O chłopcu, który uratował świat.

112 str. 1 godz. 52 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2013-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-01-01
- Liczba stron:
- 112
- Czas czytania
- 1 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378561224
Gdzieś daleko w baśniowej krainie żył Bazylian, 12-letni chłopiec wychowujący się bez rodziców. Mimo ciężkiego życia Bazylian był pogodnym chłopcem i łatwo się nie poddawał. Czasami jednak popadał w stan melancholijny i właśnie wtedy zastanawiał się, co w swoim życiu zmienić...
Jego marzeniem było dokonanie czegoś wielkiego. Wszystko się zmieniło, gdy pewnego dnia w królestwie pojawił się smok...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup O chłopcu, który uratował świat. w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki O chłopcu, który uratował świat.
Poznaj innych czytelników
31 użytkowników ma tytuł O chłopcu, który uratował świat. na półkach głównych- Chcę przeczytać 19
- Przeczytane 12
- Posiadam 2
- DKK 1
- 2014 1
- KONIECZNIE muszę przeczytać! 1
- Samodzielne 1
- 2020 - Rok w Książkach 💋💞💕 1
- 2022 1
- Czytam z Legimi 💞💕 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce O chłopcu, który uratował świat.
Opis jak i okładka sugerują przygodę w baśniowym stylu. Wszystko byłoby dobrze gdyby książka przeszła lepszą korektę. Składnia tekstu rani oczy - dla osób które są wzrokowcami przeczytanie tej książki będzie istną udręką.
Sama historia nie jest zła bo niesie ze sobą prawdy życiowe,pochwala pomoc i zachęca do dobrych uczynków.
Zabrakło tu głównie estetyki i korekty tekstu.
Opis jak i okładka sugerują przygodę w baśniowym stylu. Wszystko byłoby dobrze gdyby książka przeszła lepszą korektę. Składnia tekstu rani oczy - dla osób które są wzrokowcami przeczytanie tej książki będzie istną udręką.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama historia nie jest zła bo niesie ze sobą prawdy życiowe,pochwala pomoc i zachęca do dobrych uczynków.
Zabrakło tu głównie estetyki i korekty tekstu.
Bardzo zgrabna opowieść o chłopcu zmagającym się z samotnością, przeciwnościami losu, nieprzychylnym postrzeganiu go, a nawet odrzuceniem i tęsknotą za bliskimi,
a mimo to zdolny do poświęceń, współczucia i empatii wobec słabszych, otwarty na ludzi i ich potrzeby.
Bardzo zgrabna opowieść o chłopcu zmagającym się z samotnością, przeciwnościami losu, nieprzychylnym postrzeganiu go, a nawet odrzuceniem i tęsknotą za bliskimi,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toa mimo to zdolny do poświęceń, współczucia i empatii wobec słabszych, otwarty na ludzi i ich potrzeby.
Książka została napisana przez autorkę w wieku 18 lat - taka informacja widnieje na tylnej okładce książki, o ile dobrze pamiętam. I niestety momentami to czuć. Nim rozpłynę się nad pozytywnymi stronami tej króciutkiej powieści, chciałabym się skoncentrować najpierw na jej wadach.
1. zasadniczą wadą jest stosowanie zdań tak wielokrotnie złożonych, iż momentami zajmowały 1/3 strony. Zupełnie niepotrzebnie. Tekst zyskałby na wartości, gdyby zamiast wielu przecinków zastosować średnik albo kropkę i zacząć od nowego zdania. Nie zrozumcie mnie jednak źle - nie mam nic przeciwko długim zdaniom, lecz powinny być to takie zdania, które niosą ze sobą jakiś sens. Na pierwszych kilkunastu stronach nagromadzenie masywnych zdań niezmiernie mnie irytował. Odbierało mi to radość czytania i podkreślało wiek autorki, gdy pisała tą powieść. Pamiętam bowiem, jak w klasie maturalnej nauczyciele tłukli nam do głów, by stosować ładne, wielokrotnie złożone zdania.
2. Rozumiem, że to książka fantastyczna itd. ale to, jak wysławia się dwunastolatek nie trzyma się kupy. Chodzi mi mianowicie o to, iż używa momentami tak skomplikowanych słów i ozdobników, że żaden dzieciak w jego wieku nie ma o ich istnieniu pojęcia, a jeśli ma, to albo nie zna znaczenia, albo po prostu go nie używa w mowie potocznej do swoich rówieśników. Trochę niepotrzebnie jest tak dużo "ładnych" wyrazów; miałam wrażenie, że bohater jest dorosłym mężczyzną, dobrze wyedukowanym, a przecież (jeśli dobrze pamiętam, bo nie jestem na 100% pewna) chłopiec nie chodził do szkoły, nie pobierał nauki i ma 12 lat. Owszem, musiał dorosnąć będąc sam - nie przeczę (i zapewne stąd jego powaga),ale słownictwo... no droga autorko, skoro chłopak nie chodził do szkoły, nie miał rodziców.... ech, no ale dobra, wiem, że to fikcja, jednakże każda fikcja powinna mieć jakąś logikę :)
3. Wstęp książki - przez jakieś 20-30 pierwszych stron miałam wrażenie, że wstęp pisany jest trochę na siłę, tak jakby autorka nie miała konceptu na wstęp do swojej dobrej historii.
To najważniejsze rzeczy, na jakie zwróciłam uwagę podczas czytania tej książki.
Reszta to już same pozytywy - dobrze skonstruowana fabuła, ciekawa historia, mało przemocy (a teraz w książce dla dzieci i młodzieży wcale nie ma jej tak mało). Ponadto jest to pozycja Z PRZESŁANIEM, posiada MORAŁ i jest bardzo pouczająca, mądra i ciekawa. Pod tym kątem to biję brawa dla autorki, bowiem nie tylko stworzyła zgrabną historię ze smokiem, ale również dzięki tej książce dzieci mogą się czegoś nauczyć i zrozumieć pewne rzeczy. To bardzo duża zaleta.
Miałam problem z dokonaniem oceny tej książki. Gdybym nie została zniesmaczona ww. kwestiami, z pewnością ocena byłaby wyższa, bowiem fabuła od około 40 strony robi się naprawdę ciekawa.
Jedyne czego żałuję, że pozycja ta jest tak krótka. Wydaje mi się, że gdyby była dłuższa z 50 stron, byłaby jeszcze lepsza, (no ale zdaję sobie sprawę, że to bardziej książka dla dzieci i młodzieży niż starszego czytelnika, więc suma sumarum tomiszczakiem nie powinna być). Poza tym to moje subiektywne spostrzeżenia, być może komuś spodoba się zdecydowanie bardziej niż mi, także zachęcam do przeczytania.
Książka została napisana przez autorkę w wieku 18 lat - taka informacja widnieje na tylnej okładce książki, o ile dobrze pamiętam. I niestety momentami to czuć. Nim rozpłynę się nad pozytywnymi stronami tej króciutkiej powieści, chciałabym się skoncentrować najpierw na jej wadach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1. zasadniczą wadą jest stosowanie zdań tak wielokrotnie złożonych, iż momentami zajmowały 1/3...