Wróć na stronę książki

Oceny książki Fantastyczne samobójstwo zbiorowe

Średnia ocen
6,7 / 10
277 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
263
189

Na półkach:

Infantylne, niedorzeczne, czasem irytujące.
Pierwsze wrażenie było dość mocne, dwóch facetów postanawia umrzeć i chce odebrać sobie życie w tej samej stodole. Absurdalny humor, zaciekawienie jak też potoczy się akcja. No i pierwsza w życiu fińska książka.
Niestety im dalej tym gorzej, jedynym zaskoczeniem, które następuje później od otwierającego książkę spotkania w stodole, jest organizacja konferencji samobójców. Tu jeszcze miałem nadzieję, że coś mnie jednak zaskoczy. Niestety późniejsza akcja, no może poza otwartą wojną z podpitymi skinheadami w hotelu, jest wręcz idiotyczna. Wydarzenia są komponowane naprędce, na kolanie, sprawiają wrażenie książki napisanej na szkolny konkurs, a to pojedziemy w lewo, a to pojedziemy w prawo, a to tutaj dokonamy samobójstwa, a to może jednak nie dokonamy. Nie da się polecić tej książki, ani nie mówi o problemach ludzi chcących ze sobą skończyć, ani nie jest optymistyczna, a to chyba chciano uzyskać. Ani śmieszna, ani tragiczna.

Infantylne, niedorzeczne, czasem irytujące.
Pierwsze wrażenie było dość mocne, dwóch facetów postanawia umrzeć i chce odebrać sobie życie w tej samej stodole. Absurdalny humor, zaciekawienie jak też potoczy się akcja. No i pierwsza w życiu fińska książka.
Niestety im dalej tym gorzej, jedynym zaskoczeniem, które następuje później od otwierającego książkę spotkania w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
100
21

Na półkach:

o może się zdarzyć, kiedy przedsiębiorca-bankrut i owdowiały pułkownik spotkają się przypadkiem w pustej stodole, by - nic wcześniej nie wiedząc o sobie nawzajem - dokonać żywota na własnych zasadach? Jeden ratuje życie drugiemu, a znajomość zawarta w tak dramatycznych okolicznościach staje się punktem wyjścia do wielkiej przygody, która całkowicie odmieni ponurą egzystencję kilkudziesięciu pogrążonych w pragnieniu śmierci osób…

Panowie postanawiają stworzyć grupę wsparcia dla samotnych desperatów, dają ogłoszenie w gazecie, zwołują konferencję dla przyszłych samob***ów i …historia nabiera rumieńców. Grupa śmiałków rusza nowoczesnym autokarem Szybkich Linii Korpeli w zwariowaną podróż po Finlandii, przez Norwegię i ostatecznie - po Europie, w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca, w którym dokonać będą mogli ostatecznego aktu wzgardy dla godnego politowania istnienia.

Czego tu po drodze nie ma? Włamanie do garażu jemeńskiego ambasadora, bijatyka z niemieckimi skinami, czyny nieobyczajne gdzieś w okolicy francuskich winnic….to tylko niektóre z przygód, jakie czekają pasażerów autokaru. “Idący na śmierć” wzbudzają podziw, szacunek i czasem strach pośród spotykanych na trasie ludzi, a niektórzy spontanicznie przyłączają się do tej niezwykłej wycieczki.Trunki leją się strumieniami, nikt nie oszczędza na smakołykach, biesiadom towarzyszy śpiew i śmiech… Nawiązują się przyjaźnie, rodzą miłości, przyszli samob***cy czują się wreszcie wysłuchani i zrozumiani. Wreszcie nikt nie jest osamotniony.🙂

Arto Paasillinna z niezwykłą czułością opowiada o swoich bohaterach, ze współczuciem i zrozumieniem opisuje trudne sytuacje życiowe, przybliża problem tak licznych przypadków depresji wśród mieszkańców tego kraju. Jednocześnie przedstawia tamtejsze społeczeństwo z przełomu lat 80-90-tych w krzywym zwierciadle satyry, bo historia aż skrzy się od typowo fińskiego czarnego humoru, który ja osobiście uwielbiam, choć domyślam się, że nie u każdego znajdzie on zrozumienie. 😉

Tym niemniej bardzo polecam, zwłaszcza tym z Was, którzy mają słabość do absurdu i groteski.

o może się zdarzyć, kiedy przedsiębiorca-bankrut i owdowiały pułkownik spotkają się przypadkiem w pustej stodole, by - nic wcześniej nie wiedząc o sobie nawzajem - dokonać żywota na własnych zasadach? Jeden ratuje życie drugiemu, a znajomość zawarta w tak dramatycznych okolicznościach staje się punktem wyjścia do wielkiej przygody, która całkowicie odmieni ponurą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1756
1111

Na półkach:

Dwaj panowie przypadkowo spotykają się w jednej stodole, okazuje się, że w takim samym celu, obaj zamierzają popełnić samobójstwo. Jednak wzajemna obecność zakłóca przedsięwzięcie, zaczynają rozmawiać. Nie rezygnując z terminalnych planów, postanawiają odnaleźć podobne im osoby. Dają anons prasowy. Odpowiedź ich odrobinę zaskakuje, ale nie przerasta. Zaczyna się impreza, dosłownie i w przenośni.

To druga powieść Arto Paasilinny, którą przeczytałem w krótkim czasie (wcześniejsza "Las powieszonych lisów"). Autor używa podobnych narzędzi, podejmuje w niej podobne tematy. Tu też mamy groteskową humoreskę o ciepłym zabarwieniu, z jednej strony jak najbardziej realistyczną, jednak absurd i niedorzeczność, w oczywisty sposób, czają się na każdym kroku, by od czasu do czasu wypłynąć na powierzchnię. Problem wokół którego zbudowana jest powieść to znów wadliwie funkcjonujące społeczeństwo, przy czym główny wątek to atomizacja, osamotnienie, skutkujące obciążeniami ponad siły i w konsekwencji aktami samobójczymi. Rozwiązaniem wydaje się budowanie wspólnoty.

Warsztat bez zarzutu, humor stonowany, mocno przyczerniony. Rzecz nierozwlekła, przedstawiająca problem klarownie, ale bez oczywistości. Pozycja warta lektury.
8/10

Dwaj panowie przypadkowo spotykają się w jednej stodole, okazuje się, że w takim samym celu, obaj zamierzają popełnić samobójstwo. Jednak wzajemna obecność zakłóca przedsięwzięcie, zaczynają rozmawiać. Nie rezygnując z terminalnych planów, postanawiają odnaleźć podobne im osoby. Dają anons prasowy. Odpowiedź ich odrobinę zaskakuje, ale nie przerasta. Zaczyna się impreza,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to