Karawana kryzysu. Za kulisami przemysłu pomocy humanitarnej

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Reportaż
- Tytuł oryginału:
- De Crisiskaravaan: Achter de Schermen van de Noodhulpindustrie
- Data wydania:
- 2016-06-02
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-09-01
- Liczba stron:
- 264
- Czas czytania
- 4 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380493087
- Tłumacz:
- Ewa Jusewicz-Kalter
Nigdy wcześniej nie istniało tak wiele instytucji niosących pomoc. Karawana organizacji humanitarnych wraz z podążającymi ich śladem gwiazdami muzyki pop, aktorami, politykami i dziennikarzami sunie po planecie, przesuwając się od obszaru dotkniętego kryzysem do strefy wojennej, od przepełnionych obozów dla uchodźców, wzdłuż punktów dystrybucji żywności na obszarach dotkniętych głodem, do zbombardowanych wiosek i domów dziecka dla sierot wojennych.
Niesienie pomocy stało się przemysłem, w którym obraca się miliardami, walczy o jak największy udział w rynku i robi wszystko, by uprzedzić konkurentów. A pomocy udziela się, nawet jeśli pieniądze i towary zasilają kasy wojenne walczących stron. Czy więc organizacje humanitarne mogą twierdzić, że są neutralne? Czy powinny pomagać, jeśli pomoc dociera tylko do najwyżej postawionych, ginie w sidłach korupcji albo przedłuża walki? Co jest na dłuższą metę bardziej okrutne – pomagać czy pozwolić krajowi się wykrwawić albo samemu stanąć na nogi? Kiedy zasady humanitarne przestają być etyczne?
Karawana kryzysu to trafna, a jednocześnie szokująca analiza działalności międzynarodowej pomocy humanitarnej. Od Półwyspu Bałkańskiego po Darfur, od Somalii po Afganistan.
Ze wstępem Janiny Ochojskiej-Okońskiej.
Kup Karawana kryzysu. Za kulisami przemysłu pomocy humanitarnej w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Karawana kryzysu. Za kulisami przemysłu pomocy humanitarnej
Poznaj innych czytelników
3486 użytkowników ma tytuł Karawana kryzysu. Za kulisami przemysłu pomocy humanitarnej na półkach głównych- Chcę przeczytać 2 035
- Przeczytane 1 415
- Teraz czytam 36
- Posiadam 224
- Reportaż 54
- Reportaże 22
- 2021 19
- Ulubione 17
- 2024 17
- Literatura faktu 16































OPINIE i DYSKUSJE o książce Karawana kryzysu. Za kulisami przemysłu pomocy humanitarnej
Top moich ulubionych reportaży.
Świetnie się czytało, mimo rozrywających serce historii. Bardzo polecam.
Top moich ulubionych reportaży.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie się czytało, mimo rozrywających serce historii. Bardzo polecam.
Otwiera oczy na problem pomocy/biznesu humanitarnego.
Otwiera oczy na problem pomocy/biznesu humanitarnego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z tych książek, która pokazuje, że świat nie jest czarno-biały. Autorka odsłania kulisy przemysłu (słowo użyte nieprzypadkowo) pomocy humanitarnej, obnaża ułomność tego systemu i próbuje dać odpowiedź na to, jak ten system naprawić. Zdecydowanie polecam.
Jedna z tych książek, która pokazuje, że świat nie jest czarno-biały. Autorka odsłania kulisy przemysłu (słowo użyte nieprzypadkowo) pomocy humanitarnej, obnaża ułomność tego systemu i próbuje dać odpowiedź na to, jak ten system naprawić. Zdecydowanie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, poruszająca temat pomocy humanitarnej od strony etycznej. Sporo przykładów, które dają do myślenia i zostawiają z dylematem
Świetna książka, poruszająca temat pomocy humanitarnej od strony etycznej. Sporo przykładów, które dają do myślenia i zostawiają z dylematem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Każda pomoc, która prowadzi do uzależnienia ludzi, którym się pomaga, i pozbawia ich samodzielności, jest złą pomocą." - niby człowiek wiedział a jednak się łudził. Byłam w szoku bo nigdy nie zastanawiałam się w taki sposób nad tym zagadnieniem. Polecam by otworzyły się wam oczy.
"Każda pomoc, która prowadzi do uzależnienia ludzi, którym się pomaga, i pozbawia ich samodzielności, jest złą pomocą." - niby człowiek wiedział a jednak się łudził. Byłam w szoku bo nigdy nie zastanawiałam się w taki sposób nad tym zagadnieniem. Polecam by otworzyły się wam oczy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Karawana kryzysu” Lindy Polman to wstrząsające spojrzenie na kulisy międzynarodowej pomocy humanitarnej. Czytając ją byłem głęboko zaskoczony i poruszony tym, jak bardzo rzeczywistość odbiega od idealistycznych wyobrażeń o bezinteresownej pomocy dla ofiar konfliktów czy katastrof. Autorka demaskuje brutalną prawdę – pomoc humanitarna to nie tylko kwestia empatii i altruizmu, lecz często bezwzględny „biznes”, w którym liczy się przede wszystkim interes polityczny, ekonomiczny czy medialny.
Polman przedstawia konkretne przykłady, które pokazują, że organizacje pomocowe nie są wolne od presji, kompromisów i decyzji podejmowanych na zimno, bez oglądania się na dobro potrzebujących. Jej narracja jest rzeczowa, pozbawiona sentymentalizmu – nie owija w bawełnę lecz punkt po punkcie pokazuje jak pomoc może służyć podtrzymywaniu konfliktów, legitymizowaniu reżimów czy zaspokajania interesów państw, korporacji czy potentatów miedialnych.
Autorka z ogromną przenikliwością ukazuje mechanizmy działania organizacji działania organizacji humanitarnych, obnażając ich zależność od mediów, darczyńców i polityki międzynarodowej. W rezultacie książka nie tylko szokuje ale i otwiera oczy – zmusza do zadania sobie trudnych pytań o to, czy pomoc jaką oferuje świat rzeczywiście służy ofiarom czy raczej podtrzymuje wygodne iluzje społeczeństw zachodu. A jednocześnie ani przez chwile nie wątpi i nie neguje tego, że pomagać trzeba, że jest to niezmiernie ważne i że pomimo wszystko nie możemy tego zaprzestać.
Lektura „Karawany kryzysu” odziera ze złudzeń i pozostawia czytelnika z gorzką refleksją na temat kondycji współczesnego świata. To publikacja potrzeba choć niewygodna, która powinna być obowiązkową lekturą dla każdego, kto interesuje się kwestią pomocy humanitarnej. Zmusza do myślenia i nie pozwala przejść obojętnie wobec cierpienia wykorzystywanego jako narzędzie politycznego i ekonomicznego zysku.
„Karawana kryzysu” Lindy Polman to wstrząsające spojrzenie na kulisy międzynarodowej pomocy humanitarnej. Czytając ją byłem głęboko zaskoczony i poruszony tym, jak bardzo rzeczywistość odbiega od idealistycznych wyobrażeń o bezinteresownej pomocy dla ofiar konfliktów czy katastrof. Autorka demaskuje brutalną prawdę – pomoc humanitarna to nie tylko kwestia empatii i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZinstytucjonalizowana, międzynarodowa działalność humanitarna od lat jest przedmiotem krytyki. Zajmującym się nią organizacjom zarzuca się przede wszystkim sprzeniewierzanie środków pomocowych i utrzymywanie wspomaganych krajów w wyuczonej bezradności, a także hipokryzję i cynizm. Rzadziej podnoszony jest aspekt polityczny pomocy humanitarnej i to, że w istocie prowadzi ona do eskalacji kryzysów i konfliktów, a w konsekwencji do zwiększenia liczby poszkodowanych. Tam, gdzie w grę wchodzą duże pieniądze, nawet najszlachetniejsza idea się degeneruje, a wzniosłe cele stają się listkiem figowym dla gigantycznych przekrętów i nadużyć. Książka Lindy Polman pokazuje te mechanizmy. To absolutne must read.
Zinstytucjonalizowana, międzynarodowa działalność humanitarna od lat jest przedmiotem krytyki. Zajmującym się nią organizacjom zarzuca się przede wszystkim sprzeniewierzanie środków pomocowych i utrzymywanie wspomaganych krajów w wyuczonej bezradności, a także hipokryzję i cynizm. Rzadziej podnoszony jest aspekt polityczny pomocy humanitarnej i to, że w istocie prowadzi ona...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, ukazująca ciemną stronę "przemysłu" humanitarnego. Szokuje, otwiera oczy i daje do myślenia.
Świetna książka, ukazująca ciemną stronę "przemysłu" humanitarnego. Szokuje, otwiera oczy i daje do myślenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWstrząsająca pozycja, bardzo poszerzająca perspektywę.
Czyta się trudno (głównie emocjonalnie),ale warto.
Będę każdemu polecać.
Wstrząsająca pozycja, bardzo poszerzająca perspektywę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się trudno (głównie emocjonalnie),ale warto.
Będę każdemu polecać.
Określenie „równia pochyła” najlepiej oddaje moje wrażenia po lekturze książki Lindy Polman. „Karawana kryzysu” to pozycja ważna i dotykająca istotnego tematu, który staje się coraz bardziej namacalny, także w Europie. Autorka podejmuje się trudnego zadania odsłonięcia ciemnych stron pomocy humanitarnej – działalności, która z założenia powinna kierować się najwyższymi standardami moralnymi.
Książka zaczyna się obiecująco, wskazując na problem nadużyć i wypaczeń w sektorze humanitarnym. Niestety, z każdą kolejną stroną odnosiłem wrażenie, że Polman zatraca się w chęci szokowania. Zamiast dążyć do wyważonej analizy, autorka zdaje się urządzać „polowanie na czarownice”, podsycając negatywny obraz humanitarnych działań. W efekcie otrzymujemy narrację, która zamiast obiektywnego ukazania przypadków defraudacji, niewłaściwej pomocy czy wykorzystania organizacji humanitarnych przez opresyjne reżimy, prowadzi do mocno przerysowanego i wypaczonego obrazu.
Nie można zaprzeczyć, że w wielu przypadkach pomoc humanitarna bywa traktowana jako biznes, a bogate państwa wykorzystują ją, by wybielić swoje sumienia. Zdarza się także, że lokalni watażkowie czerpią z niej zyski. To jednak nie oddaje pełnego obrazu. Polman stara się przekonać czytelnika, że ciemne strony dominują w tej branży, co jest krzywdzące i mijające się z prawdą. Pomoc humanitarna, mimo swoich wad, ratuje życie, gwarantuje podstawowe prawa i pozwala przetrwać setkom tysięcy ludzi.
Jako osoba od lat związana z pomocą uchodźcom, a obecnie pracująca w jednej z największych organizacji humanitarnych na świecie, muszę zauważyć, że wiele opisanych przez Polman sytuacji jest przedstawionych powierzchownie i nie oddaje złożoności problemu. Autorka zdaje się nie rozumieć, że organizacje humanitarne działają w warunkach trudnych kompromisów – często nie mogą funkcjonować bez zgody lokalnych władz, nawet jeśli oznacza to współpracę z opresyjnymi reżimami. Bez tej pomocy wielu ludzi nie miałoby szans na przeżycie, nawet jeśli część środków trafia w niepowołane ręce.
Niestety, książka obfituje w błędy merytoryczne. Słowniczek na końcu jest nie tylko nieprecyzyjny, ale czasem wprowadza czytelnika w błąd – na przykład mylenie pojęcia uchodźcy ze statusem uchodźcy czyli specyficzną formą ochrony międzynarodowej czy nieścisłości dotyczące mandatu UNHCR. Podobne uproszczenia tylko osłabiają wiarygodność książki.
Szczególnie rażący jest rozdział „Refugee warriors”, który świadczy o braku zrozumienia, kim są uchodźcy. Pobieżne i sensacyjne opisy, takie jak fragment o masakrze w obozach Sabra i Szatila, pokazują, że autorka nie zadała sobie trudu, by dogłębnie poznać fakty. Powielanie skandalicznych nieścisłości jedynie potęguje wrażenie powierzchowności.
Poza błędami merytorycznymi uwagę zwraca także monotonia narracji. Po kilku rozdziałach książka zaczyna się powtarzać – zarówno pod względem przykładów, jak i używanych sformułowań. Język staje się nużący, co sprawia, że lekturę trudno dokończyć bez zniechęcenia.
Podsumowując, Linda Polman zmarnowała potencjał swojego reportażu. Zamiast stworzyć rzetelne opracowanie o wynaturzeniach w branży humanitarnej, postawiła na sensację, która bardziej szokuje niż informuje. To rozczarowujące, bo tematyka zasługuje na wyważoną analizę i konstruktywną krytykę. Tylko w ten sposób można byłoby przyczynić się do poprawy skuteczności pomocy humanitarnej i lepszego zrozumienia jej roli w świecie pełnym konfliktów i prześladowań.
Określenie „równia pochyła” najlepiej oddaje moje wrażenia po lekturze książki Lindy Polman. „Karawana kryzysu” to pozycja ważna i dotykająca istotnego tematu, który staje się coraz bardziej namacalny, także w Europie. Autorka podejmuje się trudnego zadania odsłonięcia ciemnych stron pomocy humanitarnej – działalności, która z założenia powinna kierować się najwyższymi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to