teraz. Katechizm napisany jest specyficznym, trudnym językiem, ale po przyzwyczajeniu się można dostrzec, że to wszystko "trzyma się kupy", pochodzi jedno z drugiego, a nie stanowi jakiś zbiór arbitralnych decyzji i narzuconych nam norm. Książka opisuje, w co wierzymy (jaki jest Bóg, kim jest Jezus, jaka jest natura człowieka). Omawia szczegółowo modlitwy "Ojcze nasz" i wyznanie wiary "Wierzę w Boga", a także przebieg i znaczenie liturgii (mszy świętej). Omawia nauczanie moralne Kościoła, w tym "10 przykazań", a także tematy trudne i kontrowersyjne, jak dopuszczalność aborcji, eutanazji, wojny czy kary śmierci. Nie każdy czytelnik musi się ze wszystkim zgadzać, ale warto poznać opinię Kościoła, który jest przecież znaczącą siłą w kwestiach moralnych na świecie. Moim zdaniem w czasach, kiedy każdy może szybko i w sposób viralowy głosić swoje opinie w Internecie, warto sięgnąć po "content" tak bardzo odmienny w formie i treści. Tak, jak swoje zdrowie powierzamy lekarzowi, a cieknący kran hydraulikowi, tak swoje życie duchowe i moralne warto oddać w ręce tych, którzy swoje całe życie poświęcili tym tematom i kontynuują pewną ciągłość od ponad 2000 lat, a nie polegać tylko na sobie.
Adam - awatar Adam
ocenił na89 miesięcy temu
Miłość i odpowiedzialność Karol Wojtyła
Miłość i odpowiedzialność
Karol Wojtyła
Książka autorstwa Karola Wojtyły pod tytułem "Miłość i odpowiedzialność" jest napisana dość metodycznie, niemniej wydaje mi się wartościową lekturą. Autor definiuje słowo miłość jako upodobanie i życzliwość oraz zaznacza, że istotą miłości jest ukierunkowanie w stronę dobra. Bardzo celne jest zdanie o uczuciowości wyrażonej jako zdolność do wzruszania się. Spodobały mi się również takie dwa zdania: "Podobać się komuś to znaczy przedstawiać się jako pewne dobro". oraz "Chcę Ciebie, bo Ty jesteś dobrem dla mnie". W opozycji do wyżej wymienionych zalet pojawia się miłość fałszywa, zła, a w rzeczywistości po prostu niepełna i niedojrzała, która opiera się tylko na wykorzystaniu, zniewoleniu. Innym zagadnieniem jest miłość nieodwzajeniona, która łączy się z takimi uczuciami jak przykrość i cierpienie. Miłość, jeśli jest dynamiczna, tworzy wspólnotę. Arystoteles w swoim traktacie o przyjaźni napisał, że o charakterze dobra świadczy wzajemność. Jeśli jest to dobro prawdziwe, wzajemność jest czymś głębokim i dojrzałym. Gdy natomiast o miłości stanowi tylko korzyść, użytek lub wykorzystanie wówczas jest ona czymś płytkim, niestałym. Wspólne życie jest więc szkołą doskonałości. Jeśli chodzi o moje doświadczenie życiowe, ciągle uczę się czym jest miłość, ciągle też na nowo muszę sobie przypominać, że miłość jest w gruncie rzeczy odpowiedzialnością za drugiego człowieka, zwłaszcza za dziecko. Mamy ograniczony zapas energii, którą jesteśmy w stanie obdarować innych, więc może warto cieszyć się tym co mamy. Sztuką jest bowiem zatrzymać się w odpowiednim momencie, umieć powiedzieć sobie stop, złapać dystans i dać sobie czas na ocenę sytuacji i własnych sił zanim podejmie się nowe wyzwanie. Wzajemną relację buduje się bowiem na obustronnym zaufaniu i lojalności.
Alka - awatar Alka
oceniła na911 miesięcy temu
Mój Chrystus Połamany Ramon Cue Romano S.I.
Mój Chrystus Połamany
Ramon Cue Romano S.I.
„Mój Chrystus Połamany” autorstwa hiszpańskiego jezuity o. Ramona Cue Romano, składa się z dwóch części. Pierwsza zawiera pięć pogadanek - medytacji wielkopostnych wygłoszonych w telewizji hiszpańskiej. Druga - Mój Chrystus Połamany odwiedza mieszkania - została dopisana po kilku latach. Książka o. Ramona Cue Romano to Ewangelia opowiedziana językiem współczesnej codzienności. Dzięki niezwykłej formie i aktualnej dla naszych czasów fabule zawarte w niej nauki trafiają w serca nawet mniej wrażliwe. To przede wszystkim opowieść o bezgranicznej miłości Boga, który identyfikuje się z każdym cierpiącym człowiekiem i nigdy nie rezygnuje z żadnego z nas. Opowiada o tym, jak często możemy takiego Chrystusa odnaleźć w każdym z nas i pośród tych najbardziej opuszczonych, zaniedbanych, chorych. Wymowne treści skłaniają do refleksji nad samym sobą, swoim postępowaniem i życiem. Historia oszpeconej, połamanej figurki okazała się wspaniałą nauką. Nauką, która pozwala zrozumieć to, czego Chrystus oczekuje od człowieka. Przepiękna lektura, polecam nie tylko osobom wierzącym. Książkę trafiła do mnie z wystawki i za co bardzo dziękuję ofiarodawcy, teraz powędruje do mojej koleżanki Ani a od Ani do .…… i niczym „Mój Chrystus Połamany”, będzie sobie co raz dalej wędrowała. Myślę, że kiedyś znów do niej wrócę, jeśli oczywiście wróci do mnie. Takich opowieści sobie i Państwu życzę. Jan Paweł II, dziękując za otrzymane w darze od o. Ramona Cue Romano utwory "wyraził uznanie dla treści utworów tak natchnionych i sugestywnych" i określił je jako „chwalebną formę apostolstwa”. Cyt: „- Jak ci się zdaje, jacy ludzie mnie szukają? Ludzie weseli i szczęśliwi nie pamiętają o mnie, nie potrzebują mnie, ani nie pragną mnie widzieć na swych zebraniach gwarnych i szaleńczych, bo ja im psuje zabawę...Wówczas, gdy są szczęśliwi, ja jestem zbyteczny. Lecz trzymają mnie w rezerwie, aby gdy przyjdzie cierpienie... (….) - Jak możesz to wytrzymać, Panie? - Bo kocham. Lecz oto widzisz konsekwencje tego: spójrz na mnie. Ukrzyżowany na Kalwarii. A teraz... bez twarzy, okaleczony, bez jednego ramienia i z noga uciętą w połowie. Ty mnie nazywasz "Mój Chrystus Połamany". Zgoda. Połamany przez wszystkie cierpienia, udręki, zmartwienia wszystkich ludzi. ( …) Jeżeli będziesz bardzo zdrowy i nic cię nie będzie bolało, ani nie będziesz chrześcijaninem, ani nie będziesz mój. Ja przyciągam jak magnes, (...) wszystkie cierpienia ludzkie. Ci, którzy są moi, mają udział w tej mojej właściwości. O ile zaczniesz upodabniać się do Chrystusa, zaczną cię szukać, otaczać, oblegać. łamać cierpienia ludzi. I staniesz się maleńkim połamanym Chrystusem; ty sam dla twoich braci - i przez nich.” (139).
Maria - awatar Maria
oceniła na102 lata temu

Cytaty z książki Biblia Tysiąclecia

Więcej
autor nieznany Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu Zobacz więcej
autor nieznany Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu Zobacz więcej
autor nieznany Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu Zobacz więcej
Więcej