Córka pustyni. Niezwykłe życie Gertrude Bell

Okładka książki Córka pustyni. Niezwykłe życie Gertrude Bell
Georgina Howell Wydawnictwo: Zysk i S-ka biografia, autobiografia, pamiętnik
600 str. 10 godz. 0 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
Queen of the Desert
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2016-03-21
Data 1. wyd. pol.:
2016-03-21
Liczba stron:
600
Czas czytania
10 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377858509
Tłumacz:
Jacek Spólny
Tagi:
pustynia biografia

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Mogą Ciebie zainteresować

Oficjalne recenzje i

Niezłomna



2527 109 64

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
77 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
970
4

Na półkach: , , ,

Nie ma nic bardziej denerwującego niż autor biografii bezgranicznie i bezkrytycznie zakochany w osobie, o której pisze. I ta postawa autorki bardzo mi przeszkadzała w odbiorze opowieści o Gertrude Bell. Wymęczyłam tą książkę. Notka w wikipedii jest napisana ciekawiej niź ta książka. Strasznie się męczyłam czytając i zamiast oczekiwać tego co dalej, jak ułożyło się życie niezwykle inspirującej bohaterki, to czekała, aż dobiję to ostatniej strony.

Nie ma nic bardziej denerwującego niż autor biografii bezgranicznie i bezkrytycznie zakochany w osobie, o której pisze. I ta postawa autorki bardzo mi przeszkadzała w odbiorze opowieści o Gertrude Bell. Wymęczyłam tą książkę. Notka w wikipedii jest napisana ciekawiej niź ta książka. Strasznie się męczyłam czytając i zamiast oczekiwać tego co dalej, jak ułożyło się życie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1187
1187

Na półkach:

Bywają chwile, że życie wydaje się ciągiem potknięć i wtedy dobrze pomyśleć o kimś, kogo siła wleje siłę i w Twoje serce. Gertrude Bell była jedną z tych kobiet, o których się nie zapomina i które, pomimo trudów, idą dalej wykazując się męstwem o wiele większym, niż mógłby się kiedykolwiek wykazać mężczyzna. W świecie, w którym dzisiaj trudno o prawdziwy autorytet, w którym królują celebryci pozbawieni wiedzy, pokory i siły, przepełnieni zaś śmieszną dumą, arogancją i napuszonym ego – ktoś taki jak panna Bell zdaje się być oazą na pustyni jałowych myśli i głośnych głupców.
„Córka Pustyni”, to świetna biografia, szczegółowa, autorka zadbała o każdy drobiazg i z pieczołowitością nakreśliła nam nie tylko samą Gertrude, ale i sytuację polityczną, tak ważną w kontekście tej nieprzeciętnej Osoby.
Jestem pod wielkim wrażeniem i podziwiam tę kobietę, pragnę brać z niej przykład i, tak jak ona, nigdy się nie poddawać. Oczywiście miała wiele przewagi nad „zwykłymi śmiertelnikami” – była nieziemsko bogata, co umożliwiło jej prowadzenie badań, podróże i poznawanie kultur, ludzi i smaków całego świata… mimo to, posiadała walecznego ducha, który prowadził ją do miejsc niebezpiecznych i ocalał przed śmiercią, którą tak często wzywała na pojedynek.
Jej życie, to obraz namalowany samymi intensywnymi kolorami, mocną zielenią, głęboką żółcią, bezkresnym błękitem walczącym z zimnym granatem, przeszywającą czernią i wreszcie krwistą czerwienią. Gertrude Bell potrafiła po tym świcie chodzić, sztukę życia doprowadziła do perfekcji i kiedy kochała, kochała całkowicie, z poświęceniem i odwagą. Taka miłość mogła przerażać, mogła też odstraszać, mogła nawet zabić, ale tylko taką miłość, można nazwać miłością – gdyż, czy miłość jest dla tchórzy?
Ogromnie wam polecam tę książkę! Może i panna Bell nie była nieomylna, może jej ślepe zapatrzenie w kulturę wschodu czasami ją oślepiało i zacierało prawdę, ale walczyła dzielnie, potrafiła się przyznać do porażek, zdobywała wiedzę z zapałem tak przeraźliwie żarłocznym, że można by ją porównać do wygłodniałego tygrysa. Była kobietą, która bez najmniejszych wątpliwości wyprzedzała swoją epokę, pokazywała, że kobiecość, to nie słabość – a siła. I, co może najważniejsze - udowodniła, jak ekstremalnie ważna jest odpowiednia EDUKACJA.
Podróżniczka, alpinistka, intelektualistka, pisarka, wojowniczka, polityk, fotograf, archeolog, szpieg – KOBIETA.
9/10

Bywają chwile, że życie wydaje się ciągiem potknięć i wtedy dobrze pomyśleć o kimś, kogo siła wleje siłę i w Twoje serce. Gertrude Bell była jedną z tych kobiet, o których się nie zapomina i które, pomimo trudów, idą dalej wykazując się męstwem o wiele większym, niż mógłby się kiedykolwiek wykazać mężczyzna. W świecie, w którym dzisiaj trudno o prawdziwy autorytet, w którym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
426
125

Na półkach: , ,

Biografia Gertrude Bell zapowiadała się bardzo dobrze - w końcu mowa tu o wybitnej kobiecie, której talenty i osiągnięcia można by wymieniać w nieskończoność. Książka Georginy Howell przybliża niebezpieczne podróże, trudne polityczne wybory Getrude, a także jej niepowodzenia w życiu uczuciowym.

Bez wątpienia jest to solidnie napisana bibliografia, a jednak momentami czułam sie przytłoczona ilością przytaczanych przez autorkę informacji.

Biografia Gertrude Bell zapowiadała się bardzo dobrze - w końcu mowa tu o wybitnej kobiecie, której talenty i osiągnięcia można by wymieniać w nieskończoność. Książka Georginy Howell przybliża niebezpieczne podróże, trudne polityczne wybory Getrude, a także jej niepowodzenia w życiu uczuciowym.

Bez wątpienia jest to solidnie napisana bibliografia, a jednak momentami...

więcej Pokaż mimo to

avatar
112
41

Na półkach: , ,

Doceniam trud włożony przez autorkę i jej skrupulatność, ale...
Książka bardzo obszerna - no właśnie, za obszerna. Bardzo długie opisy, nic nie wnoszące szczegóły i po prostu... nuda - to wszystko sprawiło, że nie zdołałem tej książki przeczytać do końca.
By poznać lepiej niezwykłą Gertrude Bell warto poczytać nieco o niej w internecie i obejrzeć (świetny!) film "Królowa pustyni". Książka niestety, jak dla mnie, nieudana.

Doceniam trud włożony przez autorkę i jej skrupulatność, ale...
Książka bardzo obszerna - no właśnie, za obszerna. Bardzo długie opisy, nic nie wnoszące szczegóły i po prostu... nuda - to wszystko sprawiło, że nie zdołałem tej książki przeczytać do końca.
By poznać lepiej niezwykłą Gertrude Bell warto poczytać nieco o niej w internecie i obejrzeć (świetny!) film "Królowa...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
1

Na półkach:

O ile sama postać Gertrude wydaje się ciekawa, to sama książka już niestety nie porywa. Widać sporo pracy włożonej w opracowanie książki, ale czyta się ją nieco na siłę, brakuje ciekawej narracji, do tego zaburzona miejscami chronologia nie ułatwia czytania. Duża szkoda, bo z tego życiorysu można było "wycisnąć" znacznie więcej.

O ile sama postać Gertrude wydaje się ciekawa, to sama książka już niestety nie porywa. Widać sporo pracy włożonej w opracowanie książki, ale czyta się ją nieco na siłę, brakuje ciekawej narracji, do tego zaburzona miejscami chronologia nie ułatwia czytania. Duża szkoda, bo z tego życiorysu można było "wycisnąć" znacznie więcej.

Pokaż mimo to

avatar
1750
1728

Na półkach: ,

Niezwykła, nietuzinkowa kobieta, wychodząca poza kanony, schematy obowiązujące w czasach, w których żyła. Błyskotliwa, działająca na wielu polach, społeczniczka, reformatorka, charakteryzująca się odwagą w prezentowaniu i obronie własnych poglądów. Jednocześnie prawdziwa wiktoriańska dama i Królowa Pustyni. Mimo swoich dokonań nie była doceniana przez rodaków. Można ją uznać za osobę spełnioną. „Sądzę, iż umierała bardzo szczęśliwa, ponieważ jej dzieło polityczne – jedno z największych, jakiego kiedykolwiek podjęła się kobieta – została doprowadzone do końca…”
Zaprezentowana biografia zawiera dużo faktów z jej życia. Ukazuje tło polityczno-społeczne zmian zachodzących w jej kraju i na Bliskim Wschodzie. Niezwykła rzeczowość opisu. I chyba ta rzeczowość trochę przytłacza.

Niezwykła, nietuzinkowa kobieta, wychodząca poza kanony, schematy obowiązujące w czasach, w których żyła. Błyskotliwa, działająca na wielu polach, społeczniczka, reformatorka, charakteryzująca się odwagą w prezentowaniu i obronie własnych poglądów. Jednocześnie prawdziwa wiktoriańska dama i Królowa Pustyni. Mimo swoich dokonań nie była doceniana przez rodaków. Można ją...

więcej Pokaż mimo to

avatar
259
228

Na półkach:

Ciekawe życie opisane w bardzo nieciekawy sposób.

Fascynująca postać Gertrude Bell nie potrzebowała hagiograficznego ujęcia - dużo ciekawiej byłoby poznać w niej człowieka pewnej epoki, a nie pomnik kolonializmu brytyjskiego. Szkoda, bo polski czytelnik nie ma zbyt dużego wyboru w tym temacie.

Ciekawe życie opisane w bardzo nieciekawy sposób.

Fascynująca postać Gertrude Bell nie potrzebowała hagiograficznego ujęcia - dużo ciekawiej byłoby poznać w niej człowieka pewnej epoki, a nie pomnik kolonializmu brytyjskiego. Szkoda, bo polski czytelnik nie ma zbyt dużego wyboru w tym temacie.

Pokaż mimo to

avatar
1160
611

Na półkach: ,

Długo czekałam, aż "Córka pustyni" trafi w moje ręce, ale było warto.

Warto zaznaczyć, że nie jest to tkliwe romansidło, czy książka w stylu europejki, która trafia do Afryki a potem chce się wydostać i nie potrafi. Jest to biografia kobiety, która żyła na przełomie XIX i XX wieku i była wówczas uznawana za jedną z najmądrzejszych kobiet ( jak to brzmi !) Swoich czasów.

Przyznam, że pierwszy raz nie tylko o książce, ale i bohaterce przeczytałam na łamach magazynu "Wysokie obcasy" i do tegoż bym odsyłała, ew. do notki na Wikipedii. Była bardzo interesującą kobietą. Wpierw odbyła podróż dookoła świata, by zrobić przerwę na zdobywanie alpejskich szczytów, by potem wrócić do Swej wielkiej miłości jaką był Bliski Wschód. Znała kilka języków, czytywała i tłumaczyła poezję perską, spotykała się i przyjaźniła z szejkami, była tam skąd ludzie żywi nie wracali (Ha`il), walczyła o to, by mogło powstać Państwo Irańskie. A, i w międzyczasie prowadziła bardzo aktywne życie, że tylko wspomnę, iż pomagała podczas I wojny światowej - bynajmniej nie z bezpiecznego Londynu.

Kiedy piszę tą notkę, zastanawiam się tylko jak by się potoczyło jej życie, gdyby mogła je dzielić z ukochaną osobą ... cóż tkliwości odłożę na bok i jedyne co mi pozostaję, to zachęcić do przeczytania tych, którzy lubią solidne biografie, bo ta takową jest w istocie. Biografią wielkiej Osoby, która odeszłaby w zapomnienie, gdyby nie G.Howell.

Długo czekałam, aż "Córka pustyni" trafi w moje ręce, ale było warto.

Warto zaznaczyć, że nie jest to tkliwe romansidło, czy książka w stylu europejki, która trafia do Afryki a potem chce się wydostać i nie potrafi. Jest to biografia kobiety, która żyła na przełomie XIX i XX wieku i była wówczas uznawana za jedną z najmądrzejszych kobiet ( jak to brzmi !) Swoich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
26
15

Na półkach: ,

„Nazywam się Sindbad. Mieszkam na stałe w Bagdadzie. Rodzice moi umierając zostawili mi w spadku tysiąc worków złota, tysiąc beczek srebra, sto pałaców, sto ogrodów i jeden trzonowy ząb mego pradziadka, który ojciec mój przechowywał w hebanowej szkatułce jako pamiątkę i osobliwość” – tak zaczynają się cudownie nieprawdopodobne opowieści o Sindbadzie Żeglarzu, bohaterze „Księgi tysiąca i jednej nocy”, ale w wersji, która wyszła spod pióra Bolesława Leśmiana. I tym właśnie była dla mnie dotąd Arabia. Osobliwością łączącą egzotykę codziennego życia z przebogatą kulturą duchową, poezją Hafiza, architekturą niezdobytych twierdz, dzikością pustyń – i baśniami o Sindbadzie, Szeherezadzie, latających dywanach, lampie Aladyna. O prawdziwej Arabii, jej historii i kulturze, nie mam specjalistycznej wiedzy i w gruncie rzeczy nigdy wcześniej nie poświęciłam jej szczególnej uwagi. Mimo to lektura „Córki pustyni…” Georginy Howell okazała się trwającą wiele wieczorów niesamowitą przygodą.


Pustynia jest sercem dawnej Arabii. W wiekowym już filmie Davida Leana „Lawrence z Arabii” jawi się jako pejzaż, którego cechą główną jest zmienność. Inaczej wygląda o wschodzie słońca, gdy horyzont eksploduje odcieniami oranżu, szafranu, czerwieni, choć ziemia, piasek wciąż są bazaltowo czarne, inaczej za dnia, w pełni spływającego z nieba żaru, inaczej w środku nocy. Z pustynią Gertrude Bell, bohaterka „Córki pustyni…”, zetknęła się około 1900 roku. Będąc w Jerozolimie, miała zwyczaj zjeżdżać z utartych szlaków i galopować samotnie w tumanach kurzu, a „każdy dzień przynosił nową naukę życia na pustyni: dowiedziała się, że słońce może poparzyć stopy nawet w skórzanych butach, jeśli ich nie okuta się materiałem, w «ogromnych taflach wody», stale obecnych na widnokręgu, rozpoznała miraże, uszyła sobie muślinowy śpiwór dla ochrony przed muchami w nocy” . Pokochała pustynię; miłość do pustkowi była konsekwencją tego, co nadawało sens jej życiu: mnożących się tam wyzwań. Trzeba więc było poznać języki i obyczaje autochtonów, nauczyć się kartografii, mieć pojęcie o miejscowej historii oraz o archeologii. „Do tego dochodziło ryzykowne zadanie przetrwania i dotarcia do celu oraz upojne potwierdzenie swojej tożsamości” .

Tymczasem Thomas Edward Lawrence został człowiekiem pustyni, gdy prowadzony przez przewodnika zmierzał do księcia Fajsala. Pustkowie urzekło go i podsyciło wątpliwości; zastanawiał się, kim naprawdę jest i do jakiego należy świata. Znamienna jest ta fascynacja, bo jego przyjaciel, szejk Ali ibn el Kharish twierdził, iż Beduini nienawidzą pustyni, kochają bowiem wodę i zieleń. Ale Lawrence był człowiekiem cywilizacji Zachodu i nie miał co do niej złudzeń, znając od podszewki wątpliwej jakości moralność tych, którzy bili się o Arabię i jej bogactwa naturalne. Gdy więc udzielał wywiadu amerykańskiemu dziennikarzowi, na pytanie o to, co widzi szczególnie pasjonującego w pustyni, odrzekł krótko: Jest czysta. Inaczej brzmiałaby odpowiedź Beduina: Jest jak ocean, ale nie można zanurzyć w niej wiosła .


„Córka pustyni…” zestawia dwie biografie. To książka o Gertrude Bell, Angielce wywodzącej się z bardzo zamożnej rodziny przemysłowców, co ułatwiło jej zdobycie takiego wykształcenia, jakie w czasach wiktoriańskich miało niewiele kobiet. Urodzona w 1868 roku, uparta, kłopotliwa i rozbrykana jako dziecko, odznaczała się śmiałością sądów i zamierzeń. Ukochana córka swego ojca – „nie znosiła dyscypliny i lubiła doprowadzać ludzi do szału” . Mnóstwo czytała, a gdy rozpoczęła studia w Queen’s College na Oksfordzie w 1886 roku, wyróżniała się błyskotliwością i ponadprzeciętnymi zdolnościami. Mimo że skończyła kurs w dwa (a nie trzy) lata, jako pierwsza kobieta uzyskując najwyższą notę z historii nowożytnej, znajdowała czas na rozrywki. „Pływała, wiosłowała, grała w hokeja, występowała w teatrze, tańczyła i zabierała głos w debatach” . Potem podróżowała, uczyła się języków, zajmowała się kartografią i archeologią, stając się najwybitniejszą arabistką swoich czasów. W końcu za drugi dom uznała Bagdad.

dalej na blogu: http://czas-bezpowrotnie-miniony.blogspot.com/2016/07/corka-pustyni-gertrude-bell.html

„Nazywam się Sindbad. Mieszkam na stałe w Bagdadzie. Rodzice moi umierając zostawili mi w spadku tysiąc worków złota, tysiąc beczek srebra, sto pałaców, sto ogrodów i jeden trzonowy ząb mego pradziadka, który ojciec mój przechowywał w hebanowej szkatułce jako pamiątkę i osobliwość” – tak zaczynają się cudownie nieprawdopodobne opowieści o Sindbadzie Żeglarzu, bohaterze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
574
372

Na półkach:

Książka, której po prostu nie da się czytać, pełna bezużytecznych informacji. Skończyłam na 146 stronie (6 rozdziale) i mam jej już dosyć, dosyć od samego początku, pierwszego rozdziału. Poczekam na to, gdy ktoś jeszcze pokusi się, w przyszłości, na opisanie tej niesamowitej postaci Gertrude bo styl pisania pani Howell pozostawia wiele do życzenia. Choć sformułowanie "styl pisania" w przypadku tej Autorki jest stwierdzeniem użytym na wyrost.
Gdy sięgam po biografię to czy chcę czytać streszczenia licealisty? - NIE.
Czy chcę czytać całe, przytoczone listy Gertrude, które Autorka przepisuje bo nie potrafi ich skompilować do kilku słów? - NIE
Czy chcę czytać jak był urządzony dom, w którym mieszkała a jak wyglądało miasto? Jakie stroje nosiła i gdzie bawiła się na balach? Jak urządzała skalniaki?
Nie lubię też przypuszczeń , jak tu gdzie Autorka "przypuszcza" jaki wpływ miała postawa Gertrude na innych ludzi.
Oczekiwałam porządnej biografii a otrzymałam literaturę kobiecą połączoną z magazynem plotkarskim.
Widać, że Autorce brakuje warsztatu i nie potrafi wybrać istotnych informacji jak np. w tym fragmencie: "Podniecona, szusowała na dół, gdzie ostrzyła sobie apetyt na obiad, lecz w szałasie zastała trzech Francuzów, którzy palili jej drewno i pili jej herbatę. Skrzyczała ich , po czym wyszła przebrać się w spódnicę", czy tu: "W hotelu w Rosenlaui spotkała wesołą rodzinę Collierów i wspólnie rozegrali partię krykieta, posługując się gałęziami sosny jako słupkami do wicketów i siatkami na motyle w celu wyławiania piłek z rzeki"....i tak cały czas.
Dla mnie osobiście ta książka to strata czasu, nie polecę jej nikomu a nawet będę odradzać jej czytanie.

Książka, której po prostu nie da się czytać, pełna bezużytecznych informacji. Skończyłam na 146 stronie (6 rozdziale) i mam jej już dosyć, dosyć od samego początku, pierwszego rozdziału. Poczekam na to, gdy ktoś jeszcze pokusi się, w przyszłości, na opisanie tej niesamowitej postaci Gertrude bo styl pisania pani Howell pozostawia wiele do życzenia. Choć sformułowanie...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Georgina Howell Córka pustyni. Niezwykłe życie Gertrude Bell Zobacz więcej
Georgina Howell Córka pustyni. Niezwykłe życie Gertrude Bell Zobacz więcej
Georgina Howell Córka pustyni. Niezwykłe życie Gertrude Bell Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd