Cisco. Szara eminencja Internetu

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Making the Cisco Connection. The Story Behind the Real Internet Superpower
- Data wydania:
- 2000-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2000-01-01
- Liczba stron:
- 223
- Czas czytania
- 3 godz. 43 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8372557748
- Tłumacz:
- Jarosław Sawicki
Dziesiątego grudnia 1999 roku Cisco Systems, jako trzecie przedsiębiorstwo w historii - po General Electric i Microsofcie - z impetem przełamało barierę 300 miliardów wartości rynkowej. Nie był to pierwszy rekord w historii najjaśniejszej gwiazdy Doliny Krzemowej. Próg 100 miliardów firma pokonała w 12 lat - nawet imperium Gatesa potrzebowało na to prawie dwukrotnie dłuższego czasu.
W ciągu niecałych pięciu lat w roli prezesa John Chambers dziesięciokrotnie podniósł wartość firmy. Osiągnął to dzięki największej w historii akcji przejmowania mniejszych spółek - nowe nabytki dochodzą w tempie jednej firmy na miesiąc. Cisco ma również najbardziej dochodowe strony WWW na świecie - każdego dnia witryna przynosi obroty rzędu 50 milionów dolarów.
Mimo powyższych faktów niewielu przeciętnych zjadaczy chleba wie o Cisco cokolwiek bliższego. Ksiązka Davida Bunnella opisuje historię dwojga kochanków z Uniwersytetu Stanforda, którym zamarzyło się wysyłanie listów miłosnych elektroniczną pocztą. Od tego wszystko się zaczęło...
Kup Cisco. Szara eminencja Internetu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Cisco. Szara eminencja Internetu
Poznaj innych czytelników
16 użytkowników ma tytuł Cisco. Szara eminencja Internetu na półkach głównych- Chcę przeczytać 9
- Przeczytane 7
- Posiadam 7
- PORADNIKI i MOTYWACJA 1
- 2012 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Cisco. Szara eminencja Internetu
Koncern Cisco, prawdopodobnie chcąc przybrać nieco bardziej ludzkie oblicze, nie pozwala mediom zapomnieć, że jego powstanie związane jest z wielką, romantyczną miłością dwojga studentów, którym marzyło się wysyłanie listów miłosnych pocztą elektroniczną.
W pewnym sensie to prawda. Faktycznie firmę założyło dwoje studentów (później małżonków) Uniwersytetu Stanforda. Tyle tylko, że Lerner i Bosack rodziną byli dość krótko, a i firmy nie udało im się utrzymać, bo jeszcze szybciej zostali z niej „wykolegowani” przez menadżerów, rady nadzorcze, inwestorów itd. Warte setki miliardów imperium przyniosło jej założycielom kilkanaście milionów. Bywa i tak.
Jednak nie o tym jest ta książka. Jest natomiast nieustającym peanem zachwytu dla jej dwóch prezesów. Morgridge przedstawiony jest pokrótce jako twardy biznesmen, który pchnął Cisco na szeroką wodę. Natomiast ok. 72% książki poświęcone jest Chambersowi - jaki to cudowny biznesmen, jaki utalentowany menadżer, jaki twórczy wizjoner, jaki opiekuńczy ojciec załogi, jak łagodny właściciel przejmowanych firm…
O Cisco dowiedziałem się zdecydowanie mniej niż bym chciał, ale o Chambersie niewątpliwie o wiele więcej niż mi potrzeba.
Koncern Cisco, prawdopodobnie chcąc przybrać nieco bardziej ludzkie oblicze, nie pozwala mediom zapomnieć, że jego powstanie związane jest z wielką, romantyczną miłością dwojga studentów, którym marzyło się wysyłanie listów miłosnych pocztą elektroniczną.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pewnym sensie to prawda. Faktycznie firmę założyło dwoje studentów (później małżonków) Uniwersytetu Stanforda. Tyle...