ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać211
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać5
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Gambit turecki

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Przygody Erasta Fandorina (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Турецкий гамбит
- Data wydania:
- 2014-06-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-01-01
- Liczba stron:
- 200
- Czas czytania
- 3 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379434855
- Tłumacz:
- Jerzy Czech
Jest rok 1877. Trwa wojna rosyjsko-turecka. Warwara Suworow, emancypantka, przedziera się ku granicy rumuńsko-bułgarskiej na spotkanie z narzeczonym Pietią. W dramatycznych okolicznościach poznaje zmierzającego w tym samym kierunku Erasta Fandorina. Gdy na Pietię pada podejrzenie o współpracę z wrogiem, Waria postanawia ratować narzeczonego. Pomaga jej w tym Fandorin. Czy poszukiwanie tureckiego szpiega w sztabie wojsk rosyjskich zaważy na losach wojny z imperium osmańskim?
Kup Gambit turecki w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Gambit turecki
Drugi tom przygód Fandorina, niestety słabszy niż pierwszy. Oczywiście Akunin jak zawsze pisze świetnie, za sam styl należy mu się sporo gwiazdek. Jednak fabuła tym razem rozczarowuje, skupiając się na perypetiach niejakiej Warwary, zamiast na Fandorinie, który w tym tomie wyraźnie nie doszedł jeszcze w pełni do siebie po dramatycznych wydarzeniach z pierwszej części.
Oceny książki Gambit turecki
Poznaj innych czytelników
2269 użytkowników ma tytuł Gambit turecki na półkach głównych- Przeczytane 1 872
- Chcę przeczytać 397
- Posiadam 400
- Ulubione 34
- Kryminał 29
- Kryminały 23
- Literatura rosyjska 22
- 2013 13
- Audiobooki 13
- Audiobook 13
Tagi i tematy do książki Gambit turecki
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Gambit turecki
To, że Bóg stworzył najpierw Adama, a potem Ewę, nie dowodzi bynajmniej, że mężczyźni są ważniejsi, tylko że kobiety są doskonalsze. Mężczyzna jest próbnym okazem człowiek, szkicem, podczas gdy kobieta - wariantem ostatecznie zatwierdzonym, poprawionym i dopełnionym
To, że Bóg stworzył najpierw Adama, a potem Ewę, nie dowodzi bynajmniej, że mężczyźni są ważniejsi, tylko że kobiety są doskonalsze. Mężczyz...
Rozwiń ZwińJa, pani Warwaro, jestem w ogóle przeciwnikiem demokracji... Z natury rzeczy jeden człowiek nie jest równy drugiemu i nic się na to nie poradzi. Zasada demokracji ogranicza prawa tych, którzy są mądrzejsi, zdolniejsi, pracowitsi i uzależnia ich od bezmyślnej chęci głupich, niezdolnych i leniwych, bo takich w społeczeństwie jest zawsze więcej...
Ja, pani Warwaro, jestem w ogóle przeciwnikiem demokracji... Z natury rzeczy jeden człowiek nie jest równy drugiemu i nic się na to nie pora...
Rozwiń ZwińJeśli żyje się w jakimś państwie, to trzeba albo się o nie troszczyć, albo je opuścić – inaczej jest się skazanym na pasożytnictwo albo lokajskie narzekanie.
Jeśli żyje się w jakimś państwie, to trzeba albo się o nie troszczyć, albo je opuścić – inaczej jest się skazanym na pasożytnictwo albo loka...
Rozwiń Zwiń














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Gambit turecki
Nie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część przygód kryminalno-wywiadowczych Erasta Fandorina. Dobrze się to czyta, z jednej strony lekka lektura, z drugiej, osadzona w ciekawych realiach historycznych, z różnymi ich zawiłościami. W tym przypadku, rzecz się dzieje w czasie wojny rosyjsko-tureckiej a.d. 1877, konflikt mało znany, a ciekawy. To wszystko przyprawione również szczyptą humoru. Przyjemne.
Druga część przygód kryminalno-wywiadowczych Erasta Fandorina. Dobrze się to czyta, z jednej strony lekka lektura, z drugiej, osadzona w ciekawych realiach historycznych, z różnymi ich zawiłościami. W tym przypadku, rzecz się dzieje w czasie wojny rosyjsko-tureckiej a.d. 1877, konflikt mało znany, a ciekawy. To wszystko przyprawione również szczyptą humoru. Przyjemne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem o przygodach Piotrowicza dowiedujemy się z punktu widzenia Warwary Suworow, która staje się główną bohaterką książki.
Uważam że wprowadzenie jej jako głównej bohaterki, która opisuje wszystkie wydarzenia jak narrator wypadło bardzo dobrze i było naprawdę przyjemne w odbiorze.
Sama historia też nie ma nic do zarzucenia. Wątek detektywistyczny został genialnie opisany, dzięki czemu ja, jako czytelnik, niczego się nie domyśliłam, a osoba winna wszystkiemu, była kompletnie poza moimi podejrzeniami.
Tym razem o przygodach Piotrowicza dowiedujemy się z punktu widzenia Warwary Suworow, która staje się główną bohaterką książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUważam że wprowadzenie jej jako głównej bohaterki, która opisuje wszystkie wydarzenia jak narrator wypadło bardzo dobrze i było naprawdę przyjemne w odbiorze.
Sama historia też nie ma nic do zarzucenia. Wątek detektywistyczny został genialnie...
Zagrajmy w szachy
Na tylnej części okładki napis reklamowy – Kryminał retro wysokiej próby. Nie wszystko się zgadza. „Gambit turecki” Borisa Akunina to nie kryminał. To mini powieść szpiegowska. A jeśli szpiegowska to jakiś trup zawsze się zdarza i oczywiście trzeba wyjaśnić wszelkie okoliczności śmierci. Uczyni to oczywiście człek ze śmiercią obeznany i nie będzie to koroner zwany bardziej po polsku patologiem. Słowo „retro” jak najbardziej wpasowane. Oto jesteśmy na wojnie rosyjsko – tureckiej w 1877. Czy książka „wysokiej próby”? Odpowiedź klasyczna – rzecz gustu. Bo słaba i do niczego nie jest. Potrafi wzbudzić zainteresowanie.
Przede wszystkim realiami wojny z XIX wieku. Mamy tu opis bitwy, uzbrojenia, sposobu prowadzenia walki. Oczywiście nie w wydaniu historyczno – naukowym, ale popularnym. Przeciętny czytelnik powinien być zadowolony. Znawcy na pewno nie, ale ci zawsze są niezadowoleni z treści literatury popularnej, zwanej ongiś masową.
Intryga też w porządku. Wiadomo, szpieg, wywiad, donosicielstwo i nie wiadomo kto. W połowie książki wszyscy klaszczą, bo znajduje się sprawca nieszczęść, ale czytelnik nie. On wie, że do końca jeszcze druga połowa, zatem coś dziać się musi. Po prostu szachowy gambit, jak tytuł wskazuje.
Bohaterowie również są w miarę ciekawi. On trochę jak Holmes, trochę jak Columbo, nie, z Bondem i Borewiczem chyba jednak nie ma nic wspólnego…. W każdym razie może być. Przykuwa uwagę i wypełnia zadanie. Ona pozornie tylko do epoki nie pasuje. Wszak w XIX wieku, a już na pewno w jego drugiej połowie, działały emancypantki. Nasz bohaterka wpisuje się w ten, mocno kontrowersyjny, ruch społeczny, do którego to bohaterowie powieści wcale się nie czepiają. Wprost przeciwnie. Traktują kobietę jako równorzędnego partnera! Nie świadczy to o tym, że są też wyemancypowani, ale że książka powstała w latach współczesnych.
Język utworu też jest dzisiejszy. Autor wcale nie wysila się na jakąkolwiek rekonstrukcję słownikowo – składniową stylizowaną na XIX wiek. Jego utwór ma bawić, dać chwilę rozrywki i wytchnienia. Żadnych ambicji noblowskich. I bardzo dobrze. Nic nie szkodzi literaturze tak bardzo, jak tworzenie na siłę „dzieł wielkich”.
W sumie więc przyczepić nie ma się do czego. Sprawnie napisana krótka powieść, przyjemni bohaterowie, trochę wiedzy (tak, teraz wiem, że taka wojna kiedyś była). Czas w towarzystwie „Gambitu…” można uznać za spędzony mile i pożytecznie.
Zagrajmy w szachy
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa tylnej części okładki napis reklamowy – Kryminał retro wysokiej próby. Nie wszystko się zgadza. „Gambit turecki” Borisa Akunina to nie kryminał. To mini powieść szpiegowska. A jeśli szpiegowska to jakiś trup zawsze się zdarza i oczywiście trzeba wyjaśnić wszelkie okoliczności śmierci. Uczyni to oczywiście człek ze śmiercią obeznany i nie będzie to...
Troszkę się gubiłam przy nazwiskach i tytułach bohaterów, ale to już mój problem. Całość czytało się bardzo dobrze.
Troszkę się gubiłam przy nazwiskach i tytułach bohaterów, ale to już mój problem. Całość czytało się bardzo dobrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Gambit turecki” to druga powieść z cyklu „Przygody Erasta Fandorina” pióra Borisa Akunina, rosyjskiego pisarza żydowsko-gruzińkiego pochodzenia, zajmującego się również tłumaczeniami z języka japońskiego. Akcja serii powieściowej, o kórej mowa, stylizowanej na powieść wiktoriańską, rozgrywa się w realiach carskiej Rosji, zaś ta konkretnie książka przeniesie nas na front wojny rosyjsko-tureckiej.
O ile w powieści rozpoczynającej cykl Fandorin działał, jak byśmy to dzisiaj powiedzieli, jako anyterrorysta, to tym razem będzie kontrwywiadowcą i szpiegiem. Protagonistką tej książki będzie, jak na gatunek przystało, wyzwolona młoda kobieta przedzierająca się ku granicy rumuńsko-bułgarskiej na spotkanie z narzeczonym biorącym udział w wojnie w szeregach armii carskiej. I właśnie ta bohaterka strasznie mnie wnerwiała. Pewnie tak właśnie zachowywało się wiele ówczesnych emancypantek, ale nie zmienia to faktu, że takich ludzi unikam i przez to lektura nie przyniosła mi aż takiej przyjemności, jak mogła. Właściwie, to nie lektura, gdyż wybrałem wydanie w formacie audio, któremu głosu użyczył Krzysztof Gosztyła. Lektor trochę wkurza, lecz w trakcie słuchania idzie się przyzwyczaić, więc na ocenę dzieła nie wpłynął ani pozytywnie, ani negatywnie.
Fabuła i intryga szpiegowska dobrze skonstruowane, akcja do przyjęcia, dialogi trochę mało przekonujące, ale kto wie - może tak właśnie Ruscy do siebie wtedy mówili? Na duży plus ciekawostki historyczne, jak na przykład dygresja o karalności samobójstwa, oraz przekonująca atmosfera i rosyjskie klimaty. W sumie - podobało mi się, choć bez zachwytów, więc jeśli i Wam pierwsza powieść przypadła do gustu, to i ta powinna się spodobać. Dla mnie było na tyle dobrze, że jednak chyba sięgnę po następny odcinek przygód Fandorina, choć nie przesunę jej na początek kolejki.
„Gambit turecki” to druga powieść z cyklu „Przygody Erasta Fandorina” pióra Borisa Akunina, rosyjskiego pisarza żydowsko-gruzińkiego pochodzenia, zajmującego się również tłumaczeniami z języka japońskiego. Akcja serii powieściowej, o kórej mowa, stylizowanej na powieść wiktoriańską, rozgrywa się w realiach carskiej Rosji, zaś ta konkretnie książka przeniesie nas na front...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy to rzeczywiście był kryminał ? Raczej fikcja historyczna, która nieco mnie rozczarowała. O ile pierwszy tom serii - „Azazel” był nieco zwariowaną komedią kryminalną, to „Gambit turecki” jest bardziej jak powieść wojenna , za dużo tu historii , działań wojskowych i opisów topografii terenu. Tak jak w poprzedniej części oprócz dużej dawki humoru autor nie szczędzi nam mordestw , jednak humor jakim raczy nas autor to deser w nagrodę, prześmieszne są opisy kobiecej kokieterii uprawianej jakby dla sportu jak i wyjaśnienie różnic między kobietą a mężczyzną . Do tego kilka całkiem trafnych i aktualnych uwag na temat ówczesnej Rosji.
Ponieważ wysłuchałam audiobooka , to muszę dodatkowo pochwalić lektora, który czyta wspaniałe , a to w stylu kabaretu starszych Panów, a to jak młoda kokietka. Może inaczej odebrałabym tę powieść ,gdybym czytała ją sama.
Czy to rzeczywiście był kryminał ? Raczej fikcja historyczna, która nieco mnie rozczarowała. O ile pierwszy tom serii - „Azazel” był nieco zwariowaną komedią kryminalną, to „Gambit turecki” jest bardziej jak powieść wojenna , za dużo tu historii , działań wojskowych i opisów topografii terenu. Tak jak w poprzedniej części oprócz dużej dawki humoru autor nie szczędzi nam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW porównaniu do dość szybkiego "Azazela", druga część przygód Erasta Fandorina wypadła zdecydowanie lepiej i intensywniej. Jest to świetna pozycja jeśli ktoś lubi książki szpiegowsko-historyczne. Rzecz dzieje się w czasie wojny rosyjsko-tureckiej w 1877r. Właściwie fabuła opiera się nie na postaci radcy tytularnego, ale na Warii - roztrzepanej emancypantki co to za bardzo nie wie co to znaczy emancypacja. Dużo mówi, mało robi. Niby taka wyzwolona, ale flirtuje ile fabryka pozwala. Osobiście tej postaci nie znoszę. Ale już sama intryga i szpiegowskie tło całej historii wypada o wiele lepiej. Jak już wspomniałam, trochę za mało tu Fandorina, ale z chęcią siegnę po kolejne części.
Warto zwrócić uwagę na wypowiedzi tureckiego szpiega na temat Rosji, bo zdają się być mocno aktualne. Nie powinno to nikogo dziwić, kto zna zdanie samego Akunina na temat swego kraju.
W porównaniu do dość szybkiego "Azazela", druga część przygód Erasta Fandorina wypadła zdecydowanie lepiej i intensywniej. Jest to świetna pozycja jeśli ktoś lubi książki szpiegowsko-historyczne. Rzecz dzieje się w czasie wojny rosyjsko-tureckiej w 1877r. Właściwie fabuła opiera się nie na postaci radcy tytularnego, ale na Warii - roztrzepanej emancypantki co to za bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga książka o przygodach Fandorina była gorsza, ale czytało się - nie odrzucała 🙂
Druga książka o przygodach Fandorina była gorsza, ale czytało się - nie odrzucała 🙂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część przygód Fandorina moim zdaniem nie była tak ciekawa jak pierwsza. Jakoś przeniesienie miejsca akcji i realiów tej kryminalnej rozgrywki mnie nie przekonały. Dodatkowo mniej jest tu samego głównego bohatera, który w pierwszej części wzbudził moją sympatię.
Druga część przygód Fandorina moim zdaniem nie była tak ciekawa jak pierwsza. Jakoś przeniesienie miejsca akcji i realiów tej kryminalnej rozgrywki mnie nie przekonały. Dodatkowo mniej jest tu samego głównego bohatera, który w pierwszej części wzbudził moją sympatię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to