A Study in Charlotte

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Charlotte Holmes (tom 1)
- Data wydania:
- 2016-03-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-03-01
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 0062398903
The first book in a witty, suspenseful new trilogy about a brilliant new crime-solving duo: the teen descendants of Sherlock Holmes and John Watson. This clever page-turner will appeal to fans of Maureen Johnson and Ally Carter.
Jamie Watson has always been intrigued by Charlotte Holmes; after all, their great-great-great-grandfathers are one of the most infamous pairs in history. But the Holmes family has always been odd, and Charlotte is no exception. She’s inherited Sherlock’s volatility and some of his vices—and when Jamie and Charlotte end up at the same Connecticut boarding school, Charlotte makes it clear she’s not looking for friends.
But when a student they both have a history with dies under suspicious circumstances, ripped straight from the most terrifying of the Sherlock Holmes stories, Jamie can no longer afford to keep his distance. Danger is mounting and nowhere is safe—and the only people they can trust are each other.
Kup A Study in Charlotte w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki A Study in Charlotte
Poznaj innych czytelników
43 użytkowników ma tytuł A Study in Charlotte na półkach głównych- Chcę przeczytać 31
- Przeczytane 12
- In English 3
- Kryminały 2
- Audiobook 2
- 2022 2
- Audiobooki 1
- Dark Academia 1
- Wyzwanie LC 2022 1
- 2016 1







































OPINIE i DYSKUSJE o książce A Study in Charlotte
Wybierając tę książkę myślałam, że będzie przyjemną młodzieżówką i nie będę się na jej temat rozpisywać, ale bardzo się pomyliłam. Na wstępie chcę zaznaczyć, że nie czytałam ani jednej książki o Sherlocku i nigdy nie obejrzałam serialu,a moja wiedza ogranicza się do strzępków informacji, które znalazłam w sieci czytając recenzje innych osób.
W powieści poznajemy Jamesa i Charlotte, potomków Watsona i Sherlocka, którzy spotykają się w szkole z internatem i razem próbują rozwiązać pewną zagadkę. Narratorem jest James i jest to jedna z wad książki. James jest beznadziejnym głównym bohaterem, jest nudny i cały jego świat kręci się wokół Charlotte, która oczywiście jest och, ach, ale do tego przejdę później. Nie spodobało mi się również to, że James od początku jest kreowany na dużo słabszą osobę niż Charlotte. Uwierzcie mi, że Bella Swan jest dużo ciekawsza od Jamesa.
Teraz pora na boską i genialną Charlotte. Tę postać znienawidziłam już na początku, gdy wyskoczyła do Jamesa z tekstem typu: nie potrzebuję, żebyś mi przychodził na ratunek, po sama sobie poradzę. Nie mam nic przeciwko silnym kobiecym bohaterkom, ale muszą być wykreowane dobrze, a nie w duchu ultrafeminizmu. Charlotte jest wyidealizowana do granic możliwości, jest genialna, piękna, DEDUKUJE (tak,ona nie MYŚLI jak przeciętni śmiertelnicy),zażywa narkotyki i gra w pokera. W oryginale słowo "deduced" jest stanowczo nadużywane, gdy mowa o Charlotte, autorka dosłownie wpycha nam do gardła, że Charlotte myśli akurat w ten, a nie inny sposób. Odnośnie do wątku z narkotykami - dawno nie zetknęłam się z tak fatalną reprezentacją uzależnienia u młodej osoby. Jestem zła, ponieważ książka wydaje się wręcz promować używanie tego typu substancji, (Charlotte jakoś szczególnie z tym nie walczy i jej otoczenie też jest tym niespecjalnie zainteresowane) zapewne chcąc trzymać się oryginału, w którym Sherlock także się narkotyzuje. Wiem, że uzależnienia dotykają młodych ludzi, ale proszę, nie porównujmy nastolatki z dorosłym mężczyzną, który był już w stanie wziąć stuprocentową odpowiedzialność za swoje czyny, nie wspominając już o tym, że żył w czasach, w których podejście do narkotyków było zupełnie inne.
Ogółem w powieści brakuje akcji, a relacja Jamesa i Charlotte jest wymuszona.
Szkoda, że autorka nie zdecydowała się na narrację trzecioosobową, chociaż wtedy bylibyśmy skazani na więcej zachwytów nad Charlotte, ale tym razem ze strony jej najbliższych.
Jedynym plusem był fakt, że akcja powieści rozgrywała się w szkole z internatem, Z jakiegoś powodu bardzo to lubię w młodzieżówkach ;)
No, ale jak to ostatnio u mnie bywa - pomysł dobry, a wykonanie...not really.
Wybierając tę książkę myślałam, że będzie przyjemną młodzieżówką i nie będę się na jej temat rozpisywać, ale bardzo się pomyliłam. Na wstępie chcę zaznaczyć, że nie czytałam ani jednej książki o Sherlocku i nigdy nie obejrzałam serialu,a moja wiedza ogranicza się do strzępków informacji, które znalazłam w sieci czytając recenzje innych osób.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW powieści poznajemy Jamesa i...
Książka dość dziwna i nie wiem, komu mogłabym ją polecić. Mnie nie przypadła do gustu, zresztą porzuciłam ją w połowie. Główni bohaterowie są nastolatkami (nie przypominam sobie, by podany był gdzieś ich wiek czy klasa, ale chyba mają gdzieś po 16-18 lat). Narratorem jest Jamie Watson, ale trudno sobie wyobrazić, że podmiot mówiący w książce to faktycznie nastoletni chłopak. Jest trochę na siłę kreowany na "drugiego Watsona", więc jest niby pisarzem... Ale 16-letni chłopcy z reguły nie piszą książek, a jeśli piszą to są to jednostki wyjątkowo wrażliwe jak na swój wiek.
Jamie jest kreowany na zwykłego nastolatka, a tutaj pojawia się element, który do niego kompletnie nie pasuje. Jego zainteresowanie na punkcie Charlotte jest dziwaczne (jak rozumiem chodzi o narrację podobną jak w książkach o Holmesie, gdzie też Watson pisze o dziwactwach Sherlocka z pewną fascynacją. Jamie podobnie postrzega Charlotte, ale to nienaturalne dla nastoletniego chłopaka. Gdyby chociaż podobała mu się fizycznie, możnaby tu znaleźć jakieś prawdopodobieństwo).
Charlotte moim zdaniem jest odpychająca. Zresztą jej cechy charakteru i historia są mocno naciągane - geniuszka, która w wieku 10 lat rozwiązała zagadkę kryminalną, w szkole z internatem ma prawo do własnego laboratorium - ok, ale że trzyma w nim trucizny? (arszenik, WTF?) W wieku lat 16 (18?) uzależniona od dragów, ok, zdarza się, ale że rodzice zamiast wysłać ją na leczenie zapisują ją do szkoły z internatem w USA, gdzie wszyscy wiedzą, że bierze i nic z tym nie robią?
To prawda, Sherlock narkotyzował się bodajże opium, ale w przypadku trzydziestokilkuletniego faceta można pogodzić nałóg z inteligencją. Szczególnie, że w jego czasach narkotyki nie były zakazane, były nawet swego rodzaju modą wśród artystów i ludzi "światowych", gdyż nie znano ich rzeczywistego działania. Ale jeśli w XXI wieku w teorii inteligentna dziewczyna, na dodatek znająca się na chemii, bierze w żyłę... Nawet traumatyczne przeżycia jej nie tłumaczą.
Autorka stara się pisać o nastolatkach, czyniąc jednocześnie nawiązania do oryginalnych charakterów Watsona i Sherlocka, a efekt jest kuriozalny. Najśmieszniejsze jest to, że oboje zwracają się do siebie po nazwiskach, co w sytuacji gdy są kolegami ze szkoły jest strasznie nienaturalne. Może dlatego czytając tę książkę miałam poczucie sztuczności całego wykreowanego świata. Dla mnie ta książka była męczarnią i stratą czasu.
Książka dość dziwna i nie wiem, komu mogłabym ją polecić. Mnie nie przypadła do gustu, zresztą porzuciłam ją w połowie. Główni bohaterowie są nastolatkami (nie przypominam sobie, by podany był gdzieś ich wiek czy klasa, ale chyba mają gdzieś po 16-18 lat). Narratorem jest Jamie Watson, ale trudno sobie wyobrazić, że podmiot mówiący w książce to faktycznie nastoletni...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to