300 tysięcy polskich słów. Indeks a fronte

- Kategoria:
- encyklopedie, słowniki
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-07-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-07-08
- Liczba stron:
- 1056
- Czas czytania
- 17 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365419125
Bezdomnym – także kotom – współczujemy, lubimy ich/je, natomiast bezdomnych wyrazów,
tworów wydumywanych przez rozmaitych te(rr)oretyków lingwistyki, nie znosimy,
nie cierpimy! Nasze rozeznanie w zasobach leksykalnych polszczyzny okresu 1773-2016
przekracza milion jednostek…
Wyraz golasek w danym zasobie nas męczy. Albo lepiej: chyba jest nam nawet obojętny.
Nic o nim nie wiemy: skąd pochodzi, kiedy został użyty i w jakim kontekście. W związku
z tym, w związku z prostym sposobem osiągania sztucznych derywatów na komputerze
(anty + wszystkie przymiotniki),te pseudonowe obiekty mocno się zdewaluowały.
Prezentowany Indeks to skarbnica ponad 300 000 haseł, które, bez wyjątku, zostały
pobrane skądś – dla nas: wiadomo skąd. A to oznacza, że panujemy bibliograficznie nad
słownictwem nowopolskim w rozmiarze 3 × Doroszewski. U nas każdy wyraz jako jednostka
słownikowa ma własny adres, adres jedyny w swoim rodzaju, bo bibliograficzny!
Jako challenge uznajemy ruch następujący: aby wynik 300 000 poprawić o kolejne porcje
materiału ekscerpowanego (tj. z informacją, skąd dane słowo pochodzi i jaka jest data
tekstu, z którego został pobrany). Ponieważ stoimy na stanowisku, że okres nowopolski
przez ostatnich 30 lat mocno wysyciliśmy ekscerpcyjnie, zadanie to nie jest takie łatwe.
Ale nie jest niemożliwe. Na internetowej stronie Narodowego Fotokorpusu Języka Polskiego
(www.nfjp.pl) zaprezentujemy kolejne porcje zmasowanych ekscerpcji dokonywanych
na realnych tekstach. W leksykografii jak w życiu – tylko Prawda jest najciekawsza.
Jeśli Czytelnik będzie chciał wiedzieć, dlaczego jakiegoś konkretnego
wyrazu czy klasy wyrazów nie ma w Indeksie, to
chętnie na to pytanie odpowiemy (tel. kom. 536 604 480; niestety
tylko w soboty w godzinach 10.00-20.00). Pod owym
telefonem można uzyskać odpowiedzi na wszelkie pytania
odnośnie do struktury Indeksu.
Kup 300 tysięcy polskich słów. Indeks a fronte w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.









































OPINIE i DYSKUSJE o książce 300 tysięcy polskich słów. Indeks a fronte