Wspomnienia bieszczadzkiego leśnika
Książka opisuje w fajny, dowcipny a gdy trzeba poważny sposób powojenne lata zasiedlania Bieszczadów. Pierwsze kroki są zawsze trudne tak jest i tym razem, nie wszędzie można dojechać, zamieszkać, brak sklepów by kupić podstawowe artykuły itd. Książka zawiera fajne rysunki autora i zdjęcia z Jego archiwum.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wspomnienia bieszczadzkiego leśnika w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wspomnienia bieszczadzkiego leśnika
Poznaj innych czytelników
37 użytkowników ma tytuł Wspomnienia bieszczadzkiego leśnika na półkach głównych- Chcę przeczytać 27
- Przeczytane 10
- Posiadam 6
- Bieszczady 4
- Wspomnienia 2
- Przygodowa 1
- Leśne ;-) 1
- Literatura Faktu 1
- 1. Posiadam w mojej biblioteczce 1
- Przyroda, podróż 1







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wspomnienia bieszczadzkiego leśnika
Ta książeczka przyjechała ze mną z wycieczki po Bieszczadach. Będąc w tamtych okolicach staram się zabrać ze sobą choć fragment regionu opisany na papierowych kartach. Postać Pana Zygmunta poznałem przy okazji całkiem innej, wydanej pośmiertnie publikacji, a poświęconej dziejom kolejkom leśnym. Tym razem zobaczyłem autora w odmiennej odsłonie, prezentującej jego wspomnienia z lat pracy w leśnictwie. I przyznam, że była to zupełnie miła podróż w czasie. Autor opowiada przede wszystkim o swoich doświadczeniach z lat 50-tych XX wieku, kiedy Bieszczady wyglądały zupełnie inaczej i były wolne od zalewu turystów. Sam nie wiem, jak szybko upłynął mi czas w trakcie czytania.
Jest nostalgicznie, czasem zabawnie – tu szczególnie wyróżniają się rozdziały: „Żony wysokich mężów”, „Sfermentowane wino”, „Zęby szefa”, „Wyższe wykształcenie” czy „Pełnomocnik rządu w Ustrzykach Dolnych”. Przy okazji Pan Zygmunt stara się ukazać klimat tamtych lat, oraz wyjaśnić na czym właściwie polega praca leśnika, z czym musiał się zmierzyć zostając oddelegowanym na odosobnioną placówkę. Ta reedycja z 2020 r. (wydana pod nieco zmienionym tytułem w stosunku do pierwszego wydania) została dodatkowo opatrzona satyrycznymi rysunkami autora oraz fotografiami z wędrówki po połoninach przeprowadzonej w lipcu 1954 r. Dla miłośników Bieszczadów i nie tylko.
Ta książeczka przyjechała ze mną z wycieczki po Bieszczadach. Będąc w tamtych okolicach staram się zabrać ze sobą choć fragment regionu opisany na papierowych kartach. Postać Pana Zygmunta poznałem przy okazji całkiem innej, wydanej pośmiertnie publikacji, a poświęconej dziejom kolejkom leśnym. Tym razem zobaczyłem autora w odmiennej odsłonie, prezentującej jego wspomnienia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć książka (wydanie trzecie) została wydana bardzo starannie, miłośnikowi Beskidów trudno się będzie od niej oderwać, ze względu na treść. Sam przeczytałem ją od początku do końca w jeden wieczór. Przede wszystkim opowieści te nie są monotonne. Znajdują się pośród nich zarówno opisy zabawnych zdarzeń towarzyszących pracy leśnika/inspektora leśnego, jak i poważniejsze rozdziały opisujące Bieszczady w pierwszych latach po wojnie ("W głąb martwej pustki"). Najbardziej uniwersalna wydaje mi się opowieść "Żony 'wysokich' mężów" - dokładnie w ten sam sposób zachowuje się obecnie większość turystów odwiedzających Bieszczady. Wymuszając na miejscowych "dostosowanie się do wymagań klienta", oczekującego z roku na rok coraz to wymyślniejszych udogodnień, za nic nie potrafią się dać przekonać, że największą atrakcją Bieszczad są... same Bieszczady.
Choć książka (wydanie trzecie) została wydana bardzo starannie, miłośnikowi Beskidów trudno się będzie od niej oderwać, ze względu na treść. Sam przeczytałem ją od początku do końca w jeden wieczór. Przede wszystkim opowieści te nie są monotonne. Znajdują się pośród nich zarówno opisy zabawnych zdarzeń towarzyszących pracy leśnika/inspektora leśnego, jak i poważniejsze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opisuje czas pionierski ego zagospodarowywanie lasów w Bieszczadach od początku lat -50. Autor w dość przystępny czasami dowcipny sposób przedstawia i opisuję swoją pracę oraz ludzi z którymi przyszło mu pracować lub współpracować oraz związane z tym historie. Z książki można się dowiedzieć kilku ciekawostek między innymi o internowaniu ks. kardynała Wyszyńskiego i zatrudnieni dwójki agentów jako pracowników nadleśnictwa Komańcza przysłanych z polecenia ministerstwa z Warszawy do obserwacji kardynała. Książka godna polecenia w szczególności dla ludzi, którym bliska jest tematyka związana z leśnictwem i Bieszczadami.
Książka opisuje czas pionierski ego zagospodarowywanie lasów w Bieszczadach od początku lat -50. Autor w dość przystępny czasami dowcipny sposób przedstawia i opisuję swoją pracę oraz ludzi z którymi przyszło mu pracować lub współpracować oraz związane z tym historie. Z książki można się dowiedzieć kilku ciekawostek między innymi o internowaniu ks. kardynała Wyszyńskiego i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opisuje w fajny, dowcipny a gdy trzeba poważny sposób powojenne lata zasiedlania Bieszczadów. Pierwsze kroki są zawsze trudne tak jest i tym razem, nie wszędzie można dojechać, zamieszkać, brak sklepów by kupić podstawowe artykuły itd. Książka zawiera fajne rysunki autora i zdjęcia z Jego archiwum.
Książka opisuje w fajny, dowcipny a gdy trzeba poważny sposób powojenne lata zasiedlania Bieszczadów. Pierwsze kroki są zawsze trudne tak jest i tym razem, nie wszędzie można dojechać, zamieszkać, brak sklepów by kupić podstawowe artykuły itd. Książka zawiera fajne rysunki autora i zdjęcia z Jego archiwum.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to