Pechowa klasa nr 13

Okładka książki Pechowa klasa nr 13 autora Matthew J. Gilbert, 9788376865881
Okładka książki Pechowa klasa nr 13
Matthew J. Gilbert Wydawnictwo: Jaguar literatura dziecięca
136 str. 2 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Classroom 13
Data wydania:
2017-08-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-08-01
Liczba stron:
136
Czas czytania
2 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376865881
Tłumacz:
Stanisław Kroszczyński
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pechowa klasa nr 13 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pechowa klasa nr 13

Średnia ocen
7,1 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pechowa klasa nr 13

Sortuj:
avatar
1546
1436

Na półkach: ,

Korzystając z okazji, że miałam w domu, przeczytałam. Początek bardzo fajny, nauczycielka kupuje szczęśliwy los, obiecując, że jak wygra, to podzieli się wygraną z całą klasą. I tak mamy kolejne rozdziały, w których autor opisuje, na co dziecko przeznaczyło swoją wygraną. Niektóre są bardzo zabawne, inne mniej, ale może trochę za bardzo oderwane od rzeczywistości (klonowanie, maszyna zmniejszająca, itp.). Ale większość, z wyjątkiem Oliwki, która odłożyła pieniądze na przyszłość, była nietrafiona, a wygrana zmarnowana. No przecież to w końcu książka dla dzieci, chociaż edukacyjnego przesłania w niej nie znalazłam...

Korzystając z okazji, że miałam w domu, przeczytałam. Początek bardzo fajny, nauczycielka kupuje szczęśliwy los, obiecując, że jak wygra, to podzieli się wygraną z całą klasą. I tak mamy kolejne rozdziały, w których autor opisuje, na co dziecko przeznaczyło swoją wygraną. Niektóre są bardzo zabawne, inne mniej, ale może trochę za bardzo oderwane od rzeczywistości...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1383
657

Na półkach: ,

Dawno tak się nie ubawiłam i... nie zastanawiałam nad moim stosunkiem do pieniędzy. Ciekawe, co bym zrobiła z taką ilością gotówki? Świetna książka do wspólnego czytania z dziećmi i podyskutowania o różnych sprawach, nie tylko o pieniądzach. Bardzo podobała mi się postawa nauczycielki. Pani Andżelika jest super, mimo że spóźnia się do pracy.

Dawno tak się nie ubawiłam i... nie zastanawiałam nad moim stosunkiem do pieniędzy. Ciekawe, co bym zrobiła z taką ilością gotówki? Świetna książka do wspólnego czytania z dziećmi i podyskutowania o różnych sprawach, nie tylko o pieniądzach. Bardzo podobała mi się postawa nauczycielki. Pani Andżelika jest super, mimo że spóźnia się do pracy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6818
3839

Na półkach:

Wielkie wygrane zawsze kojarzą nam się ze szczęściem, realizacją marzeń, pozbyciem się dotychczasowych problemów. Ja na wielką wygraną mam wiele planów. Wy pewnie też. Uczniowie z książki „Pechowa klasa nr 13” nie są od nas gorsi. Ich pomysły mogą zaskoczyć każdego czytelnika i na pewno zachęcą do dyskusji na temat pieniędzy, nauki, inwestowania.
Cała historii zaczyna się bardzo niepozornie i mamy wrażenie, że pech obecny od pierwszej strony powieści będzie towarzyszył jej do ostatniej. Ku zaskoczeniu czytelników po nalaniu masła do kawy, polaniu tostów mlekiem, atakach ptaków, złapaniu gumy i dostaniu się w strugach deszczu na stację benzynową, na której pracownik nie chce udostępnić telefonu w celu zadzwonienia po pomoc pech pani Andżeliki Szczęsnej mija. Nim to nastąpi nauczycielka podpisuje ze swoją klasą umowę, że jak wygra na loterii, na którą kupiła kupon to z każdym uczniem podzieli się po równo pieniędzmi. Kolejny dzień jest już szczęśliwy: kobieta wygrywa i dzieli swoje pieniądze między uczniów, co niektórych bardzo zaskakuje, ponieważ oni osobiście woleliby nie wywiązać się z takiej umowy. Pani Andżelika jednak należy do bardzo uczciwych ludzi, przez co nie tylko dzieli się wygraną, ale i pechem, który uczniowie sami na siebie sprowadzają nieodpowiedzialnie wydając pieniądze: na wesołe miasteczko, nową, dowcipną rodzinę, podróże, kocią wyspę, zabytki, klonowanie, podróże w czasie i w kosmosie, komiksy, pomniejszacz zwierząt, płatanie figli, krowę, konie, kupno domu, a nawet kąpiele w gotówce i wiele, wiele więcej, bo za duże pieniądze można zrobić naprawdę bardzo wiele różnych rzeczy. Szybko okazało się, że wydawanie takich pieniędzy bez przemyślenia celu może przynieść więcej szkód niż pożytku.
„Pechowa klasa nr 13. Przegrane wygrane” to zabawna opowieść o uczniach i ich dziecięcych priorytetach. Pod płaszczykiem lekkich opowieści o każdym z uczniów kryje się wiele życiowych prawd oraz ludzkich osobowości, popełnianych błędów. Tom „Przegrane wygrane” uświadamia nas jak przez lekkomyślność można zaprzepaścić swoje szanse na lepsze życie i wygodniejszy start. Nudny przykład uczennicy, która przeznaczyła swoją wygraną na naukę pokazuje, że tylko tak można uniknąć wielkiego pecha, a do tego mieć możliwość mądrego zarządzania i pomnażania majątku uwalniającego od problemów finansowych.
Niedługie rozdziały, żywy język, duża czcionka sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Interesujące ilustracje otwierające rozdziały wzbogacają książkę. Na końcu lektury każdy czytelnik znajdzie zadanie: napisać, co sam zrobił by z dużą wygraną. Myślę, że warto zachęcić swoją pociechę do tego, by z humorem napisała o wydawaniu pieniędzy przez kilku znajomych i jak skończyłyby się ich realizacje marzeń.
Ja wygraną przeznaczyłabym na (uwaga, będzie nudno i rozsądnie): stabilne życie bez martwienia się o pracę i środki na edukację oraz kupno własnego mieszkania lub domu, aby mieć własne miejsce na świecie. A na co Wy byście przeznaczyli swoje wygrane?
Książka na pewno spodoba się uczniom szkoły podstawowej.

Wielkie wygrane zawsze kojarzą nam się ze szczęściem, realizacją marzeń, pozbyciem się dotychczasowych problemów. Ja na wielką wygraną mam wiele planów. Wy pewnie też. Uczniowie z książki „Pechowa klasa nr 13” nie są od nas gorsi. Ich pomysły mogą zaskoczyć każdego czytelnika i na pewno zachęcą do dyskusji na temat pieniędzy, nauki, inwestowania.
Cała historii zaczyna się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

23 użytkowników ma tytuł Pechowa klasa nr 13 na półkach głównych
  • 17
  • 5
  • 1
9 użytkowników ma tytuł Pechowa klasa nr 13 na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pechowa klasa nr 13

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pechowa klasa nr 13