rozwińzwiń

Ostatni mecz

Okładka książki Ostatni mecz autora Adam Miklasz, 8374377584
Okładka książki Ostatni mecz
Adam Miklasz Wydawnictwo: Skrzat literatura piękna
158 str. 2 godz. 38 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2012-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-01
Liczba stron:
158
Czas czytania
2 godz. 38 min.
Język:
polski
ISBN:
8374377584
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ostatni mecz w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ostatni mecz

Średnia ocen
7,1 / 10
25 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatni mecz

Sortuj:
avatar
139
74

Na półkach:

Oryginalne spostrzeżenia, czuć, że autor wie, o czym pisze. Naprawdę ciekawa książka z jajem! Oby więcej takich.

Oryginalne spostrzeżenia, czuć, że autor wie, o czym pisze. Naprawdę ciekawa książka z jajem! Oby więcej takich.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
554
346

Na półkach:

Czy ta książka zasługuje na dychę w ocenie? Tak za całokształt? Nie. Wysoko, ale nie aż tak. Czy ta książka jest moją dychą? Oczywiście.

Czytałam, uśmiechałam się, czasem zwyczajnie śmiałam. Dużo emocji, ale czy mogło być inaczej? Chociaż stąd nie pochodzę, to przecież jest także moja okolica. Sześć lat spędzonych w peerelowskim mieszkaniu przy Placu Centralnym. Sześć lat spacerowania wzdłuż Alei Róż, odświętnego stołowania się w Stylowej i Zosieńce. W końcu – sześć lat podkreślania tego, że mieszkam w Hucie, nie w Krakowie. Powtarzania tego z dumą. Bo Krakowa nie lubię, a Hutę pokochałam młodzieńczą miłością osoby tęskniącej za swoim miejscem pochodzenia, niechętnej krakowskim tłumom i zgiełkowi. Miłością osoby, która pomimo wyprowadzki z domu rodzinnego znalazła miejsce, gdzie może przynależeć i czuć się dobrze, swobodnie, niemal jak u siebie, gdzie może być po prostu sobą.

Huta wciąga. Powoli, na początku niezauważalnie w nią wsiąkasz, a potem nagle sobie uświadamiasz, że to miejsce jest dla ciebie ważne. Niektórym trudno to zrozumieć. Bo prawda jest taka, że Huta nie jest dla każdego. Do Huty trzeba mieć charakter. Jeśli kogoś nużą dojazdy, przeraża wizja Stylówki jako jedynego miejsca na potańcówkę czy zniesmacza widok luźnych dresów zamiast dopasowanych rurek u przedstawicieli płci męskiej, to rzeczywiście nie ma tu czego szukać.

Ale wbrew często spotykanej opinii Huta nie jest ani w połowie tak niebezpieczna, jak mówią, ani tak patologiczna. Jest lepsze słowo na określenie tego miejsca:

„Nie wszyscy wytrzymywali – mrok nowohuckiej nocy przerażał ich, brak znajomych i ulubionych knajp w promieniu kilometra wpływał depresyjnie, a dojazdy do centrum nużyły, dlatego dzielnica wciąż wydawała się nieodkryta”.

Nieodkryta. To chyba najlepsze słowo. Bo pomimo sześciu lat spędzonych w samym jej sercu wciąż poznaję nowe miejsca, każdego dnia odkrywam ją na nowo.

Mało o książce? Wiem. Ale Huta i Hutnik to jedno. Hutnik to mieszkańcy Nowej Huty, ludzie stąd, dlatego pisząc o jednym, masz na myśli także to drugie.

Rzadko zdarza się też to, że już pierwsze zdanie zachęca do kupienia książki. W tym wypadku tak właśnie było. Pierwszy rozdział zatytułowany „Niechciany deszcz” rozpoczyna jedno słowo: napierdala. I już wiesz, że chcesz czytać dalej.

Polecam każdemu nowohucianinowi, bo to bardzo dobry przykład patriotyzmu w wydaniu lokalnym – znamy swoje wady, znamy wady tego miejsca, ale mimo wszystko jesteśmy dumni. Bo jakie by ono nie było, to nasze miejsce na ziemi, nasze sacrum.

Ulubione cytaty:

„Jednak mimo upływu lat, mimo różnic światopoglądowych i ideologicznych jest coś, co wiąże ludzi na całe życie, coś, co każe im od czasu do czasu do siebie wracać. Tym czymś jest wspólna przeszłość, która, im człowiek starszy, tym bardziej zaczyna rzutować na teraźniejszość i przyszłość”.

zaczytana.com.pl

Czy ta książka zasługuje na dychę w ocenie? Tak za całokształt? Nie. Wysoko, ale nie aż tak. Czy ta książka jest moją dychą? Oczywiście.

Czytałam, uśmiechałam się, czasem zwyczajnie śmiałam. Dużo emocji, ale czy mogło być inaczej? Chociaż stąd nie pochodzę, to przecież jest także moja okolica. Sześć lat spędzonych w peerelowskim mieszkaniu przy Placu Centralnym. Sześć lat...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
670
530

Na półkach: , ,

Ha ha ha :D Setnie się ubawiłam :D To książka dla prawdziwych Hutasów :D

Ha ha ha :D Setnie się ubawiłam :D To książka dla prawdziwych Hutasów :D

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

53 użytkowników ma tytuł Ostatni mecz na półkach głównych
  • 35
  • 18
22 użytkowników ma tytuł Ostatni mecz na półkach dodatkowych
  • 14
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Ostatni mecz

Inne książki autora

Okładka książki Bękarty Wołgi. Klechdy miejskie Maciej Bobula, Katarzyna Gondek, Adam Miklasz, Aleksander Przybylski, Michał Zantman
Ocena 7,1
Bękarty Wołgi. Klechdy miejskie Maciej Bobula, Katarzyna Gondek, Adam Miklasz, Aleksander Przybylski, Michał Zantman

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Ostatni mecz

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ostatni mecz