Sons of Anarchy (Synowie Anarchii): Tom 1

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Synowie Anarchii (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Sons of Anarchy
- Data wydania:
- 2014-10-04
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-10-04
- Liczba stron:
- 180
- Czas czytania
- 3 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379242481
- Tłumacz:
- Bartosz Czartoryski
Córka Hermana Kozika, dawnego druha Synów Anarchii, ucieka do Charming. Tylko tam może znaleźć ludzi, którzy jej pomogą. Tig – prześladowany dramatyczną śmiercią swojej ukochanej Dawn oraz kierowany solidarnością wobec starego przyjaciela – bierze na siebie odpowiedzialność i postanawia za wszelką cenę wydostać dziewczynę z tarapatów.
Sprawa staje się jeszcze poważniejsza, kiedy wychodzi na jaw, kto pociąga za sznurki. Jeśli SAMCRO chcą utrzymać siebie i dziewczynę z dala od grobu, muszą ponownie wkroczyć na wojenną ścieżkę. Jax i Bobby staną przed koniecznością renegocjacji sojuszy. Happy pokaże, kto jest największym twardzielem, a Chibs popisze się celnym okiem. Czy przeszłość Claya ponownie zaważy na losie klubu?
Synowie Anarchii to sześć pierwszych zeszytów otwierających serię komiksów, której wydarzenia podążają za wątkami z 4. sezonu serialu telewizyjnego Kurta Suttera, a akcja biegnie równolegle do 5.
Kup Sons of Anarchy (Synowie Anarchii): Tom 1 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sons of Anarchy (Synowie Anarchii): Tom 1
Poznaj innych czytelników
166 użytkowników ma tytuł Sons of Anarchy (Synowie Anarchii): Tom 1 na półkach głównych- Przeczytane 124
- Chcę przeczytać 39
- Teraz czytam 3
- Posiadam 74
- Komiksy 15
- Komiks 9
- Ulubione 6
- 2014 3
- Papier 2
- Mam 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sons of Anarchy (Synowie Anarchii): Tom 1
Solidnie wydany komiks jako dopełnienie świata „Synów Anarchii”.
Akcja komiksu dzieje się w trakcie trwania serialu. Pojawiają się retrospekcje, które wprowadzają nieco kontekstu do różnych wydarzeń, relacji. Historia dzieje się szybko, bohaterowie są wrzuceni w wir zdarzeń. Jako postacie znane miłośnikom serialu, nie dziwią, stanowią swoiste dopełnienie. Dla nowych odbiorców mogą być trochę nieczytelni, bo jednak znajomość serialu i całego uniwersum wiele dodaje.
Komiks sprawia wrażenie tworzonego na szybko. Akcja na początku powoli się rozwija, by później ruszyć, ostro się rozwinąć i nagle zakończyć. Może to przywoływać sceny z produkcji TV, jednak tutaj czuć pewne zaburzenie równowagi. Poza tym język jest dość dziwny, ugrzeczniony. Kompletnie nie pasuje do Synów. Bohaterowie sami w sobie są znajomi, ich motywacje są takie, jak w serialu. Ich język już nie do końca i tutaj następował zgrzyt między ich telewizyjnymi pierwowzorami.
Samo wydanie, kreska, okładka, dodatki robią wrażenie. Sporo miejsca poświęcono alternatywnym okładkom, zdjęciom. O ile książka jako gadżet i fanowski must-have dobrze się prezentują i zadowalają oko, tak sama treść trochę rozczarowuje.
Solidnie wydany komiks jako dopełnienie świata „Synów Anarchii”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja komiksu dzieje się w trakcie trwania serialu. Pojawiają się retrospekcje, które wprowadzają nieco kontekstu do różnych wydarzeń, relacji. Historia dzieje się szybko, bohaterowie są wrzuceni w wir zdarzeń. Jako postacie znane miłośnikom serialu, nie dziwią, stanowią swoiste dopełnienie. Dla nowych...
Absolutnie uwielbiam serial Synowie Anarchii. A ten komiks ponownie zabiera nas w kolejną szaloną misję, utrzymując klimat z serialu.
Absolutnie uwielbiam serial Synowie Anarchii. A ten komiks ponownie zabiera nas w kolejną szaloną misję, utrzymując klimat z serialu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoi Drodzy
➡️Serial SoA należy u mnie do ścisłej czołówki serialowej ever. Obejrzałem go z wypiekami na twarzy, niejednokrotnie ze wzruszeniem, a jego finał należy do najlepszych serialowych finałów, jakie miałem okazję widzieć. A tu nagle w moje roztrzęsione ręce wpadł komiks SoA tom 1. Komiks wydany w Polsce już dawno temu (w 2014),a co za tym idzie jest niewielka szansa, żeby pojawił się u nas kolejny tom. No cóż, bardzo nad tym ubolewam, bo wydawanie pierwszego tomu z serii i poprzestanie na tym to bardzo ale to bardzo nieładna praktyka. Napisałem co mi leży na wątrobie, przejdźmy do konkretów.
➡️Okładka nie pozostawia żadnych wątpliwości. W trybie natychmiastowym rozpoznacie na niej bardzo charakterystycznych bohaterów serialu i tak w ogóle okładka to sztos💥 Twarda oprawa i 180 stron, jest bardzo dobrze👍 A w środku, jako bonus, dostaniecie większy, rozkładany plakat, na którym są realne portrety głównych bohaterów serialu - super!
➡️Zatem macie starych kumpli z serialu jak żywych - jest szalony Tig, charyzmatyczny Jax, irlandzki na wskroś Chibs, rozważny Bobby Munson, żelazna Gemma, matka całego klubu i inni. Wchodzimy w świat brutalny, w świat przestępczy. Niektórzy w tym świecie kierują się żelaznymi regułami, jak na przykład SAMCRO, inni reguły mają za nic.
➡️Obrazki są świetne. Całe szczęście, że autor postanowił oddać podobieństwo do bohaterów jak najwierniej, gdyż poczułem się od razu jak w domu. Nie jest to spinoff tylko kolejna przygoda Synów Anarchii, pokazana w tym właśnie telewizyjnym, serialowym stylu. Mordobicia, których jest cała masa mają świetny klimat, niesamowitą dynamikę i ten motocyklowy sznyt.
Kadry są małe, nie ma rozkładówek ani nawet obrazów całostronicowych ale to nie szkodzi, wszystko jest wyraźne, dobitne i ogląda się znakomicie.
➡️A co ze scenariuszem? Czy historia chwyciła mnie za serce, tak jak serial?
Akcja jest bardzo szybka, ostra, brutalna, nie ma czasu na zadumę i trochę szkoda, bo serial, chociaż bardzo dynamiczny, to jednak oferował także momenty na smutek, zastanowienie i nostalgię. Zostawiał chwile dla rodziny, dla bliskich, pokazywał trudne relacje międzyludzkie, miłość i nienawiść.
A tutaj?
Tutaj główną bohaterką jest córka Kozika no i Tig. Pamiętacie Kozika? Ci, co oglądali, pewnie pamiętają. Kendra wpadła w tarapaty. Zły człowiek chce ją zabić, producent porno z dziećmi. Ojciec powiedział jej dawno temu, że jeśli wpadnie w kłopoty, ma się udać do SAMCRO, a oni jej pomogą. W imię honoru, w imię przyjaźni i w imię zaległych długów wdzięczności. No to się pojawiła. I jest. A z nią pojawiły się kłopoty.
➡️Powiem prosto z mostu - to jest komiks tylko i wyłącznie dla tych, którzy oglądali i uwielbiali serial. Ci odnajdą się tu jak ryby w wodzie. Historia ma idealny klimat serialu, te wszystkie znajome postacie, ta bandyterka na kółkach, bandycki honor, przyjaźń i lojalność ponad wszystko. Osoba, która nie oglądała "Synów anarchii" będzie miała problem, żeby się tu odnaleźć i raczej nie ma tu czego szukać. Historia jest opowiedziana bardzo sprawnie i z wyczuciem, jak kolejny sezon serialu. Wielka szkoda, że nie wydano kolejnych tomów.
➡️Moi Drodzy, jeśli tak jak ja tęsknicie za SAMCRO - ten komiks będzie dla Was idealny. Przypomnicie sobie wszystko to, za czym przepadaliście w serialu, ponownie spotkacie swoich ulubionych bohaterów, odczujecie ten gigantyczny przypływ adrenaliny. Ci, którzy nie są fanami serialu - śmiało mogą sobie odpuścić. Ja, jako mega fan daję ocenę 8,5/10 i bardzo polecam innym fanom 🏍
Moi Drodzy
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to➡️Serial SoA należy u mnie do ścisłej czołówki serialowej ever. Obejrzałem go z wypiekami na twarzy, niejednokrotnie ze wzruszeniem, a jego finał należy do najlepszych serialowych finałów, jakie miałem okazję widzieć. A tu nagle w moje roztrzęsione ręce wpadł komiks SoA tom 1. Komiks wydany w Polsce już dawno temu (w 2014),a co za tym idzie jest niewielka...
Mam wrażenie, że z serialem na niewiele wspólnego. Teksty czasem mierżą, kreska czasem kuje w oczy.
Mam wrażenie, że z serialem na niewiele wspólnego. Teksty czasem mierżą, kreska czasem kuje w oczy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie super. Bardzo dobra grafika i super teksty. Postacie podobne do tych serialowych co też daje fajne odczucie podczas czytania. Przeczytalam na raz. Wciąga. Jedyną wadą moim zdaniem to czytanie komiksu bez znajomości calej historii. Wtedy może wydawać się trochę bezsensu lub nie jasny. Dla mnie bomba. Polecam 😊
Jak dla mnie super. Bardzo dobra grafika i super teksty. Postacie podobne do tych serialowych co też daje fajne odczucie podczas czytania. Przeczytalam na raz. Wciąga. Jedyną wadą moim zdaniem to czytanie komiksu bez znajomości calej historii. Wtedy może wydawać się trochę bezsensu lub nie jasny. Dla mnie bomba. Polecam 😊
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen sentyment do serialu.. czekam na kontynuację
Ten sentyment do serialu.. czekam na kontynuację
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to7/10 – BARDZO DOBRA
Kiedy córka byłego druha wpada w śmiertelne niebezpieczeństwo i prosi o pomoc, Synowie Anarchii nie mogą odmówić, nawet jeśli będzie to oznaczało poważne kłopoty i dla nich. Opiekę nad dziewczyną przejmuje najbardziej narwany z członków klubu – Tig Trager, który sam niedawno stracił córkę. Synowie Anarchii zobowiązują się chronić Kendrę i odeskortować ją w bezpieczne miejsce, a to oznacza, że będą musieli stawić czoła bezwzględnym zabójcom nasłanym przez ścigającego dziewczynę gangstera.
Od razu przyznaję się, że nie znam serialu na którego podstawie powstał ten komiks, nie oglądałem ani jednego odcinka, wiem jednak, że w USA ma on naprawdę sporą oglądalność i wielu zagorzałych fanów. Podchodziłem więc do tego albumu bez żadnych konkretnych oczekiwań i właściwie to bardziej on sam wpadł mi w ręce, niż to ja po niego sięgnąłem. Co otrzymałem? Całkiem prostą, ale naprawdę fajnie opowiedzianą historię kryminalną o gangu motocyklowym, którego członkowie to prawdziwi twardziele, nie wahający się skopać komuś tyłka, a nawet go odstrzelić, jeśli zajdzie taka potrzeba. Akcja toczy się bardzo szybko, pełno w niej brutalnych bijatyk, krwawych strzelanin oraz efektownych pościgów, dzięki czemu mroczny klimat komiksu buduje się praktycznie sam. Świetnym ruchem scenarzysty było skonstruowanie fabuły w taki sposób, żeby mogła cieszyć nie tylko fanów serialu, ale i nie sprawiać kłopotów czytelnikom, którzy go nie kojarzą. Mimo, że jak wcześniej wspomniałem w ogóle nie znam produkcji telewizyjnej, nie miałem najmniejszych problemów z ogarnięciem opowiedzianej przez Goldena historii. Oczywiście na pewno nie wyłapałem wszystkich smaczków, nie rozeznałem się też w relacjach jakie panują pośród bohaterów, nie przeszkadzało mi to jednak dobrze się bawić przy lekturze. À propos bohaterów „SoA” to są oni przedstawieni w taki sposób, że bardzo szybko łapie się sympatię zarówno w stosunku do pojedynczych osób jak i całej grupy. Imponuje solidarność, lojalność i braterstwo członków gangu, chociaż zdarzają się też zdrady i kolaboracje. Warstwa graficzna komiksu prezentuje się równie okazale. Ładne, klasyczne rysunki Damiana Couceiro pozwolą fanom serialu rozpoznać znajome z telewizji twarze, a dla innych czytelników będą stanowić po prostu przyjemne dla oka ilustracje.
Komiks „Synowie Anarchii” okazał się dla mnie miłą niespodzianką. Jest to klimatyczna, surowa i męska opowieść o przyjaźni oraz lojalności. Nie jest tak, że z niecierpliwością i wypiekami na twarzy czekam na kontynuację, jeśli jednak się pojawi, to z przyjemnością po nią sięgnę. Tym razem z pełną premedytacją. Polecam.
7/10 – BARDZO DOBRA
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy córka byłego druha wpada w śmiertelne niebezpieczeństwo i prosi o pomoc, Synowie Anarchii nie mogą odmówić, nawet jeśli będzie to oznaczało poważne kłopoty i dla nich. Opiekę nad dziewczyną przejmuje najbardziej narwany z członków klubu – Tig Trager, który sam niedawno stracił córkę. Synowie Anarchii zobowiązują się chronić Kendrę i odeskortować...
http://majkabloguje.blogspot.com/2016/01/recenzja-95-christopher-golden-damian.html
Dawno nie czytałam komiksów. Ostatnie za czasów słynnego „Kaczora Donalda”, który leży w pudełku na poddaszu jako pamiątka. Sięgnęłam po tę książkę z ciekawości, ponieważ oglądałam serial, który w najbliższym czasie planuje nadrobić. Nie pamiętam gdzie utknęłam, ale jedno wiem na pewno. Uwielbiam ten serial!
Myślę, że wszyscy fani Sons of Anarchy będą zachwyceni komiksem. Dlaczego? Historia swoją drogą, ale oprawa graficzna książki jest po prostu cudowna. Nigdy wcześniej nie widziałam piękniejszego komiksu niż ten. I nawiązuje on do serialu, czego chcieć więcej?
Autor: Christopher Golden, Damian Couceiro
Tytuł: Sons of Anarchy
Seria: Sons of Anarchy #1
Wydawnictwo: SQN
Strony: 180
Takie książki chce się mieć w swojej kolekcji. Są pięknie wydane i do tego przygotowane z największą starannością. To co jest uderzające i to pozytywnie to oddanie bohaterów, którzy wychodzą przede mnie i odgrywają swoje role. Mój brat - antyksiążkowy typ - przeczytał ją w godzinę i stwierdził, że takie książki to on może czytać. Komiks zaciekawił go na tyle, że postanowił obejrzeć serial by dowiedzieć się i poznać bohaterów. Oczywiście, ja fanka mogłam mu wszystko powiedzieć, ale ucieszył mnie fakt, że sam zainteresował się jakąś książką. Odniosłam sukces. W książce oprócz historii, która jest nawiązaniem do serialu znajdziemy plakat, który przedstawia głównych bohaterów serialu.
Serial „Sons of Anarchy” opowiada o losach wyjętego spod prawa gangu motocyklowego SAMCRO oraz jego członków, którzy starają się uchronić miasteczko przed napływem dilerów narkotykowych i wielkich budowlanych korporacji - fragment opisu produkcji telewizyjnej. Premiera pierwszego odcinka była w 2008 roku i doczekał się siedmiu sezonów.
Muszę przyznać, że ten komiks rozbudził we mnie chęć powrotu do serialu i żałuję, że sama sobie pozwoliłam przerwać tak dobry serial. Mam też nieodparte wrażenie, że fabuła skupia się zupełnie w innym miejscu w komiksie, a w serialu zupełnie innym. Fani serialu, na pewno odnajdą się w komiksie i będą usatysfakcjonowani. Co do osób, które nie oglądały a chcą przeczytać komiks, mogę powiedzieć tylko tyle, nie pożałujecie i być może zdecydujecie się również na serial?
http://majkabloguje.blogspot.com/2016/01/recenzja-95-christopher-golden-damian.html
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno nie czytałam komiksów. Ostatnie za czasów słynnego „Kaczora Donalda”, który leży w pudełku na poddaszu jako pamiątka. Sięgnęłam po tę książkę z ciekawości, ponieważ oglądałam serial, który w najbliższym czasie planuje nadrobić. Nie pamiętam gdzie utknęłam, ale jedno wiem na pewno....
Niesamowicie szybka i dynamiczna powieść graficzna dziejąca się między sezonami 4 i 5 serialu. Skupiamy uwagę na postaci Tigga Tragera, szalonego (znanego już fanom serialu) członka gangu Synów Anarchii. Jednak historia zawarta w kartach tego komiksu jest nowością. Razem z bohaterami pomagamy zbiec do innego stanu córce Kozika, która odkrywa coś czego nie miała wiedzieć. Przy okazji Tigg ma nawracające wizje na temat śmierci własnej córki, Dawn, z powodu której nie jest w stanie jeszcze pozbyć się żalu. Pochłonęłam ją w nieco ponad godzinę. Niesamowicie szybka, ciekawa i brutalna - jak na Sons of Anarchy przystoi.
Serdecznie polecam!
Niesamowicie szybka i dynamiczna powieść graficzna dziejąca się między sezonami 4 i 5 serialu. Skupiamy uwagę na postaci Tigga Tragera, szalonego (znanego już fanom serialu) członka gangu Synów Anarchii. Jednak historia zawarta w kartach tego komiksu jest nowością. Razem z bohaterami pomagamy zbiec do innego stanu córce Kozika, która odkrywa coś czego nie miała wiedzieć....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to po prostu wisienka na serialowym torcie, a do tego jest tak pięknie wydana, że niejedna książka z mojej biblioteczki się przy nim chowa!
Zacznę może od strony technicznej. Po pierwsze, twarda oprawa z matowo - błyszczącym nadrukiem sprawia, że każde załamanie światła cieszy oko. Mała rzecz, a cieszy :) Po drugie, bardzo solidny papier, który w komiksach jest naprawdę rzadkością, a po trzecie, miła niespodzianka w środku, w postaci pięknego, filmowego plakatu do zawieszenia na ścianie. Jak dla mnie cudo!
Jeśli chodzi o samą kreskę, to nie będę tutaj udawała specjalistki, bo aż tyle komiksów nie mam na swoim koncie, ale to, co z pewnością mogę powiedzieć to to, że rysunki tutaj są bardzo miłe dla oka, szalenie dopracowane, a przy tym nieprzekombinowane. Z resztą, jako ciekawostkę dodam, że na końcu książki zostało dokładnie pokazane, jak takie przykładowe rysunki powstają, więc można samemu prześledzić i nabrać szacunku do ich twórców ;). Coś niesamowitego!
A teraz sprawa najbardziej istotna - komiks ten jest bardzo czytelny i będzie zrozumiały nie tylko dla znawców serialu, ale i dla zupełnych laików w tym temacie. Dzięki krótkim wyjaśnieniom, tzw. retrospekcjom jesteśmy wprowadzani w każdy ważniejszy wątek, przez co pozostałe teksty są dla nas jak najbardziej zrozumiałe. Ja, znając serial, dodam jeszcze ze swojej strony, że jestem bardzo zadowolona z tego, jak zostali tutaj przedstawieni bohaterowie, gdyż moim zdaniem, są to dość wierne odzwierciedlenia i jedyne, co tej lekturze mogę zarzucić to to, że zostawia ona po sobie wielki niedosyt! :)
Reasumując, uważam, że jest to pozycja jak najbardziej godna uwagi! Przepięknie wydana, wciągająca i zawierająca wiele bonusów związanych z serialem. Mam wielką nadzieją, że będą kolejne części!
Jest to po prostu wisienka na serialowym torcie, a do tego jest tak pięknie wydana, że niejedna książka z mojej biblioteczki się przy nim chowa!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę może od strony technicznej. Po pierwsze, twarda oprawa z matowo - błyszczącym nadrukiem sprawia, że każde załamanie światła cieszy oko. Mała rzecz, a cieszy :) Po drugie, bardzo solidny papier, który w komiksach jest...