
Szewczyk Dratewka

- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2011-09-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-09-12
- Liczba stron:
- 24
- Czas czytania
- 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788310122025
Znana baśń o szewczyku, który musi wykonać trzy trudne zadania, aby uwolnić pannę zamkniętą na wieży przez złą czarownicę. Pomagają mu w tym zaprzyjaźnione z nim zwierzęta.
Kup Szewczyk Dratewka w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Szewczyk Dratewka
Historia zna jednego dzielnego szewca. To pułkownik Jan Kiliński. Niewykluczone, że jemu właśnie zawdzięczamy powiedzenie „szewska pasja”, bowiem z pasją wiódł powstańców do walki i siekł wroga szablą podczas insurekcji kościuszkowskiej. Ta sama (bo polska) historia zna też dwóch dzielnych szewczyków. Jeden pochodzi z Krakowa i jak wszystko, co krakowskie, jest legendarny. To szewczyk Skuba, który baranem zabił smoka – nielegalnego lokatora jamy pod Wawelem. Drugi pochodzi z podań ludowych i nazywa się Dratewka. Nie znamy jego rodowodu. Jest albo bezdomnym sierotą, albo ma przemocowych rodziców, bo mimo młodego wieku, samotnie przemierza rozmaite krainy. Pogodny i uczynny, żyje w zgodzie z naturą i wszędzie tam, gdzie zaniosą go nogi, czyni dobro. Nawiasem mówiąc, o ile o szewcach powiada się, że bez butów chodzą, o tyle nie można tego powiedzieć o szewczykach. Dratewka, choć ubogi, chodził w butach. Ino w niecałych („Podarte skórzniaki na nogach”). Tak więc wędrował szewczyk i niósł pomoc skrzywdzonym oraz potrzebującym. Mrówkom doprowadził do ładu zdemolowane przez niedźwiedzia mrowisko; pszczołom naprawił barć, bo chciwy niedźwiedź dobrał się do miodu; kaczki cyranki nakarmił do syta chlebem. Czy można się zatem dziwić, że gdy „zaszedł do takiej krainy, gdzie był zamek”, a w zamku znajdowała się uwięziona przez złą czarownicę panna – ruszył jej na pomoc? I to zasadniczo różni szewczyka Dratewkę od szewczyka Skuby, bowiem szewczyk Skuba wiedział, że za zabicie smoka dostanie nagrodę w postaci królewny i połowy królestwa, zaś szewczyk Dratewka ryzykował głową („ja ci, panku, urwę głowę i gotowe!”) bezinteresownie. I ostatecznie spotkało go PRAWIE to, czym groziła mu zła czarownica, gdyż jak tylko ujrzał pannę, od razu stracił dla niej głowę. I gotowe! Bajeczka krótka, napisana prozą. Jedynie zła czarownica posługuje się mową wiązaną. Co, bynajmniej, nie czyni z niej uduchowionej poetki! Uczy (ta bajka, znaczy),że warto być dobrym i warto bezinteresownie pomagać; że szczęście sprzyja lepszym, a nie lepiej urodzonym („Nie tacy jak ty tu próbowali. Rycerze przyjeżdżali i królewicze, i książęta”); że dług wdzięczności jest długiem honorowym i że ze złem należy walczyć zawsze, bo nie można go pokonać raz na zawsze. Co obrazuje zła czarownica, która pokonana przez Dratewkę, odleciała w siną dal jako wielki drapieżny ptak. Historia o szewczyku Dratewce posiada też cechy seksistowskie i powiela niepoprawne politycznie stereotypy. W imieniu kaczek zawsze wypowiada się (przemądrzały i pewny siebie) kaczor. Dratewka jest wolny, niezależny, samodzielnie dokonuje życiowych wyborów, podczas gdy jedynym zadaniem panny z wieży jest - ładnie wyglądać i podobać się zalotnikom. Co podtrzymuje wyobrażenia o kobietach jako grupie podporządkowanej, a o mężczyznach jako grupie dominującej. W tej sytuacji należy się spodziewać, że nowa ministra edukacji z hukiem wyrzuci „Szewczyka Dratewkę” z listy lektur.
Oceny książki Szewczyk Dratewka
Poznaj innych czytelników
2091 użytkowników ma tytuł Szewczyk Dratewka na półkach głównych- Przeczytane 2 038
- Chcę przeczytać 53
- Posiadam 115
- Lektury 85
- Dzieciństwo 56
- Lektury szkolne 26
- Z dzieciństwa 23
- Dla dzieci 16
- Ulubione 16
- Literatura polska 13





















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Szewczyk Dratewka
Bardzo przyjemne opowiadanie z pięknym morałem. Dobro zawsze zwycięży. By pomagać nie trzeba tworzyć wielkich rzeczy, wystarczą małe czyny.
Język jednakże trudny dla dziecka dopiero co czytającego, ale dała radę :)
Bardzo przyjemne opowiadanie z pięknym morałem. Dobro zawsze zwycięży. By pomagać nie trzeba tworzyć wielkich rzeczy, wystarczą małe czyny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJęzyk jednakże trudny dla dziecka dopiero co czytającego, ale dała radę :)
Przyjemna, bardzo krótka opowiastka, którą darzę pewnym sentymentem. Z racji tego, że już moje drugie dziecko przerabia Szewczyka jako lekturę, mogłam do niej po kilku latach powrócić.
Morał łatwy do dostrzeżenia - "Czyń dobro, a wróci ono do ciebie".
Myślę, że nie warto się tutaj rozpisywać, bo z tak ubogiej treści, streszczenie będzie praktycznie napisaniem wszystkiego.
Córce się lektura podoba, mi również. Jedynie mogłaby być odrobinę bardziej rozbudowana.
Przyjemna, bardzo krótka opowiastka, którą darzę pewnym sentymentem. Z racji tego, że już moje drugie dziecko przerabia Szewczyka jako lekturę, mogłam do niej po kilku latach powrócić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMorał łatwy do dostrzeżenia - "Czyń dobro, a wróci ono do ciebie".
Myślę, że nie warto się tutaj rozpisywać, bo z tak ubogiej treści, streszczenie będzie praktycznie napisaniem wszystkiego....
Historia zna jednego dzielnego szewca. To pułkownik Jan Kiliński. Niewykluczone, że jemu właśnie zawdzięczamy powiedzenie „szewska pasja”, bowiem z pasją wiódł powstańców do walki i siekł wroga szablą podczas insurekcji kościuszkowskiej.
Ta sama (bo polska) historia zna też dwóch dzielnych szewczyków. Jeden pochodzi z Krakowa i jak wszystko, co krakowskie, jest legendarny. To szewczyk Skuba, który baranem zabił smoka – nielegalnego lokatora jamy pod Wawelem. Drugi pochodzi z podań ludowych i nazywa się Dratewka. Nie znamy jego rodowodu. Jest albo bezdomnym sierotą, albo ma przemocowych rodziców, bo mimo młodego wieku, samotnie przemierza rozmaite krainy. Pogodny i uczynny, żyje w zgodzie z naturą i wszędzie tam, gdzie zaniosą go nogi, czyni dobro.
Nawiasem mówiąc, o ile o szewcach powiada się, że bez butów chodzą, o tyle nie można tego powiedzieć o szewczykach. Dratewka, choć ubogi, chodził w butach. Ino w niecałych („Podarte skórzniaki na nogach”).
Tak więc wędrował szewczyk i niósł pomoc skrzywdzonym oraz potrzebującym. Mrówkom doprowadził do ładu zdemolowane przez niedźwiedzia mrowisko; pszczołom naprawił barć, bo chciwy niedźwiedź dobrał się do miodu; kaczki cyranki nakarmił do syta chlebem.
Czy można się zatem dziwić, że gdy „zaszedł do takiej krainy, gdzie był zamek”, a w zamku znajdowała się uwięziona przez złą czarownicę panna – ruszył jej na pomoc?
I to zasadniczo różni szewczyka Dratewkę od szewczyka Skuby, bowiem szewczyk Skuba wiedział, że za zabicie smoka dostanie nagrodę w postaci królewny i połowy królestwa, zaś szewczyk Dratewka ryzykował głową („ja ci, panku, urwę głowę i gotowe!”) bezinteresownie.
I ostatecznie spotkało go PRAWIE to, czym groziła mu zła czarownica, gdyż jak tylko ujrzał pannę, od razu stracił dla niej głowę.
I gotowe!
Bajeczka krótka, napisana prozą. Jedynie zła czarownica posługuje się mową wiązaną. Co, bynajmniej, nie czyni z niej uduchowionej poetki! Uczy (ta bajka, znaczy),że warto być dobrym i warto bezinteresownie pomagać; że szczęście sprzyja lepszym, a nie lepiej urodzonym („Nie tacy jak ty tu próbowali. Rycerze przyjeżdżali i królewicze, i książęta”); że dług wdzięczności jest długiem honorowym i że ze złem należy walczyć zawsze, bo nie można go pokonać raz na zawsze. Co obrazuje zła czarownica, która pokonana przez Dratewkę, odleciała w siną dal jako wielki drapieżny ptak.
Historia o szewczyku Dratewce posiada też cechy seksistowskie i powiela niepoprawne politycznie stereotypy. W imieniu kaczek zawsze wypowiada się (przemądrzały i pewny siebie) kaczor. Dratewka jest wolny, niezależny, samodzielnie dokonuje życiowych wyborów, podczas gdy jedynym zadaniem panny z wieży jest - ładnie wyglądać i podobać się zalotnikom. Co podtrzymuje wyobrażenia o kobietach jako grupie podporządkowanej, a o mężczyznach jako grupie dominującej.
W tej sytuacji należy się spodziewać, że nowa ministra edukacji z hukiem wyrzuci „Szewczyka Dratewkę” z listy lektur.
Historia zna jednego dzielnego szewca. To pułkownik Jan Kiliński. Niewykluczone, że jemu właśnie zawdzięczamy powiedzenie „szewska pasja”, bowiem z pasją wiódł powstańców do walki i siekł wroga szablą podczas insurekcji kościuszkowskiej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa sama (bo polska) historia zna też dwóch dzielnych szewczyków. Jeden pochodzi z Krakowa i jak wszystko, co krakowskie, jest...
Legenda niby znana bo związaną ze smokiem... ale smoka tu nie ma! Zupełnie inna fabuła i tylko dwa elementy powiązane z tą bardziej popularną wersją czyli Dratewka i ślub z księżniczką. Poza tym mamy odczynienia z morałem mówiącym, że warto jest pomagać bo nie wiadomo kiedy ta pomoc może do nas wrócić.
Legenda niby znana bo związaną ze smokiem... ale smoka tu nie ma! Zupełnie inna fabuła i tylko dwa elementy powiązane z tą bardziej popularną wersją czyli Dratewka i ślub z księżniczką. Poza tym mamy odczynienia z morałem mówiącym, że warto jest pomagać bo nie wiadomo kiedy ta pomoc może do nas wrócić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka, przeczytana dzieciom, które słuchały z zainteresowaniem. Duże litery, ilustracje przyjemne dla oka.
Krótka, przeczytana dzieciom, które słuchały z zainteresowaniem. Duże litery, ilustracje przyjemne dla oka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyka literatury dziecięcej, w której tytułowy szewczyk walczy z czarownicą, a nie jak się przyjęło w opinii publicznej ze smokiem. To szewczyk Skuba pokonał wawelską bestię. Efekt Mandeli, ot co.
Klasyka literatury dziecięcej, w której tytułowy szewczyk walczy z czarownicą, a nie jak się przyjęło w opinii publicznej ze smokiem. To szewczyk Skuba pokonał wawelską bestię. Efekt Mandeli, ot co.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślałam, że to jest powieść o Szewczyku Dratewce od Smoka Wawelskiego, a jednak się pomyliłam. Bajka ponadczasowa, jeśli chodzi o przekazane wartości, tylko, na Boga, niech ludzie nie karmią kaczek chlebem!
Myślałam, że to jest powieść o Szewczyku Dratewce od Smoka Wawelskiego, a jednak się pomyliłam. Bajka ponadczasowa, jeśli chodzi o przekazane wartości, tylko, na Boga, niech ludzie nie karmią kaczek chlebem!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna lektura czytana wspólnie z synem. Pomimo że historia jest niebagatelna i z pięknym morałem, to książka z 1961 r. jest napisana nieco archaicznym językiem. Ogólnie widzę to tak: znowu zaprezentowano mądrego chłopczyka, a dziewczynka w wieży czeka na wybawiciela i przyszłego męża. I jeszcze czekają na nas Dzieci z Bullerbyn (blee!)
Kolejna lektura czytana wspólnie z synem. Pomimo że historia jest niebagatelna i z pięknym morałem, to książka z 1961 r. jest napisana nieco archaicznym językiem. Ogólnie widzę to tak: znowu zaprezentowano mądrego chłopczyka, a dziewczynka w wieży czeka na wybawiciela i przyszłego męża. I jeszcze czekają na nas Dzieci z Bullerbyn (blee!)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBajka jak bajka ale te rysunki palce lizać.
Bajka jak bajka ale te rysunki palce lizać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUrocza, króciutka bajka z prostym ale niebagatelnym przesłaniem. Dobro, które niesiemy innym zawsze wraca.
Urocza, króciutka bajka z prostym ale niebagatelnym przesłaniem. Dobro, które niesiemy innym zawsze wraca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to