Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka

Okładka książki Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka autora Gösta Knutsson, 8303021370
Okładka książki Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka
Gösta Knutsson Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza Cykl: Filonek Bezogonek (tom 1) literatura dziecięca
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Filonek Bezogonek (tom 1)
Tytuł oryginału:
Pelle Svanslos Pa Aventyr / Pelle Svanslos Pa Nya Aventyr
Data wydania:
1987-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
8303021370
Tłumacz:
Zygmunt Łanowski
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka



książek na półce przeczytane 26708 napisanych opinii 941

Oceny książki Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka

Średnia ocen
7,8 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka

avatar
16
8

Na półkach:

Książki dla dzieci współcześnie to ciekawe zagadnienie. Tyle tego wychodzi, że człowiek nie nadąża za nowościami. Ale czy przeczytałam, a czytam dużo własnym dzieciom, jakąś, która mi zapadnie w pamięć? No, może znajdzie się kilka, ale niewiele. Wszystkie inne są do siebie podobne, nijakie, nieciekawe. Mają piękne obrazki i fajne kolory, ale treści niewiele. A tę książkę, o Filonku pamiętam z własnego dzieciństwa. I przeczytam własnym dzieciom. Czas weryfikuje.

Książki dla dzieci współcześnie to ciekawe zagadnienie. Tyle tego wychodzi, że człowiek nie nadąża za nowościami. Ale czy przeczytałam, a czytam dużo własnym dzieciom, jakąś, która mi zapadnie w pamięć? No, może znajdzie się kilka, ale niewiele. Wszystkie inne są do siebie podobne, nijakie, nieciekawe. Mają piękne obrazki i fajne kolory, ale treści niewiele. A tę książkę,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
107
103

Na półkach:

Czytając książkę musimy mieć w tyle głowy czas i okoliczności jej powstania. Gosta Knutsson - dziennikarz radiowy z Uppsali był bystrym obserwatorem rzeczywistości. Widział jak w Szwecji końca lat 30-tych niebezpiecznie rośnie fascynacja hitlerem i jak ideologia nazistowska zaczyna swój triumfalny marsz przez jego kraj. Napisał książkę o kotku który jest dobry, co więcej który moralnie góruje nad otoczeniem, ale pada ofiarą nieustannych brutalnych szykan - tylko z uwagi na drobną odmienność wyglądu. Ta lektura niesie bardzo głębokie przesłanie - tomy powstałe po wojnie są już słabsze. Nastrój zrobił się inny? Ps. Gdyby ktoś chciał odwiedzić grób Autora - pochowano Go na starym cmentarzu koło uniwersytetu w Uppsali. Znicz najlepiej zabrać z Polski.

Czytając książkę musimy mieć w tyle głowy czas i okoliczności jej powstania. Gosta Knutsson - dziennikarz radiowy z Uppsali był bystrym obserwatorem rzeczywistości. Widział jak w Szwecji końca lat 30-tych niebezpiecznie rośnie fascynacja hitlerem i jak ideologia nazistowska zaczyna swój triumfalny marsz przez jego kraj. Napisał książkę o kotku który jest dobry, co więcej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
366
361

Na półkach:

Powrót do dzieciństwa, choć nie całkiem.

Gdzieś zniknęła naiwność i pojawił się bunt. Niezgoda na porażającą dobroduszność małego bohatera. A może to tylko bycie dzieckiem? Filonek zdaje się nie rozumieć, że dla innych kotów już zawsze będzie popychadłem. Bo dziwny, bo nie ma ogona, bo głupio chwali się uznaniem wśród ludzi.

A przecież ludziom ufać nie można. Nie wolno. No i te frykasy. Te czułości. Na pewno zmyśla. Ludzie tacy nie są. Ludzie odepchną, porzucą. Zemścić się na nich nie można, zemścijmy się więc na dziwadle.

A może...może Filonek o tym wie, lecz pragnienie przynależności jest w nim silniejsze niż odruch obronny? A może to koci świat zwariował i tylko on nie uległ szaleństwu? I jeszcze Duża Stina i mała Ingrid z mamusią? Któż to wie?

Powrót do dzieciństwa, choć nie całkiem.

Gdzieś zniknęła naiwność i pojawił się bunt. Niezgoda na porażającą dobroduszność małego bohatera. A może to tylko bycie dzieckiem? Filonek zdaje się nie rozumieć, że dla innych kotów już zawsze będzie popychadłem. Bo dziwny, bo nie ma ogona, bo głupio chwali się uznaniem wśród ludzi.

A przecież ludziom ufać nie można. Nie wolno....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2209 użytkowników ma tytuł Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka na półkach głównych
  • 2 034
  • 175
601 użytkowników ma tytuł Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka na półkach dodatkowych
  • 303
  • 84
  • 80
  • 48
  • 35
  • 23
  • 15
  • 13

Tagi i tematy do książki Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka

Inne książki autora

Okładka książki Lektury drugoklasisty Hans Christian Andersen, Alina Centkiewicz, Czesław Centkiewicz, Jan Grabowski, Gösta Knutsson, Siergiej Michałkow, Alan Alexander Milne, Janina Porazińska, Ewa Szelburg-Zarembina, Julian Tuwim
Ocena 6,8
Lektury drugoklasisty Hans Christian Andersen, Alina Centkiewicz, Czesław Centkiewicz, Jan Grabowski, Gösta Knutsson, Siergiej Michałkow, Alan Alexander Milne, Janina Porazińska, Ewa Szelburg-Zarembina, Julian Tuwim
Gösta Knutsson
Gösta Knutsson
Szwedzki pisarz i autor głównie książek dla dzieci i młodzieży, dziennikarz radiowy, kóry jako pierwszy wprowadził do szwedzkiego radia nowy typ audycji – quiz radiowy. W 1935 roku przygotował audycję o kotku Pelle. W następstwie programu powstała w 1939 książka z serii o Filonku Bezogonku, która dołączyła później do ogólnoświatowego kanonu książek dla dzieci. Drugą stworzoną przez niego postacią był niedźwiadek Nalle. Na cześć pisarza została nazwana asteroida (8534) Knutsson[1] a kilka asteroid nazwano imionami kotów z serii książek o Filonku Bezogonku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wakacje na Guziku Lucyna Skompska
Wakacje na Guziku
Lucyna Skompska
Książka z 1987 roku, jedna z pierwszych samodzielnie przeze mnie przeczytanych. Starutka i wyeksploatowana, że hej. Taki plus spędzania wakacji na wsi, gdzie na ogromnym strychu można się natknąć na zachomikowane sto lat wcześniej cudeńka. Patrzę teraz na nie z rozrzewnieniem i co rusz natykam się na ślady obecności tej małej dziewczynki, która pomiędzy szaleństwami - czytała. A teraz, po latach - czyta swojej córeczce..no i niewiadomo, która z nich słucha z większymi wypiekami na twarzy! To wakacyjna historia, która aż buzuje od klimatu tamtych lat, o grupce przyjaciół spędzających wakacje na wsi. Agnieszka, Gucio, Olek i Janek przypadkowo odkrywają miejsce, zwykłą, podmokłą łąkę, która na całe wakacje staje się ich azylem i ulubionym placem zabaw. Miejsce o kształcie guzika, z drzewami i trawą, z psim dołkiem, polanką i zakątkiem śmiechu. Przenoszą tam swoje zabawki, robią plany i mapy, prowadzą śledztwa...jednym słowem - sprawiają, że zwykłe, wiejskie wakacje przeradzają się w wyjątkowy, magiczny czas. Różne dzieciaki o różnych temperamentach i z różnych rodzin na ten wakacyjny czas stają się po prostu grupą, której nic nie dzieli, a ogranicza tylko wyobraźnia. I choć kończą się wakacje i trzeba wrócić do rzeczywistości - wspomnienie tego lata zostaje w naszych bohaterach na zawsze. Czyta się lekko, łatwo i przyjemnie. Dla mnie osobiście miała ta książka wymiar edukacyjny - pamiętam jak dziś, że wtedy tak naprawdę zrozumiałam, iż zwyczajne, wiejskie dzieciaki, które nie wyjeżdżają na kolonie ani wczasy i nie mają dostępu do przeróżnych wakacyjnych atrakcji - mogą same stworzyć coś świetnego; właśnie dzięki wyobraźni. Dlatego ten mój egzemplarz taki sfatygowany - brałam go ze sobą nad rzekę i do lasu. Do piaskownicy i do obiadu. Pewnie nawet z nim spałam. Patrzyłam, jak moja babcia smaży powidła i robi malinowe soki, popijałam przepyszne, pachnące latem kompoty i inspirowałam się na całego. Teraz marzę o tym i szukam sposobu, żeby chociaż odrobinę tego klimatu przekazać córce, dla której to wszystko brzmi jak bajka. A wy?? Wspominacie z dzieciakami swoje dzieciństwo?? Pamiętajcie też o tym, żeby w dobie tych wszystkich wypasionych książkowych nowości - czasem sięgnąć po coś starego, wyświechtanego, z duszą i prawdziwą magią. Ta mała, zielona książeczka te magię posiada. Teraz to wiem.
CzytaMy8plus - awatar CzytaMy8plus
ocenił na75 lat temu
Cudaczek-Wyśmiewaczek Julia Duszyńska
Cudaczek-Wyśmiewaczek
Julia Duszyńska
Julia Duszyńska - polska pisarka, autorka książek dla dzieci. Pisała książki, które wzruszały, uczyły i bawiły. Była również współautorką podręczników, między innymi „Elementarza dla I klasy”, wydanego w 1938 roku. Przez cztery lata (1935-1939) pracowała w zespole redakcyjnym pisemka dla dzieci „Słonko”. Największe uznanie zdobyły jej książki: „Słoń Duda. Opowiadania wierszem dla dzieci”, „Szarusia”, „Baśń o Szymku, Tymku i żywej wodzie”. "Cudaczek - Wyśmiewaczek" to książka dla dzieci, wydana przez wydawnictwo Siedmioróg w 2013 roku. Książka liczy sobie 80 stron. "Cudaczek - Wyśmiewaczek" to wesoła opowieść o skrzacie, który... żyje śmiechem. Cudaczek, "licho malusie i cieniutkie jak igła", mieszka w warkoczykach panny Obrażalskiej, w kołnierzykach Beksy i Pana Byle Jak. Bez trudu nakłania dzieci do niegrzecznych zachowań. Czy dzieciom uda się pozbyć nieznośnego skrzata? „Cudaczek - Wyśmiewaczek” to klasyczna książka dla dzieci, która od lat bawi i uczy kolejne pokolenia czytelników. Autorka w lekki i humorystyczny sposób opowiada historię psotnego stworka – Cudaczka, który żywi się ludzkimi wadami, zwłaszcza złością, kłótliwością i nieuprzejmością. Gdy tylko ktoś się denerwuje, wyśmiewa innych lub zachowuje się niegrzecznie, Cudaczek natychmiast się pojawia i czerpie z tego radość. Fabuła książki jest prosta i zrozumiała dla młodszych czytelników, a jednocześnie niesie ważne przesłanie wychowawcze. Autorka pokazuje, że złe zachowanie nie pozostaje bez konsekwencji, a nad swoimi emocjami warto pracować. Książka uczy dzieci, że spokój, życzliwość i kultura osobista pomagają „przegonić” Cudaczka i sprawiają, że świat staje się przyjemniejszy dla wszystkich. Dużym atutem „Cudaczka - Wyśmiewaczka” jest barwny język i humor, który sprawia, że nauka dobrych manier nie jest nudna ani moralizatorska. Książka doskonale nadaje się do samodzielnego czytania przez dzieci, jak i do wspólnej lektury z rodzicami lub nauczycielami. To wartościowa i ponadczasowa pozycja, która w przystępny sposób uczy empatii, opanowania i szacunku wobec innych. Skierowana do najmłodszych dzieci, sugerowana jako lektura w pierwszej klasie. WYZWANIE CZYTELNICZE - STYCZEŃ 2026 - PRZECZYTAM KSIĄŻKĘ Z IMIENIEM W TYTULE.
Marcela - awatar Marcela
oceniła na62 miesiące temu
Bajki Magda Wrzesińska
Bajki
Magda Wrzesińska
"Bajki" Charlesa Perrault to zbiór najpiękniejszych baśni, które doskonale pamiętam z czasów dzieciństwa, kilka z nich do tej pory mogę zaliczyć do ulubionych (np. "Sinobrody"),więc wracam do nich co jakiś czas. Tym razem czytałam te bajki swoim wnukom a mnie przypomniały się chwile, gdy w dzieciństwie czytała mi je mama... Charles Perrault to francuski bajkopisarz epoki baroku. Jego baśnie są znane wszystkim nie tylko dzięki niemu, ale również z innych opracowań. Powstało bardzo wiele adaptacji, które nie są dokładnym przekładem jego twórczości a są po prostu jakby zaadaptowane na potrzeby rynku. Takie uładnione, uproszczone, lecz nie mające zbyt wiele wspólnego z twórczością samego autora. Obecnie kupując baśnie dla dzieci, coraz częściej kierujemy się tylko pięknym wyglądem a nie treścią. Ja w swojej biblioteczce mam dwa wydania, jedno z pięknymi ilustracjami, które umilają czytanie bajek dzieciom, natomiast drugie jest praktycznie bez ilustracji, lecz za to treścią bardziej wskazującą na dokładniejszy przekład. W tym zbiorze są najbardziej znane baśnie Perraulta, takie jak: "- Śpiąca królewna", "Czerwony Kapturek", "Kot w butach", "Paluszek", "Wróżki", "Kopciuszek" czy "Sinobrody". Jak we wszystkich baśniach, możemy także i tutaj poznawać prawdę o ludziach i zwierzętach, o ich zachowywaniu, o cechach ich charakterów, a także o wyraźnych różnicach między dobrem i złem. Czytając baśnie, od razu wiemy, kto jest tą pozytywna postacią a także czego lub kogo powinniśmy się obawiać. Charles Perrault może nie stworzył zbyt wielu baśni, lecz wszystkie są zaliczane do klasyki literatury dziecięcej i chyba nie ma osoby, która nie znałaby chociaż jednej z nich. Tym bardziej, że przez dłuższy czas były one nawet lekturą szkolną, może i dzisiaj także są? Nie są to może zbyt słodkie historie, bo zawierają i brutalne momenty, lecz takie są właśnie bajki... Każda z baśni w zasadzie ma szczęśliwe zakończenie i oczywiście zawiera w sobie morał, który powinniśmy dobrze zapamiętać, bo to życiowe prawdy. Te baśnie nigdy chyba się nie znudzą i zawsze będą na topie, mimo ciągle tworzonych nowych, bardziej nowoczesnych bajek. Jeżeli lubicie takie historie to zachęcam do lektury, jeżeli nie dla siebie, to czytajcie dla najmłodszych...
Myszka - awatar Myszka
oceniła na102 lata temu
Bułeczka Jadwiga Korczakowska
Bułeczka
Jadwiga Korczakowska
Ta niezwykła książka wpadła w moje ręce, kiedy byłam w bibliotece i szukałam kolejnych fajnych lektur do przeczytania. Moja przyjaciółka Ania dała mi "Bułeczkę". Uśmiechnęłam się widząc na okładce dwie dziewczynki w kokardach myśląc, że to może być wspaniała podróż w czasie, do lat, których już nie ma... Zachwyciła mnie Bułeczka, czyli główna bohaterka, mała Bronia mieszkająca na wsi w Brzezinach, sierota, która straciła rodziców, nie mająca nikogo, kto by się nią zaopiekował. Państwo Sitkowie, którzy dotąd sprawowali opiekę, a raczej babcia była zmuszona wyjechać za granicę do syna. Bronia pozostawiona w takiej sytuacji wyrusza w podróż pociągiem do wujostwa mieszkającego w topolowym domku w Jeleniej Górze. W samotnej podróży spotyka jednak bardzo życzliwych ludzi, między innymi starszego pana z siwą długą brodą, który jest weterynarzem, opowiada jej niezwykłe historie o zwierzętach. Nazwała go Mikołajem, bo rzeczywiście, tak bardzo przypominał świętego Mikołaja. Bułeczka jest cudowna, wspaniała, gadatliwa, ruchliwa, pełna optymizmu, uśmiechu, kiedy jest szczęśliwa, czuje ciepło w sercu i nie wstydzi się o tym mówić. Nie zrażają ją jakiekolwiek przeszkody, umie w każdej sytuacji odnaleźć coś pozytywnego, nie chowa urazy, umie wybaczać, jest pomocna, pracowita, usłużna, dobrze wychowana, pogodna. To taka polska wersja Pollyanny i Ani z Zielonego Wzgórza. Dosłownie buzia jej się nie zamyka, cały czas trajkocze, śpiewa, mówi, podziwia ptaki, kocha zwierzęta. Często poprzez roztargnienie popada w tarapaty, bo zdarzy jej się coś strącić, poplamić. I ot taka to dziewczynka zawitała w wysokie progi państwa Marczaków, gdzie tata Bohdan Marczak jest inżynierem i pracuje w Hucie, a ciocia Krysia jest taką postacią nieobecną, ponieważ przebywa w Koszalinie, jest reżyserem w teatrze. Bronia zapoznaje w nowym domu Wandzię, zwaną Dziunią krnąbrną, wiecznie znudzoną i niezadowoloną z niczego jedynaczkę. Wandzia jest tak skrajnie inna niż Bułeczka - rozpieszczona, rozkapryszona. Jest schorowana, wątła, bojąca się zarazków. Zakazuje Broni bawić się swoimi lalkami, zabawkami, nie chce Broni w swoim domu. Nie rozumie, jak jej papa mógł wprowadzić do ich domu to "dziwne stworzenie". Można śmiało rzec, że początki obu dziewczynek były bardzo burzliwe, Wandzia miała ogromny problem z przyjęciem Broni, choć po kryjomu podpatrywała koleżankę, podziwiała jej wieczny entuzjazm i że Bułeczka nigdy się nie nudzi, zawsze znajdzie sobie zajęcie i jest zawsze uśmiechnięta. Jest to na pewno zasługą skrywanej tajemnicy Broni, którą wyjawiła zaciekawionej Dziuni. Chodziło o niezwykłą lalkę Czaroduszkę. Bronia opowiedziała cudowną historię Czaroduszki, że ja płakałam, bardzo się wzruszyłam. Ogólnie ta książka poruszyła głęboko skrywane we mnie uczucia. Poczułam ciepło w sercu, tak samo jak Bułeczka. Dużo by pisać i mówić o tej książce, ja jestem pod ogromnym wrażeniem. Jest tak, jak zakładałam na początku, że to będzie podróż do przeszłości, do czasów, których już dawno nie ma. Autorka Jadwiga Korczakowska napisała tę opowieść w 1957 roku, zatem szkoła, miasto, obyczaje możecie sobie tylko wyobrazić, jak zostały opisane. Panienka Wandzia miała w swoim domu gosposię Małgorzatę, która zajmowała się całą posiadłością oraz miała pieczę nad niesforną Dziunią. Miło czyta się o wartościach takich jak przyjaźń, marzeniach o rodzicach. Każda strona dotycząca Broni napawała niezwykłą radością. Cieszyła się ze wspólnego zjedzenia ciastek, z podróży tramwajem, samochodem, ze spaceru po parku, z zabawy z psem Trezorem czy kotem Puszkiem. Książka pełna dobrych przekazów, płakałam przy niej czytając strona po stronie o przygodach dziewczynki Bułeczki, która swym dobrym sercem zmieniała wszystkim dookoła. Nie sposób jej nie kochać. Ogromne wzruszenie, nawet gdy teraz piszę tę recenzję, mam łzy w oczach. Ona tak wiele wycierpiała, marzyła o tym, żeby mieć mamę, cieszyło ją dosłownie wszystko, to że dostała nową sukienkę, że nie była głodna. Pragnęła przyjaźni, akceptacji, żeby była przygarnięta nie z litości. I tak zestawiam sobie to wszystko, co tu przeczytałam ze światem współczesnym pełnym pogardy i zła, w którym dziecka nie cieszy jakaś tam zwykła "zaczarowana lalka" czy liście na wietrze..... Teraz króluje internet, tablet, telefon komórkowy, gry, lajki i inne bzdury, które zmieniają dzieci w automaty bez serca. To ogromna refleksja, jak zmienia się świat, jak w ogóle zmieniła się literatura na przestrzeni dziesięcioleci. Dlatego tak chętnie sięgam po takie wyjątkowe powieści, gdzie przemknie plastusiowy pamiętnik, gałganek i zabawa w teatr, w którym dziecko jest po prostu dzieckiem, a rodzice są rodzicami, którzy nie krzywdzą, tylko opiekują się, kochają i wychowują dając dobry przykład. W moim świecie literatura ciągle odgrywa kluczową rolę w procesie wychowawczym, uważam że zawsze miała i ma ogromny wpływ na sposób myślenia, na wartościowanie, budowanie, kształtowanie człowieka. To, po jakie książki sięgamy od najmłodszych lat toruje nam ścieżki życia. Z głębi serca serdecznie polecam tę ciekawą książkę, warto poczytać też dziecku. Niesie dobro. Miłej lektury :)
PrzyczajonyPompon25 - awatar PrzyczajonyPompon25
ocenił na1010 miesięcy temu

Cytaty z książki Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Przygody Filonka Bezogonka; Nowe przygody Filonka Bezogonka