rozwińzwiń

Szewczyk Dratewka

Okładka książki Szewczyk Dratewka autora Janina Porazińska, 9788310122025
Okładka książki Szewczyk Dratewka
Janina Porazińska Wydawnictwo: Nasza Księgarnia literatura dziecięca
24 str. 24 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2011-09-12
Data 1. wyd. pol.:
2011-09-12
Liczba stron:
24
Czas czytania
24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310122025
Średnia ocen

6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Szewczyk Dratewka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Szewczyk Dratewka



książek na półce przeczytane 743 napisanych opinii 338

Oceny książki Szewczyk Dratewka

Średnia ocen
6,3 / 10
270 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szewczyk Dratewka

avatar
190
49

Na półkach:

Bardzo przyjemne opowiadanie z pięknym morałem. Dobro zawsze zwycięży. By pomagać nie trzeba tworzyć wielkich rzeczy, wystarczą małe czyny.
Język jednakże trudny dla dziecka dopiero co czytającego, ale dała radę :)

Bardzo przyjemne opowiadanie z pięknym morałem. Dobro zawsze zwycięży. By pomagać nie trzeba tworzyć wielkich rzeczy, wystarczą małe czyny.
Język jednakże trudny dla dziecka dopiero co czytającego, ale dała radę :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
837
453

Na półkach: ,

Przyjemna, bardzo krótka opowiastka, którą darzę pewnym sentymentem. Z racji tego, że już moje drugie dziecko przerabia Szewczyka jako lekturę, mogłam do niej po kilku latach powrócić.
Morał łatwy do dostrzeżenia - "Czyń dobro, a wróci ono do ciebie".
Myślę, że nie warto się tutaj rozpisywać, bo z tak ubogiej treści, streszczenie będzie praktycznie napisaniem wszystkiego.
Córce się lektura podoba, mi również. Jedynie mogłaby być odrobinę bardziej rozbudowana.

Przyjemna, bardzo krótka opowiastka, którą darzę pewnym sentymentem. Z racji tego, że już moje drugie dziecko przerabia Szewczyka jako lekturę, mogłam do niej po kilku latach powrócić.
Morał łatwy do dostrzeżenia - "Czyń dobro, a wróci ono do ciebie".
Myślę, że nie warto się tutaj rozpisywać, bo z tak ubogiej treści, streszczenie będzie praktycznie napisaniem wszystkiego....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
739
338

Na półkach: ,

Historia zna jednego dzielnego szewca. To pułkownik Jan Kiliński. Niewykluczone, że jemu właśnie zawdzięczamy powiedzenie „szewska pasja”, bowiem z pasją wiódł powstańców do walki i siekł wroga szablą podczas insurekcji kościuszkowskiej.

Ta sama (bo polska) historia zna też dwóch dzielnych szewczyków. Jeden pochodzi z Krakowa i jak wszystko, co krakowskie, jest legendarny. To szewczyk Skuba, który baranem zabił smoka – nielegalnego lokatora jamy pod Wawelem. Drugi pochodzi z podań ludowych i nazywa się Dratewka. Nie znamy jego rodowodu. Jest albo bezdomnym sierotą, albo ma przemocowych rodziców, bo mimo młodego wieku, samotnie przemierza rozmaite krainy. Pogodny i uczynny, żyje w zgodzie z naturą i wszędzie tam, gdzie zaniosą go nogi, czyni dobro.

Nawiasem mówiąc, o ile o szewcach powiada się, że bez butów chodzą, o tyle nie można tego powiedzieć o szewczykach. Dratewka, choć ubogi, chodził w butach. Ino w niecałych („Podarte skórzniaki na nogach”).

Tak więc wędrował szewczyk i niósł pomoc skrzywdzonym oraz potrzebującym. Mrówkom doprowadził do ładu zdemolowane przez niedźwiedzia mrowisko; pszczołom naprawił barć, bo chciwy niedźwiedź dobrał się do miodu; kaczki cyranki nakarmił do syta chlebem.

Czy można się zatem dziwić, że gdy „zaszedł do takiej krainy, gdzie był zamek”, a w zamku znajdowała się uwięziona przez złą czarownicę panna – ruszył jej na pomoc?

I to zasadniczo różni szewczyka Dratewkę od szewczyka Skuby, bowiem szewczyk Skuba wiedział, że za zabicie smoka dostanie nagrodę w postaci królewny i połowy królestwa, zaś szewczyk Dratewka ryzykował głową („ja ci, panku, urwę głowę i gotowe!”) bezinteresownie.

I ostatecznie spotkało go PRAWIE to, czym groziła mu zła czarownica, gdyż jak tylko ujrzał pannę, od razu stracił dla niej głowę.

I gotowe!

Bajeczka krótka, napisana prozą. Jedynie zła czarownica posługuje się mową wiązaną. Co, bynajmniej, nie czyni z niej uduchowionej poetki! Uczy (ta bajka, znaczy),że warto być dobrym i warto bezinteresownie pomagać; że szczęście sprzyja lepszym, a nie lepiej urodzonym („Nie tacy jak ty tu próbowali. Rycerze przyjeżdżali i królewicze, i książęta”); że dług wdzięczności jest długiem honorowym i że ze złem należy walczyć zawsze, bo nie można go pokonać raz na zawsze. Co obrazuje zła czarownica, która pokonana przez Dratewkę, odleciała w siną dal jako wielki drapieżny ptak.

Historia o szewczyku Dratewce posiada też cechy seksistowskie i powiela niepoprawne politycznie stereotypy. W imieniu kaczek zawsze wypowiada się (przemądrzały i pewny siebie) kaczor. Dratewka jest wolny, niezależny, samodzielnie dokonuje życiowych wyborów, podczas gdy jedynym zadaniem panny z wieży jest - ładnie wyglądać i podobać się zalotnikom. Co podtrzymuje wyobrażenia o kobietach jako grupie podporządkowanej, a o mężczyznach jako grupie dominującej.

W tej sytuacji należy się spodziewać, że nowa ministra edukacji z hukiem wyrzuci „Szewczyka Dratewkę” z listy lektur.

Historia zna jednego dzielnego szewca. To pułkownik Jan Kiliński. Niewykluczone, że jemu właśnie zawdzięczamy powiedzenie „szewska pasja”, bowiem z pasją wiódł powstańców do walki i siekł wroga szablą podczas insurekcji kościuszkowskiej.

Ta sama (bo polska) historia zna też dwóch dzielnych szewczyków. Jeden pochodzi z Krakowa i jak wszystko, co krakowskie, jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2091 użytkowników ma tytuł Szewczyk Dratewka na półkach głównych
  • 2 038
  • 53
350 użytkowników ma tytuł Szewczyk Dratewka na półkach dodatkowych
  • 115
  • 85
  • 56
  • 26
  • 23
  • 16
  • 16
  • 13

Tagi i tematy do książki Szewczyk Dratewka

Inne książki autora

Okładka książki Poczytaj mi, mamo. 15 bajek na 100 lat Helena Bechlerowa, Wanda Chotomska, Maria Kowalewska, Tadeusz Kubiak, Barbara Lewandowska, Hanna Łochocka, Małgorzata Musierowicz, Joanna Papuzińska, Janina Porazińska, Elżbieta Szeptyńska, Julian Tuwim, Danuta Wawiłow
Ocena 7,6
Poczytaj mi, mamo. 15 bajek na 100 lat Helena Bechlerowa, Wanda Chotomska, Maria Kowalewska, Tadeusz Kubiak, Barbara Lewandowska, Hanna Łochocka, Małgorzata Musierowicz, Joanna Papuzińska, Janina Porazińska, Elżbieta Szeptyńska, Julian Tuwim, Danuta Wawiłow
Okładka książki Zasypianki Paweł Beręsewicz, Jan Brzechwa, Wanda Chotomska, Józef Czechowicz, Agnieszka Frączek, Dorota Gellner, Dorota Głośnicka, Czesław Janczarski, Lech Konopiński, Urszula Kozłowska, Janina Porazińska, Ludwik Starski, Ewa Szelburg-Zarembina, Danuta Wawiłow
Ocena 7,4
Zasypianki Paweł Beręsewicz, Jan Brzechwa, Wanda Chotomska, Józef Czechowicz, Agnieszka Frączek, Dorota Gellner, Dorota Głośnicka, Czesław Janczarski, Lech Konopiński, Urszula Kozłowska, Janina Porazińska, Ludwik Starski, Ewa Szelburg-Zarembina, Danuta Wawiłow
Okładka książki Poczytaj mi, mamo. Księga pierwsza Helena Bechlerowa, Sławomir Grabowski, Marek Nejman, Joanna Papuzińska, Janina Porazińska, Danuta Wawiłow
Ocena 8,1
Poczytaj mi, mamo. Księga pierwsza Helena Bechlerowa, Sławomir Grabowski, Marek Nejman, Joanna Papuzińska, Janina Porazińska, Danuta Wawiłow
Janina Porazińska
Janina Porazińska
Polska poetka, prozaik, tłumaczka literatury szwedzkojęzycznej. Studiowała na Wydziale Przyrodniczym UJ w Krakowie. Debiutowała w 1903 na łamach „Wędrowca” jako poetka. Współpracowniczka pism dla dzieci: „Przyjaciela Dzieci”, w latach 1909–1910 „Promyka” i „Promyczka”. W 1917 założyła pismo „Płomyk”. W latach 1927–1939 redaktor czasopism „Płomyczek”, „Słonko” i „Poranek”. W okresie okupacji działaczka podziemia oświatowego i kulturalnego. Pisarka rozmiłowana była w polskim folklorze i w oparciu o niego pisała własne poezje i baśnie. Czerpała z gadek, przypowieści, pieśni, podań. Książki jej były tłumaczone na wiele języków. W 1958 roku opracowała Kalevalę w wersji dla dzieci.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cudaczek-Wyśmiewaczek Julia Duszyńska
Cudaczek-Wyśmiewaczek
Julia Duszyńska
Julia Duszyńska - polska pisarka, autorka książek dla dzieci. Pisała książki, które wzruszały, uczyły i bawiły. Była również współautorką podręczników, między innymi „Elementarza dla I klasy”, wydanego w 1938 roku. Przez cztery lata (1935-1939) pracowała w zespole redakcyjnym pisemka dla dzieci „Słonko”. Największe uznanie zdobyły jej książki: „Słoń Duda. Opowiadania wierszem dla dzieci”, „Szarusia”, „Baśń o Szymku, Tymku i żywej wodzie”. "Cudaczek - Wyśmiewaczek" to książka dla dzieci, wydana przez wydawnictwo Siedmioróg w 2013 roku. Książka liczy sobie 80 stron. "Cudaczek - Wyśmiewaczek" to wesoła opowieść o skrzacie, który... żyje śmiechem. Cudaczek, "licho malusie i cieniutkie jak igła", mieszka w warkoczykach panny Obrażalskiej, w kołnierzykach Beksy i Pana Byle Jak. Bez trudu nakłania dzieci do niegrzecznych zachowań. Czy dzieciom uda się pozbyć nieznośnego skrzata? „Cudaczek - Wyśmiewaczek” to klasyczna książka dla dzieci, która od lat bawi i uczy kolejne pokolenia czytelników. Autorka w lekki i humorystyczny sposób opowiada historię psotnego stworka – Cudaczka, który żywi się ludzkimi wadami, zwłaszcza złością, kłótliwością i nieuprzejmością. Gdy tylko ktoś się denerwuje, wyśmiewa innych lub zachowuje się niegrzecznie, Cudaczek natychmiast się pojawia i czerpie z tego radość. Fabuła książki jest prosta i zrozumiała dla młodszych czytelników, a jednocześnie niesie ważne przesłanie wychowawcze. Autorka pokazuje, że złe zachowanie nie pozostaje bez konsekwencji, a nad swoimi emocjami warto pracować. Książka uczy dzieci, że spokój, życzliwość i kultura osobista pomagają „przegonić” Cudaczka i sprawiają, że świat staje się przyjemniejszy dla wszystkich. Dużym atutem „Cudaczka - Wyśmiewaczka” jest barwny język i humor, który sprawia, że nauka dobrych manier nie jest nudna ani moralizatorska. Książka doskonale nadaje się do samodzielnego czytania przez dzieci, jak i do wspólnej lektury z rodzicami lub nauczycielami. To wartościowa i ponadczasowa pozycja, która w przystępny sposób uczy empatii, opanowania i szacunku wobec innych. Skierowana do najmłodszych dzieci, sugerowana jako lektura w pierwszej klasie. WYZWANIE CZYTELNICZE - STYCZEŃ 2026 - PRZECZYTAM KSIĄŻKĘ Z IMIENIEM W TYTULE.
Marcela - awatar Marcela
oceniła na62 miesiące temu
Łysek z pokładu Idy Gustaw Morcinek
Łysek z pokładu Idy
Gustaw Morcinek
Książka Łysek z pokładu Idy Gustawa Marcinka wpadł mi w ręce już dość dawno temu, ale dopiero teraz przeczytałem. Nie wiedziałem do końca co mogę dostać oprócz tego, że całość będzie miała związek z górnictwem. Zaciekawiony postanowiłem dać jej szansę. Książka Łysek z pokładu Idy jest opowieścią o koniu z czasów, gdy wykorzystywano je do ciągnięcia wagoników kolejki w górnictwie. Tytułowy Łysek zostaje przydzielony do pracy w pokładzie Idy, gdzie wśród górników uczy się nie tylko wykonywania obowiązków, ale staje się jednym z członków pracujących w kopalni. Autor świetnie sobie poradził z ukazaniem trudów i niebezpieczeństw związanych z dawnym górnictwem. Na przykładzie konia i pracujących tam ludzi dostajemy opowieść o zagrożeniu i wzajemnej pomocy. Łysek najpierw nie odnajdujący się z czasem wyrasta na pracownika nie bojącego się niczego, który wykonuje swoje obowiązki z należytą uwagą. Obraz konia zamkniętego pod ziemią wraz z załogą z jaką służy jest świetnie przedstawiony i wciągający wywołując wiele odczuć w czasie czytania. Jego pracę obserwujemy z plastycznych opisów jakie otrzymujemy od autora. Zachowanie jest wynikiem poczucia spełnionego obowiązku, miłego traktowania przez ludzi, przyjaźni jaka rodzi się między nim i jego opiekunem. Jednocześnie dostajemy obraz dawnego górnictwa, w którym konie wykorzystywano do pracy w kopalniach przy ciągnięciu wagoników z urobkiem. Ze wszystkimi zagrożeniami jakie czyhały na górników pracujących pod ziemią. W trudnych warunkach, w brudzie i niebezpieczeństwie jakie pojawiały się codziennie. Jednak postać konia jako główny bohater sprawia, że fabuła na tym wiele zyskuje i możemy wczuć się w jego sytuacje. Autor potrafił z wielką dbałością zarysować Łyska tworząc niebagatelną i niezwykłą postać konia oddanego swojej pracy. Odpłacającego się za dobroć, chociaż sytuacja z jednym z górników pokazuje, że nawet koń może się zdenerwować w takim momencie. Sympatyczny bohater, dający się polubić i podczas czytania wiele razy trzymałem kciuki za niego. Jego losy od początku były nie obce mi i wciągnęła mnie fabuła przygodami jakie śledziłem z uwagą. Otrzymujemy jeszcze z główniejszych postaci Konderle stającym się opiekunem konia, na którym mu zależy. Oprócz tego spotykamy na dalszym planie bohaterów dobrze nakreślonych mających nieraz do odegrania rolę w fabule przewidziana przez autora. Jednocześnie mających głębie i mimo obaw nie okazały się jednowymiarowe. Relacje między górnikami i koniem przedstawiono ciekawie od samego początku. Dlatego wciągnęły mnie i pozostawiły po sobie emocjonujące wrażenie jakie dotychczas na wspomnienie mnie ogarnia. Jeśli chodzi o dialogi są żywe, nieraz pisane z gwarą czego dowiadujemy się na samym początku we wstępie i wykorzystanie potocznej mowy nie przeszkadza w czasie czytania. Dodaje uroku i klimatu fabule opowiadającej o losie konia z pokładu Idy. Książka Łysek z pokładu Idy jest pozycją bardzo dobrą napisaną przez autora, o którym słyszałem i dopiero teraz po niego sięgnąłem. Opowieść o Łysku wykorzystywanym w górnictwie jest historią niezwykłą i emocjonującą. Autor wprowadzając postać konia pracującego w niebezpiecznych warunkach pośród górników, który staje się sympatycznym bohaterem. Łysek staje się nam z każdą przeczytaną stroną bliższy i wiele razy sam trzymałem za niego kciuki kibicując mu w czasie wykonywanej pracy. W finale książki dostajemy emocjonującą scenę dotyczącą konia i jego dalszych losów, która mnie wzruszyła. Książka nie jest strasznie długa i do przeczytania w szybkim tempie, lecz zawiera potraktowanych poważnie tematykę górnictwa i jego ukazania ze wszystkimi wadami i zaletami jakie dostajemy. Akcja szybko poprowadzona z wydarzeniami nie pozwalającymi oderwać się od niej. Napisana przystępnie, plastycznie i przyjemnym stylem jakim posługuje się autor. Skierowana bardziej do młodzieży, ale nawet starszy czytelnik znajdzie tutaj coś dla siebie. Opowieść o Łysku wciąga, nie pozwala się oderwać, wzrusza i wywołuje emocje w czasie czytania. Autor napisał ciekawą książkę ukazującą trudy górnictwa, oddając hołd ludziom tam pracującym w ciężkich warunkach w kopalni na przykładzie historii o koniu Łysku i jego przygodach. Przedstawiając pomoc jaką mogą nieść zwierzęta ludziom. Mająca nawet obecnie swój niepowtarzalny klimat, nie zestarzała się czego obawiałem się przed czytaniem i pełna uroku. Zakończenie dające nadzieje i wywołujące emocje w czasie czytania dopełniło całości obrazu. Sięgając po nią nie spodziewałem się, że dostanę tak dobrą i ciekawie napisaną książkę, która zapewniła mi wiele wrażeń w czasie czytania. Moje spotkaniem z autorem mogę zaliczyć do bardzo udanych i mam ochotę zaznajomić się z innymi jego pozycjami jakie napisał. Na pewno jeszcze kiedyś sięgnę po jakąś jego książkę i przeczytam. Łysek z pokładu Idy okazał się ponadczasową, wciągającą i ciekawą pozycją od autora, który wiele miejsca poświęca w swojej twórczości górnictwu i sprawom Śląska w swojej twórczości.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na75 miesięcy temu

Cytaty z książki Szewczyk Dratewka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szewczyk Dratewka