Nie przysyłajcie kwiatów

Okładka książki Nie przysyłajcie kwiatów autora Martin Solares, 9788328027220
Okładka książki Nie przysyłajcie kwiatów
Martin Solares Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Mroczna Seria kryminał, sensacja, thriller
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Mroczna Seria
Tytuł oryginału:
No manden flores
Data wydania:
2016-11-24
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-24
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328027220
Tłumacz:
Tomasz Pindel
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nie przysyłajcie kwiatów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nie przysyłajcie kwiatów

Średnia ocen
6,8 / 10
79 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nie przysyłajcie kwiatów

avatar
1736
268

Na półkach: , ,

Mało jest meksykańskich książek tłumaczonych na nasz ojczysty język a przynajmniej takich, uznawanych za literaturę "niską" czy rozrywkową - oprócz Fuentesa na półkach pustki.
Dlatego Solares mi wszedł idealnie; takich powieści mi brakuje. Brutalny, krwawy, bezwzględny, opisujący meksykańską przygraniczną rzeczywistość - gangi, przemyt, handel ludźmi, wszechobecna korupcja a w środku - ten jeden glina, który nie dał się przekupić.
W klimacie Amores perros.
Bardzo ciekawe spojrzenie na kraj, ale też przede wszystkich świetna rozrywka, bo jest pełna akcji i czyta się jąbłyskawicznie.

Mało jest meksykańskich książek tłumaczonych na nasz ojczysty język a przynajmniej takich, uznawanych za literaturę "niską" czy rozrywkową - oprócz Fuentesa na półkach pustki.
Dlatego Solares mi wszedł idealnie; takich powieści mi brakuje. Brutalny, krwawy, bezwzględny, opisujący meksykańską przygraniczną rzeczywistość - gangi, przemyt, handel ludźmi, wszechobecna korupcja...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1103
1103

Na półkach:

Wyzwanie październikowe LC - książka polecona mi przez Sławka.

Lubię reportaże z różnych zakątków, bo pokazują świat jakim jest, sprawy, o których się nie śniło. Niestety moja pamięć ma taki feler, że z czasem fakty mi się zacierają, szczegóły ulatują, pozostaje tylko ogólne wrażenie. Ale jeśli taki reportaż wzmocnię powieściami z rozbudowanym tłem - viola! … Temat jest przyswojony na stałe.

„Ameksyka” - reportaż o jednym z najniebezpieczniejszych regionów świata, przeczytałam i odchorowałam.
„Nie przysyłajcie kwiatów” jest znakomitym dopełnieniem mojej wiedzy o Meksyku, bo niestety nie samą tequilą, sombrerami i mariachi Meksyk stoi. Ilość nagromadzonego tam zła, przemocy i nieszczęścia, a przede wszystkim bezprawia jest tak wielka, że aż niewiarygodna. Kartele, wojny narkotykowe, egzekucje, porwania, obcięte głowy, okaleczenia, skorumpowana policja, znikąd pomocy, giną zwykli - sterroryzowani przez kartele ludzie. Nikt nie jest pewny dnia ani godziny.

Wyobraźcie sobie, że jesteście majętnymi ludźmi, mieszkacie nad Zatoką Meksykańską, porwano Wam dziecko i nic nie możecie zrobić. Bez sensu szukać pomocy u policji czy wojska, bo oni nawet palcem nie kiwną, prawdopodobnie będą kryć porywaczy, a zresztą nie wiadomo, czy nie są w to porwanie umoczeni. U władz? Nie pomogą, oni są na pewno uwikłani i się boją. Może więc, choć to niebezpieczne, zacząć pertraktacje z którymś z gangów? Tylko z którym? Jak się sami nie odezwą po okup, to sprawa jest beznadziejna i skrajnie niebezpieczna.
Komu zaufać? Nawet zatrudniani ochroniarze nie są pewni, ktoś mógł ich przecież przekupić.
Zrozpaczeni rodzice stawiają na samotnego, bystrego detektywa twardziela, byłego policjanta. I tak toczy się opowieść - rodzice czekają z nadzieją, porywacze milczą, policja się nie wtrąca, choć delikatnie przeszkadza.

Detektyw szuka, dwoi się i troi, wywołuje spektakularne akcje i podejmuje apokaliptyczne wyzwania, jest facetem nie do zniszczenia. Takim superbohaterem w stylu zabili go i uciekł.
Komendant policji teoretycznie się przejmuje, ale coś chyba nie ma czystych intencji. Przede wszystkim pragnie dopaść detektywa, by wyrównać z nim porachunki z przeszłości i zrealizować sobie tylko znane cele, wszak emerytura za pasem.
Na obu tych bogato nakreślonych postaciach koncentruje się akcja książki. Ale tak naprawdę to nie opowieść o tych mężczyznach, ani o porwaniu.
Tylko o miejscu, w którym rozgrywa się akcja.
Quo vadis Meksyku?
Autor się nie patyczkuje. Swoją powieścią pokazuje, zadaje pytania, komentuje, przestrzega. A robi to znakomicie.

Wyzwanie październikowe LC - książka polecona mi przez Sławka.

Lubię reportaże z różnych zakątków, bo pokazują świat jakim jest, sprawy, o których się nie śniło. Niestety moja pamięć ma taki feler, że z czasem fakty mi się zacierają, szczegóły ulatują, pozostaje tylko ogólne wrażenie. Ale jeśli taki reportaż wzmocnię powieściami z rozbudowanym tłem - viola! … Temat jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
88
83

Na półkach:

Dużo gorsza niż poprzednia książka autora. Bardzo nierówna. Są momenty bardzo dobre ale przeważają słabe. Cudem przebrnąłem.

Dużo gorsza niż poprzednia książka autora. Bardzo nierówna. Są momenty bardzo dobre ale przeważają słabe. Cudem przebrnąłem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

389 użytkowników ma tytuł Nie przysyłajcie kwiatów na półkach głównych
  • 272
  • 113
  • 4
59 użytkowników ma tytuł Nie przysyłajcie kwiatów na półkach dodatkowych
  • 50
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Nie przysyłajcie kwiatów

Inne książki autora

Martin Solares
Martin Solares
Meksykański pisarz, krytyk i redaktor. Za opowiadanie El planeta Cloralex w 1998 roku otrzymał Nagrodę Literacką im. Efraína Huerty. Czarne minuty to jego pierwsza powieść.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Nie przysyłajcie kwiatów

Więcej
Martin Solares Nie przysyłajcie kwiatów Zobacz więcej
Więcej