rozwińzwiń

Prawda o sprawie Harry'ego Queberta

Okładka książki Prawda o sprawie Harry'ego Queberta autora Joël Dicker, 9788378857266
Okładka książki Prawda o sprawie Harry'ego Queberta
Joël Dicker Wydawnictwo: Albatros Cykl: Marcus Goldman (tom 1) literatura piękna
720 str. 12 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Marcus Goldman (tom 1)
Tytuł oryginału:
La Vérité sur l'affaire Harry Quebert
Data wydania:
2013-09-11
Data 1. wyd. pol.:
2013-09-11
Liczba stron:
720
Czas czytania
12 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378857266
Tłumacz:
Oskar Hedemann
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Prawda o sprawie Harry'ego Queberta w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Prawda o sprawie Harry'ego Queberta



książek na półce przeczytane 962 napisanych opinii 471

Oceny książki Prawda o sprawie Harry'ego Queberta

Średnia ocen
7,5 / 10
712 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Prawda o sprawie Harry'ego Queberta

avatar
103
24

Na półkach: ,

Książka wyjątkowa, na pewno warto.

Książka wyjątkowa, na pewno warto.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
10
9

Na półkach:

Czytałem kilka lat temu, przyznaję, wówczas wciągające. Jednak ponowna lektura i.. co ja w tym widziałem? Sprawnie napisane, trzeba to przyznać, natomiast historia romansu z 15-latką jest lekko obrzydliwa. Albo absurdalna - pomyśl, po prostu pomyśl! Co!? Jak!? Daję 6/10 przez wzgląd na pierwszy "raz" kilka lat temu, teraz dałbym 4/10.

Czytałem kilka lat temu, przyznaję, wówczas wciągające. Jednak ponowna lektura i.. co ja w tym widziałem? Sprawnie napisane, trzeba to przyznać, natomiast historia romansu z 15-latką jest lekko obrzydliwa. Albo absurdalna - pomyśl, po prostu pomyśl! Co!? Jak!? Daję 6/10 przez wzgląd na pierwszy "raz" kilka lat temu, teraz dałbym 4/10.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
991
441

Na półkach:

Za długa... za nudna.

Za długa... za nudna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1885 użytkowników ma tytuł Prawda o sprawie Harry'ego Queberta na półkach głównych
  • 1 083
  • 768
  • 34
392 użytkowników ma tytuł Prawda o sprawie Harry'ego Queberta na półkach dodatkowych
  • 289
  • 49
  • 13
  • 12
  • 12
  • 9
  • 8

Inne książki autora

Joël Dicker
Joël Dicker
Pisarz szwajcarskiego pochodzenia tworzący w języku francuskim urodził się 16 czerwca 1985 roku w Genewie. Od dziecka zafascynowany muzyką i pisaniem. W styczniu 2012 roku została wydana jego pierwsza powieść "LES DERNIERS JOURS DE NOS PÈRES" (Nagroda Pisarzy Genewskich)natomiast w maju kolejna "LA VÉRITÉ SUR L'AFFAIRE HARRY QUEBERT" (Nagroda Goncourt przyznana przez licealistów).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dochodzenie 3 David Hewson
Dochodzenie 3
David Hewson
W 2017 roku po raz pierwszy miałam do czynienia z serią Dochodzenie, która zmiotła mnie z planszy. Postanowiłam do niej wrócić i najpierw w 2023 roku przeczytałam pierwszy tom, który mimo upływu lat nadal dobrze mi się czytało, ale czułam, że brakuje mi tego ogromnego zachwytu, jakiego doświadczyłam przy pierwszym czytaniu. Za drugą część serii wzięłam się w 2024 roku i już wtedy nieco bardziej odczułam to, że ta seria nie jest mi już taka bliska. Zgodnie z coroczną tradycją za tom trzeci wzięłam się w 2025, ale nie zdążyłam się wyrobić na czas, przez to recenzja wylądowała właśnie dzisiaj. Mam mieszane uczucia, a moje czytelnicze serce jest trochę poobijane i smutne, bo nie rozumie, dlaczego seria, która miała szczególne miejsce w jego sercu, po latach nie może powtórzyć tego sukcesu. Sarah Lund nie może się doczekać awansu i przeniesienia do Działu Operacji, Planowania i Analiz. Chce mniej czasu poświęcać pracy, zależy jej na odbudowaniu więzi z synem. Zanim jednak do tego dojdzie za namową dawnej miłości Mathiasa Borcha, pracującego w PET, Sarah decyduje się poprowadzić śledztwo w sprawie szczątków znalezionych w kopenhaskim porcie. Dość szybko okazuje się, że zwłoki w porcie to dopiero początek wydarzeń. Kiedy znika dziewięcioletnia córka miliardera Roberta Zeuthena, a porywacz zaczyna prowadzić z Lund dziwną grę, policja musi odkryć czy sprawy się ze sobą łączą. Wróciłam do tej książek po latach, bo chciałam sobie co nieco przypomnieć, a potem zajrzeć do dwóch seriali o tym samym tytule, które zbierają dobre opinie. Choć przebija we mnie smutek ze względu na to, że każda kolejna przeczytana przeze mnie część podobała mi się mniej niż parę lat temu, to nadal uważam, że jest to seria godna polecenia. Mnie chyba za bardzo przytłacza polityczne tło. Sarah to fajna babka. Mało jest w literaturze kryminalnej tak wyrazistych kobiecych postaci. Chociażby dla tej bohaterki warto sięgnąć po tę serię. Ode mnie 8/10.
Iwona Nocoń - awatar Iwona Nocoń
ocenił na83 miesiące temu
Krąg Bernard Minier
Krąg
Bernard Minier
Przyznam szczerze, że „Krąg” Bernarda Miniera całkowicie mnie wciągnął od pierwszych stron. Już od samego początku poczułam się jakbym była częścią tej mrocznej, górskiej scenerii, w której każda postać skrywa swoje tajemnice. Minier ma niezwykły dar budowania napięcia – takiego, które sprawia, że nie mogłam oderwać się od lektury, nawet gdy oczy mówiły „dość”. Bohaterowie są wyjątkowo wiarygodni. Szczególnie podobało mi się, jak autor stopniowo odkrywa ich psychikę, pozwalając czytelnikowi zrozumieć, dlaczego postępują w określony sposób. Czułam przy tym dziwną mieszankę fascynacji i niepokoju – jakby ktoś szeptał mi do ucha mroczne sekrety miejscowych mieszkańców. Najbardziej urzekła mnie atmosfera powieści. Ta zimna, śnieżna sceneria, odgłos wiatru i odległe krzyki – wszystko to sprawiało, że książka działała na wyobraźnię i emocje. Momentami bałam się tak bardzo, że musiałam odkładać książkę na kilka minut, żeby uspokoić serce. Choć kryminały czytam od dawna, „Krąg” wyróżnia się głębią psychologiczną i nieoczywistymi zwrotami akcji. Minier doskonale balansuje między napięciem a refleksją, przez co historia nie jest jedynie serią dramatycznych zdarzeń, lecz prawdziwym doświadczeniem czytelniczym. Podsumowując, ta książka była dla mnie prawdziwym emocjonalnym rollercoasterem – z mrocznym klimatem, inteligentną intrygą i bohaterami, którzy na długo zostają w pamięci. Jeśli ktoś szuka powieści, która wciąga, trzyma w napięciu i jednocześnie zmusza do myślenia, „Krąg” Bernarda Miniera jest idealnym wyborem.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na71 miesiąc temu
Bielszy odcień śmierci Bernard Minier
Bielszy odcień śmierci
Bernard Minier
Byłaby to całkiem niezła powieść sensacyjna, gdyby nie kilka mankamentów. Przede wszystkim jest za długa – przynajmniej o trzydzieści procent. Główny bohater negatywny jakoś mocno przypomina Hannibala Lectera. Historia, podobnie jak „Milczenie owiec”, nie zawiera definitywnego zakończenia. Wygląda to na chytry plan: jak odniesie sukces, to się dopisze ciąg dalszy. Nie wszystkie wątki zostają zamknięte/zakończone. Może problem w tym, że to debiut autora? Rzecz dzieje się w zasypanych śniegiem Pirenejach, w niewielkich miasteczkach w dolinach. Pracownicy starej elektrowni wodnej, należącej do grupy kapitałowej Lombarda, znajdują na górnej stacji kolejki linowej powieszonego konia bez głowy. Koń, rasowy i bardzo drogi, należał do samego Lombarda, miliardera, potentata, człowieka o wielkich wpływach. Wkrótce jednak zaczynają ginąć także ludzie; ich ciała znajdowane są specyficznie ułożone – morderca inscenizuje miejsce czynu i zwłoki, co powinno być sygnałem dla śledczych, ale bardzo długo nie jest. Śledztwo prowadzi, specjalnie sprowadzony z Tuluzy, komendant policji Martin Servaz, do spółki z kapitan (kapitanką?) żandarmerii, Irene Ziegler. Podobno we Francji to ewenement, żeby policja i żandarmeria wspólnie prowadziły jedną sprawę. W tym samym czasie młoda psycholożka, Diane Berg, przybywa do wyjątkowego zakładu. W Instytucie, w Pirenejach, trzymani są najgroźniejsi mordercy z zaburzeniami psychicznymi, ludzie skrajnie niebezpieczni. Nie wszyscy oni są Francuzami. Instytut finansowany jest przez Unię, a jego pacjentami/więźniami są osoby z całej Europy, na przykład Szwajcar Hartmann. Nie ma możliwości, żeby wyszedł z wyjątkowo strzeżonego Instytutu, ale jednak jakimś sposobem jego DNA znaleziono przy zwłokach. Dwa wątki niosły ze sobą spory potencjał – ogromna, a właściwie nieograniczona władza największych korporacji oraz temat przestępstw seksualnych dokonywanych przez zorganizowaną grupę – jednak Bernard Minier nie wykorzystał ich w pełni. Mimo wszystko powieść czytało mi się nieźle, uważam, że autor ma spory potencjał, więc możliwe, że kiedyś jeszcze sięgnę po jakąś jego książkę.
Meszuge - awatar Meszuge
ocenił na62 miesiące temu
Głosy Pamano Jaume Cabré
Głosy Pamano
Jaume Cabré
„Głosy Pamano” Jaume Cabre to moja druga książka tego autora (po „Jaśnie Pan”),dla mnie jest bardziej ciekawa niż poprzednia, napisana w sposób niebanalny, i z tego powodu jest trudniejsza w odbiorze. Charakterystyczne dla tej książki są przeskoki czasowe, akcja rozgrywa się współcześnie, jak i w latach czterdziestych, pięćdziesiątych, czy siedemdziesiątych. Opowieść toczy się z pominięciem kolejności czasowej, w powieści czas akcji z roku 2002-go przenosi się nagle w lata siedemdziesiąte albo czterdzieste, następuje to czasami nawet w tym samym zdaniu, czy w trakcie dialogów. Dlatego też książka ta wymaga szczególnej uwagi i skupienia. Autor opisując losy swoich bohaterów ukazuje życie w Hiszpanii generała Franco, rządy ówczesnych władz, represje, prześladowania przeciwników politycznych, jak i działającą tam partyzantkę. Fabuła książki jest ciekawa i wciągająca, w powieści mamy bohaterów żyjących na przestrzeni opisanych lat. Głównym bohaterem jest nauczyciel Oriol Fontelles, żyjący w latach 40-tych, wokół niego toczy się główny wątek książki; inną postacią jest Tina Bros, postać współczesna, osoba, która próbuje rozwiązać zagadkę z przeszłości. Ciekawą osobowością jest też Elisenda Vilabru, arystokratka, żyjąca przez wszystkie lata opisane w powieści, osoba, która ma układy z władzami, i tak naprawdę to ona decyduje o większości spraw urzędowych w swojej miejscowości, jak również o losach mieszkańców tego miasteczka. A dzięki pieniądzom osoba ta osiąga swoje cele. Podsumowując książka bardzo mi się podobała; ciekawa fabuła, niepospolity styl narracji, mam nadzieje, że następna książka tego autora wywoła u mnie podobny zachwyt.
AnnaDe - awatar AnnaDe
ocenił na92 miesiące temu
Mroczny zakątek Gillian Flynn
Mroczny zakątek
Gillian Flynn
Największą siłą powieści jest jej konstrukcja – historia prowadzona jest równolegle w dwóch planach czasowych: przeszłości i teraźniejszości. Dzięki temu czytelnik stopniowo odkrywa kolejne elementy układanki, a napięcie rośnie z każdym rozdziałem. Flynn mistrzowsko buduje atmosferę niepokoju, serwując krótkie, często szokujące zakończenia rozdziałów, które wręcz zmuszają do dalszego czytania. Autorka stawia ważne pytania: Jak radzić sobie z traumą? Czy dziecięcy umysł jest w stanie wiernie odtworzyć tragedię? Na ile nasze wspomnienia są prawdą, a na ile konstrukcją? Odpowiedzi nie są jednoznaczne – i właśnie to czyni tę książkę tak wciągającą. Na uwagę zasługuje również świetnie nakreślony portret psychologiczny bohaterów. Każda postać jest wielowymiarowa, a ich motywacje nie są oczywiste. Flynn unika prostych rozwiązań i moralnych jednoznaczności – zamiast tego oferuje historię pełną niedopowiedzeń i emocjonalnych pęknięć. Zakończenie jest jednym z najmocniejszych punktów powieści – zaskakujące i nieoczywiste, do samego końca trzymające w niepewności. Czy Ben rzeczywiście był bezwzględnym mordercą? A może prawda jest znacznie bardziej skomplikowana? „Mroczny zakątek” to thriller dla tych, którzy cenią sobie powolne budowanie napięcia zamiast dynamicznej akcji i krwawych scen. To historia mroczna, duszna, ale niezwykle intrygująca – taka, która zostaje z czytelnikiem na długo po zamknięciu książki. Duży plus za klimat, psychologiczną głębię i fabułę, od której trudno się oderwać.
Paola30 Paulina - awatar Paola30 Paulina
oceniła na76 dni temu
Wyznaję Jaume Cabré
Wyznaję
Jaume Cabré
Okładkowe hasło "powieść-katedra" to chyba najtrafniejsza i najbardziej wyczerpująca recenzja "Wyznaję" Cabre. Wciągająca historia, wielowątkowość i takie rozwiązania literackie (w jednym zdaniu Autor potrafi przenieść Czytelnika w zupełnie inne miejsce i czas) sprawiają, że ta powieść wymaga 200 procent uwagi i nie daje się czytać z lekkością. Mnie z przerwami zajęło wiele tygodni, żeby ją smakować, nie spieszyć się, jakby połapać wątki, z lekkością porozrzucane na prawie 800 stronach w praktycznie losowych na pierwszy rzut oka miejscach. Jakby Cabre pokazuje nam tutaj środkowy palec i mówi: ma być tak, jak napisałem i elo z chronologią, odmianą przez osoby, narratorem który wie wszystko albo nie wie nic, zabawa językami obcymi, punktem widzenia czyli dosłownie oczami, przez które aktualnie patrzymy na rozwój wydarzeń. A ty się Czytelniku orientuj, albo tam są drzwi. I gdzieś czasem kusiło, żeby z tych drzwi wyjściowych skorzystać. Faktycznie mamy tutaj paletę uczuć, postaci, wydarzeń, motywacji, ciągów przyczynowo-skutkowych, które przecinają się w sposób mniej lub bardziej oczywisty. Mamy ploty fabularne na które się nie godzimy, bohaterów których decyzje szarpią nasze nerwy (aż do ostatniej strony),balansujemy w wydawaniu werdyktów czy ktoś jest zły czy dobry, dyskutujemy z głównym bohaterem o naturze zła, miłości, naturze człowieka jako takiego. W moim przekonaniu, w takim ogólnym rozrachunku jest to powieść gorzka, cierpka, zostawiająca raczej niesmak w ustach. Jasne - traktuje o sprawach uniwersalnych etc. - ale jednak w moim przekonaniu Jaume Cabre w "Wyznaje" raczej gasi nam światło w pokoju zwanym "nadzieja na dobre życie" niż wykuwa w nim nowe okna, wpuszczając nieco więcej słońca. Muszę przyznać, że potrzebowałem czasu na wgryzienie się w ten styl, nie było to łatwe i tak subiektywnie ujmując: nie żałuję ale z drugiej strony nie sięgnę po nią ponownie. W sensie trochę szkoda mi czytelniczego czasu na takie katowanie jednej książki. Natomiast doskonale rozumiem wszystkie zachwyty nad "Wyznaję", też daję tutaj mocne 8/10.
NathanDrake - awatar NathanDrake
ocenił na86 dni temu

Cytaty z książki Prawda o sprawie Harry'ego Queberta

Więcej
Joël Dicker Prawda o sprawie Harry'ego Queberta Zobacz więcej
Joël Dicker Prawda o sprawie Harry'ego Queberta Zobacz więcej
Joël Dicker Prawda o sprawie Harry'ego Queberta Zobacz więcej
Więcej