Dziewczyna z Krakowa

Okładka książki Dziewczyna z Krakowa autorstwa Alex Rosenberg
Okładka książki Dziewczyna z Krakowa autorstwa Alex Rosenberg
Alex Rosenberg Wydawnictwo: Editio literatura obyczajowa, romans
440 str. 7 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Girl from Krakow
Data wydania:
2018-02-06
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-06
Data 1. wydania:
2015-09-01
Liczba stron:
440
Czas czytania
7 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328324763
Tłumacz:
Agnieszka Olszewska
Wojna. Tajemnica. Przetrwanie


W ostatnich latach przed wybuchem II wojny światowej Rita Feuerstahl studiowała na krakowskim uniwersytecie. Cieszyła się wolnością i snuła plany na przyszłość. Chciała zostać prawniczką. Tymczasem los zesłał jej romans i dziecko. I tajemnicę, tak wielką, że jej ujawnienie może zmienić oblicze świata, i tak potężną, że daje Ricie niezwykłą, ogromną wolę ocalenia w piekle, które zgotowali naziści. Aby przeżyć, Rita uczy się kłamstw i pilnie strzeże swoich tajemnic. Zmienia swoją tożsamość i przybiera fałszywe nazwisko. Zamieszkuje wśród Niemców, w samym sercu nazizmu. Robi wszystko, aby przetrwać. Przekracza swoje własne granice — konsekwentnie i z determinacją.

Akcja tej niezwykle intrygującej powieści toczy się w wielu miejscach Europy u progu wojny i podczas niej. To książka o kłamstwach i tajemnicach polityków, które niepostrzeżenie przenikają relacje kobiety, jej męża i jej kochanków i decydują o ich najbardziej intymnych posunięciach. Równocześnie to historia o doświadczaniu wojny, o przerażeniu, o poświęceniu, o tym, jak daleko można się posunąć, zanim nie utraci się istotnej cząstki siebie. A wszystko ma swoją cenę. Również przetrwanie.
Niniejsza książka jest pierwszą powieścią Alexandra Rosenberga, który jest nagradzanym amerykańskim filozofem, ateistą opisującym siebie jako naukowego naturalistę. Wykłada filozofię na Uniwersytecie Duke’a w Durnham, w Karolinie Północnej. Napisał wiele książek i artykułów popularyzujących takie kierunki w filozofii, jak filozofia społeczna czy filozofia ekonomiczna, a także teorie wywodzące się z biologii, zwłaszcza związane z ewolucjonizmem.

Dotrzymaj tajemnicy. Dobrze kłam. Może ocalejesz.
Średnia ocen
6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziewczyna z Krakowa w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dziewczyna z Krakowa



1488 951

Oceny książki Dziewczyna z Krakowa

Średnia ocen
6,5 / 10
79 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Dziewczyna z Krakowa

avatar
7706
7683

Na półkach:

Nie zainteresowała mnie.

Nie zainteresowała mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1408
1124

Na półkach: ,

W zasadzie to nie wiem dlaczego przeczytałam tą książkę do końca? Zdecydowanie mi się nie podobała, główna bohaterka Rita to osoba moralnie niepewna i niesympatyczna. Lubię książki z wojną w tle i ten wątek nawet nie był taki zły, jednak sceny seksu, w tym lesbijskiego odbierały mi chęć do czytania. Nie lubię i nie czytam erotyków, romansów i tego typu książek , a tu w historii wojennej autor częstuje mnie scenami łóżkowymi i po co ? Poza tym, Rita jako Żydówka miała całkiem spokojne życie w czasie wojny, nawet aresztowana razem ze swoją kochanką Dani została wypuszczona z niemieckiego aresztu ?! Oburzyło mnie to co wymyślał Alex Rosenberg, Dani chciała wstąpić do AK, lecz dowództwo zaproponowało dziewczynie rolę prostytutki oddziału partyzanckiego ?!! Poza tym autor -filozof i ateista nie omieszkał przy okazji zawrzeć swoich zapatrywań, wyrażając je ustami bohaterów książki.
Nie polecam ,, Dziewczyny z Krakowa '', mierne romansidło niepotrzebnie wykorzystujące dramat jakim była wojna 😠

W zasadzie to nie wiem dlaczego przeczytałam tą książkę do końca? Zdecydowanie mi się nie podobała, główna bohaterka Rita to osoba moralnie niepewna i niesympatyczna. Lubię książki z wojną w tle i ten wątek nawet nie był taki zły, jednak sceny seksu, w tym lesbijskiego odbierały mi chęć do czytania. Nie lubię i nie czytam erotyków, romansów i tego typu książek , a tu w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
684
460

Na półkach: ,

Poprawna - to pierwsze słowo, które przychodzi mi na myśl po przeczytaniu tej książki. Niby jest w niej jakiś ciężar tematyczny (wojna, antysemityzm, homoseksualizm, macierzyństwo),ale wszystko jest dosyć płytkie i bezemocjonalne. Dialogi są płaskie, w postacie średnio można polubić. Do tego nieścisłości historyczne i filozofia wrzucana w niektórych miejscach do zapełnienia treści i nadania im ważności. Na poziomie pomysłu to naprawdę całkiem niezła historia (chociaż składająca się że znanych klisz),wykonanie i wypełnienie jest już jednak gorsze. Plusem jest to, że czyta się dosyć szybko, więc jako typowe czytadło może się podobać.

Poprawna - to pierwsze słowo, które przychodzi mi na myśl po przeczytaniu tej książki. Niby jest w niej jakiś ciężar tematyczny (wojna, antysemityzm, homoseksualizm, macierzyństwo),ale wszystko jest dosyć płytkie i bezemocjonalne. Dialogi są płaskie, w postacie średnio można polubić. Do tego nieścisłości historyczne i filozofia wrzucana w niektórych miejscach do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

206 użytkowników ma tytuł Dziewczyna z Krakowa na półkach głównych
  • 125
  • 81
58 użytkowników ma tytuł Dziewczyna z Krakowa na półkach dodatkowych
  • 26
  • 14
  • 5
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Dziewczyna z Krakowa

Inne książki autora

Czytelnicy Dziewczyna z Krakowa przeczytali również

Wyśnione życie Cynthia Swanson
Wyśnione życie
Cynthia Swanson
Kto zaliczył tę książkę do powieści historycznych?! A nawet nominował ją w 2016 roku w tej kategorii w plebiscycie na książkę roku? Na pewno nie był to ktoś, kto ją przeczytał, bo w żaden sposób nie da się jej nawet położyć obok powieści historycznych. Niemniej jest to całkiem dobra powieść obyczajowa z motywem przeniesienia się bohaterki do alternatywnej wersji swojego życia. Motyw to już nieco zgrany, ale wciąż atrakcyjny i dający możliwość postawienia pytania: czy moje życie mogło potoczyć się inaczej? A jeśli tak, to jak wyglądałoby w innej wersji? Która z podjętych decyzji zadecydowała o obecnym kształcie mojego losu? Bohaterka to Kitty Miller, która pewnego dnia budzi się w obcej sypialni jako żona Larsa i matka trójki dzieci. Jest to o tyle zadziwiające, że Kitty nie zna ani tego domu, ani rodziny. W dodatku nikt nie nazywa ją Kitty, tu jest Katharyn Andersson. W tej rzeczywistości bohaterka czuje się znakomicie. Wydaje się, że trafiła do idealnej wersji swojego życia: ma kochającego męża, wspaniałe dzieci, piękny dom, garderobę pełną eleganckich ubrań i dobry samochód w garażu. Szkoda, że to tylko sen. Kiedy jednak przenosi się do tego świata po raz kolejny i kolejny, zaczyna się zastanawiać, które życie jest prawdziwe? Okazuje się bowiem, że w żadnej wersji nie jest idealnie. Różnie układają się relacje z najlepszą przyjaciółką, inaczej przebiega ścieżka kariery zawodowej, nawet historia rodziców Kitty jest zupełnie inna. Czy lepiej jest być samotną 38-latką, bez problemów z dziećmi, ale za to z upadającą firmą, czy też mężatką zmagającą się z trudnym dzieckiem i przeżywającą rodzinną tragedię? A przede wszystkim- które życie jest prawdziwe? Cynthia Swanson wraca do motywu alternatywnego życia, jak zrobiło to przed nią wielu twórców, by przedstawić tezę jasną i oczywistą: nigdy nie wiemy, jak ułoży się nasze życie i czy wersja, która się nam dostała jest najlepszą z możliwych. Nie ma bowiem życia idealnego. W każdej ludzkiej historii są wydarzenia trudne, z którymi musimy się zmierzyć. Kitty w pierwszej wersji swojego życia żyje połowicznie: ma tylko kota, nie odpowiada za żadnego człowieka, a jej jedynym zmartwieniem są kłopoty w biznesie. Nie może się to równać z wyzwaniami, jakie stawia przed nią los w wersji drugiej. I choć bohaterka stale jest świadoma tego, co wydarzy się w obu wersjach jej historii to jednak emocje towarzyszące tym przeżyciom pozostają prawdziwe. „Wyśnione życie” to przyjemna lektura na dwa wieczory, którą mogę polecić tym, którzy lubią dobre powieści obyczajowe zmuszające do zastanowienia się.
Anna-Maria - awatar Anna-Maria
oceniła na71 rok temu
Cisza Jem Lester
Cisza
Jem Lester
WYBITNA literatura. Można wprawdzie uznać, że warsztat pisarski jest zdecydowanie poprawny, ale nic poza tym. Ale nie wierzę, po prostu NIE WIERZĘ, aby jakikolwiek DOJRZAŁY Czytelnik potrafił koncentrować się wyłącznie na stylu w sytuacji, gdy autentyczność narracji i emocji z każdą stroną coraz silniej, a równocześnie czulej, łapie za serce, gardło, umysł... i przeponę, bo jest w tej opowieści sporo miejsca na beztroską radość. Autorowi równocześnie udało się zawrzeć w tej w sumie niezbyt długiej książce dziesiątki wątków: relacji (bądź ich braku) ojca z synem, dziadka z wnukiem, męża z żoną, zdrowych opiekunów z chorym dzieckiem, obywatela z machiną urzędniczą, dziecka z systemem edukacji... a każdy z nich pociągnięty jest tak, jak trzeba i tyle, ile trzeba. A w tle (które momentami wychodzi na pierwszy plan) mamy alkoholizm, Holocaust, lęk o przyszłość najbliższych, religię, tęsknotę za autentycznością w naszym życiu, walkę z poczuciem beznadziei, zmierzenie się z własną przeszłością i przyszłością, miłość, która równocześnie nią jest i nie jest... Literatura przez wielkie "L", porażająca szczerością, trafnością spostrzeżeń, pięknem opisywanych nie-zawsze-pięknych zachowań oraz przesłaniem, które chyba dla każdego Czytelnika będzie inne, bo odwołuje się do osobistych doświadczeń i wrażliwości. Długo po przeczytaniu ostatnich słów powieść ta pozostaje w głowie i sercu... Bardzo się cieszę, że na nią trafiłem. Tylko dlaczego nawet teraz, gdy o niej piszę, mam ściśnięte gardło?
Mecenas - awatar Mecenas
ocenił na104 lata temu
Dobra przystań Anna Łajkowska
Dobra przystań
Anna Łajkowska
Czytadło na jeden wieczór. Lekkie i ciepłe, choć przedstawiające mało przyjemną tematykę. Jest to opowieść o kobiecie, której uporządkowany, szczęśliwy świat legł w gruzach za sprawą najbliższej osoby, nagle oznajmiającej, że już nie kocha, nie chce, nie może… Jest to też opowieść o dorastających nastolatkach, którzy muszą się zmierzyć z poczuciem zranienia, odrzucenia i wszystkimi innymi uczuciami pojawiającymi się, gdy zapada decyzja o rozstaniu rodziców. I przede wszystkim jest to opowieść o ludziach, którzy próbują budować swe szczęście na nieszczęściu innych, wcale tego nie dostrzegając. Albo może raczej nie chcąc dostrzegać... Główną bohaterką jest tutaj Marianna – przykładna żona, kochająca matka. Wraz z mężem – Hubertem i dwójką synów – Aleksem i Kacprem, mieszkają w dużym domu, do którego przylgnęła miło brzmiąca dla ucha nazwa - Dobra przystań. Ale niestety, dla domowników dobrą przystanią jest tylko do czasu. Pewnego dnia Hubert postanawia odejść do kochanki. Kobiety, która bardzo szybko staje się dla niego ważniejsza od własnych synów. I tak oto Hubert podążając za własnym szczęściem, unieszczęśliwia trzy inne osoby. Każda z nich na swój sposób usiłuje sobie z tym poradzić. Marianna szuka szczęścia w ramionach męża innej kobiety, Aleks nabiera powagi i stara się nikomu nie okazywać swych uczuć, natomiast Kacper odreagowuje wchodząc w konflikty z kolegami i nauczycielami. Jak zakończy się ta historia? Kto wyciągnie pomocną dłoń i ułatwi bohaterom odnalezienie się w nowej sytuacji? I jaką decyzję podejmie Marianna? Czy popełni ten sam postępek, co Hubert, dążąc do własnego szczęścia kosztem innych osób? Lektura tej powieści da odpowiedzi na te pytania, a ja tymczasem zdradzę Wam, że choć opisana historia jest banalna i oklepana, to jednak koniec powieści okazał się zupełnie inny niż ten spodziewany. Szczególnie wątek, który dotyczył raczkującego dopiero związku Marianny i Olgierda – ani przez chwilę nie podejrzewałam takiego końca, na jaki zdecydowała się autorka. Przedstawioną historię spokojnie można zaliczyć do tym życiowych, bo i w prawdziwym życiu niemało ludzi musi zmagać się z trudami rozstania i nierzadko los stawia ludziom takie dylematy, jak Mariannie. Jednakowoż nie jest to historia głęboka czy emocjonalna. Autorka raczej pobieżnie ją opisała, bez tworzenia portretów psychologicznych bohaterów. Trochę tego brakowało, no ale cóż, … to nie ten rodzaj książki, aby takich rzeczy wymagać. Akcja jest mało rozbudowana, a bohaterowie są płascy, tacy trochę bezosobowi. Ale mnie to nie przeszkadzało. Spodobała mi się ta książka i przyznam, że nawet trochę zaskoczyła. Nie przypuszczałam, że w takim zwykłym czytadle będzie można dostrzec swego rodzaju mądrość życiową wskazującą, że kluczem do rozwiązania wielu problemów jest zwykła rozmowa. Autorka na przykładzie rodziny Marianny i Huberta pokazuje nam, że wiele problemów w domu czy w małżeństwie wynika właśnie z niedomówień albo całkowitego braku rozmów. „Przecież rozmawiała z nim na ten temat. Czemu wtedy nie protestował? Dlaczego nigdy nie wygłosił własnego zdania ani nie kwestionował tego co robią?” No właśnie, dlaczego? Gdyby mówił co myśli, czuje, czego pragnie, co się podoba, co nie podoba, można by coś zaradzić, coś zmienić. Może wtedy nie doszłoby do ostatecznego rozwiązania, jakim w rodzinie Marianny okazało się rozstanie? „Dobra przystań” jest też książką, która chwilami zmusza czytelnika do zastanowienia się nad poczynaniami bohaterów. Dlaczego tak robią? Co nimi kieruje? Aczkolwiek, warto wiedzieć, że dzieło to samo z siebie do takich refleksji nie skłania. Dopiero wstawki autorki skierowane bezpośrednio do czytelników zwracają naszą uwagę na takie rzeczy, zachęcają, aby zatrzymać się i zastanowić nad przeczytaną treścią. Myślę, że gdyby nie one, to książkę przeczytałabym bez żadnego analizowania fabuły. Podsumowują: nie podzielam tak wielu negatywnych opinii użytkowników tego portalu, które wskazują, że książka jest słaba i nie warto po nią sięgać. Fakt, nie jest to lektura najwyższych lotów, jest to zwykłe czytadło, ale całkiem ciekawie napisane. A, że banalne? I po takie dzieła warto czasem sięgnąć. A tutejszy banał jest naprawdę do zaakceptowania.
Dorota - awatar Dorota
oceniła na66 lat temu
Szeptać Hubert Fryc
Szeptać
Hubert Fryc
"Może teraz świat jest inny. Więzy rodzinne rozluźniają się, słabną i wreszcie puszczają. Może to po prostu kontrakcja wymierzona w stronę świata. Niezgoda na rozluźnianie, słabnięcie i puszczanie. Małe votum separatum, lichutkie w każdej skali większej niż rodzina, ale czy dla rodziny istnieje coś więcej niż ona sama?" 2013 rok. Michał mieszka wraz z żoną w nowoczesnym bloku. Jednak w swoim mieszkaniu nie czuje się dobrze. Mężczyzna w wolnych chwilach jeździ do starego domu odziedziczonego po dziadkach. Chce go przygotować do rozbiórki więc zaczyna porządkować rzeczy i pamiątki po nich. Zaczyna od strychu, na którym odnajduje swojego zagubionego w 1995 roku walkmana i starannie ponumerowane kasety. To właśnie na nich jako dziecko uwiecznił opowieści dziadka. Bardzo lubił te historie z dawnych czasów mówiące o domu, miejscach i ludziach mieszkających w Rzeczowej. Słuchając ich wraca myślami do swojego dzieciństwa i wakacji, które spędzał właśnie w tym domu na wzgórzu. Bardzo kochał dziadka Franciszka i babcię Łucję, nie znał bardziej pracowitych i gospodarnych ludzi niż oni. Podczas wakacyjnych wyjazdów do nich poznał też Zosię, swoją pierwszą miłość i przyszłą żonę. "Ten dom, w którym żeśmy są i to pole dookoła nas, i ten cały mały świat, co nas otacza, ten las, i ta wieś, i pagórek - to jest dla mnie święte miejsce wnusiu. Chyba nie każdy ma takie szczęście w życiu, żeby znaleźć swoje święte miejsce." Czy wspomnienia pomogą Michałowi podjąć decyzję, o której myśli od dawna? Nostalgiczna, niespieszna i sentymentalna opowieść o rodzinnych więzach, o powrocie do przeszłości, do swoich korzeni, o poszanowaniu tradycji, o pięknie polskiej wsi i o tym co najważniejsze ..... o domu. Hubert Fryc z ogromną wrażliwością snuje swoją opowieść. Robi to tak, że od książki ciężko się oderwać. Zastanawiam się dlaczego o niektórych książkach jest tak cicho. Gdyby nie przypadek, że pasuje mi ona do wyzwania w Bookieciarni to na pewno jeszcze bym jej nie przeczytała. "Szeptać" to świetny debiut z 2018 roku. Na okładce znalazłam informację, że autor pracuje nad kontynuacją. Niestety minęło już 8 lat, a kolejnej części nie ma. A szkoda bo chętnie poznałabym dalsze losy bohaterów. Jeżeli lubicie książki, w których akcja nie pędzi w zawrotnym tempie, jeżeli lubicie powieści leniwe i bardzo spokojne, jeżeli chcecie posłuchać o czym szepczą ściany starego domu to koniecznie przeczytajcie tę książkę.
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na72 miesiące temu

Cytaty z książki Dziewczyna z Krakowa

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dziewczyna z Krakowa