Zabić. Mordy polityczne PRL

Okładka książki Zabić. Mordy polityczne PRL
Patryk Pleskot Wydawnictwo: Znak Horyzont reportaż
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2016-01-11
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-11
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324034369
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zabić. Mordy polityczne PRL w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zabić. Mordy polityczne PRL



książek na półce przeczytane 2806 napisanych opinii 1843

Oceny książki Zabić. Mordy polityczne PRL

Średnia ocen
7,0 / 10
142 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1068
1067

Na półkach:

Jest scena w "Psach", gdzie Franz i cała reszta palą teczki. Nagle jedna z aktówek ucieka od ogniska. Znajdują się tam raporty o księdzu i skradzionych naczyniach liturgicznych. Autor opisuje głównie zabójstwa księży, jak i innych, wysoko postawionych osób. Wątek generała "Waltera" również się przewinął, mimo że głównie opisywane są lata 80 i 90. Z racji źródeł, które jeszcze się ostały (czytaj: nie zostały spalone) i nowych procesów sądowych, np. IPN. To, co jest dość niepokojące to, że część tych morderstw była całkiem niedawno, jakieś 30, czy tam 25 lat temu. To nie wiele. Cześć z nich została wykonana profesjonalnie, np. bito tak, żeby nie było śladów. Ludzie, którzy to robili, jeszcze żyją i na skutek polityki, mają się dobrze.

Jest scena w "Psach", gdzie Franz i cała reszta palą teczki. Nagle jedna z aktówek ucieka od ogniska. Znajdują się tam raporty o księdzu i skradzionych naczyniach liturgicznych. Autor opisuje głównie zabójstwa księży, jak i innych, wysoko postawionych osób. Wątek generała "Waltera" również się przewinął, mimo że głównie opisywane są lata 80 i 90. Z racji źródeł, które...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

395 użytkowników ma tytuł Zabić. Mordy polityczne PRL na półkach głównych
  • 219
  • 168
  • 8
73 użytkowników ma tytuł Zabić. Mordy polityczne PRL na półkach dodatkowych
  • 52
  • 7
  • 5
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Zabić. Mordy polityczne PRL

Inne książki autora

Okładka książki Dekada Jaruzelskiego. Z historii politycznej PRL 1980–1989/90 Witold Bagieński, Sebastian Drabik, Antoni Dudek, Przemysław Gasztold Seń, Jacek Jędrysiak, Marek Kornat, Tomasz Kozłowski, Tomasz Krok, Rafał Łatka, Tomasz Leszkowicz, Sebastian Ligarski, Krzysztof Madej, Grzegorz Majchrzak, Tomasz Pączek, Patryk Pleskot, Michał Przeperski, Tadeusz Ruzikowski, Robert Spałek, Jakub Szumski, Daniel Wicenty, Grzegorz Wołk, Piotr Zwierzchowski
Ocena 7,7
Dekada Jaruzelskiego. Z historii politycznej PRL 1980–1989/90 Witold Bagieński, Sebastian Drabik, Antoni Dudek, Przemysław Gasztold Seń, Jacek Jędrysiak, Marek Kornat, Tomasz Kozłowski, Tomasz Krok, Rafał Łatka, Tomasz Leszkowicz, Sebastian Ligarski, Krzysztof Madej, Grzegorz Majchrzak, Tomasz Pączek, Patryk Pleskot, Michał Przeperski, Tadeusz Ruzikowski, Robert Spałek, Jakub Szumski, Daniel Wicenty, Grzegorz Wołk, Piotr Zwierzchowski
Okładka książki Szucha 25. Pierwsze ministerstwo wolnej Polski Grzegorz Mika, Patryk Pleskot, Krzysztof A. Tochman
Ocena 10,0
Szucha 25. Pierwsze ministerstwo wolnej Polski Grzegorz Mika, Patryk Pleskot, Krzysztof A. Tochman

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ptaki drapieżne : historia Lucjana "Sępa" Wiśniewskiego, likwidatora z kontrwywiadu AK Michał Wójcik
Ptaki drapieżne : historia Lucjana "Sępa" Wiśniewskiego, likwidatora z kontrwywiadu AK
Michał Wójcik Emil Marat
Powracać do tytułu po raz drugi, gdy tyle jeszcze niedoczytane jestem gotowy tylko, gdy książka wraca w retrospektywie, intryguje i nie daje o sobie zapomnieć, zostaje w głowie na stałe. Książka jest wywiadem – rzeką dwóch dziennikarzy z Lucjanem Wiśniewskim „Sępem”, żołnierzem Armii Krajowej. Niezwykłość tego zapisu polega na wprowadzeniu nas opowieścią Sępa w tamten czas okupacji, walki o wolność, egzekwowaniu sprawiedliwości, buntu młodości przeciw tyranii, poszukiwaniu przygody i chwały. Oddział o kryptonimie 993/W składa się z bardzo młodych ludzi, nastolatków. Zaczynają swoją „robotę” likwidacji: niemieckich zbrodniarzy, konfidentów, kolaborantów i szmalcowników jako: 17-sto, osiemnastolatkowie. „Delikwentów” likwidują tylko na podstawie sądów AK i wyroków przez te wydanych. Nie analizują, nie oceniają, mają robotę do wykonania. Są dobrze zorganizowani, a każda akcja, głównie na terenie okupowanej Warszawy poprzedzona wywiadem i obserwacją skazanego zdrajcy czy zbrodniarza. Wywiązuje się rywalizacja o lepszą skuteczność oddziału wobec innego o podobnych zadaniach. Młodziki szybko muszą dorosnąć, wziąć odpowiedzialność i nie bać się, wykazać brawurą i niezwykłą odwagą. Członkowie 993/W przyjmują pseudonimy ornitologiczne i stają się ptakami drapieżnymi, że zdrajco zapomnij o bezkarności. Oni po ciebie przyjdą. Sprawiedliwość i nieuchronność kary, pomimo okupacji działa. Młodzi żołnierze – egzekutorzy rzeźbią swe charaktery, dyscyplinują się sami, szybko się uczą współpracy, marzą o odznaczeniach. Młodości wówczas to przypisane. Pomimo ogromnego ryzyka nie ulegają wątpliwościom. Jest wyrok sądu, trzeba go wykonać. Szczegółowy opis uczestnika tych akcji Lucjana Wiśniewskiego „Sęp” wprowadza nas do realiów okupacji. Trzyma w napięciu lepiej niż powieść sensacyjna. Jednak to nie fikcja. Wywiad ten daje czytelnikowi niezwykłą okazję wejścia w tą grupę, śledzić delikwenta ulicami Warszawy, obserwować znaki dawane przez koleżanki - wywiadowczynie oddziału, wejść do lokalu, czy do mieszkania, tramwaju, zachować spokój i uczestniczyć wraz z ptakami w „robocie”, jak nazywają swoje zadania. Książka jest ważnym dokumentem, zapisem chlubnej historii naszego narodu wobec tyrani niemieckiej okupacji. To ważna opowieść świadka tamtych czasów, pokazująca najbardziej wartościowe postawy młodzieńców, którym wolność osobista i kraju najcenniejszą. Polecam przeczytać, choć lektura to nie dla każdego.
Andrzej Kujawa - awatar Andrzej Kujawa
oceniła na 9 3 miesiące temu
Źli Niemcy Bartosz T. Wieliński
Źli Niemcy
Bartosz T. Wieliński
Do kupna tej książki skusiła mnie znajdująca się na okładce rekomendacja Władysława Bartoszewskiego, którego bardzo cenię. Jest tam napisane: "Pasjonująca lektura o kondycji naszych sąsiadów Niemców w XX wieku ,(...)a przede wszystkim o niepojętej wręcz drodze, jaką wybrało (...) wielu z nich(...) " . Fritz Haber - profesor chemii żydowskiego pochodzenia, laureat Nagrody Nobla. Wynalazł proces syntezy amoniaku, jakże ważny przy produkcji nawozów sztucznych, co pozwoliło uratować świąt przed głodem. Ale jest przede wszystkim zbrodniarzem, wynalazcą gazu bojowego - chloru, za pomocą którego, na jego rozkaz już w 1915 roku pod Ypres jednocześnie uśmiercono 10 tysięcy osób. Wynalazł również cyjanowodór, czyli Cyklon B, którym zabijano tysiące ludzi m.in. w Auschwitz. Johann Reichhart - kat, który podczas swojej "kariery" wykonał 3165 egzekucji, pracę kata zaczął w 1924r. na zlecenie niemieckiego ministerstwa sprawiedliwości, podczas II wojny światowej ma zlecenie nazistów. To on za pomocą gilotyny wykonał wyrok śmierci na rodzeństwie Scholl, współzałożycielami antynazistowskiej Białej Róży. Karierę kata zakończył w służbie amerykańskiej, dokonując egzekucji na nazistach w procesach norymberskich. Znajdują się tu również m.in. historie: ostatniego cesarza Wilhelma II; zbrodniarza Amona Gőtha- komendanta obozu koncentracyjnego w Płaszowie; antropolożki rasowej Evy Justin; wybitnego dyrygenta Herberta von Karajana (członka NSDAP); feldmarszałka Friedricha Paulusa (dowódcy armii niemieckiej pod Stalingradem); Wernhera von Brauna (członka SS) współtwórcy niszczycielskiego pocisku V-2, a po wojnie czołowego twórcy programów kosmicznych USA; Nie wymieniam wszystkich, bo mam nadzieję, że rozbudziłam Państwa ciekawość i sięgnięcie sami po tę książkę.
Aneta_Broniewska_ Nieprofesjonalnie_o_książkach - awatar Aneta_Broniewska_ Nieprofesjonalnie_o_książkach
ocenił na 6 6 lat temu
Polscy terroryści Wojciech Lada
Polscy terroryści
Wojciech Lada
Historia ruchu robotniczego początku XX wieku na ziemiach polskich kojarzy mi się z nudnymi opisami powstających partii, ich rozłamami i przywódcami. W czasie mojej edukacji temat traktowałam jak zło konieczne i omijałam go konsekwentnie. Książka Wojciecha Lady bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Sposób ujęcia tematu zaintrygował mnie na tyle mocno, że pochłonęłam ponad 650 stron w dwa wieczory. Wcześniej nie zdawałam sobie sprawy z tego jak prężnie działały Oddziały Bojowe PPS-u, że skala ich aktywności była tak znaczna i że na ich funkcjonowanie mieli znaczący wpływ ludzie, którzy rządzili Polską po 1918 roku. Czy byli kiedyś terrorystami? Nie do wiary, a jednak .... działalność, którą wówczas kreowali i nadzorowali, według dzisiejszych standardów, tak można by nazwać. Autor nie rozwodzi się nad doktrynami partyjnymi, skupia się na przedstawieniu walki z caratem, który był uosobieiem ucisku narodowego , ale też bezpardonowo zwalczał robotników upominających się o godziwą płacę i ludzkie traktowanie. Wojciech Lada opisuje działalność szkoły kształcącej przyszłych zamachowców, produkcję i przemyt broni oraz ładunków wybuchowych, przedstawia przebieg udanego zamachu na cara Mikołaja II, spektakularne akcje wymierzone w carskich notabli, napady na pociągi, dyliżanse pocztowe, sklepy monopolowe itp. Razem z bohaterami tych historii odwiedzamy ich domy, kryjówki na wsi, przeprawiamy się nielegalnie przez Przemszę do Galicji, ukrywamy się w Londynie, uciekamy do USA, poznajemy krętą drogę przemytu zakazanej literatury wiodącą z Londynu przez Szwecję i Finlandię do Rosji. Wszystkie te historie są doskonale udokumentowane. Wojciech Lada nie zapomina też o niebagatelnej roli kobiet w organizacji ich mrówczej pracy i brawurowych zamachach na gubernatora warszawskiego gen. Gieorgija Skałona. Bardzo zainteresowały mnie informacje nt. niezwykle prężie funkcjonującej i rozbudowanej siatki przemytniczej działającej pomiędzy Kongresówką i Galicją. W tekście pojawia się nawet nazwa miejscowości, która jest obecnie dzielnicą mojego rodzinnego miasta. Przemycano tamtędy ludzi ściganych przez aparat carski, broń, amunicję i ulotki. Przemytnicy przekupywali rosyjską straż graniczną, a austriaccy pogranicznicy przymykali oko na ten proceder. Polecam wszystkim tę książkę, jeśli interesujecie się historią, będzie to dla was fascynująca lektura. Tym bardziej, że autor wie o czym pisze, książka zaopatrzona jest w zdjęcia archiwalne, obszerną bibliografię i indeks osób.
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na 10 1 rok temu
Złe psy. Po ciemnej stronie mocy Patryk Vega
Złe psy. Po ciemnej stronie mocy
Patryk Vega
W ubiegłym roku dokładnie 10 października przeczytałam pierwszy tom z serii Złe psy - W imię zasad. Ta pozycja dość wysoko uplasowała się w moim prywatnym książkowym rankingu, co trochę mi pokrzyżowało czytelnicze plany związane z drugą częścią, której przeczytanie musiałam odłożyć nieco w czasie, by nie zrobić książkowej konkurencji jednemu autorowi i serii 🙈. Tak się jakoś złożyło, że ta pozycja najpierw wypadła z moich książkowych planów, później o niej zapomniałam, przypominając sobie o niej podczas porządków na regale. Muszę z przykrością przyznać, że ta część nie zrobiła na mnie aż takiego wrażenia jak pierwsza. To nadal jest ciekawa, intrygująca lektura, od której trudno się oderwać, ale mam wrażenie, że nie do końca wykorzystano potencjał, jaki drzemał w opowiadanych historiach poprzez brak nakierowania rozmówców za pośrednictwem pytań, na odpowiednie tory. Podtytuł jest trochę może nie tyle przekłamany ile...sama nie wiem jakiego słowa użyć. Po prostu opowieści o przechodzeniu na drugą stronę jest trochę za mało, a to one miały stanowić podstawę tych rozmów. Po przeczytaniu tej książki odczułam lekki niedosyt, nie tylko książkowy. Żałuję, że Patryk Vega oddalił się od policyjnego klimatu, zwłaszcza jeżeli chodzi o filmy czy seriale, bo naprawdę czuł tę atmosferę i potrafił ją przenosić do książek i na ekran. Ode mnie 8/10.
Iwona Nocoń - awatar Iwona Nocoń
ocenił na 8 2 lata temu
Wołyń '43 Grzegorz Motyka
Wołyń '43
Grzegorz Motyka
To kolejna bardzo ważna publikacja Grzegorza Motyki, swoiste vademecum wiedzy na temat wydarzeń, jakie rozegrały się w tym regionie w 1943 roku. Oczywiście jest to zaledwie fragment większej całości, ale jednocześnie to znakomite rozwinięcie tematyki ukazanej w filmie Wojciecha Smarzowskiego. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że na nawet na tle dramatu II wojny światowej, wydarzenia jakie zaszły na ówczesnych Kresach mają szczególny wydźwięk. Dla mniej zorientowanych w tym temacie może być kompletnym zaskoczeniem, że z pomocą ludności polskiej śpieszyli wówczas nawet niemieccy okupanci i sowieccy partyzanci. W 1943 roku na Wołyniu nie miały miejsca spontaniczne akty barbarzyństwa, lecz zaplanowana, skoordynowana i skutecznie realizowana akcja likwidacji ludności polskiej. Te brutalne morderstwa z użyciem kos, wideł, pił czy siekier trudno objąć jakąkolwiek miarą. Polscy mieszkańcy osad nie mogli liczyć na żaden akt miłosierdzia, nie było litości dla kobiet ani dzieci. Celem banderowców była całkowita likwidacja śladów polskości na tamtych terenach. Nie ograniczali się do mordowania, rabowania oraz palenia. Zamierzali wyburzyć każdy polski dom, kościół, nawet wyciąć drzewa, które zdradzały ślady osadnictwa. To nie była wojna, to była apokalipsa. Mimo upływu wielu lat pozostaje otwarte pytanie: skąd to zło, i znowu – jak trafnie to przedstawiła Hannah Arendt, dostrzegamy jego banalność. To sąsiedzi mordowali sąsiadów. Atutem książek Grzegorza Motyki jest także fakt, że autor stara się zachować obiektywizm. Pokazuje, że Polacy nie byli wyłącznie ofiarami, lecz bywali też katami. Chociaż na znacznie mniejszą skalę i w tym przypadku były to spontaniczne akty zemsty. Motyka pokazuje też, że byli Ukraińcy, którzy pomagali Polakom, ostrzegali ich, a nawet ukrywali. Książki takie jak „Wołyń 43” pozwalają udokumentować przeszłe zdarzenia i zachować pamięć o nich. Pozwalają spajać wspólnotę, która w tym przypadku oparta jest na pochodzeniu etnicznym, jednak jest to także wspólnota tych, którzy przegrali w walce, lecz pozostali moralnymi zwycięzcami. Temat Wołynia wciąż jest bolesny i nierozliczony, jednak nie może się stać podstawą systemowej antyukraińskości, co dziś próbuje się robić. Nie wolno zapominać, że to przede wszystkim opowieść o zwykłych ludziach, sąsiadach, którym historia dała ograniczone możliwości wyboru. Grzegorz Motyka wykonał ogrom pracy. Imponuje wiedzą i iście benedyktyńską cierpliwością przy dokumentowaniu zdarzeń. Pisze w sposób interesujący, choć może brak mu trochę literackiego polotu. Książka jest jednak warta polecenia.
marpill - awatar marpill
ocenił na 7 23 dni temu
Berlingowcy. Żołnierze tragiczni Dominik Czapigo
Berlingowcy. Żołnierze tragiczni
Dominik Czapigo
O Berlingowcach pisze się dziś niewiele, a jeżeli już – to raczej przedstawia się ich najczęściej w negatywnym świetle. W walczących pod radzieckim dowództwem żołnierzach widzi się zaprzańców i zdrajców, a ich działania bojowe – zainaugurowane krwawą i zupełnie bezsensowną strategicznie bitwą pod Lenino – uważa za ciąg porażek. To, iż takie przekonanie wynika ze zwyczajnej ignorancji, staje się oczywiste po lekturze książki Berlingowcy. Żołnierze tragiczni. Na publikację składają się fragmenty wspomnień kilkunastu żołnierzy (w tym jednej kobiety), którzy opisują swoje przeżycia i doświadczenia związane z przyłączeniem się do sformowanej w ZSRR polskiej armii. W większości nie są to zdeklarowani komuniści, ale ludzie, którzy nie zdołali dołączyć do wojsk generała Władysława Andersa, a chcieli walczyć za ojczyznę. Z perspektywy uczestników największego w dziejach świata konfliktu zbrojnego opisują oni swoje przeżycia, dowodząc, że w czasach dziejowej zawieruchy subtelności światopoglądowe schodzą na dalszy plan, podporządkowane wyższym celom, a zwłaszcza – wygranej. Berlingowcy ginęli zatem jak wszyscy inni żołnierze, niosąc najczęściej te same hasła, co koledzy z AK czy armii gen. Maczka lub gen. Sosabowskiego. Cała mini-recenzja na stronie: https://www.zapiskizkultury.pl/dominik-czapigo-berlingowcy-zolnierze-tragiczni/
Zapiskizkultury - awatar Zapiskizkultury
ocenił na 8 4 miesiące temu
Karbala Piotr Głuchowski
Karbala
Piotr Głuchowski Marcin Górka
„Karbala” to powieść wielopoziomowa a raczej reportaż. To, nie tylko historia trzydniowej bitwy o ratusz, stoczonej przez żołnierzy II Zmiany PKW. ”Karbala” M. Górki i P. Głuchowskiego to coś więcej, dużo więcej. To historia udziału Polaków w obu wojnach w Zatoce Perskiej – zarówno tej z 1991, jak i 2003 r. oraz stosunków polsko-irackich. Wojna w Iraku to misja stabilizacyjna to historia, która działa się na oczach większości z nas. Wzbogacona zdjęciami jest raczej opowieścią o stanie polskiej armii, jej wyszkoleniu, wyposażeniu, morale, mentalności i opiece zdrowotnej przed i po misji w Iraku. Głównym bohaterem książki jest podpułkownik Grzegorz Kaliciak. Podczas pobytu w Iraku ma stopień kapitana. Książka opisuje jego karierę wojskową, życie osobiste, motywy, jakimi kierował się, godząc na wyjazd na misję i szkolenie przed nią. Nie ma tu miejsca na tanie bohaterstwo. Jest za to lęk przed śmiercią, poczucie obowiązku, rozliczenie z własnym sumieniem oraz strach. Jako obywatele winniśmy im wdzięczność i szacunek. Dzięki takim publikacjom łatwiej zrozumieć nam czym jest służba w wojsku. Piotr Głuchowski i Marcin Górka, tworząc książkę, solidnie przygotowali się do swego zadania. „Karbala” nie wychwala ani wojny w ogóle, ani wojny w Iraku, to stawia na piedestale tych, którzy wykazali się cnotami żołnierskimi odwagi, koleżeństwa, poświęcenia i bronili słabszych, nawet w tak dalekim i obcym kraju. „Karbala" to pozycja obowiązkowa dla miłośników wojskowości i historii współczesnych konfliktów zbrojnych. Interesujący się Wojskiem Polskim zauważą pomiędzy wierszami zmiany, jakie zachodziły w strukturach i wyposażeniu naszej armii. W lekturze znajdą wiele przyjemności także zainteresowani sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Stefan Horn - awatar Stefan Horn
ocenił na 8 11 miesięcy temu
Tajne akta S. Jürgen Roth
Tajne akta S.
Jürgen Roth
Tajne akta S” to nie jest kolejna powieść szpiegowska – to chłodny, momentami przerażający zapis faktów, zeznań i dokumentów z czasów katastrofy smoleńskiej, rzucających cień na fundamenty współczesnych państw demokratycznych. Głównym tematem publikacji są niejasne powiązania między rosyjskimi oligarchami, tajnymi służbami a elitami politycznymi Europy Zachodniej i Środkowej. Roth analizuje mechanizmy prania brudnych pieniędzy na masową skalę,wpływ rosyjskich interesów energetycznych na decyzje rządów europejskich oraz sieci powiązań korupcyjnych, które sprawiają, że granica między legalnym biznesem a mafią zaciera się. Rot nie boi się wymieniać nazwisk z pierwszych stron gazet. Jego ustalenia wielokrotnie kończyły się procesami sądowymi, co tylko potwierdza, że zadawał niewygodne pytania. Dla polskiego czytelnika książka może być szczególnie interesująca, ponieważ autor poświęca sporo miejsca Europie Wschodniej, analizując, jak postkomunistyczne powiązania wpłynęły na kształtowanie się nowych elit władzy. „Tajne akta S” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami gabinetów, do których dostęp mają tylko nieliczni. To książka niewygodna, miejscami trudna, ale otwierająca oczy. Roth udowadnia, że informacja jest najpotężniejszą bronią, a milczenie elit bywa opłacone bardzo wysoką ceną.
Joanie - awatar Joanie
ocenił na 6 3 miesiące temu
Atomowy szpieg. Ryszard Kukliński i wojna wywiadów Sławomir Cenckiewicz
Atomowy szpieg. Ryszard Kukliński i wojna wywiadów
Sławomir Cenckiewicz
Niniejsze opracowanie jest w głównej mierze merytoryczną manifestacją faktów, które nie pozostawiają pola do domysłów. Autor nie bawi się tutaj literackie upiększanie rzeczywistości; on buduje swoją opowieść z cegieł wyciągniętych prosto z archiwów IPN-u i odtajnionych raportów CIA. Dla czytelnika oznacza to jedno: wchodzimy w świat, w którym każde zdanie ma przypis, a każda teza oparcie w konkretnym raporcie. To, co w tej książce uderza najbardziej, to demitologizacja pracy szpiega. Zapomnijmy o pościgach. Cenckiewicz pokazuje żmudną, wyniszczającą psychicznie grę pozorów, kreśląc przy tym obraz pułkownika jako człowieka uwięzionego między dwiema lojalnościami, który w pewnym momencie orientuje się, że armia, której służy, przygotowuje scenariusz całkowitej zagłady jego własnego kraju. Nie da się ukryć, że Cenckiewicz pisze z tezą. Jako "adwokat" R. Kuklińskiego, nie tylko opisuje fakty, ale też aktywnie polemizuje z postkomunistyczną narracją, która przez lata próbowała zredukować Kuklińskiego do roli zwykłego zdrajcy, czy agenta goniącego za pieniędzmi. Z jednej strony daje to czytelnikowi poczucie obcowania z tekstem zaangażowanym i pasjonującym, z drugiej – może budzić opór u osób, które w literaturze faktu szukają absolutnego, chłodnego obiektywizmu. Cenckiewicz nie jest tu obserwatorem z boku; on jest uczestnikiem debaty o honorze i polskiej racji stanu. Największym wyzwaniem tej publikacji jest jej objętość i szczegółowość. To nie jest lektura do pociągu na krótką trasę. Opisy struktur Układu Warszawskiego, niuanse planowania operacyjnego i drobiazgowe odtwarzanie siatki kontaktów mogą być nużące dla kogoś, kto nie jest pasjonatem historii wojskowości. Jeśli jednak przebrnąć przez te liczne, techniczne detale, wyłania się przed nami obraz tragedii jednostki w trybach wielkiej historii. W swojej istocie to przejmująca opowieść o samotności i ciężarze podwójnego życia, prowadzonego pod nieustanną presją śmiertelnego zagrożenia. Autor zdejmuje z Kuklińskiego maskę „postaci z plakatu”, ukazując go jako człowieka z krwi i kości, zmuszonego do przetrwania w samym sercu zimnowojennej paranoi. Lektura gęsta i wymagająca, bezlitośnie uświadamiająca, jak realne było wówczas widmo nuklearnego konfliktu – i jak wysoką cenę płaciło się za próbę jego powstrzymania.
Joanie - awatar Joanie
ocenił na 8 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Zabić. Mordy polityczne PRL

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zabić. Mordy polityczne PRL