Opowiem ci o wolności

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2012-10-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-10-15
- Liczba stron:
- 470
- Czas czytania
- 7 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377850183
- Inne
Opowiem ci o wolności to historia „żołnierzy wyklętych”, ale tych rzadziej wspominanych – konspirujących kobiet. To zapis ich pasji, siły woli, miłości, a także bezgranicznej wierności ojczyźnie.
Kup Opowiem ci o wolności w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Opowiem ci o wolności
II wojna światowa to okrutne, tragiczne wydarzenie w dziejach ludzkości. Sprawiła, że cały system wartości, jaki do tej pory wypracował człowiek, wszystkie dobra, które zdążył zdobyć legły w gruzach. Przyszłość Polski, przyszłość świata stanęła pod znakiem zapytania. Dobro-zło, radość-cierpienie, życie-śmierć, przestały być odróżniane, stały się pustymi słowami. Jednak nie wszyscy poddawali się. Niektórzy walczyli, nie pozwalali na zniszczenie siebie, na utratę wszelkich wartości. Walczyli, chociaż walka nie była równa.Próbowali choć trochę osłabić nieprzyjaciela i mieli poczucie, że są potrzebni, że ich czyny nie idą na marne. Wacław Holewiński w swojej nowej powieści „Opowiem Ci o wolności” ukazuje nam losy dwóch początkowo zupełnie sobie obcych dziewczyn Marii Nachtman i Walentyny Stempkowskiej. We wrześniu 1939 roku wstąpiły do walczącego podziemia, Narodowych Sił Zbrojnych. Maria pseudonim „Agata” pochodziła z Mińska Mazowieckiego. Była córką inżyniera, pracownika huty szkła, siostrą Jerzyka, również zagorzałego działacza NSZ. Pełniła funkcję łączniczki. Roznosiła meldunki, rozwoziła gazety. Pomagała również w szpitalu, jako wolontariuszka i przyszła pani doktor. Robiła opatrunki, pomagała podczas operacji. Nieoficjalnie, po godzinach wolontariatu leczyła rannych żołnierzy z „leśnych oddziałów”, ukrywających się na melinach. Wala pseudonim „Platerówna” a później „Żabka”. Urodziła się w Brześciu, skąd jako mała dziewczynka przeprowadziła się do Białegostoku. Była córką architekta, siostrą „Gienia” walczącego również w oddziałach NSZ, kurierką. Roznosiła wiadomości, leki, bandaże. W 1945 roku dziewczyny przekonane były, że nareszcie są wolne, że całe zło związane z wojną już przeminęło. Chciały zacząć nowe życie. Zapomnieć o głodzie, strachu przed utratą życia. Chciały nareszcie być kochane, założyć rodzinę, mieć dom, dzieci. Ich marzenia były takie banalne. „Niechby było biednie, ale u siebie. Bez polityki, bez ciągłego drżenia o siebie. Dzieci do szkoły, jakiś gar zupy, wszyscy przy stole. Posłuchać muzyki, czasem potańczyć, prezenty na święta, kolędy.” Niestety „szybko musiały zweryfikować swoje marzenia” Wstąpiły do Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, gdzie kontynuowały swoją walkę wobec komunistycznego wroga. Walkę, która zniszczyła im zdrowie, zrujnowała karierę zawodową, życie prywatne...W krótkim czasie obie zostały aresztowane. Przetrzymywane w okrutnych warunkach w aresztach Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, ciągle przesłuchiwane, bite, maltretowane, poniżane, torturowane, dzielnie znosiły tę gehennę... Obie dziewczyny są postaciami autentycznymi. Wychowane w katolickich rodzinach, gdzie miłość i wiara w Boga, a także patriotyzm były przekazywane z pokolenia na pokolenie. Niestety ich losy, bohaterstwo nie zostały szczegółowo udokumentowane. Autor odtwarzał życiorysy kobiet na podstawie strzępków informacji dodając od siebie wiele zmyślonych wątków, ale istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że często pokrywają się one z prawdziwą wersją życia Marii i Wali. Wacław Holewiński swą powieść podzielił na dwa główne działy. Jeden to historia Marii, w drugim mamy opisane życie Walentyny. Każdy z działów ma kilkustronicowe rozdziały opatrzone króciutkim wstępem, napisanym kursywą, umieszczonym w górnym prawym lub lewym rogu książki. Pierwszy raz spotkałam się z tak ciekawym, nowatorskim sposobem pisania. Początkowo nie wiedziałam o co chodzi, czułam się zagubiona, tym bardziej, że każdy wstęp w części opisującej Marię podpisany jest imieniem Wala, a w części opisującej Walentynę, Maria. Wprowadzenie jest ważne, gdyż zawiera całą puentę, a rozdział stanowi jej rozwinięcie. Bez przeczytania wstępu możemy troszkę się pogubić, gdyż autor nie opisuje dzień po dniu życia bohaterek. Przeskakuje o kilka dni, miesięcy opisując te najważniejsze momenty życia dziewcząt. W książce nie mamy również przedstawionych dokładnie faktów z wojny, opisów walki, zniszczeń. O tym czytamy jakby między wierszami, to nie stanowi głównej wartości treści. Autor przede wszystkim skupia swoją uwagę na życiu kobiet, a szczególnie na momentach kiedy dziewczyny są aresztowane i przesłuchiwane. Dlaczego akurat na kobietach, skoro to mężczyźni głównie wydawali rozkazy i grali pierwsze skrzypce w NSZ i NZW? Dlatego, że większość dziennikarzy, autorów poczytnych powieści pomija fakt, że kobiety również z wielkim poświęceniem, odwagą i determinacją podejmowały walkę z wrogiem. „Wszyscy jesteśmy im winni najwyższy podziw. Jak by nie zabrzmiało to patetycznie-bez nich Polska byłaby inna” Po przeczytaniu "Opowiem Ci o wolności" jestem ogromnie wzruszona i nie ukrywam, że były momenty kiedy łzy pojawiły się na moich polikach. Dowiedziałam się wielu ciekawych faktów dotyczących działalności organizacji NSZ i NZW, bo w latach kiedy uczęszczałam do szkoły, na lekcjach historii nie podejmowało się rozmów na powyższe tematy. Myślę, że każdemu z nas przydałaby się odrobina lekcji historii, a szczególnie tym, którzy podobnie jak ja, nie znali wielu szczegółów dotyczących dziejów „żołnierzy wyklętych” Pamiętajmy o nich, bo przecież większość z nich już nie żyje i jeżeli my nie będziemy przekazywać sobie tych wiadomości z pokolenia na pokolenie, to za kilkadziesiąt lat nikt nie będzie wiedział, o tym, że kobiety również, a może przede wszystkim były dzielne i potrafiły walczyć!!
Oceny książki Opowiem ci o wolności
Poznaj innych czytelników
615 użytkowników ma tytuł Opowiem ci o wolności na półkach głównych- Chcę przeczytać 351
- Przeczytane 264
- Posiadam 70
- 2014 10
- II wojna światowa 8
- Ulubione 6
- 2013 6
- Z wojną w tle 5
- Literatura polska 5
- Historia 4
Tagi i tematy do książki Opowiem ci o wolności
Inne książki autora

Czytelnicy Opowiem ci o wolności przeczytali również
Cytaty z książki Opowiem ci o wolności
Człowiek to, co dobre, wynosi z domu, później już tylko to pielęgnuje.
Człowiek to, co dobre, wynosi z domu, później już tylko to pielęgnuje.
Jezu, jak mało człowiekowi trzeba, aby się poczuł szczęśliwy. Prawie nic.
Jezu, jak mało człowiekowi trzeba, aby się poczuł szczęśliwy. Prawie nic.
Naród nie może być heroiczny, naród to jednostki ze wszystkimi słabościami... Ludzie są tylko ludźmi....
Naród nie może być heroiczny, naród to jednostki ze wszystkimi słabościami... Ludzie są tylko ludźmi....

















































Opinie i dyskusje o książce Opowiem ci o wolności
Bardzo ciekawa książka z dobrze wykorzystanym potencjałem, choć uważam że informacja o tym że nie są to biografie bohaterek, a bardziej domysły ich losów na podstawie strzępków informacji oraz samej wyobraźni autora, powinna pojawić się i być zaznaczona na samym początku. 🙌🏻💗
Bardzo ciekawa książka z dobrze wykorzystanym potencjałem, choć uważam że informacja o tym że nie są to biografie bohaterek, a bardziej domysły ich losów na podstawie strzępków informacji oraz samej wyobraźni autora, powinna pojawić się i być zaznaczona na samym początku. 🙌🏻💗
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść o złamanym kraju.
Bardziej przypomina reportaż niż powieść, oglądanie kadrów z życia dwóch kobiet w żarnach historii.
O tym, co warte, i o tym, czy warto.
Opowieść o złamanym kraju.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardziej przypomina reportaż niż powieść, oglądanie kadrów z życia dwóch kobiet w żarnach historii.
O tym, co warte, i o tym, czy warto.
Wspaniała książka. Poruszająca, mądra, świetnie napisana.
Wspaniała książka. Poruszająca, mądra, świetnie napisana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria Marii bardziej mnie zaciekawiła...
Ale ogólnie - i tak polecam, ciekawy pomysł na napisanie powieści.
Historia Marii bardziej mnie zaciekawiła...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle ogólnie - i tak polecam, ciekawy pomysł na napisanie powieści.
To moje drugie spotkanie z tym autorem.
Śmiało mogę napisać - po latach - od ukazania się powieści „Za późno na modlitwę”. Sięgając po tę pozycję rekomendowaną przez moją koleżankę, przypuszczałam, jaka będzie jej tematyka nie tylko po wymownej sugestii tytułu. Autor z przeszłością opozycyjną, mając wiele do przekazania innym, swoje opowieści osadza w „wyklętej” historii Polski. Wypełnia luki i te obszary, na które historycy, czy w przypadku literatury pisarze, rzadko zwracają uwagę lub w ogóle. To z tego powodu bohaterkami tej opowieści o losach Żołnierzy Wyklętych, których najczęściej utożsamia się z żołnierzami AK, uczynił po pierwsze - kobiety, bez których, jego zdaniem, konspiracja wyglądałaby zupełnie inaczej, a po drugie – konspiratorki Narodowych Sił Zbrojnych. Przez władze PRL-u postrzegane jako wróg numer jeden socjalistycznego ustroju, o czym wspomina jedna z bohaterek powieści, Wala, mówiąc – „Byłam wrogiem. Chyba gorszym niż hitlerowcy, szmalcownicy, gorszym niż AK, z której powoli zdejmowano piętno kolaborantów”.
Faszystki, jak nazywali je oprawcy.
To właśnie takie kobiety, Walentyna Stempkowska pseudonim „Platerówka i „Żabka” oraz Maria Nachtman pseudonim „Agata”, posłużyły za pierwowzór dla postaci literackich. Autor w dużej mierze, na ile pozwoliło mu dotarcie do faktów i dokumentów je potwierdzających, oparł się na biografiach obu kobiet, by stworzyć dwa portrety wojennych i powojennych losów dziewcząt walczących w konspiracji o wolność i niepodległość Polski.
Oddał głos Marii i Wali, które naprzemiennie opowiadały o swojej pracy w podziemiu, niebezpieczeństwie, aresztowaniach, przesłuchaniach, lęku i odwadze, torturach w katowni UB i w obozie Ravensbruck, gehennie kilkuletniego więzienia w bydgoskim Fordonie, a potem niemożności normalnego życia w PRL-u. Opowieść nie była płynna i ciągła. Przypominała rozbudowane kadry z filmu, wyjmowane po kolei z taśmy życia. Najważniejsze momenty, mające wpływ na dalsze losy lub będące bardzo ważne dla bohaterek.Tym, co je spajało i uzupełniało, to wzajemne komentarze dziewczyn, nadające subiektywnej narracji trochę obiektywizmu albo zewnętrznego spojrzenia na relację jednej kobiety przez drugą. Pełniły one również rolę wyjaśniającą i dopowiadającą. To dlatego każdy kadr-rozdział poprzedzało swoiste intro podpisane imieniem komentującej go dziewczyny.
To, co mówiły, myślały, czuły i przeżywały wewnętrznie było już interpretacją i wyobraźnią autora, „bo choć Maria Nachtman i Walentyna Stempkowska są postaciami autentycznymi, to ich losy, dokonania, dramatyczne życiorysy tworzyłem na podstawie strzępków informacji, wielu zdarzeń musiałem się domyślać, a część po prostu powstała w mojej wyobraźni” – napisał w „Posłowiu”. Ale to nie znaczy, że nieprawdopodobne. Tak również mogło być. Powieść nie ma ambicji biograficznych – podkreśla autor. Ma przede wszystkim pokazać kobiety w konspiracji. „To wystarczający, absolutnie wystarczający powód.” - podkreśla – „Bo przecież bez nich, bez ich poświęcenia, odwagi, samozaparcia, determinacji, żmudnej konspiracyjnej roboty podziemie nie byłoby w stanie przetrwać aż tylu lat.” Nie zasłużyły sobie na bezimienność i zapomnienie w historii Polski. Autor przywraca im nazwiska, by można było zaprzeczyć wypowiedzi Marii – „Nie byłam śpiewaczką operową, pisarką, politykiem. Raczej szarą myszką, tak o sobie myślę. Niczego po sobie nie zostawię.” Autor tą powieścią zaprzecza temu ostatniemu zdaniu. Udowadnia, że kobiety konspiracji pozostawiły po sobie dar bezcenny – wolność, za którą kryją się konkretne nazwiska zakatowanych, zamęczonych darczyńców.
I właśnie to uświadamia ta powieść.
Ten ważny walor w niej dostrzegła kapituła Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza, przyznając ją w 2013 roku właśnie autorowi.
http://naostrzuksiazki.pl/
To moje drugie spotkanie z tym autorem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚmiało mogę napisać - po latach - od ukazania się powieści „Za późno na modlitwę”. Sięgając po tę pozycję rekomendowaną przez moją koleżankę, przypuszczałam, jaka będzie jej tematyka nie tylko po wymownej sugestii tytułu. Autor z przeszłością opozycyjną, mając wiele do przekazania innym, swoje opowieści osadza w „wyklętej” historii...
Okładka
taka była historia
skąd
biblioteka
Moja opinia
Historia stalinizmu i wyklętych to nie moja bajka.Zresztą to,nie była bajka.Bo tortury,to coś sterasznego.Tu,autor oszczędził nam zbyt drastycznych scen.
Te dwie kobiety,przeszły istne piekło.
Że,też są ludzie zachwyceni komunizmem.
Podobało,mi się to.Że,autor opisuję te dziewczyny.Też jako,prawdziwe kobiety.
One,mają też swoje ludzkie potrzeby.
A więc,facet się przyda.
A jaką wyznaczę opinię,za te powieść ?
Ocenę dobrą,bo mimo że.Książka,bardzo dobra to.
Okres,zainteresowań historycznych nie mój.
Okładka
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo totaka była historia
skąd
biblioteka
Moja opinia
Historia stalinizmu i wyklętych to nie moja bajka.Zresztą to,nie była bajka.Bo tortury,to coś sterasznego.Tu,autor oszczędził nam zbyt drastycznych scen.
Te dwie kobiety,przeszły istne piekło.
Że,też są ludzie zachwyceni komunizmem.
Podobało,mi się to.Że,autor opisuję te dziewczyny.Też jako,prawdziwe...
470 stron w niespełna dwa dni… objętość książki duża, ale i lektura, która zasysa i nie pozwala się oderwać. Po zaskakujących, urzekających i pięknych w swej formie Dziewczynach wojennych Łukasza Modelskiego pojawia się historia dwóch młodych dziewczyn, które pełne ideałów, wychowane w duchu patriotycznym szacunku dla Polski jako nastolatki stają się ważnymi ogniwami walki z okupantem w szeregach Narodowych Sił Zbrojnych.
Cieszy fakt, że w XXI wieku nadal sięga się po takie tematy, dając świadectwo tamtych, wyjątkowo trudnych dni, bo kto nigdy sam tego nie doświadczył nigdy nie będzie w stanie zrozumieć, czym jest wolność. Wychowanie w duchu patriotyzmu, w okresie międzywojennym ukształtowało wyjątkowe pod każdym względem pokolenie młodych ludzi.
Ludzi, dla których oddanie sprawie wolnej Polski było ważniejsze ponad wszystko, łącznie z własnym życiem. Wacław Holewiński w formie powieści zaprezentował dwa niezwykłe życiorysy kobiet, które po dramatycznych przeżyciach okresu wojny, działalności w NSZ, okresie powojennym, śledztwach, o których nie da się napisać w dwóch słowach... połączyła wspólna prycza w kobiecym więzieniu w Fordonie... być może tak właśnie było, choć sam autor w posłowiu nie zakłada tego, jako pewnik. Nie zmienia to faktu, że warto poznać te niesamowite losy młodych dziewczyn, aby zdać sobie sprawę, czym tak naprawdę jest PATRIOTYZM i jak czasem niewiele o nim obecnie wiemy.
Młodzieńcza niewinność jakże szybko zamienia się miejscami z dojrzałością i chęcią działania, włączenia się w walkę z okupantem, walki o sprawę, z wiarą w ideały wyniesione z domu, szkoły, środowiska, harcerstwa. To wszystko miało swój wyjątkowy wydźwięk w momencie, w którym jeden okupant zamienił się na drugiego, kiedy zniknęli źli faszyści, a ich miejsce zajęli jeszcze bardziej bezwzględni komuniści. (...)
W pełnym spojrzeniu do odkrycia
w poniższym linku:
https://bit.ly/1001ksiazek
470 stron w niespełna dwa dni… objętość książki duża, ale i lektura, która zasysa i nie pozwala się oderwać. Po zaskakujących, urzekających i pięknych w swej formie Dziewczynach wojennych Łukasza Modelskiego pojawia się historia dwóch młodych dziewczyn, które pełne ideałów, wychowane w duchu patriotycznym szacunku dla Polski jako nastolatki stają się ważnymi ogniwami walki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę zawiodłam się przeczytawszy posłowie. Myślałam, że bohaterki powieści znały się, a tu taka smutna niespodzianka :(
Trochę zawiodłam się przeczytawszy posłowie. Myślałam, że bohaterki powieści znały się, a tu taka smutna niespodzianka :(
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektórych historii się nie mówi głośno, do wielu trzeba coś dodać, by pojąć. Wacław Holewiński stworzył piękną powieść o tych, o których się nie opowiada, a są kluczowymi postaciami z okresu wojny. Kobiety działające w konspiracji, niezwykle odważne i zasługujące na miano "żołnierzy wyklętych".
Stając przed okrucieństwem, torturami i brakiem człowieczeństwa Maria "Agata" Nachtman oraz Walentyna "Platerówka"/"Żabka" Stempkowska wybrały Polskę. Nie zdradziły swoich sprzymierzeńców z Podziemia, lecz z Bogiem w sercu i obrazem Ojczyzny przed oczami przyjęły na siebie ogromne cierpienie, zachowując honor.
Wspaniała, prawdziwa historia w ciekawym wydaniu. Cześć i chwała bohaterom!
Niektórych historii się nie mówi głośno, do wielu trzeba coś dodać, by pojąć. Wacław Holewiński stworzył piękną powieść o tych, o których się nie opowiada, a są kluczowymi postaciami z okresu wojny. Kobiety działające w konspiracji, niezwykle odważne i zasługujące na miano "żołnierzy wyklętych".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStając przed okrucieństwem, torturami i brakiem człowieczeństwa Maria...
Dwie młode kobiety, Maria i Walentyna, pełne życia, energiczne, z głowami pełnymi planów na przyszłość. Wszystko to przekreśla wybuch II wojny światowej. Każdą do konspiracji i pracy dla podziemia zbrojnego wciągnie brat. Będą przenosić meldunki, rozkazy, bibułę konspiracyjną. Nie zważając na zagrożenie, codziennie i cicho będą walczyć o niepodległość. Marii uda się przejść bez większych szkód wojnę, Wala trafi do obozu. Spotkają się dopiero w ubeckim więzieniu, do którego trafią po wojnie.
,,Opowiem Ci o wolność" to poruszająca powieść. Autor wykorzystując rzeczywiste losy dwóch kobiet, stworzył prawdziwą historię o wojnie. Na ich przykładzie dał odczuć koleje losu tych, którzy walczyli zarówno w czasie wojny jak i po jej oficjalnym zakończeniu. Oszczędnie i w prostych słowach buduje opowieść, o której nie da się oderwać. Jej trudny i bolesny wydźwięk oddziałuje mocno na wyobraźnię i więcej mówi niż najlepsze podręczniki historii. Bo jest tam wszystko: miłość, cierpienie, chwile radości przeplatają się z tygodniami trwogi i zagrożenie, jest i bestialstwo oprawców i niewidoczna pomoc, są trudy i przeciwności ale pojawia się też spokój.
Wacław Holewiński nie napisał swojej powieści tak aby na pierwszy plan wysuwać patos ale przez pozorną prostotę pokazał co znaczy prawdziwy patriotyzm i ile trzeba dla Ojczyzny poświęcić. Polecam gorąco!
Dwie młode kobiety, Maria i Walentyna, pełne życia, energiczne, z głowami pełnymi planów na przyszłość. Wszystko to przekreśla wybuch II wojny światowej. Każdą do konspiracji i pracy dla podziemia zbrojnego wciągnie brat. Będą przenosić meldunki, rozkazy, bibułę konspiracyjną. Nie zważając na zagrożenie, codziennie i cicho będą walczyć o niepodległość. Marii uda się przejść...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to