Zimne. Polki, które nazwano zbrodniarkami

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2014-09-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-09-08
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377056684
Druga cześć reporterskiej trylogii zapoczątkowana przez bestsellerowe Igły. Polskie agentki, które zmieniły historię. Kto tak naprawdę je nazwał?
Julię Brystygier - współtwórczynię aparatu bezpieczeństwa PRL, znajomą Pabla Picassa, która w dorosłym życiu osobiście znęcała się nad Żołnierzami Wyklętymi, a na starość wspierała Kościół i była inwigilowana przez funkcjonariuszy departamentu założonego przez nią samą - nazwały zbrodniarką jej ofiary.
Siostrę Zdzisława Marchwickiego - Wampira z Zagłębia - nazwał tak wymiar sprawiedliwości w czasach PRL-u. Szybko jednak się z tego wycofał. A czy może nie być zbrodniarką młodziutka dziewczyna, która bez emocji zabija siekierą swoją matkę, ćwiartuje jej ciało, a potem przyznaje: "kiedy umyłam w wannie korpus, przestałam mamę nienawidzić"? Prawdopodobnie może. Nawet jeśli sąd i opinia publiczna tak ją nazwały.
Zimne... to zbiór reportaży poświęconych historiom zbrodni, o których wszyscy sądzą, że zostały zamknięte, ocenione, wyciszone... Lub nie miały dalszego ciągu.
Kup Zimne. Polki, które nazwano zbrodniarkami w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Zimne. Polki, które nazwano zbrodniarkami
Przyjęło się, że kobiety to słaba płeć. Delikatne, wrażliwe, opiekuńcze - takie powinny być. Co jednak można o nich powiedzieć, gdy stają się zbrodniarkami, odpowiedzialnymi za cierpienie lub śmierć innych ludzi? Pięć sylwetek takich właśnie kobiet przybliża w swoim reportażu Marek Łuszczyna. Każda z nich ma na sumieniu śmierć kogoś innego - albo sama zabiła albo jej działania do tego doprowadziły. Autor próbuje naszkicować tło, które doprowadziło do popełnienia zbrodni. Zaczyna mocno, od stalinowskiej działaczki, Julii Brystyngier. Budowała ona aparat bezpieczeństwa, torturowała i nadzorowała tortury żołnierzy (w tym generała Emila Fieldorfa Nila),prześladowała kościół. Pod koniec życia miała się nawrócić i przyjąć chrzest. Potem jednak reportaż przybiera tendencję spadkową. Kolejne bohaterki dobrane są według dziwnego klucza. Czasem nie do końca można zrozumieć dlaczego akurat one tutaj się znalazły. Trochę rozmywa się, główna idea, która (najprawdopodobniej) przyświecała autorowi. Momentami przeszkadza także styl: połączenie gawędy z reporterskim skoncentrowaniem na faktach. Tomik reportaży ,,Zimne" niewątpliwie jest ciekawy i porusza dotąd jeszcze nie zbadane obszary naszej historii. Przede wszystkim pokazuje losy kobiet zagubionych, znękanych, zmuszonych przez rzeczywistość do aktu najwyższego okrucieństwa (pomijam Brystyngier). Patrząc z perspektywy czasu, próbujemy zrozumieć ich zachowanie i decyzje oraz znaleźć usprawiedliwienie ich działań. Nie zawsze się da. Wartko sięgnąć i samemu znaleźć własne odpowiedzi na pytania, które się nasuwają.
Oceny książki Zimne. Polki, które nazwano zbrodniarkami
Poznaj innych czytelników
575 użytkowników ma tytuł Zimne. Polki, które nazwano zbrodniarkami na półkach głównych- Chcę przeczytać 289
- Przeczytane 281
- Teraz czytam 5
- Posiadam 49
- Reportaż 9
- Audiobook 8
- E-book 7
- 2018 5
- Historia 5
- 2025 5

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zimne. Polki, które nazwano zbrodniarkami
Nie czytałam opisu i może to był błąd. Spodziewałam się czegoś innego. Tytuł może i chwytliwy, ale kompletnie nie oddający zawartości.
Słuchało się całkiem spoko, tylko momentami autor wprowadzał za dużo chaosu, przez co wybijałam się z rytmu.
Nie do końca rozumiem dlaczego w tym zbiorze znalazła się siostra Marchwickiego, ale może coś mi umyka. Bywa.
Nie czytałam opisu i może to był błąd. Spodziewałam się czegoś innego. Tytuł może i chwytliwy, ale kompletnie nie oddający zawartości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSłuchało się całkiem spoko, tylko momentami autor wprowadzał za dużo chaosu, przez co wybijałam się z rytmu.
Nie do końca rozumiem dlaczego w tym zbiorze znalazła się siostra Marchwickiego, ale może coś mi umyka. Bywa.
40/2025 (audiobook 30/2025)
Zacznę od kwestii obiektywnie bezdyskusyjnej: umieszczenie na okładce książki wątpliwej urody niewątpliwie zdegenerowanej niesławnej „Krwawej Luny” - to ze strony Wydawnictwa Word Audio Publishing International pewna manipulacja, sugerująca potencjalnemu czytelnikowi, że treść publikacji osadzona jest w pewnym konkretnym, historycznym kontekście.
Nie ukrywam, sięgnąłem po tę pozycję, chcąc przypomnieć sobie o takich haniebnych postaciach polskiej historii, jak wspomniana Julia Brystygier czy Helena Wolińska.
Inną manipulacją jest sam tytuł: „Kobiety, które nazwano zbrodniarkami”. Zapis taki implikuje w punkcie wyjścia założenie, że będą to opowieści o kobietach, które jedynie obwołano zbrodniarkami, osądzono je niesprawiedliwie, wręcz skrzywdzono.
No nie – pewne opisane tu przypadki dotyczą kobiet, które zbrodniarkami były absolutnie ponad wszelką wątpliwość.
Stety/niestety, szybko okazało się, że Autor miał inny zamiar niż ukazanie plejady gwiazd epoki polskiego stalinizmu.
I nie jest to zarzut, bo książka podejmuje inny ciekawy temat, ujmuje go w ciekawy sposób. Bo przecież jak wszystko, co nie jest w życiu czarno-białe, tak i zbrodniarka zbrodniarce nierówna.
„Zimne” to pięć historii. Historii kobiet, które przekroczyły pewne granice.
Ale uczyniły to z różnych powodów, w różnych, nieporównywalnych sytuacjach.
I ta różnorodność jest właśnie w tej książce najważniejsza, była też ona intencją Autora, który dokonywał wyboru postaci wartych opisania.
Najbardziej wstrząsająca była dla mnie opowieść o weterance Powstania Warszawskiego, która przeżyła Rzeź Woli, a po latach, nieświadoma z kim ma do czynienia, wyszła za mąż za… niemieckiego zbrodniarza, który uczestniczył w pacyfikacji szpitala św. Łazarza – ta historia to gotowy scenariusz filmowy do oscarowego filmu!
„Zimne” Marka Łuszczyny to książka, która przypomina, jak cienkie są granice dzielące tzw. normalnego człowieka od zbrodni. Warto od czasu do czasu uświadamiać sobie, że w sporej mierze jesteśmy kowalami swojego losu. I że – prawdę mówiąc – każdy z nas mógłby stać się jednym z bohaterów takiego reportażu.
Lektor: Wojciech Chorąży
40/2025 (audiobook 30/2025)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od kwestii obiektywnie bezdyskusyjnej: umieszczenie na okładce książki wątpliwej urody niewątpliwie zdegenerowanej niesławnej „Krwawej Luny” - to ze strony Wydawnictwa Word Audio Publishing International pewna manipulacja, sugerująca potencjalnemu czytelnikowi, że treść publikacji osadzona jest w pewnym konkretnym, historycznym kontekście....
Ponownie wydany zbiór reportaży opowiadający historie polskich kobiet, które dopuściły się morderstw, pomagały w nich i z nich korzystały. Przeczytamy tutaj o młodziutkiej morderczyni matki, o siostrze Wampira z Zagłębia, o współtwórczyni aparatu bezpieczeństwa PRL czy o powstance, która z niewiedzy żyła w Argentynie z niemieckim zbrodniarzem wojennym. Bestialstwo, brak zahamowań i emocji wychodzi z każdej kartki. Okrucieństwo tych kobiet nie zawsze jednak jest jednoznaczne, bo niektóre z nich najpierw były ofiarami a dopiero później katami.
Część tych historii znam z lektury innych książek, więc mogę stwierdzić, że zbiór ten jest trochę nierówny, nie ma w nim odkrywczej wiedzy ale dla kogoś nieobeznanego z tematem jest to dobra pozycja na początek.
Ponownie wydany zbiór reportaży opowiadający historie polskich kobiet, które dopuściły się morderstw, pomagały w nich i z nich korzystały. Przeczytamy tutaj o młodziutkiej morderczyni matki, o siostrze Wampira z Zagłębia, o współtwórczyni aparatu bezpieczeństwa PRL czy o powstance, która z niewiedzy żyła w Argentynie z niemieckim zbrodniarzem wojennym. Bestialstwo, brak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tytule spodziewałam się czegoś zupełnie innego
Po tytule spodziewałam się czegoś zupełnie innego
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę słuchało się dobrze ale jest nieco nierówna bo o ile pierwsze trzy rozdziały są zrozumiałe to dwa ostanie już nie bardzo.
Książkę słuchało się dobrze ale jest nieco nierówna bo o ile pierwsze trzy rozdziały są zrozumiałe to dwa ostanie już nie bardzo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Marka Łuszczyny to pięć pasjonujących opowieści. Wydaje się nawet, że autor celowo powycinał fragmenty tych reportaży, aby jeszcze bardziej zagmatwać i tak niejasne przecież wątki. Ale ja to odbieram na duży plus ksiązki. To skłania czytelnika do myślenia, pozwala pobudzić jego wyobraźnię. Pomimo zakończenia niektórych spraw, wydania sądów i wyroków, autor w dalszym ciągu prowadzi własne śledztwa. Pomimo przeszkód, nie ustaje w ustaleniu prawdy. Kiedy zdobywa kontakt do jednej z bohaterek książki, kilkadziesiąt razy dzwoni do niej i przesuwa nawet termin wydania książki, aby tylko spotkać się z nią i porozmawiać. Poznać jej wersję wydarzeń, ale również starać się zrozumieć, co mogło skłonić ją do takiego czynu.
(https://historia.org.pl/2015/05/18/zimne-polki-ktore-nazwano-zbrodniarkami-m-luszczyna-recenzja/)
Książka Marka Łuszczyny to pięć pasjonujących opowieści. Wydaje się nawet, że autor celowo powycinał fragmenty tych reportaży, aby jeszcze bardziej zagmatwać i tak niejasne przecież wątki. Ale ja to odbieram na duży plus ksiązki. To skłania czytelnika do myślenia, pozwala pobudzić jego wyobraźnię. Pomimo zakończenia niektórych spraw, wydania sądów i wyroków, autor w dalszym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to zbiór reportaży; każdy rozdział jest poświęcony innej kobiecie- zbrodniarce. Niepokojącym elementem tej książki są okoliczności, które doprowadziły opisywane bohaterki do ostateczności (np. chęć wzbogacenia się, złe relacje z matką). Najciekawsza dla mnie była część dotycząca Powstania Warszawskiego oraz procesu wampira z Zagłębia.
Reportaż jest wciągający i zapisany w formie surowych relacji.
Jest to zbiór reportaży; każdy rozdział jest poświęcony innej kobiecie- zbrodniarce. Niepokojącym elementem tej książki są okoliczności, które doprowadziły opisywane bohaterki do ostateczności (np. chęć wzbogacenia się, złe relacje z matką). Najciekawsza dla mnie była część dotycząca Powstania Warszawskiego oraz procesu wampira z Zagłębia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toReportaż jest wciągający i...
Książka miała bardzo dobry potencjał, w mojej ocenie jednak zmarnowany. Zawiera ona 5 rozdziałów - każdy o innej sprawie i innej bohaterce. Kobiety, będące bohaterkami są różne, niewiele je łączy. Od Krwawej Luny - kobiety która była bezsprzecznie zła po kobietę, której jedyną winą było to, że kryła brata - zabójcę. Niektóry opisy scen są drastyczne więc nie polecam wrażliwym czytelnikom. Zamysł dobry - niestety wykonanie przeciętne.
Książka miała bardzo dobry potencjał, w mojej ocenie jednak zmarnowany. Zawiera ona 5 rozdziałów - każdy o innej sprawie i innej bohaterce. Kobiety, będące bohaterkami są różne, niewiele je łączy. Od Krwawej Luny - kobiety która była bezsprzecznie zła po kobietę, której jedyną winą było to, że kryła brata - zabójcę. Niektóry opisy scen są drastyczne więc nie polecam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDosyć ciężka książka do przeczytania, z dosyć szczegółowymi opisami makabrycznych zbrodni, a szczególnie trudny dla mnie był ostatni rozdział, gdzie autor opisał bestialstwo Niemców wobec kobiet w czasie Powstania Warszawskiego.
Książka sama w sobie bardzo ciekawa, choć dobór bohaterek nie do końca trafiony. Szczególnie do pozostałych postaci nie pasowała Krwawa Luna, która była zła sama w sobie, podczas gdy większość opisanych w tej pozycji kobiet popełniało zbrodnie pod wpływem traumatycznych przeżyć, czy z powodu zemsty.
Polecam przeczytać. Warto.
Dosyć ciężka książka do przeczytania, z dosyć szczegółowymi opisami makabrycznych zbrodni, a szczególnie trudny dla mnie był ostatni rozdział, gdzie autor opisał bestialstwo Niemców wobec kobiet w czasie Powstania Warszawskiego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka sama w sobie bardzo ciekawa, choć dobór bohaterek nie do końca trafiony. Szczególnie do pozostałych postaci nie pasowała Krwawa Luna,...
Ciekawa
Ciekawa
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to