O śmierci i odrodzeniu

Okładka książki O śmierci i odrodzeniu autorstwa Lama Ole Nydahl
Okładka książki O śmierci i odrodzeniu autorstwa Lama Ole Nydahl
Lama Ole Nydahl Wydawnictwo: Czarna Owca Seria: Buddyzm Diamentowej Drogi poradniki
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Seria:
Buddyzm Diamentowej Drogi
Tytuł oryginału:
VON TOD UND WIEDERGEBURT
Data wydania:
2012-04-18
Data 1. wyd. pol.:
2012-04-18
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375544640
Tłumacz:
Wojciech Tracewski
Dokąd odchodzimy? Co czujemy, gdy umieramy? Czy możemy umierać świadomie? Buddyzm tybetański posiada, popartą doświadczeniem medytacyjnym praktykujących, szczególną wiedzę na temat śmierci i procesu umierania. W swojej książce Lama Ole Nydahl w sposób zrozumiały dla naszej kultury wyjaśnia, jak każdy z nas może wykorzystać buddyjskie nauki, aby lepiej żyć i lepiej umierać. Opisuje, czego możemy oczekiwać w momencie śmierci i w jaki sposób się do niej przygotować - jak pozbyć się samemu lęku przed nią i jak pomóc w tym innym. Pokazuje, że śmierć to naturalna kolej rzeczy i powinniśmy ją traktować jako część życia. Zrozumienie tych procesów pozwoli nam patrzeć bez obaw w przyszłość i stać się prawdziwym źródłem wsparcia dla otoczenia.

Najnowsze badania naukowe dotyczące doświadczeń związanych ze śmiercią wskazują, że świadomość potrafi funkcjonować bez ciała. Dlatego tak wiele poglądów współczesnej nauki na proces umierania stanowi uzupełnienie liczących sobie dwa i pół tysiąca lat odkryć Buddy. Z buddyjskiej perspektywy śmierć jest przemianą. W szczególności buddyzm tybetański dysponuje niezwykłą psychologiczną wiedzą na temat procesu umierania i tego, co się dzieje po śmierci – kiedy umysł funkcjonuje bez materialnego ciała i odradza się ponownie jako człowiek lub inna istota.

Lama Ole Nydahl w swojej książce szczegółowo opisuje, czego doświadczamy podczas procesu umierania, a także wyjaśnia, co się wydarza pomiędzy śmiercią a odrodzeniem. Ta książka to pierwsze tak wyczerpujące wyjaśnienia na temat momentu śmierci, następujących po niej stanów pośrednich i odrodzenia. Możemy dowiedzieć się z niej, jak można lepiej umrzeć dzięki pomocy określonych medytacji. Mamy szansę zrozumieć, czym naprawdę jest śmierć i w konsekwencji wzbogacić nasz pogląd na życie tu i teraz.

Temat śmierci i umierania jest nadal często wypierany przez ludzi wychowanych w kulturze zachodniej. W buddyzmie stosunek do ostatnich chwil życia jest całkowicie odmienny. Istnieje wiele nauk na temat śmierci, bardzo ciekawych również z punktu widzenia naukowego. W szczególności buddyzm Diamentowej Drogi opisuje cały podświadomy proces związany z umieraniem i odradzaniem się. Najwięksi mistrzowie buddyjscy posiedli ogromną wiedzę na temat dokładnego przebiegu poszczególnych faz procesu śmierci. Wszystko to zostało szczegółowo opisane w Tybetańskiej Księdze Umarłych. Lama Ole Nydahl w swojej książce tłumaczy wszystkie te procesy w sposób zrozumiały, używając zachodniej terminologii.

Lama Ole Nydhal uzyskał całkowity przekaz wiedzy na temat śmierci od wielu mistrzów buddyjskich i naucza praktyki „poła” – medytacji świadomego umierania. Medytacja ta, wykonywana za życia, osłabia strach przed śmiercią i samoczynnie wprowadza tych, którzy się jej nauczyli, na wyzwolone i pełne radości poziomy świadomości. Do dzisiaj Lama Ole Nydahl nauczył tej medytacji ponad 75 000 osób.
Średnia ocen
8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup O śmierci i odrodzeniu w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

O śmierci i odrodzeniu



58 9

Oceny książki O śmierci i odrodzeniu

Średnia ocen
8,2 / 10
86 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce O śmierci i odrodzeniu

avatar
575
571

Na półkach:

"Ostatnie wrażenia są bardzo silne. W momencie, gdy odcięty zostaje odpływ wrażeń zmysłowych do umysłu, nie mamy już wpływu na wydarzenia, które po prostu się dzieją (...). Pojawiające się wtedy odczucia są bardzo bezpośrednie i jest to dla wielu osób źródło głębokiego pomieszania. Główne doświadczenie, które ma miejsce w czasie ostatniego wdechu, zabarwia umysł jeszcze przez pewien czas"...

Książka skłania do refleksji, ale rzeczywiście bardzo mocno osadzona jest w buddyzmie.

Ciekawą pozycją traktującą o owym zagadnieniu była dla mnie inna pozycja - książka "Jak umieramy" Rolanda Schulza, polecam.

"Ostatnie wrażenia są bardzo silne. W momencie, gdy odcięty zostaje odpływ wrażeń zmysłowych do umysłu, nie mamy już wpływu na wydarzenia, które po prostu się dzieją (...). Pojawiające się wtedy odczucia są bardzo bezpośrednie i jest to dla wielu osób źródło głębokiego pomieszania. Główne doświadczenie, które ma miejsce w czasie ostatniego wdechu, zabarwia umysł jeszcze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
224
206

Na półkach:

Trudno o dobrą lekturę o śmierci. Szczególnie w tych czasach i w tej części świata, gdzie śmierć jest tematem niepożądanym, wstydliwym, a w kulturze masowej występuje częściej jako kara i niepowodzenie niż naturalny element życia.
Ta książka jest mocno osadzona w buddyzmie, co, biorąc pod uwagę autora, nie powinno dziwić, ale niech nie zniechęca tych, którzy idą przez życie inną drogą. Ta lektura ma sporo do zaoferowania na poziomie uniwersalnym.
Pięknie i praktycznie opisane także dla towarzyszących tym, którzy umierają, jak się przygotować, jak ulżyć umierającemu i jak być świadomie obecnym.

Trudno o dobrą lekturę o śmierci. Szczególnie w tych czasach i w tej części świata, gdzie śmierć jest tematem niepożądanym, wstydliwym, a w kulturze masowej występuje częściej jako kara i niepowodzenie niż naturalny element życia.
Ta książka jest mocno osadzona w buddyzmie, co, biorąc pod uwagę autora, nie powinno dziwić, ale niech nie zniechęca tych, którzy idą przez...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
38
20

Na półkach:

Każdy z nas zadaje sobie różne pytania. Czym jest śmierć i co będzie potem.
To kolejna pozycja książkowa zajmująca się tym tematem. Lecz jest ona trudna do zrozumienia dla osoby nie spotykającej się do tej pory z Buddyzmem. Z medytacjami, z mantrami itp. Chociaż daje odpowiedzi na wiele trudnych pytań, raczej jest to książka dla osób zajmujących się właśnie Buddyzmem. Ale jest to pierwsza książka, w której spotkałam się z dokładnie opisanymi etapami umierania. Chyba każdy człowiek chciałby wiedzieć co się dzieje w danej chwili, podczas śmierci? Żeby się do tego procesu przygotować. Jedno jest pewne to niezwykła książka. A jeśli się znało kogoś, kto popełnił samobójstwo, chciałoby się także wiedzieć co się z nim stało? Czy faktycznie czeka go wieczne piekło? Nawet jeśli był dobrym człowiekiem? Lecz w chwili załamania zrobił coś tak strasznego? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziecie w tej książce.

Każdy z nas zadaje sobie różne pytania. Czym jest śmierć i co będzie potem.
To kolejna pozycja książkowa zajmująca się tym tematem. Lecz jest ona trudna do zrozumienia dla osoby nie spotykającej się do tej pory z Buddyzmem. Z medytacjami, z mantrami itp. Chociaż daje odpowiedzi na wiele trudnych pytań, raczej jest to książka dla osób zajmujących się właśnie Buddyzmem. Ale...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

305 użytkowników ma tytuł O śmierci i odrodzeniu na półkach głównych
  • 190
  • 107
  • 8
57 użytkowników ma tytuł O śmierci i odrodzeniu na półkach dodatkowych
  • 34
  • 10
  • 6
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Lama Ole Nydahl
Lama Ole Nydahl
Ole Nydahl jest jednym z pierwszych ludzi Zachodu wykwalifikowanym jako Lama i nauczyciel medytacji w szkole Karma Kagyu, jednej z czterech głównych szkół buddyzmu tybetańskiego działającej pod przewodnictwem XVII Karmapy Trinleja Taje Dordże. W znacznym stopniu przyczynił się do przeniesienia buddyzmu na Zachód, w tym również do Polski. Od początku lat 70. przez większą część roku lama Ole Nydahl podróżuje dookoła świata wygłaszając wykłady i prowadząc kursy medytacyjne. Wraz ze swoją żoną Hannah Nydahl (zm. 2007) założył 626 świeckich ośrodków buddyzmu Diamentowej Drogi tybetańskiej linii Karma Kagyu. Jest autorem kilkunastu książek o buddyzmie przetłumaczonych na niemal 30 języków, w tym 10 książek w języku polskim.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy O śmierci i odrodzeniu przeczytali również

Kiedy życie nas przerasta Pema Chödrön
Kiedy życie nas przerasta
Pema Chödrön
Bardzo ciekawie i inspirująco przedstawione podejście do cierpienia i miłości. Życie jako podróż w nieznane z założeniem, że przyjmujemy wszystko, co nas spotyka: cierpienie i radość, nie odrzucamy niczego a wszystko to oparte na życzliwości i miłości wobec siebie aby móc okazywać ją innym. Tak bardzo niepopularne dzisiaj godzenie się na niewygodę, na trudne relacje-wiedząc, że wszystko przemija. To co dobre i to co złe. Ponadto umiejętność wchłonięcia swoich lęków, stawianie im czoła. Każde zdanie Pemy Cziedryn zawarte w tej książce, niezwykle do mnie przemawia i jest dla mnie prawdziwe tak, że chciałoby się zacytować całość, ale wybrałam jeden, na chybił trafił: "W codziennym życiu często wpadamy w panikę. Serce podchodzi nam do gardła, czujemy ucisk w żołądku.(...)Jak zachować się w tych dramatycznych chwilach? Jak sobie poradzić z demonami umysłu, będąc rozdartym między nadzieją a obawą. Jak przestać ze sobą walczyć? Maczig Labdryn radzi , aby udać się wówczas do miejsc napawających nas lękiem. A jak tego dokonać?(...)Trzeba wyjść naprzeciw temu, co nas odpycha, naprzeciw temu, czego za wszelką cenę chcielibyśmy uniknąć." Te słowa oraz hasło, "Porzućcie nadzieję" (że już zawsze będzie tylko dobrze)bardzo wiele mi wyjaśniają. "Wynika to z przeświadczenia, że cokolwiek się dzieje, nie stanowi ani oczątku ani końca. Jest częścią zwykłego ludzkiego doświadczenia właściwego wszystkim żywym istotom". Będę wracać do tej lektury nieraz.
Małgorzata - awatar Małgorzata
oceniła na93 lata temu
Każdy krok niesie pokój Thích Nhất Hạnh
Każdy krok niesie pokój
Thích Nhất Hạnh
„Nhat Hanh jest moim bratem” - powiedział o autorze tej książki największy katolicki mistyk XX wieku trapista Thomas Merton. Ta szczera, poruszająca deklaracja wiele wskazuje. Przede wszystkim mówi o wspólnym punkcie odniesienia w ponadwyznaniowym dialogu ludzi ducha. Wtedy nieistotne stają się różnice, na pierwszy plan wysuwa się to co łączy przedstawicieli różnych duchowych dróg. Książka wietnamskiego mistrza zen wolna jest od skomplikowanej terminologii i błyskotliwych wywodów. Napisana jest tak, że może ją zrozumieć bez trudu każdy, kto potrafi czytać bez względu na wykształcenie i poziom erudycji. O najważniejszych kwestiach życia na Ziemi z taką jasnością i prostotą może mówić tylko ktoś naprawdę Oświecony. Słyszymy od niego rzeczy, o których sami byśmy jeszcze przed chwilą nie pomyśleli, lecz gdy docierają do nas wydają się oczywiste. Choć wcale nie są łatwe. O nie, tu proste i łatwe wcale nie są synonimami. Spróbujcie pójść tą ścieżką: wnet się okaże, że to szalenie wymagające zadanie. Książka Nhat Hanha ten „przewodnik w podróży ku pokojowej transformacji wewnętrznej” jak to określił w przedmowie sam Dalaj Lama XIV, prowadzi czytelnika od najbardziej indywidualnych, jednostkowych doświadczeń do tego co wspólne wszystkim ludzkim istotom na planecie Ziemia. Książka składa się z trzech wynikających z siebie po kolei części. Na początku autor proponuje skupienia na tym co dostępne każdemu: oddech, świadome oddychanie. Uważność nie tylko w pomieszczeniu medytacyjnym, ale w każdej chwili gdy zajęci jesteśmy zwykłymi codziennymi czynnościami, gdy myjemy naczynia, prowadzimy samochód, gdy idziemy ulicą lub rozmawiamy przez telefon. Niby nie ma nic zwyczajniejszego, a przecież w codziennym życiu to nam tak często umyka. I to jest punkt wyjścia do części drugiej, która mówi o transformacji uczuć i wewnętrznym uzdrawianiu. Odnajdujemy tu buddyjską naukę o emocjach w praktycznym zastosowaniu. Nhat Hanh podaje niesłychanie proste choć wymagające wysiłku i wytrwałości techniki pracy z własnymi uczuciami takimi jak niepokój, lęk, złość, gniew. Słowem trudne stany psychiczne będące udziałem każdego z nas . Można je jednak uzdrowić i przemienić dzięki wytrwale praktykowanej uważności. Wreszcie w części trzeciej tak praktykowana uważność staje się zaangażowana. Jej tematy to współistnienie, współzależność, współczucie wobec cierpienia innych. Wietnamski mistrz zen umożliwia nam odkrycie związków między naszym stanem psychicznym a otaczającą nas rzeczywistością. Jego wezwanie skłania do odrzucenia obojetności. I na zakończenie: nawet jeśli czytelnikowi nie uda się szybko zrealizować idei zawartej w książce, już samo czytanie tego tekstu działa kojąco na psychikę, jest jak łagodna bryza na twarzy. Choćby dla tego wrażenia warto sięgnąć po „Każdy krok niesie spokój”.
romeo - awatar romeo
ocenił na97 lat temu
Sztuka szczęścia. Poradnik życia Dalajlama XIV
Sztuka szczęścia. Poradnik życia
Dalajlama XIV Howard C. Cutler
„Umysł przypomina trochę wartko płynąca rzekę, której dna nie widać. Jeśli bylibyśmy w stanie powstrzymać bieg rzeki w obu kierunkach – tam, dokąd płynie, i tam, skąd wypływa - moglibyśmy ujrzeć jej dno. W medytacji możemy powstrzymać umysł goniący za obiektami zmysłowymi i myślami o przeszłości i przyszłości, aby zobaczyć, co kryje się pod burzą myśli. W ten sposób możemy odnaleźć ogromny spokój i jasność. Powinniśm y spróbować doświadczyć tego sami…” (s. 313) JEGO ŚWIĘTOBLIWOŚĆ DALAJLAMA. Howard C. Cutler, „Sztuka szczęścia”. Poradnik życia. Przekł. Joanna Grabiak, Dom Wyd. REBIS, Poznań 2024. Z NOTKI AUTORA: Poradnik życia wyrasta z rozmów (długich i szczegółowych) z Dalajlamą (Arizona i Indie). Jak przeczytamy: „celem naszej wspólnej pracy nad tym projektem było przedstawienie poglądów Jego ŚWIĘTOBLIWOŚCI Dalajlamy na temat szczęśliwego życia, wzbogaconych moimi osobistymi obserwacjami i komentarzem z perspektywy psychiatry żyjącego i pracującego na Zachodzie”.(s. 9) Jest miejsce na: • Cel życia. • Ciepło i współczucie. • Przekształcanie cierpienia. • Pokonywanie przeszkód. • Życie duchowe. Z życia Dalajlamy: „Bardzo łatwo przychodzi mi nawiązywanie kontaktów z ludźmi, nie jestem tylko zbyt dobry w dochowywaniu tajemnic! – zaśmiał się”.(s. 89) Z obserwacji autora: „Owa podwójna perspektywa, jednoczesny ogląd „wielkiego świata” i naszego własnego „małego światka” może pomóc nam oddzielić ziarno od plew- to, co jest naprawdę ważne w życiu, od tego, co zupełnie nieistotne”. (s. 200) „O sztuce szczęścia”- z duchowym przywódcą Tybetu – książką dla Każdego. Warto pamiętać: • nie jest to jedyny poradnik – autorów, z tak odległych kręgów kulturowych; • „Sztuka szczęścia w pracy”, „Sztuka szczęścia w trudnych czasach” –to także ich dokonania. 7/10
zoe - awatar zoe
ocenił na72 miesiące temu
Cud uważności. Prosty podręcznik medytacji Thích Nhất Hạnh
Cud uważności. Prosty podręcznik medytacji
Thích Nhất Hạnh
Sięgnęłam po tę książkę z uwagi na to, że zauważyłam u siebie mocne symptomy jakiegoś okropnego rozbiegania myśli i braku koncentracji na wykonywanych czynnościach. Robiąc coś, szybko przeskakuję na jakiś zupełnie inny temat czy czynność. Kiedyś uważałam, że to całkiem ok i że najważniejsze, że jakoś wszystko ogarniam i dobrze to nawet wychodzi, ale zaczęło mnie to męczyć i psychicznie, i fizycznie. Ta książka miała mnie uratować. Czy to zrobiła? Niespecjalnie, ale to chyba nie wina samej książki czy też jej autora, ale mojego usposobienia. O czym jest ta pozycja? W gruncie rzeczy o tym, o czym możemy wyczytać w tytule. O uważności, która tutaj rozumiana jest jako wchłonięcie przez czynność, jaką wykonujemy. Będąc w niej na 100%, bez złości i pośpieszania samego siebie, bez uciekania myślami do tego, co będziemy robić za chwilę, powinniśmy nauczyć się skupienia i czerpania radości z życia takiego, jakim ono jest. Tak zrozumiałam to, co zostało tutaj napisane. Jest to na pewno piękna filozofia i ufam, że w przypadku wielu osób może się sprawdzić oraz przynieść ukojenie, którego tak potrzebujemy w czasach, którymi rządzi pośpiech. Paradoksalnie spowolnienie i koncentracja mogą przełożyć się na to, że będziemy robić więcej, tyle tylko, że w większym spokoju ducha, bez wywierania presji na sobie i innych. Uważność kojarzona jest tu także z samokontrolą. Jak to wszystko osiągnąć? Wykonując pewne ćwiczenia, do których zachęca autor. I tu chyba w moim przypadku jest pies pogrzebany... Choć nie tylko. Druga rzecz, która mogła przesądzić o tym, że coś mi tutaj nie podpasowało, to moje osobiste przekonanie, że nie da się żyć bez emocji, a niestety w pewnym stopniu tak odbieram to, co chciał przekazać autor. Chyba jestem trochę na bakier z rozmaitymi ćwiczeniami, a raczej z tym, aby robić je systematycznie. Brakuje mi w tym pewnej chęci czy też determinacji, co może bierze się z tego, że nie wiem, czy by mi to mogło faktycznie pomóc... Takie mam refleksje na temat tej lektury, którą mimo to polecam. Sama może kiedyś wrócę do niej. Może za drugim razem potraktuję ją z większą uwagą i wiarą, że podane tu recepty na osiągnięcie tego mitycznego już spokoju faktycznie mi pomogą. https://www.instagram.com/justynaczytuje/?hl=pl https://www.facebook.com/JustynaCzytuje
justynazwanaruda - awatar justynazwanaruda
oceniła na62 lata temu
Pustka jest radością, czyli filozofia buddyjska z przymrużeniem (trzeciego) oka Artur Przybysławski
Pustka jest radością, czyli filozofia buddyjska z przymrużeniem (trzeciego) oka
Artur Przybysławski
 🧘‍♂️ Pustka, która chichocze 🧘‍♂️ czyli jak Artur Przybysławski zrobił z buddyzmu stand-up o istnieniu 📚 Gatunek: filozofia z herbatą i przymrużeniem trzeciego oka
 🌡️ Nastrój: lekko ironiczny, z dystansem i herbatą w dłoni
 ⭐️ Ocena: 6,5/10 — miejscami błysk, miejscami labirynt myśli, ale całość trzyma klimat ☯️ Migawka ☯️ Nie spodziewałem się, że filozofia buddyjska potrafi być aż tak… rozbawiona.
Pustka jest radością to książka, która nie każe medytować w ciszy, tylko raczej śmiać się z własnych koncepcji.
Przybysławski ma talent do wkręcania myśli w śrubki logiki — niby poważnie, ale z takim luzem, że Wittgenstein, Kant i Nagarjuna wyglądają tu jak członkowie jednego kabaretu metafizycznego. 🪞 Kilka spojrzeń w lekturę 🪞 🪷 Stoicyzm orientalny. Tak bym to nazwał. Bo sedno tej książki to właśnie spokój — ale nie ten ciężki, zakonny, tylko rozluźniony, jak po długim śmiechu. „Nie ma problemu” — mówi Przybysławski. I faktycznie, większość naszych problemów rozpuszcza się, gdy przestajemy traktować je jak realne przedmioty. 🪶 Humor jako medytacja. Filozofia, która pozwala demolować stół, analizując, czy stół bez nóg nadal jest stołem, to już poziom zen z autoironią. Autor pokazuje, że rozum też potrafi się bawić — a czasem, żeby pojąć pustkę, trzeba po prostu puścić wrotki. 🧩 Rytm zrozumienia. Momentami miałem wrażenie, że książka jest jak mantra: trochę się gubiłem, trochę odpływałem, a potem nagle — klik, wszystko wskakuje na swoje miejsce. Kiedy uda się złapać ten rytm, rozumienie pojawia się nie z głowy, ale jakby z uśmiechu. 🧠 Sedno 🧠 To nie podręcznik buddyzmu, tylko filozoficzna zabawa w odpuszczanie.
Pustka nie jest nicością — jest przestrzenią, w której rzeczy przestają nas uwierać.
Autor rozbraja pojęcia, jakby chciał powiedzieć: spokojnie, nawet jeśli wszystko jest puste, to wciąż możesz się tym cieszyć. 🕯️ Refleksyjnie 🕯️ Nie zawsze byłem w stanie nadążyć — momentami tekst się rozmywał, jakby medytował sam nad sobą.
Ale właśnie w tym jest jego urok. To książka, którą się nie tyle „czyta”, ile wchodzi w jej rytm. W końcu zaczynasz sam rozkładać rzeczywistość na części i śmiać się z tego, że próbowałeś ją naprawiać. 🪄 Finalne 🪄 To filozofia, która odpuszcza z klasą.
Zamiast mistycznych uniesień — błysk rozumu wśród śmiechu.
Przybysławski przypomina, że pustka nie boli — pustka rozluźnia. 6,5/10 – książka dla tych, którzy lubią myśleć o niczym… i wreszcie zrozumieć, że to naprawdę coś. 💡 Clue 💡 „Najlepszy sposób na rozwiązanie problemu – to zorientować się, że go nie było.”
Endryou Poczopko - awatar Endryou Poczopko
ocenił na76 miesięcy temu
Wolność od znanego Jiddu Krishnamurti
Wolność od znanego
Jiddu Krishnamurti
Jiddu Krishnamurti (1895–1986) był hinduskim filozofem i nauczycielem duchowym, uznawanym za jedną z najbardziej wpływowych postaci dwudziestego wieku. Do bliższego poznania jego filozofii skłonił mnie sam życiorys autora – tak fascynujący, że mógłby posłużyć za scenariusz filmowy. Krishnamurti przez całe życie poszukiwał odpowiedzi na pytania o istotę i sens istnienia, a efektem tych doświadczeń jest właśnie „Wolność od znanego”. Książka ta nie jest jednak gotowym zestawem recept, lecz zaproszeniem do radykalnej podróży w głąb siebie. Podróży, której warunkiem jest porzucenie całego dotychczasowego bagażu: uprzedzeń, wyuczonych opinii i narzuconych nam schematów. W szesnastu rozdziałach Krishnamurti dzieli się prawdą, do której dotarł po długiej drodze poszukiwań. Już na wstępie uderza w nas stwierdzeniem, że „jesteśmy ludźmi z drugiej ręki” – nasyceni cudzymi przekonaniami i prawdami z książek, tracimy zdolność do samodzielnego odkrywania świata. Według autora człowiek podążający za autorytetem nigdy nie zazna prawdziwej wolności, ponieważ autorytet zawsze pełni funkcję cenzora. Filozof wznosi się ponad religie, nie formułuje gotowych doktryn i nie stawia się w roli guru. Uważa, że każdy z nas powinien być dla siebie jednocześnie nauczycielem i uczniem. Tekst książki jest bezpośredni, niemal surowy i pozbawiony zbędnych ozdobników, co tylko podkreśla radykalizm jego myśli. Nie znajdziemy tu zbędnych słów – każde zdanie wnosi konkretną wartość. Prawdy opisane przez filozofa mogą w pierwszej chwili szokować i budzić naturalny opór, jednak powolna lektura pozwala na zrozumienie jego myśli. Autor nie daje gotowych recept; jego książka to zaledwie zaproszenie do bezkompromisowego wglądu w strukturę własnej świadomości. Osiągnięcie stanu czystej, niczym niezmąconej świadomości Krishnamurti porównuje do wypłynięcia przez ciasny przesmyk na bezkresny ocean i zanurzenia się w tym, co ponadczasowe i niewyrażalne. Pozostawia czytelnika z pytaniem, czy ma on w sobie dość odwagi, by odrzucić wszystko, co oswojone i wypłynąć na otwarte, nieznane wody w poszukiwaniu prawdziwej wolności.
zuszka - awatar zuszka
oceniła na105 dni temu

Cytaty z książki O śmierci i odrodzeniu

Więcej

Żeby dzisiejsi awanturnicy nie stanęli nam na drodze w następnym życiu, możemy już teraz, wręcz nawykowo, zrobić dla nich coś dobrego, wraz z życzeniem, żeby byli jak najszczęśliwsi jak najdalej od nas.

Żeby dzisiejsi awanturnicy nie stanęli nam na drodze w następnym życiu, możemy już teraz, wręcz nawykowo, zrobić dla nich coś dobrego, wraz z życzeniem, żeby byli jak najszczęśliwsi jak najdalej od nas.

Lama Ole Nydahl O śmierci i odrodzeniu Zobacz więcej
Więcej