Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza

448 str. 7 godz. 28 min.
- Kategoria:
- opowiadania, powieści dla dzieci
- Format:
- papier
- Cykl:
- Madika z Czerwcowego Wzgórza (tom 1-2)
- Seria:
- Astrid Lindgren
- Tytuł oryginału:
- Madicken på Junibacken
- Data wydania:
- 2015-01-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-01-21
- Liczba stron:
- 448
- Czas czytania
- 7 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788310128324
- Tłumacz:
- Anna Węgleńska
Zbiorowe wydanie dwóch książek Astrid Lindgren: „Madika z Czerwcowego Wzgórza” oraz „Madika i berbeć z Czerwcowego Wzgórza”.
Madika i Lisabeth– dwie pełne wdzięku i fantazji dziewczynki – żyją w domu na Czerwcowym Wzgórzu. Madika chce być miła i grzeczna, niestety rzadko jej się to udaje. Ale to chyba nie jej wina, że bez przerwy wpada na takie wspaniałe pomysły? Czasem nawet duże dziewczynki muszą sprawdzić, jak się lata z parasolem z dachu drewutni i czy w pralni sąsiadów naprawdę mieszkają duchy. Przecież liczy się dobra zabawa!
Te pogodne, pełne mądrości opowieści o dzieciństwie, o tym, co małe bohaterki bawi i cieszy, i o tym, co je nierzadko głęboko zasmuca, są wyrazem prawdziwej radości życia.
ilustrator: Ilon Wikland
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza
Poznaj innych czytelników
241 użytkowników ma tytuł Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza na półkach głównych- Przeczytane 121
- Chcę przeczytać 120
- Posiadam 24
- 2022 3
- Chcę w prezencie 3
- Dziecięce 3
- Ulubione 3
- 2023 3
- Astrid Lindgren 3
- Dla dzieci 3




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza
Ponadczasowa! Wspaniała książka, która uczy i inspiruje. Czas spędzony z dziećmi w towarzystwie tej książki był bardzo udany.
Ponadczasowa! Wspaniała książka, która uczy i inspiruje. Czas spędzony z dziećmi w towarzystwie tej książki był bardzo udany.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja ośmioletnia córka bardzo dobrze rozumie Madikę ;)
Moja ośmioletnia córka bardzo dobrze rozumie Madikę ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna książka , humorystyczna , zabawna , wciągająca i przede wszystkim taka ... klimatyczna . Jestem nastolatką , nie pamiętam lat 90 tych , co dopiero czasów z przygód Madiki ! Czytałam to parę lat temu a zaraz pewnie przeczytam ją znów ; dzięki " Przygodom Madiki z czerwcowego wzgórza " oraz innym utworom Astrid Lindgren potrafię ( tak mi się wydaje (; ) zobaczyć tamten świat , bez blokowisk elektroniki i chaosu . Może ( w moich myślach ) nie był to świat idealny ( tak się nie da ) , ale urokliwy . Powracając do głównego tematu , piszę opinię o utworze empatycznym , dobrym i dla dzieci , i dorosłych , oraz szczerze prze ze mnie polecanym ♡
Piękna książka , humorystyczna , zabawna , wciągająca i przede wszystkim taka ... klimatyczna . Jestem nastolatką , nie pamiętam lat 90 tych , co dopiero czasów z przygód Madiki ! Czytałam to parę lat temu a zaraz pewnie przeczytam ją znów ; dzięki " Przygodom Madiki z czerwcowego wzgórza " oraz innym utworom Astrid Lindgren potrafię ( tak mi się wydaje (; )...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę więcej na http://kwyrloczka.pl/2024/02/13/o-tym-jak-przeniesc-sie-w-czasie-do-1914-przygody-madiki-z-czerwcowego-wzgorza-astrid-lindgren/
Trochę czasu już upłynęło, odkąd pożegnałyśmy pewną małą dziewczynkę. Mimo tego czasowego oddalania się mam ją ciągle w pamięci. Nieoczekiwanie wraca do mnie, puka gdzieś w środek czaszki i nieśmiało pyta, czy jeszcze o niej, chociaż troszkę pamiętam. Muszę wtedy odpowiedzieć: Ty nie masz dobrze w głowie Madika! Ciebie przecież nie można zapomnieć.
PRZYGODY MADIKI Z CZERWCOWEGO WZGÓRZA
Na dziecięcych powieściach obyczajowych Astrid Lindgren chyba nie można się zawieść. Z każdą kolejną przeczytaną stroną przywołuje ona świat swojego dzieciństwa w tak doskonałej i prawdziwej formie, że czuje się każdym swoim najmniejszym nerwem chęć znalezienia się w jej opowieści. Lubię sobie wyobrażać, że autorka wspomina sytuacje ze swojego dzieciństwa, dzięki temu wszystko jest takie namacalne i realne. Pierwowzorem postaci Madiki była zresztą przyjaciółka autorki – Anne-Marie Ingeström. Obydwie urodziły się w 1907 roku i pewnie jak każdy z nas, z łezką w oku, wspominały swoje dzieciństwo.
MADIKA A WŁAŚCIWIE MARGARETA
Nasza mała bohaterka ma siedem lat, gdzieś daleko toczy się wielka wojna, ale to jej na szczęście wcale nie dotyka, nie burzy dziecięcej niewiedzy i naiwności. Nie przeszkadza w codziennych zabawach z młodszą o trzy lata siostrzyczką Lisabet. Jeden rok beztroskiego życia małych dziewczynek opisany na 445 stronach powieści -Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza.
Na pierwszym planie przezabawne szaleństwa dwóch małych dziewczynek, a w tle – obyczaje, stroje, wnętrza, ale nie tylko. Są też i ludzkie dramaty. Nie boi się Astrid Lindgren, w książce dla dzieci, poruszać problemów ludzi dorosłych. Opowiada o sąsiedzie alkoholiku, o niebezpiecznym wariacie grasującym po miasteczku. Pisze nawet o nachalnej bolączce pozytywizmu – niemożności wejścia ubogiej dziewczyny do wyższych sfer. Wszystko to jest świat, który już przecież nie istnieje, a moje dziewczynki nie zauważyły różnicy. Nie zdziwił ich brak telewizora, telefonów, podróże powozami, fakt posiadania służącej. Razem ze mną, z zapartym tchem, oczekiwały kolejnego szalonego wybryku Madiki. Czy to znaczy, że udaje nam się choć trochę ocalić nasze córki od tego zła, które ze świata wyciąga łapska po ich niewinne dusze? Mam taką nadzieję.
KIEDYŚ TO BYŁO
Jakże inaczej chowały się dzieci w tamtych latach. Całe dnie przesiadywały na dworze, same eksplorowały okolicę, chodziły po drzewach i dachach, jeździły na łyżwach po zamarzniętej rzece. Nikt z dorosłych ciągle ich nie pilnował, nikt nie sprawował stałej kontroli, zresztą nie było też takiej potrzeby. Zasady były proste i jasno określone, mama z tatą gniewali się, kiedy ktoś zrobił coś głupiego, trzeba było wtedy liczyć się z konsekwencjami swoich postępków. Współczesna mania bezpieczeństwa tworząca już z małego dziecka niewolnika strachu rodzica, kontra świat niebywałej swobody, ale i odpowiedzialności nie tylko za siebie samego.
Tęskno mi do tej dawnej normalności, bez ideologicznego skrzywienia współczesności, w której dewiacja stała się normą, a norma dewiacją. Żyjemy w czasach monitora używanego jako rodzica zastępczego, z tego monitora wyłazi zło i po kawałku obżera nasze dzieci tworząc egoistyczne, bezduszne, łatwowierne i głupie ogryzki dorosłych. Choć czasem tak trudno zrezygnować z tego ułatwiającego życie narzędzia, starajmy się walczyć z pokusą wygodnictwa. Ja wiem, że to trudne, że nie wychodzi, że często trudno wytrzymać z sobą samym, a co dopiero z rozwrzeszczanym, paskudnym, małym, uciążliwym, denerwującym, poczwórnym… się zapędziłam. Starajmy się w każdym razie, mimo upadków i obitej zmęczeniem podkrążonych oczu twarzy.
PRZED REWOLUCJĄ OBYCZAJOWĄ
Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza to powieść wydana w latach sześćdziesiątych w Szwecji. Szwecji, która aktualnie tak daleko odjechała od normalności, tej w swej konserwatywnej formie, że nie ma chyba już stamtąd powrotu. Rzadkością jest książka, w której pisze się o wartościach chrześcijańskich, o potrzebie codziennej modlitwy, w której dzieci znają biblijne historie. Przypowieści są dla nich ciekawe i ważne. Madika i Lisabet bawią się w Józefa wrzuconego do studni. Nie przeszkadza w tym nawet fakt, że ich tata jest lewicującym dziennikarzem, który to czasem przemyca jakieś hasła o równości obywateli, biedzie i dostępie do służby zdrowia. Ciekawe, że o możliwości wyboru płci czy orientacji seksualnej jakoś nie wspomina. To jeszcze nie ten etap historii. Ciekawe czy byłby zdziwiony, gdyby dowiedział się, że środowisko, z którego się wywodzi, za 120 lat dążyć będzie do zniszczenia rodziny takiej jak jego?
POLECAM
Naprawdę polecam mądrym rodzicom historię Madiki. Uważam, że jest to bezpieczna opowieść bez chorych lewackich pomysłów. Przekazuje dziecku dobre wartości, opisuje pełną kochającą się rodzinę, w której każdy ma swoje miejsce. Mama i tata są największymi autorytetami dla swoich dzieci, tworzą bezpieczny dom, uczą życia. Tłumaczą świat nie bojąc się mierzyć z bardzo trudnymi dla dzieci zagadnieniami. Powieść można wykorzystać jako podłoże pod rozmowy o różnicach i podobieństwach między naszym życiem a życiem w dawnych czasach. A jeśli nie masz pomysłu na wnikliwe rozkminy o ogromie zepsucia współczesnego świata albo twoje dziecko patrzy na Ciebie jak na wariata, kiedy nakreślasz mu społeczną problematykę walki klas, to po prostu możesz się super rozerwać w trakcie lektury i nie nudzić będąc dorosłym już czytelnikiem.
A, ilustracje są zjawiskowe. Wiem też, że ja sobie te czasy idealizuję, kiedy mi pasuje jestem trochę bardziej jak mala dziewczynka i nie dopuszczam do głosu tych myśli, które gdzieś tam z tyłu głowy szepczą: wojna, śmierć, głód, polityka, druga wojna, śmierć, głód, więcej polityki, odczuwalne dotąd konsekwencje tego ogólnoświatowego bajzlu. Nie miejcie mnie za ignorantkę, po prostu myślę, że to nie musiało się tak smutno skończyć, ale to już temat na zupełnie inne rozważania.
Trochę więcej na http://kwyrloczka.pl/2024/02/13/o-tym-jak-przeniesc-sie-w-czasie-do-1914-przygody-madiki-z-czerwcowego-wzgorza-astrid-lindgren/
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę czasu już upłynęło, odkąd pożegnałyśmy pewną małą dziewczynkę. Mimo tego czasowego oddalania się mam ją ciągle w pamięci. Nieoczekiwanie wraca do mnie, puka gdzieś w środek czaszki i nieśmiało pyta, czy jeszcze o niej,...
Bardzo przyjemny powrót do lektury z dzieciństwa, ciekawe przygody dość na swój wiek dojrzałej, choć jednocześnie niekiedy uroczo naiwnej, dziewczynki. Odpowiednia lektura na ciepłe czerwcowe dni, żeby obudzić w sobie nieco zaspaną ciekawość świata i umiejętność cieszenia się każdym dniem, którymi niewątpliwie obdarzone są siostry z Czerwcowego Wzgórza. Gdy czytałam o przygodzie ze skokiem z parasolem, uśmiechałam się szeroko, bo właśnie ta opowieść najbardziej utkwiła mi w pamięci na wiele lat :)
Bardzo przyjemny powrót do lektury z dzieciństwa, ciekawe przygody dość na swój wiek dojrzałej, choć jednocześnie niekiedy uroczo naiwnej, dziewczynki. Odpowiednia lektura na ciepłe czerwcowe dni, żeby obudzić w sobie nieco zaspaną ciekawość świata i umiejętność cieszenia się każdym dniem, którymi niewątpliwie obdarzone są siostry z Czerwcowego Wzgórza. Gdy czytałam o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie doskonała. Tłumaczenie - cudo! Zbliżam się do trzydziestki, ale prawdziwą przyjemność sprawiało mi czytanie świeżych przygód Madiki. Z jednego powodu jest mi smutno - że ja będąc w jej wieku, podchodziłam do rzeczy z wielkim lękiem i obawą, a nie tak jak ona z ciekawością i dociekliwością. Lindgren porusza bardzo mądre problemy, patrzy na dziecięce emocje, wyciąga z tego kreatywne rozwiązania. Tak sobie pomyślałam, że bardzo dobrze, że są tu zawarte pewne idee równościowe, zwrócenie uwagi na biedę, dzisiejsze książki nie są tak pisane! :)
Dla mnie doskonała. Tłumaczenie - cudo! Zbliżam się do trzydziestki, ale prawdziwą przyjemność sprawiało mi czytanie świeżych przygód Madiki. Z jednego powodu jest mi smutno - że ja będąc w jej wieku, podchodziłam do rzeczy z wielkim lękiem i obawą, a nie tak jak ona z ciekawością i dociekliwością. Lindgren porusza bardzo mądre problemy, patrzy na dziecięce emocje, wyciąga...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezwykle ciepła opowieść o dziewczynce imieniem Margareta, a zwanej Madiką. Madika jest najnormalniejszym w świecie dzieckiem, psotnym, upartym, ciekawym świata, pełnym pomysłów. Madika nie chodzi na zajęcia dodatkowe, języki ani balet i nie nudzi się w ogóle. Madika chodzi po dachu, po zamarzniętej rzece, pływa w misce. Do tego jest empatyczna, chętnie się dzieli i sprawia przyjemność innym. Pogodna książka o dzieciństwie.
Niezwykle ciepła opowieść o dziewczynce imieniem Margareta, a zwanej Madiką. Madika jest najnormalniejszym w świecie dzieckiem, psotnym, upartym, ciekawym świata, pełnym pomysłów. Madika nie chodzi na zajęcia dodatkowe, języki ani balet i nie nudzi się w ogóle. Madika chodzi po dachu, po zamarzniętej rzece, pływa w misce. Do tego jest empatyczna, chętnie się dzieli i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZadziwia mnie nieposkromiona wyobraźnia autorki. Bohaterowie jej książek zawsze wpadają na różne pomysły, które zawsze są niejako zaskakujące i zabawne jednocześnie. Z tego co pamiętam, w dzieciństwie nie zdarzyło mi się z parasolką w ręku zeskakiwać z dachu, bawić się w Józefa i złych braci w taki sposób, żeby moja siostra wchodziła do głębokiej (suchej, na szczęście) studni i żeby goniło mnie stado młodych byków, tak, bym musiał z rodzicami wspinać się na drzewa. Tylko Madika ma takie pomysły i powiem Wam szczerze, że ogromnie zazdroszczę jej takiego dzieciństwa. Przepełnionego radością i beztroską, gdzie smutek wkrada się naprawdę rzadko. I chociaż moje wyglądało podobnie, nie było tak magiczne, jak według pomysłu Lindgren.
Jako że recenzowana książka wyszła spod pióra Astrid Lindgren muszę wylać rzekę pochwał na temat języka jakim opisana jest ta historia. Po pierwsze nie mogę oderwać się od tej historii, ponieważ słowa układały się tak wspaniale, że po prostu nie mogłem ot tak odłożyć "Przygód Madiki z Czerwcowego Wzgórza" na bok. Po drugie Astrid Lindgren to mistrzyni w kreowaniu naturalnych dialogów. Czytając książkę, chwilę po jej otworzeniu mamy nieodparte wrażenie, że właśnie zawędrowaliśmy do innego świata i jestem przekonany, że nie ja jeden nie chciałem stamtąd odchodzić.
Cała recenzja: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2015/05/astrid-lindgren-przygody-madiki-z.html
Zadziwia mnie nieposkromiona wyobraźnia autorki. Bohaterowie jej książek zawsze wpadają na różne pomysły, które zawsze są niejako zaskakujące i zabawne jednocześnie. Z tego co pamiętam, w dzieciństwie nie zdarzyło mi się z parasolką w ręku zeskakiwać z dachu, bawić się w Józefa i złych braci w taki sposób, żeby moja siostra wchodziła do głębokiej (suchej, na szczęście)...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubicie opowiadania o przygodach wesołych i bardzo pomysłowych dzieciaków? Ja uwielbiam. Zawsze z ogromną ochotą zabieram się za takie lektury, a potem zazwyczaj podczas czytania śmieję się do łez. Nie wiem, ale wydaje mi się, że ja w dzieciństwie nie byłam aż tak pomysłowa, jak bohaterowie tych wszystkich książek. Choć... moim dzieciakom niewiele do nich brakuje. Może powinnam te wszystkie wydarzenia z udziałem moich dziewczyn spisywać i wydać książkę? "Alicja z 4 piętra". Albo "Natalka z miasteczka Kwitnących Jabłoni" ;) No, początek już mam. Za jakieś 40 lat może doczekacie się treści. A dziś zamiast chwalić się swoim "talentem pisarskim" opowiem Wam o jednej takiej fajnej książce. A w zasadzie nawet o dwóch!
Bowiem "Przygody Madiki z Czerwcowego Wzgórza" to zbiorowe wydanie dwóch książek: "Madika z Czerwcowego wzgórza" oraz "Madika i berbeć z Czerwcowego Wzgórza". Obie te lektury opisują przygody pewnej siedmioletniej panny i jej młodszej siostry Lisabeth. Dziewczynki mieszkają w dużym czerwonym domu nieopodal rzeki, a wraz z nimi ich rodzice, a także piesek Sassa oraz kotka Gosan. Jest tam jeszcze Alva, czyli służąca. A raz na jakiś czas odwiedza ich Linus-Ida, która przychodzi w piątki robić pranie i szorować podłogi. Jednak w tej opowieści najważniejsze są dzieciaki i ich niesamowite przygody. Szczególnie Mdiki, która "nie ma dobrze w głowie" i stale wymyśla coś nowego. Oj, w towarzystwie tej dziewczynki z cała pewnością nie można się nudzić...
Bo Madika, choć wcale nie zamierza być niegrzeczna czy nieposłuszna stale pakuje się w kłopoty. Na przykład żeby jej siostrzyczka nie była smutna, że Madika wybiera się ze swoją klasą na wycieczkę a ona nie - organizuje jej ich własna wyprawę. Ale ponieważ nie dziewczynki nie mogą zanadto oddalać się od domu, a szkolna wycieczka miała być wspinaczką na wzgórze - Madika postanawia zabrać Lisabeth na... dach drewutni :) I nie stałoby się wtedy nic nadzwyczajnego, gdyby dziewczynka nie wpadła na to, że jej marzeniem jest latać jak ptak. I choć ludzie nie potrafią od tak wzbić się w powietrze, można temu jakoś zaradzić i Madika ma już gotowy pomysł ;)
A gdy zamarza woda na rzece, na tyle, że można spokojnie stąpać po lodzie - dziewczynki z miejsca biegną by się poślizgać. A gdyby tak przy okazji zrobić sobie w ten sposób wycieczkę na Jabłoniowe Wzgórze? To chyba całkiem nie daleko... Fajnie jest także wymyślać różnego rodzaju zabawy. Znacie historię Świętego Józefa, którego bracia trzymali w studni a potem sprzedali handlarzom niewolników? Czyż to nie wspaniały temat do zabawy z Lisabeth? Hm... no może i tak, ale pod jednym warunkiem. Że siostrzyczka nie naraziła się wcześniej niczym naszej głównej bohaterce ;)
Tak naprawdę takich zabawnych historii jest tu znacznie więcej. Mogłabym Wam opowiedzieć o tym jak Medika miała wszy lub poszła do pralni Nillosonów zobaczyć ducha. Mogłabym opisać Wam wizytę dziewczynek na Jabłoniowym Wzgórzu lub to jak nasza siedmiolatka próbowała zostać jasnowidzem. W zasadzie każdy z tych rozdziałów jest bardzo ciekawy i niezwykle zabawny. Czytałam tą książkę Ali przed snem i nie ukrywam, że to wcale nie sprawiało, że moje dziecko stawało się bardziej senne. Wręcz przeciwnie, obie śmiałyśmy się w głos, niekiedy zdarzało mi się, że nie widziałam tekstu bo miałam oczy pełne łez. I jak zwykle przy tego typu lekturach, nigdy nie kończyło się na 1 rozdziale. Zazwyczaj za jednym zamachem czytałyśmy dwa lub trzy, bo trudno nam było oderwać się od tej zabawnej lektury.
Madika to przesympatyczna dziewczynka. Choć nie raz stawiała swoich rodziców w niezręcznych sytuacjach i zdarzało się, że coś nie źle przeskrobała, to i tak nie dałoby się jej nie lubić. Bo w gruncie rzeczy to bardzo dobre dziecko o gołębim serduszku, które zawsze stara się postępować właściwie i uczciwie. Madika kocha nad wszystko swoja rodzinę, jest bardzo wrażliwa i wyrozumiała. Potrafi się poświecić dla innych, jest bardzo wyrozumiała, rzadko się dąsa czy obraża i bardzo szybko wybacza wyrządzone jej krzywdy. Madika to bardzo pogodna i dobrze wychowana mała dziewczynka. Naprawdę tylko pozazdrościć :)
Ta lektura bardzo mi się podoba i cieszę się, że mogłam ją przeczytać razem z moją Alicją. Jestem pewna, że moja córeczka nie tylko świetnie się przy niej bawiła, ale także nauczyła jak należy postępować. Co jest dobre, a co złe. Są to bowiem opowiadania z wyraźnym, mądrym morałem, którego nie sposób przeoczyć. My pokochałyśmy Madikę całym serduszkiem i z przyjemnością jeszcze nie raz do niej wrócimy :) Polecam!
Lubicie opowiadania o przygodach wesołych i bardzo pomysłowych dzieciaków? Ja uwielbiam. Zawsze z ogromną ochotą zabieram się za takie lektury, a potem zazwyczaj podczas czytania śmieję się do łez. Nie wiem, ale wydaje mi się, że ja w dzieciństwie nie byłam aż tak pomysłowa, jak bohaterowie tych wszystkich książek. Choć... moim dzieciakom niewiele do nich brakuje. Może...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMadika jest bardzo wrażliwa, jest empatyczna i dobra. I jest też rozbrykana, zuchwała, niesforna i często nieposłuszna. Łączy w sobie delikatność z hardością. Ale dlaczego tak mocno mnie w sobie rozkochała? Skąd ta miłość? Dlaczego z taką żarłocznością czytałam o przygodach Madiki? Prawda jest taka, że uwielbiamy „dziewczonki chuliganki”. Że nudno byłoby czytać o siedzącej w ławce dziewczynce, która ma zawsze czysty fartuszek i gładko zaczesane włosy. I która nigdy się nie bije, nigdy nie latała na parasolu i nigdy nie sprzedała własnej siostry handlarzom niewolników. A Madika to właśnie robi. Bada świat na swój sposób, poznaje go wszystkimi zmysłami, jest twórcza i kreatywna i to nie jej wina, że wciąż wpada w kłopoty. Po postu Madika „nie ma dobrze w głowie”, jak mawia Berbeć. Ale ma za to kolorowo i całe hektolitry wyobraźni. Ma też zasady, którymi kieruje się w życiu i których nie odstępuje na krok. I to mi się w niej podoba, ta dziecięca upartość pomieszana z własnym kodeksem. No i to, że kiedy trzeba to wykupuje ciocię z rąk „krwiożerczego” lekarza i że zawsze dzieli się z Berbeciem wszystkim co ma. I że, fąflu jeden, po prostu jest sobą!
Madika jest bardzo wrażliwa, jest empatyczna i dobra. I jest też rozbrykana, zuchwała, niesforna i często nieposłuszna. Łączy w sobie delikatność z hardością. Ale dlaczego tak mocno mnie w sobie rozkochała? Skąd ta miłość? Dlaczego z taką żarłocznością czytałam o przygodach Madiki? Prawda jest taka, że uwielbiamy „dziewczonki chuliganki”. Że nudno byłoby czytać o siedzącej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to