Dogs: Bullets & Carnage tom 9

200 str. 3 godz. 20 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- DOGS (tom 9)
- Tytuł oryginału:
- Dogs 獵犬 Bullets & Carnage
- Data wydania:
- 2014-10-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-10-06
- Liczba stron:
- 200
- Czas czytania
- 3 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788363769383
- Tłumacz:
- Magdalena Malinowska, Joanna Kochanowska
Gdy Heine i Badou szukają wejścia do laboratoriów Angeliki, pojawia się Giovanni i oferuje im swoją pomoc. Jakie są jego intencje? Jakby tego było mało, oddziały Neubautena obierają sobie za cel rozpoznanie podziemnej jednostki. Tymczasem Naoto znowu spotyka się z Magato i odkrywa pewien sekret.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Dogs: Bullets & Carnage tom 9 w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dogs: Bullets & Carnage tom 9
Poznaj innych czytelników
162 użytkowników ma tytuł Dogs: Bullets & Carnage tom 9 na półkach głównych- Przeczytane 114
- Chcę przeczytać 48
- Posiadam 58
- Manga 22
- Ulubione 11
- Mangi 9
- 2014 5
- Manga/Manhwa 3
- Do kupienia 2
- Mangi 2



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dogs: Bullets & Carnage tom 9
Chaos!
Chyba tak najłatwiej podsumować dziewiąty tom z serii "Dogs" Shirow Miwa. Autor w tym tomiku przeskakuje między poszczególnymi wątkami dość często i swobodnie. Co prawda nie jest tak, że Czytelnik się w tym wszystkim pogubi, ale jednak jak na mój gust było to zbyt chaotyczne.
Poza tym gdzieś uciekł mi humor, i charakterystyczna dla tej mangi "lekkość". W ogóle w tym tomie autor nastawił się raczej na popchnięcie fabuły do przodu, i walkę, przez co uleciało wiele humoru, nawet w wykonaniu Badou.
Fabularnie jest generalnie bardzo dobrze. Historia opowiadana przez Shirow mknie jak szalona, skacząc po wątkach w różnych momentach. Żeby nie spojlerować, napiszę tylko, że jest kilka zaskakujących momentów. Dużo dobrego robi tu ciągnąca się przez cały tomik walka między Naoto i Magnato, ale to już należy odkryć samemu,
A skoro już przy tej walce jesteśmy - Shorow Miwa nie byłby sobą gdyby tego odpowiednio nie zilustrował. Sam pojedynek jest wręcz mistrzowski. Kadry są niesamowicie dynamiczne, można wręcz odnieść wrażenie, że pojedynkujące się postacie zaraz wyskoczą z kart komiksu i zdemolują mieszkanie ;). Mimika twarzy jest bardzo przekonująca.
Ale poza wspomnianym wyżej pojedynkiem też nie jest źle. Tak jak w poprzednich tomach "Piesków" Shirow Miwa jest raczej oszczędny w detale, ale jak już nimi przywali, to nie za zmiłuj ;). Poza tym jest tu kilka tak lubianych przeze mnie mrocznych kadrów.
Kolejny niezły tomik. Co prawda mam wrażenie, że w porównaniu z niektórymi poprzednikami jest to lekki krok w tył, ale....
...ale ten autor już udowodnił, że jak się cofa to tylko po to, by zrobić rozpęd.
Chaos!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba tak najłatwiej podsumować dziewiąty tom z serii "Dogs" Shirow Miwa. Autor w tym tomiku przeskakuje między poszczególnymi wątkami dość często i swobodnie. Co prawda nie jest tak, że Czytelnik się w tym wszystkim pogubi, ale jednak jak na mój gust było to zbyt chaotyczne.
Poza tym gdzieś uciekł mi humor, i charakterystyczna dla tej mangi "lekkość". W ogóle w tym...
RECENZJA TOMÓW 3-9
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2015/07/150-dogs-bullets-carnage-3-9-wszystko.html
W Dogs zakochałam się rok temu i teraz, po lekturze kolejnych tomów, moje uczucie w ogóle nie zmalało.
Przyszłość, Europa. Miasto gigant podzielone jest na część nadziemną i podziemną. W Podziemiu królują gangi, przemoc oraz nielegalne modyfikacje genetyczne. Giną dzieci, by zasilić armię potworną armię szalonej Matki, która hoduje coraz to nowsze generacje posłusznych sobie psów. Części jednak udaje się uciec i to oni stają się ostatnią linią obrony przed własną Rodziną.
Pierwszą, największą i niezaprzeczalną zaletą Dogsów jest atmosfera i to, co się na nią składa. A więc przede wszystkim kreska. Jest obłędna. Na pierwszy rzut oka cienka i minimalistyczna, ale chwila, chwila. Odniosłam wrażenie, że pod względem warsztatu mangi przyjęło się traktować jako niższy podgatunek komiksu - bo to to się prawie tylko na postacie składa. Shirow Miwa potrafi kilkoma "machnięciami" świetnie oddać ogólny zarys i detale otoczenia. Ale nie o tym chciałam pisać. Tylko o scenach walki, których w Dogs nie brakuje. Taki na przykład tom 2, to prawie sama nawalanka była. W dalszych tomach na szczęście otrzymaliśmy nieco więcej treści. Rysunek jest niesamowicie dynamiczny i ekspresyjny. Żałuję, że nie mogę wam pokazać najlepszych przykładów, ale ktoś koniecznie musiał dostać swoje mangi z powrotem, a Internety widać na czym innym się skupiają. Czasami trzeba dłużej się przyjrzeć, by wyłapać wszystkie niuanse albo, wręcz przeciwnie, ogarnąć co się dzieje - bohaterowie poruszają się naprawdę szybko :) Atmosferę świetnie budują też puste kadry, a sama manga sprawia wrażenie gotowego szkicu ujęć do filmu. Właśnie to lubię we wszelkiego rodzaju komiksach. Czy mam jakiś zarzut? Maleńki. Czcionka szeryfowa w "okienkach" narracyjnych. Zadziwiająco mocno mi przeszkadzała i psuła efekt.
Shirow Miwa stworzyła ciekawy, pełen szczegółów świat. Współczesny schemat półświatka świetnie odnalazł się w przyszłości. Ciekawie pokazano ewolucję psów i różnice między pokoleniami, a mutanci są wspaniale narysowani. Chociaż z niesamowitą kreską autorki, aż prosiłoby się o kilka kadrów miasta... *.*
Drugim ogroomnym plusem są postacie. Bardzo ciekawe i bardzo niezapomniane. Moim ulubionym jest przedstawiony poniżej Badou. Dziwaczny humor i zamiłowanie do fajków [tak, w tej odmianie, i to naprawdę najlepsza akcja marketingowa przeciwko paleniu :]]. Uwielbiam też Michaiłowa [na okładce], Bishopa [niestety, jeszcze nie było nam dane zobaczyć walki z jego udziałem] oraz Piekielne Bliźniaczki. Wysuwający się na pierwszy plan Heine i Naoto za to mnie niemiłosiernie irytują, ale wynagradzają mi ich świetni bohaterowie drugoplanowi. Niemal każda postać posiada historię z przeszłości, która w znaczący sposób wpływa na teraźniejsze wydarzenia. Tu warto zwrócić uwagę na retrospekcje, które znajdziemy chyba w każdym tomie. Autorka zauważyła, że najmocniej zapamiętujemy te drastyczniejsze, dlatego fragmenty wydają się nieco poszarpane logicznie i przez to bardziej realistyczne.
Dogs przypominają najlepszy film akcji sf, którego nigdy nie obejrzałeś. Dialogów nie ma za dużo, więc czyta się szybko, ale jednocześnie samemu chce się zatrzymać na dłużej i przyjrzeć szczegółom. Shirow Miwa powoli wydziela na fragmenty układanki, mocno podkręcając napięcie. A co najlepsze sama manga niesamowicie stymuluje moją wyobraźnię tak, że po zakończeniu każdego tomiku mogłabym usiąść do komputera i pisać przez następne kilka godzin. Ale nie mam takiej cierpliwości, więc połykam na raz :D Ukazał się jeszcze tom 10., ale lojalnie poinformowano mnie, że kończy się w środku akcji, a kolejnych jeszcze nie wydano, więc... wytrzymam. Wytrzymam, bo muszę.
RECENZJA TOMÓW 3-9
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttp://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2015/07/150-dogs-bullets-carnage-3-9-wszystko.html
W Dogs zakochałam się rok temu i teraz, po lekturze kolejnych tomów, moje uczucie w ogóle nie zmalało.
Przyszłość, Europa. Miasto gigant podzielone jest na część nadziemną i podziemną. W Podziemiu królują gangi, przemoc oraz nielegalne modyfikacje...