ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać437
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać16
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać13
Nasz człowiek w Botswanie. Opowieść o Wojciechu Albińskim

- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2012-05-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-05-01
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7495-660-4
Reporterska opowieść o Wojciechu Albińskim, prozaiku porównywanym do Josepha Conrada. Jako geodeta spędził kilkadziesiąt lat w południowej Afryce. Poznał ten świat i opisał go w sposób, który wzbudził uznanie Ryszarda Kapuścińskiego. Na podstawie jednego z opowiadań Joanna i Krzysztof Krauze przygotowali scenariusz filmu.
Bartosz Marzec wyruszył razem z Albińskim w podróż przez jego życie. Wspólnie odwiedzili miejsca, z którymi był związany. Opowieść zaczyna się w podwarszawskich Włochach w pierwszych dniach drugiej wojny światowej. Akcja przenosi się do Szwajcarii lat 60. XX wieku, później do Botswany, która właśnie przestała być brytyjskim protektoratem. Z podgenewskich winnic trafiamy do buszu, między karłowate drzewa o poskręcanych pniach i termitiery. Miejscowi powiadają, że każda z nich kryje ludzki szkielet. Osobny rozdział poświęcony został RPA i życiu w świecie, gdzie ludzi dzielono według koloru skóry.
Przede wszystkim zaś "Nasz człowiek w Botswanie" to portret człowieka o duszy nomady, a także opowieść o tym, jak powstaje literatura.
Kup Nasz człowiek w Botswanie. Opowieść o Wojciechu Albińskim w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Nasz człowiek w Botswanie. Opowieść o Wojciechu Albińskim
Poznaj innych czytelników
40 użytkowników ma tytuł Nasz człowiek w Botswanie. Opowieść o Wojciechu Albińskim na półkach głównych- Chcę przeczytać 23
- Przeczytane 17
- Posiadam 11
- Afryka 4
- TZJ 1
- 2023 1
- Chcę w prezencie 1
- Polecane przez Nogasia 1
- 2018 1
- POLSKIE RADIO - Trójka: Z najwyższej półki 1
Tagi i tematy do książki Nasz człowiek w Botswanie. Opowieść o Wojciechu Albińskim
Inne książki autora
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Nasz człowiek w Botswanie. Opowieść o Wojciechu Albińskim
Człowiek leży na tapczanie i boleje, że nic się nie da zrobić. Jako forma protestu - daleko posunięty alkoholizm.
Człowiek leży na tapczanie i boleje, że nic się nie da zrobić. Jako forma protestu - daleko posunięty alkoholizm.
W życiu można popełnić dwa zasadnicze błędy: mieć za dużo zaufania do losu albo zastanawiać się nad każdym krokiem.
W życiu można popełnić dwa zasadnicze błędy: mieć za dużo zaufania do losu albo zastanawiać się nad każdym krokiem.
Współczucie uciskanym należy do dobrych manier.
Współczucie uciskanym należy do dobrych manier.






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nasz człowiek w Botswanie. Opowieść o Wojciechu Albińskim
Lubię buszować po półkach u szwagra. Niekiedy trafiam na książki, które znam, ale nigdy nie miałam okazji przeczytać do końca. Teraz nadszedł czas na nadrobienie zaległości. Książka jest ciekawa i fajnie się czyta. Autor w jakiś sposób kojarzy mi się z Wojciechem Cejrowskim. Książka wpisuje się w ramy swojego gatunku, tj. literatury podróżniczej. Autor wykorzystał też pomysł na reportaż, wywiad i biografię w jednym, zgodnie z moimi oczekiwaniami.
Lubię buszować po półkach u szwagra. Niekiedy trafiam na książki, które znam, ale nigdy nie miałam okazji przeczytać do końca. Teraz nadszedł czas na nadrobienie zaległości. Książka jest ciekawa i fajnie się czyta. Autor w jakiś sposób kojarzy mi się z Wojciechem Cejrowskim. Książka wpisuje się w ramy swojego gatunku, tj. literatury podróżniczej. Autor wykorzystał też...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWojciech Albiński to autor świetnych literacko opowiadań afrykańskich, bazujących na jego osobistych przeżyciach. Bartosz Marzec reportersko przybliża jego życie. A jest ono jak i twórczość Albińskiego: barwne, nietuzinkowe i pełne specyficznego humoru.:
"Tu mignęła zebra, tam podniosła łeb żyrafa, nieco pyłu wzbił biegnący struś. Wojtek doszedł do wniosku, że stwarzając te zwierzęta, Bóg musiał się dobrze bawić”.
więcej o biografii Albińskiego tutaj:
http://kawalekafryki.pl/marzec/
Wojciech Albiński to autor świetnych literacko opowiadań afrykańskich, bazujących na jego osobistych przeżyciach. Bartosz Marzec reportersko przybliża jego życie. A jest ono jak i twórczość Albińskiego: barwne, nietuzinkowe i pełne specyficznego humoru.:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Tu mignęła zebra, tam podniosła łeb żyrafa, nieco pyłu wzbił biegnący struś. Wojtek doszedł do wniosku, że stwarzając te...
Historia Wojciecha Albińskiego mocno przepleciona wątkami i wydarzeniami historycznymi (powstawania krajów na południu Afryki, historia apartheidu w RPA, rownież wątki Szwajcarskie i Francuskie). Jest to opowieść o Polaku, który w czasach PRL żył jak wolny człowiek, co jak wynika z książki, było możliwe tylko za granicą. Sądzę, że książkę można potraktować również jako podróżniczą z racji zawarcia w niej ciekawych opisów przyrody, zachowań innych kultur oraz samych podróży głównego bohatera.
Historia Wojciecha Albińskiego mocno przepleciona wątkami i wydarzeniami historycznymi (powstawania krajów na południu Afryki, historia apartheidu w RPA, rownież wątki Szwajcarskie i Francuskie). Jest to opowieść o Polaku, który w czasach PRL żył jak wolny człowiek, co jak wynika z książki, było możliwe tylko za granicą. Sądzę, że książkę można potraktować również jako...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW mojej opinii trochę poplątana fabuła, ciężko się ogarnąć w kolejności wydarzeń i losów bohaterów. Liczyłem na więcej anegdot z afrykańskiego życia Pana Wojciecha.
W mojej opinii trochę poplątana fabuła, ciężko się ogarnąć w kolejności wydarzeń i losów bohaterów. Liczyłem na więcej anegdot z afrykańskiego życia Pana Wojciecha.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to