Fantastyczne samobójstwo zbiorowe

256 str. 4 godz. 16 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Hurmaava joukkoitsemurha
- Data wydania:
- 2007-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-01-01
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788391645857
- Tłumacz:
- Bożena Kojro
Dyrektor Onni Rellonen i pułkownik Hermanni Kemppainen przypadkowo wchodzą do tej samej stodoły, by popełnić samobójstwo. Jednak postanawiają je odłożyć, zamieszczają ogłoszenie w gazecie i zbierają grupę osób, podobnie jak oni zniechęconych do życia. W końcu wyruszają autokarem w zwariowaną podróż po Europie, chcąc znaleźć odpowiednie miejsce na zrealizowanie ponurego zamiaru.
„Fantastyczne samobójstwo zbiorowe”, mimo przewrotnego tytułu, jest powieścią pogodną i pełną nadziei. Chociaż opowiada o prawdziwych problemach ludzkich, to wprawia w dobry humor i wywołuje szczery śmiech.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Fantastyczne samobójstwo zbiorowe w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Fantastyczne samobójstwo zbiorowe
Poznaj innych czytelników
766 użytkowników ma tytuł Fantastyczne samobójstwo zbiorowe na półkach głównych- Chcę przeczytać 413
- Przeczytane 347
- Teraz czytam 6
- Posiadam 53
- Ulubione 20
- Literatura fińska 16
- Studia 6
- Chcę w prezencie 5
- E-book 5
- 2014 5

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Fantastyczne samobójstwo zbiorowe
Infantylne, niedorzeczne, czasem irytujące.
Pierwsze wrażenie było dość mocne, dwóch facetów postanawia umrzeć i chce odebrać sobie życie w tej samej stodole. Absurdalny humor, zaciekawienie jak też potoczy się akcja. No i pierwsza w życiu fińska książka.
Niestety im dalej tym gorzej, jedynym zaskoczeniem, które następuje później od otwierającego książkę spotkania w stodole, jest organizacja konferencji samobójców. Tu jeszcze miałem nadzieję, że coś mnie jednak zaskoczy. Niestety późniejsza akcja, no może poza otwartą wojną z podpitymi skinheadami w hotelu, jest wręcz idiotyczna. Wydarzenia są komponowane naprędce, na kolanie, sprawiają wrażenie książki napisanej na szkolny konkurs, a to pojedziemy w lewo, a to pojedziemy w prawo, a to tutaj dokonamy samobójstwa, a to może jednak nie dokonamy. Nie da się polecić tej książki, ani nie mówi o problemach ludzi chcących ze sobą skończyć, ani nie jest optymistyczna, a to chyba chciano uzyskać. Ani śmieszna, ani tragiczna.
Infantylne, niedorzeczne, czasem irytujące.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze wrażenie było dość mocne, dwóch facetów postanawia umrzeć i chce odebrać sobie życie w tej samej stodole. Absurdalny humor, zaciekawienie jak też potoczy się akcja. No i pierwsza w życiu fińska książka.
Niestety im dalej tym gorzej, jedynym zaskoczeniem, które następuje później od otwierającego książkę spotkania w...
o może się zdarzyć, kiedy przedsiębiorca-bankrut i owdowiały pułkownik spotkają się przypadkiem w pustej stodole, by - nic wcześniej nie wiedząc o sobie nawzajem - dokonać żywota na własnych zasadach? Jeden ratuje życie drugiemu, a znajomość zawarta w tak dramatycznych okolicznościach staje się punktem wyjścia do wielkiej przygody, która całkowicie odmieni ponurą egzystencję kilkudziesięciu pogrążonych w pragnieniu śmierci osób…
Panowie postanawiają stworzyć grupę wsparcia dla samotnych desperatów, dają ogłoszenie w gazecie, zwołują konferencję dla przyszłych samob***ów i …historia nabiera rumieńców. Grupa śmiałków rusza nowoczesnym autokarem Szybkich Linii Korpeli w zwariowaną podróż po Finlandii, przez Norwegię i ostatecznie - po Europie, w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca, w którym dokonać będą mogli ostatecznego aktu wzgardy dla godnego politowania istnienia.
Czego tu po drodze nie ma? Włamanie do garażu jemeńskiego ambasadora, bijatyka z niemieckimi skinami, czyny nieobyczajne gdzieś w okolicy francuskich winnic….to tylko niektóre z przygód, jakie czekają pasażerów autokaru. “Idący na śmierć” wzbudzają podziw, szacunek i czasem strach pośród spotykanych na trasie ludzi, a niektórzy spontanicznie przyłączają się do tej niezwykłej wycieczki.Trunki leją się strumieniami, nikt nie oszczędza na smakołykach, biesiadom towarzyszy śpiew i śmiech… Nawiązują się przyjaźnie, rodzą miłości, przyszli samob***cy czują się wreszcie wysłuchani i zrozumiani. Wreszcie nikt nie jest osamotniony.🙂
Arto Paasillinna z niezwykłą czułością opowiada o swoich bohaterach, ze współczuciem i zrozumieniem opisuje trudne sytuacje życiowe, przybliża problem tak licznych przypadków depresji wśród mieszkańców tego kraju. Jednocześnie przedstawia tamtejsze społeczeństwo z przełomu lat 80-90-tych w krzywym zwierciadle satyry, bo historia aż skrzy się od typowo fińskiego czarnego humoru, który ja osobiście uwielbiam, choć domyślam się, że nie u każdego znajdzie on zrozumienie. 😉
Tym niemniej bardzo polecam, zwłaszcza tym z Was, którzy mają słabość do absurdu i groteski.
o może się zdarzyć, kiedy przedsiębiorca-bankrut i owdowiały pułkownik spotkają się przypadkiem w pustej stodole, by - nic wcześniej nie wiedząc o sobie nawzajem - dokonać żywota na własnych zasadach? Jeden ratuje życie drugiemu, a znajomość zawarta w tak dramatycznych okolicznościach staje się punktem wyjścia do wielkiej przygody, która całkowicie odmieni ponurą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwaj panowie przypadkowo spotykają się w jednej stodole, okazuje się, że w takim samym celu, obaj zamierzają popełnić samobójstwo. Jednak wzajemna obecność zakłóca przedsięwzięcie, zaczynają rozmawiać. Nie rezygnując z terminalnych planów, postanawiają odnaleźć podobne im osoby. Dają anons prasowy. Odpowiedź ich odrobinę zaskakuje, ale nie przerasta. Zaczyna się impreza, dosłownie i w przenośni.
To druga powieść Arto Paasilinny, którą przeczytałem w krótkim czasie (wcześniejsza "Las powieszonych lisów"). Autor używa podobnych narzędzi, podejmuje w niej podobne tematy. Tu też mamy groteskową humoreskę o ciepłym zabarwieniu, z jednej strony jak najbardziej realistyczną, jednak absurd i niedorzeczność, w oczywisty sposób, czają się na każdym kroku, by od czasu do czasu wypłynąć na powierzchnię. Problem wokół którego zbudowana jest powieść to znów wadliwie funkcjonujące społeczeństwo, przy czym główny wątek to atomizacja, osamotnienie, skutkujące obciążeniami ponad siły i w konsekwencji aktami samobójczymi. Rozwiązaniem wydaje się budowanie wspólnoty.
Warsztat bez zarzutu, humor stonowany, mocno przyczerniony. Rzecz nierozwlekła, przedstawiająca problem klarownie, ale bez oczywistości. Pozycja warta lektury.
8/10
Dwaj panowie przypadkowo spotykają się w jednej stodole, okazuje się, że w takim samym celu, obaj zamierzają popełnić samobójstwo. Jednak wzajemna obecność zakłóca przedsięwzięcie, zaczynają rozmawiać. Nie rezygnując z terminalnych planów, postanawiają odnaleźć podobne im osoby. Dają anons prasowy. Odpowiedź ich odrobinę zaskakuje, ale nie przerasta. Zaczyna się impreza,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieco .... za dużo absurdalnego, skandynawskiego humoru. Klimat typu "Stulatek wyskoczył przez okno i zniknął". Autor dowala do pieca konkretnym pomysłem na fabułę, dobrze zrealizowanym i fajnie poprowadzonym, rajd grupy anonimowych samobójców najpierw po Finlandii, a potem po całej Europie brzmi jak mokry sen wielbicieli Monty Pythona. Pomysłu jednak starczyło na jakieś 100 stron, potem rzecz (choć utrzymuje równy poziom) to nuży swoją monotonną absurdalnością, ten skecz jest zwyczajnie za długi.
Nieco .... za dużo absurdalnego, skandynawskiego humoru. Klimat typu "Stulatek wyskoczył przez okno i zniknął". Autor dowala do pieca konkretnym pomysłem na fabułę, dobrze zrealizowanym i fajnie poprowadzonym, rajd grupy anonimowych samobójców najpierw po Finlandii, a potem po całej Europie brzmi jak mokry sen wielbicieli Monty Pythona. Pomysłu jednak starczyło na jakieś...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca na początku, nietuzinkowy humor, kibicowałam bohaterom, później już za dużo tych historii wplecionych, myliły mi się imiona.. akcja straciła impet , to co się działo spowolniło i już wiało nudą.. powolutku dotoczyłam się do końca. może być... ale czy polecę?? nie wiem.
Wciągająca na początku, nietuzinkowy humor, kibicowałam bohaterom, później już za dużo tych historii wplecionych, myliły mi się imiona.. akcja straciła impet , to co się działo spowolniło i już wiało nudą.. powolutku dotoczyłam się do końca. może być... ale czy polecę?? nie wiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Samobójcy doszli wspólnie do wniosku, że chociaż śmierć jest w życiu najważniejszą sprawą, to w końcu nie jest ona aż tak bardzo ważna.”
Wskaźnik samobójstw w naszym kraju wynosi 11,10 na 100 tysięcy mieszkańców. W Finlandii wskaźnik ten jest na wyższym poziomie i wynosi 13,43 na 100 tysięcy mieszkańców. Samobójstwa zbiorowe są związane z różnymi czynnikami, takimi jak sekty, pakt samobójczy, czy ekstremalne sytuacje życiowe. Dane dotyczące samobójstw zbiorowych są rzadziej raportowane i analizowane w statystykach.
Książka Paasilinna, mimo przewrotnego tytułu, jest opowieścią pełną nadziei. Chociaż porusza ponurą i poważną problematykę, to wprawia w dobry humor i wywołuje szczery śmiech.
“Samobójcy doszli wspólnie do wniosku, że chociaż śmierć jest w życiu najważniejszą sprawą, to w końcu nie jest ona aż tak bardzo ważna.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWskaźnik samobójstw w naszym kraju wynosi 11,10 na 100 tysięcy mieszkańców. W Finlandii wskaźnik ten jest na wyższym poziomie i wynosi 13,43 na 100 tysięcy mieszkańców. Samobójstwa zbiorowe są związane z różnymi czynnikami, takimi jak...
Fantastyczna opowieść z samobójstwem jako motywem bezpośrednim i pośrednim służącym autorowi do zapoznania czytelnika z losami kilku zdesperowanych Finów. Momentami humorystyczna i groteskowa, momentami skłaniająca do zadumy nad własnymi życiowymi wyborami, momentami refleksyjna i wzruszająca. Fajny pomysł na fabułę. Polecam
Fantastyczna opowieść z samobójstwem jako motywem bezpośrednim i pośrednim służącym autorowi do zapoznania czytelnika z losami kilku zdesperowanych Finów. Momentami humorystyczna i groteskowa, momentami skłaniająca do zadumy nad własnymi życiowymi wyborami, momentami refleksyjna i wzruszająca. Fajny pomysł na fabułę. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo polecana na kiepskie dni...ktoś ją kupił dla całej rodziny... mnie nie zachwyca, ani nie powoduje radości, tym bardziej nie wyciąga z depresji...oprócz słów , ktore określają mnie : " staje się jak soaralizowany,. Całkiem zwykle czynności dnia powszedniego zaczynają go przerastać....nie umiem z nikim rozmawiać,. .chciałabym tylko zasnąć i się nie obudzić..." czy to ma powodować radość, ja wiem że tak mam i takie słowa nie budują. Cóż ważne, że po prostu ludzie się zebrali i nie byli sami....
Książka bardzo polecana na kiepskie dni...ktoś ją kupił dla całej rodziny... mnie nie zachwyca, ani nie powoduje radości, tym bardziej nie wyciąga z depresji...oprócz słów , ktore określają mnie : " staje się jak soaralizowany,. Całkiem zwykle czynności dnia powszedniego zaczynają go przerastać....nie umiem z nikim rozmawiać,. .chciałabym tylko zasnąć i się nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo "Wyjącym młynarzu", z którego nie pamiętam nic oprócz osobliwego tytułu, oraz po nieco naiwnym Roku zająca moje oczekiwania wobec Fantastycznego samobójstwa zbiorowego były skromne. Pomyślałam, że szykuje się kolejna bajeczka dla dorosłych, co to i wzruszy, i skłoni do refleksji, a na koniec podniesie na duchu. I tak poniekąd było w tej powieści o dwóch niedoszłych samobójcach, którzy zaczynają zrzeszać podobnych im Finów.
Droga do zbiorowego samobójstwa okaże się długa i pełna przygód, albowiem śmiertelne doświadczenia powodują, że rośnie chęć życia [s. 167]. Poza tym człowiek przecież zawsze zdąży się zabić, po tym kiedy już dotrze na Nordkapp, który zawsze chciał zobaczyć, albo weźmie udział w wymarzonej imprezie. Arto Paasilinna idealnie złagodził ponure historie stosowną dawką humoru i choć fabuła jest w dużym stopniu przewidywalna, książkę czyta się z przyjemnością, mimo kilku ofiar, bez których całość byłaby zdecydowanie przesłodzona.
Po "Wyjącym młynarzu", z którego nie pamiętam nic oprócz osobliwego tytułu, oraz po nieco naiwnym Roku zająca moje oczekiwania wobec Fantastycznego samobójstwa zbiorowego były skromne. Pomyślałam, że szykuje się kolejna bajeczka dla dorosłych, co to i wzruszy, i skłoni do refleksji, a na koniec podniesie na duchu. I tak poniekąd było w tej powieści o dwóch niedoszłych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna lektura na ciemne ponure smutne zimne listopadowe dni wieczory noce. Polecam.
Świetna lektura na ciemne ponure smutne zimne listopadowe dni wieczory noce. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to