Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki

Okładka książki Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki autora Marek Raczkowski, Magdalena Żakowska, 9788377000663
Okładka książki Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki
Marek RaczkowskiMagdalena Żakowska Wydawnictwo: Czerwone i Czarne rozrywka
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
rozrywka
Format:
papier
Data wydania:
2013-01-23
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-23
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377000663
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki

Średnia ocen
6,7 / 10
559 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki

avatar
213
211

Na półkach:

Recenzja z „Playboya” edycja Polska, [nr 2 / 2013] pt. „Rysy rysownika”:
To przełomowa pozycja na rynku uwielbianych w Polsce wywiadów rzek. Chcecie podglądać cudze życie? No to macie. Raczkowski wali równie celnie jak w swych kapitalnych rysunkach, tyle że rzuca na szalę swą zwariowaną prywatność. Ton skandalu sygnalizuje już tytuł, jednak inteligencja i czar z lekka straceńczego bohatera sprawiają, że nie ma tu taniochy. Bywa cynicznie i obrazoburczo, ale respekt budzi szczerość, jakiej nie uświadczysz nawet w rozmowie z kumplami.

zapraszam na blog: tesinblog.wordpress.com

Recenzja z „Playboya” edycja Polska, [nr 2 / 2013] pt. „Rysy rysownika”:
To przełomowa pozycja na rynku uwielbianych w Polsce wywiadów rzek. Chcecie podglądać cudze życie? No to macie. Raczkowski wali równie celnie jak w swych kapitalnych rysunkach, tyle że rzuca na szalę swą zwariowaną prywatność. Ton skandalu sygnalizuje już tytuł, jednak inteligencja i czar z lekka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
59
29

Na półkach: , ,

6, czyli "dobra". W sam raz na długi, letni dzień.

6, czyli "dobra". W sam raz na długi, letni dzień.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
104
65

Na półkach:

Chyba nie moje klimaty.

Wywiad rzeka ze znanym rysownikiem. Dla mnie jednak trochę za bardzo. I wcale nie chodzi mi o proderyjność, ale to taplanie się w beznadziei, braku oczekiwań czy jakimś swego rodzaju poczuciu zobojętnienia do mnie nie trafia. Nie da się ukryć, że tytuł dość dobrze oddaje podejście Marka to tej książki.

Chyba nie moje klimaty.

Wywiad rzeka ze znanym rysownikiem. Dla mnie jednak trochę za bardzo. I wcale nie chodzi mi o proderyjność, ale to taplanie się w beznadziei, braku oczekiwań czy jakimś swego rodzaju poczuciu zobojętnienia do mnie nie trafia. Nie da się ukryć, że tytuł dość dobrze oddaje podejście Marka to tej książki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1665 użytkowników ma tytuł Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki na półkach głównych
  • 927
  • 726
  • 12
284 użytkowników ma tytuł Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki na półkach dodatkowych
  • 202
  • 28
  • 23
  • 19
  • 6
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki

Inne książki autora

Okładka książki Książka, którą napisałem, żeby mieć na odwyk Marek Raczkowski, Magdalena Żakowska
Ocena 6,3
Książka, którą napisałem, żeby mieć na odwyk Marek Raczkowski, Magdalena Żakowska
Okładka książki Dobre maniery. Krótki kurs dla użytkowników Joanna Bojańczyk, Maciej A. Brzozowski, Marek Raczkowski
Ocena 5,0
Dobre maniery. Krótki kurs dla użytkowników Joanna Bojańczyk, Maciej A. Brzozowski, Marek Raczkowski
Okładka książki W krzyżówkowym ogniu pytań Joanna Kalkowska, Łukasz Modzelewski, Marcin Pieszczyk, Krzysztof Płyta, Marek Raczkowski, Paweł Sito, Jacek Szczap, Jacek Ziemiński
Ocena 8,7
W krzyżówkowym ogniu pytań Joanna Kalkowska, Łukasz Modzelewski, Marcin Pieszczyk, Krzysztof Płyta, Marek Raczkowski, Paweł Sito, Jacek Szczap, Jacek Ziemiński
Okładka książki Komiks 97. 8 Ogólnopolski Konwent Twórców Komiksu w Łodzi Michał Będkowski, Łukasz Ciaciuch, Dawid Cichocki, Maciej Dajes, Jarosław Jurga, Michał Kaźmierczak, Sławomir Kiełbus, Marcin Kiwiński, Bartek Koziczyński, Tomasz Lew Leśniak, Bartosz Minkiewicz, Tomasz Minkiewicz, Filip Myszkowski, Michał J. Ostrogórski, Krzysztof Ostrowski, Andrzej Pawłowski, Grzegorz Pilarski, Damian Puczyński, Marek Raczkowski, Jakub Rebelka, Wojciech Ruchała, Rafał Skarżycki, Rafał Szłapa, Benedykt Szneider, Krzysztof Tkaczyk, Tomasz Tomaszewski, Marek Turek, Dobrosław Wierzbowski, Maciej Wojtyszko, Dariusz Żejmo
Ocena 6,0
Komiks 97. 8 Ogólnopolski Konwent Twórców Komiksu w Łodzi Michał Będkowski, Łukasz Ciaciuch, Dawid Cichocki, Maciej Dajes, Jarosław Jurga, Michał Kaźmierczak, Sławomir Kiełbus, Marcin Kiwiński, Bartek Koziczyński, Tomasz Lew Leśniak, Bartosz Minkiewicz, Tomasz Minkiewicz, Filip Myszkowski, Michał J. Ostrogórski, Krzysztof Ostrowski, Andrzej Pawłowski, Grzegorz Pilarski, Damian Puczyński, Marek Raczkowski, Jakub Rebelka, Wojciech Ruchała, Rafał Skarżycki, Rafał Szłapa, Benedykt Szneider, Krzysztof Tkaczyk, Tomasz Tomaszewski, Marek Turek, Dobrosław Wierzbowski, Maciej Wojtyszko, Dariusz Żejmo
Marek Raczkowski
Marek Raczkowski
Polski artysta plastyk, rysownik, satyryk. W 1988 ukończył architekturę wnętrz na ASP. Od początku lat 90. publikuje rysunki w wielu gazetach i czasopismach, m.in. w "Życiu Warszawy", "Życiu", "Polityce" i od 2003 roku w "Przekroju". Laureat nagrody specjalnej miesięcznika "Press" w kategorii publicystyka (za rok 2003) oraz Małego Berła 2004 (nagroda Fundacji Kultury Polskiej przyznana przez Sławomira Mrożka).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Modlitwy waginy Charlotte Roche
Modlitwy waginy
Charlotte Roche
Kilka tygodni temu przesłuchałem "Wilgotne miejsca". Miałem w kolekcji audiobookowej również "Modlitwy waginy", postanowiłem więc sięgnąć po kolejną książkę autorstwa Charlotte Roche. Nie ulega wątpliwości, że książki Charlotte Roche są kontrowersyjne i na pewno nie przypadną do gustu bardziej obyczajowo kontrowersyjnym czytelnikom. Charlotte Roche prowokuje, stosuje ostry język, bez pruderii opowiada o stosunkach damsko-męskich oraz o seksualności. Wręcz do bólu. Celowo, przypuszczam, że dla celów marketingowych, albo po prostu po to aby prowokować otwiera tą książkę od ostrej sceny damsko-męskiej. I można nawet pomyśleć na początku iż mamy do czynienia z dość prymitywną ksiązką o tematyce erotycznej, jednak im bardziej wczytujemy się w całość zaczynamy dostrzegać głębsze przesłanie tej książki. Mniej więcej w połowie książki główna bohaterka przeżywa wielką tragedię życiową z którą będzie borykać się pewnie do końca swojego życia. Walczy z depresją, stale dąży do harmonii w życiu osobistym, boryka się z trudnym dla jej dzieciństwem i relacją z matką. Po przeczytaniu całości jakbym zapomniał iż w książce sporo jest pikantnych scen a tragedia i problemy, sprawy osobiste głównej bohaterki zdominowały to jak odebrałem książkę. Charlotte Roche jest bardzo odważną pisarką. Co prawda główna bohaterka ksiązki ma inne imie, nazywa się Alexandra, ale w zasadzie można powiedzieć, że to autorka a ksiażka to beletryzowana autobiografia Charlotte Roche. Z resztą w wywiadzie które obejrzałem na YouTube autorka opowiada o swoim życiu i potwierdza fakt i książka dość mocno opiera się na jej własnym życiu, na wydarzeniach, tragediach, rozterkach z jej własnego życia. Mimo iż właśnie tragedia życiowa narratorki-autorki dominuje książkę, nie jest to aż tak bardzo negatywna książka. Myślę, że mimo trudności i przeciwności losowych jakie spotkały autorkę-narratorskę, główną bohaterkę muszę przyznać iż książka jest pozytywna, gdyż pokazuje iż najlepszym posobem na życie to stawianie czoła rzeczywistości jaka nas spotyka. W książce sporo jest opisów sesji psychoterapeutycznych. Główna bohaterka korzystała z psychoterapii przez wiele lat. Każdy powinien znaleźć jakiś sposób na to aby iść do przodu przez życie i jeden z takich sposobów opisany jest w tej książce. Książka pozwoliła mi zaobserwować życie innych ludzi, tego jak sobie radzą ze swoim życiem, z tragedią. To chyba była dla mnie najciekawsze w tej książce. Nie twierdzę, że sposób na życie opisany w książce jest godny naśladowania, wiele dróg prowadzi do jednego celu, ciekawie jest po prostu przeczytać o tym jak inni ludzie żyją, idą przez swoje życie.
lbadura - awatar lbadura
oceniła na85 lat temu
Wilgotne miejsca Charlotte Roche
Wilgotne miejsca
Charlotte Roche
Mocna książka- tak można napisać w wielkim skrócie. To jednak nie wystarczy. Powieść Charlotte Roche z pewnością bulwersuje, a humor i odbiór treści zmienia się jak w kalejdoskopie. Bardzo naturalistyczne opisy mogą szokować i obrzydzać. Język jest bardzo swobodny i nie raz i nie dwa wulgarny w szczególności do nazewnictwa narządów płciowych. Im dalej w las tym robi się coraz ciekawiej. Nie będę wnikał w fabułę, bo nie chcę oznaczać swojego komentarza jako spoiler i niszczyć innym zainteresowanym powieścią przeżycia jej na swój sposób. Muszę jednak powiedzieć, ze mam w głowie kilka różnych interpretacji tej młodej osoby o imieniu Helen. Z pewnością cierpi ona na załamanie nerwowe i nie jest szczęśliwa. Kompulsywne, wyuzdane uprawianie seksu, masturbacji i nie zważanie na względy higieniczne świadczy o epizodzie depresyjnym. Problemy rodzinne i narkotyki doprowadziły ją na skraj równi pochyłej. Sam zastanawiałem się w nie których momentach co jest prawdą, a co fikcją. Myślę, że psycholog i psychiatra miałby tutaj nie lada gratkę wykazania się i odkrycia różnych zaburzeń psychicznych. Po przeczytaniu książki jest mi Helen tak po ludzku szkoda. Wszystkich czyściochów ta książka z pewnością zniesmaczy i wywoła dreszcz, ale mimo opisów mocno realistycznych, ma coś w sobie co nie pozwala się od tej książki oderwać. Osobiście bardzo rozśmieszało mnie poczucie humoru głównej bohaterki, co sprawiało, że czasami nie potrafiłem się powstrzymać od śmiechu. Książka wywołała na mnie duże wrażenie, bo praktycznie co stronę towarzyszyły mi różne emocje. Sam koniec książki jest dla mnie trochę nie zrozumiały tzn. rozumiem go, ale brakuje mi tutaj dalszych losów przez co czuję pewien nie dosyt. Kto wie, może doczekamy się dalszej historii szalonej Helen? Nie mogę się powstrzymać od opinii, że aż się o to prosi. Polecam, warto przeczytać - to pewne.
fińskibananoviec - awatar fińskibananoviec
ocenił na85 lat temu

Cytaty z książki Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki